Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 11:49

7 godzin, 6 zatrzymanych praw jazdy

Podziel się
Oceń

W ciągu niespełna 7 godzin złotowscy policjanci ruchu drogowego podjęli interwencję wobec sześciu kierowców, którzy w sposób rażący przekroczyli dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Zatrzymani przez policjantów kierowcy stracą teraz swoje prawo jazdy na 3 miesiące. Wśród nich był 34-letni kierowca osobowego audi, który jadąc ul. Kościuszki w Lędyczku miał na liczniku 113 km/h.
  • Źródło: KPP Złotów

W sobotę 17 kwietnia br. w ciągu niespełna siedmiu godzin policjanci ruchu drogowego podjęli sześć interwencji zakończonych zatrzymaniem prawa jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości. Tuż przed godziną 9 rano złotowscy policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca powiatu lidzbarskiego, który jechał Audi o 63 km/h więcej, niż wynosiła dopuszczalna prędkość. Dwie godziny później ci sami policjanci przy tej samej ulicy zatrzymali prawo jazdy 57-latkowi z Drezdenka, który jechał Volkswagenem Golfem z prędkością 102 km/h, tam, gdzie ograniczenie prędkości wynosiło 50 km/h.

O godzinie 11:25 funkcjonariusze drogówki zatrzymali 31-letniego kierowcę audi, który w terenie zabudowanym jechał z prędkością 103 km/h. Niespełna godzinę później, także w Lędyczku w policjanci zatrzymali do kontroli 54-latka z powiatu bytowskiego, który jechał  volkswagenem prędkością 104 km/ h. Kolejnym kierowcą, który tego dnia stracił swoje prawo jazdy był 27-latek z powiatu starogardzkiego oraz 33-latek z powiatu gdańskiego.

Wobec kierowców, którzy złamali prawo, policjanci wyciągnęli odpowiednie konsekwencje prawne. Funkcjonariusze ukarali te osoby mandatami i nałożyli punkty karne. Kierowcy stracą też swoje uprawnienia do kierowania na najbliższe trzy miesiące.

Nadmierna prędkość skutkująca brakiem czasu na właściwą reakcję w chwili zagrożenia, to jedna z najczęstszych przyczyn zdarzeń drogowych, nierzadko tragicznych w skutkach.

Zachęcamy mieszkańców do korzystania z Krajowej Mapy Zagrożeń i sygnalizowania miejsc, w których dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, natomiast do wszystkich uczestników ruchu apelujemy o ostrożność na drodze. Częste opady atmosferyczne, silne wiatry i wahania temperatur nie ułatwiają jazdy. Wymienione czynniki pogodowe ograniczają widoczność, wydłużają drogę hamowania i uniemożliwiają kierowcy właściwą reakcję na określone sytuacje na drodze. W połączeniu z brawurą i brakiem ostrożności mogą doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: 11°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 6 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Duet toksyczności i obłudyTreść komentarza: Była prezeska: Przemocowy styl zarządzania. To nie było twarde liderowanie, tylko zwyczajne znęcanie się nad ludźmi. Budowanie autorytetu na strachu i upokarzaniu pracowników to domena osób zakompleksionych, które nigdy nie powinny zarządzać nawet zespołem dwuosobowym, a co dopiero całą strukturą. ​Były prezes: Mistrz manipulacji i hipokryzji. Człowiek o dwóch twarzach. Publicznie odgrywał rolę "ostoi zasad" i uczciwego lidera, podczas gdy za kulisami uprawiał pryncypialny cynizm. Ta dysproporcja między tym, co mówił, a tym, kim faktycznie był, jest po prostu odrażaData dodania komentarza: 27.04.2026, 21:28Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: .Treść komentarza: Ja się z komentarzem zgadzam w sporej części. Tylko, drogi komentujący uwzględniłeś wyłącznie byłego prezesa. A część dotycząca traktowania pracowników - co widać w komentarzach - jest zdecydowanie bardziej o byłej prezes.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:42Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: GracjanTreść komentarza: Dobry Burmistrz co wy chcecie przecież to dopiero projekt dlatego ludzie mogą sie teraz wypowiedzieć i się poprawi te niezgodności i tyleData dodania komentarza: 26.04.2026, 14:13Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Po obejrzeniu tego filmiku nie mam wątpliwości że ten facet z brodą piastujący stanowisko burmistrza Łobżenicy nie ma zielonego pojęcia o pracy samorządowej i współpracy z mieszkańcami. Panie Burmistrzu, Łobżenica to nie Białoruś a burmistrz to nie Łukaszenka. U nas burmistrz musi służyć mieszkańcom a nie odwrotnie. Mieszkańcy Łobżenicy to ludzie honoru i nie pozwolą sabą pomiatać. Ma Pan jeszcze dwa lata żeby te stosunki z mieszkańcami poprawić. Rządzenie Gminą to nie klece ie wierszy.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 13:53Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?