Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 15:40

Zielona Przyszłość po złotowsku

Podziel się
Oceń

W czasach, gdy cały świat idzie w stronę zwiększania świadomości ekologicznej, gdy niemal linczem kończą się niekiedy próby najmniejszych wycinek drzew, a różnego rodzaju instytucje wykładają grube miliony na działania proekologiczne, w Złotowie grupka osób wciąż protestuje przeciwko nasadzeniu lip przy alei Piasta. W walce wspiera ich przewodniczący Rady Miejskiej Jakub Pieniążkowski, wiceprezes zarządu…Złotowskiego Stowarzyszenia Ekologicznego „Zielona Przyszłość”.

Cała historia zaczęła się pod koniec 2020 roku, gdy przy alei Piasta postanowiono zasadzić 26 sadzonek lipy drobnolistnej. Wcześniej takich akcji w Złotowie było na pęczki. Chociażby w 2019 roku uczniowie Szkoły Katolickiej oraz Szkoły Podstawowej nr 3 również wykonywali nasadzenia wzdłuż alei Piasta. Nie protestował nikt. Również nikt nie protestował, gdy rok do roku dokonywano nasadzeń w ramach projektu, który odbił się szerokim echem w całym kraju, a więc „Fabryka Czystego Powietrza”. To akcja ekologiczna, w ramach której w 2017 roku zasadzono 300 drzew w sześciu miejscach Złotowa (brak protestów), w 2018 roku kolejnych 307 drzew (brak protestów), w 2019 następne 65 drzew i 205 krzewów (brak protestów), a w 2020 roku łącznie 650 drzew i 30 sztuk krzewów (brak protestów).

Dlaczego więc przeszkadzają akurat mierzące aktualnie zaledwie około dwóch metrów sadzonki lipy, które zostały zasadzone osiem metrów od budynków? Od razu pojawiły się głosy, iż jest to działanie nakierowane na korzyści polityczne. I rzeczywiście, bardzo szybko przy tym temacie zaczęli krążyć samorządowcy, a twarzą walki o usunięcie lip z miejsca, gdzie zostały posadzone stał się Jakub Pieniążkowski, przewodniczący Rady Miejskiej w Złotowie. Czy posiada on kompetencje w zakresie ekologii? Wydawać by się mogło, że tak, gdyż na co dzień pełni on rolę wiceprezesa zarządu założonego 18 lutego 2021 roku Złotowskiego Stowarzyszenia Ekologicznego „Zielona Przyszłość”. Jak czytamy:

„Celem stowarzyszenia jest propagowanie zasad i prowadzenie działań ekologicznych, w szczególności:

a) kreowanie i wspieranie lokalnych inicjatyw proekologicznych,

b) wspieranie oraz promowanie społecznej aktywności ekologicznej i zdrowotnej,

c) edukacja ekologiczna i zdrowotna wśród dzieci i młodzieży

d) promowanie przedsiębiorczości i działalności gospodarczej prowadzonej z poszanowaniem środowiska naturalnego oraz w oparciu o zasady zrównoważonego rozwoju,

e) informowanie opinii publicznej o stwierdzonych przypadkach degradacji środowiska,

f) propagowanie walorów krajobrazowo-turystycznych regionu.”

Dość ciekawe założenia w kontekście działalności wiceprezesa, któremu internauci dość szybko wytknęli niewiedzę. Jak wynika z artykułu, który ukazał się na portalu zlotowskie.pl mieszkańcom przeszkadza, że „za sprawą już stojących drzew w mieszkaniach jest ciemno, a do tego, z powodu małej ilości słońca, mieszkańcy walczą z wilgocią w domach”. Przypomnijmy, że ramię w ramię z mieszkańcami głoszącymi tak oderwane od rzeczywistości tezy idzie pan Pieniążkowski, wiceprezes stowarzyszenia, którego jednym z celów jest edukacja ekologiczna. Jak jednak edukować, jeśli samemu podpisuje się własnym nazwiskiem pod tezami, które zostały zrównane w ziemią? Pod wspomnianym artykułem na portalu zlotowskie.pl czytamy m.in.:

- Radzę radnym, by dokształcili się (uczyć należy się całe życie- szczególnie zajmując tak odpowiedzialne stanowisko zaufania społecznego) co wpływa na poziom wilgotności w pomieszczeniach. Każdy budynek ma plan, między innymi wentylacji- radzę sprawdzić projekt i wykonanie tejże. Zwrócić też można uwagę na rodzaj okien i ich montaż. Niektóre mają bardzo ograniczoną wentylację- przy oknach plastikowych starego typu to niestety standard. Mam drzewo- które posiało się samo- dosłownie jego korona jest 1.5 metra od okna. Od ponad 20lat. Nie odczuwam, by zwiększyło ono wilgotność w pomieszczeniu, natomiast latem chroni przed zbytnim nasłonecznieniem.

- Czytaliście ten sam artykuł co ja? Jeśli im wilgotno z powodu miernej ekspozycji na słońce to dodatkowe źródło cienia nie poprawi im, a wręcz przeciwnie.

- Czy to pierwsi ludzie w Złotowie, którzy mają drzewa za oknem? Nie, ale pierwsi którzy za argument do wysadzenia drzew podali wilgoć...

- Jak dla mnie powinni jeszcze więcej drzew na sadzić.... Miasto na tym skorzysta. A grzyb w domu nie robi się od cienia drzewa tylko od nie dogrzania domu w okresie grzewczym np.

- Nikomu nie można dogodzić. Jak ciemno w domu to proponuję żarówki wymienić a nie obwiniać drzewa.

- Będzie ciemno i wilgotno? Latem kiedy za dużo słońca i sucho? Czy jesienią i zimą gdy drzewa nie mają liści?

- Wilgoć w domu bo na ogrzewaniu się oszczędza.

- A komu drzewa przeszkadzają? Wycinają źle ,sadza też źle ....co za naród.

- To zróbta ze Złotowa drugą Warszawę mało drzew a więcej budynków i ulic gdzie od spalin z aut i kominów idzie się podusić.

- Ludzie przez covid za dużo w domach siedzą i chyba już z niedotlenienia zaczyna im się wgląd rzeczywistość zaginać. Proponuję otworzyć okna, przewietrzyć budynek i głowy.

- Widzę, że burmistrz komuś bardzo przeszkadza.

To tylko malutka część ze wszystkich komentarzy osób, które nie zgadzają się z postulatami garstki mieszkańców budynku przy alei Piasta i przewodniczącego Pieniążkowskiego. Co ciekawe, zgody nie ma także wśród wszystkich sąsiadów. Przeciwne stanowisko ma chociażby pani Jolanta, współwłaścicielka jednego z lokali:

- Państwo M, którzy tak bardzo chcą usunąć drzewa mieszkają na piętrze i dziwi mnie, że przeszkadzają im malutkie drzewka i już widzą problem i wiążą to z wilgocią, a prawda jest taka, że to stara kamienica i czy przesadzą drzewka czy nie problem nie zniknie, może gdyby wycieli cały park? Ale to i tak dotyczy ludzi którzy zajmują parter, ale mi te drzewa ani park nie przeszkadza, lubię zieleń – czytamy.

Komentarze te pokazują, że mieszkańcy Złotowa w zdecydowanej większości nie zgadzają się z postulatami garstki mieszkańców wspieranych przez przewodniczącego Rady Miejskiej, a co więcej podważają jego kompetencje i założenia, na których oparto narrację w tym sporze. Zresztą sam artykuł jest przykładem jak brudna gra toczy się wokół tej sprawy. Jego tytuł „Skarga na burmistrza zasadna” już spotkał się z odpowiedzią i żądaniem sprostowania, bowiem zakłamuje rzeczywistość i wprowadza mieszkańców w błąd.

A wszystko to w czasach, gdy zewsząd płyną sygnały, że o ekologię warto dbać. Pamiętacie jaka burza pojawiła się, gdy w internecie publikowano mapkę z planowanymi wycinkami lasów, która wywołała ogólnopolskie oburzenie? A ile śmiechu (przez łzy) było z Kutna, gdzie za 40 mln zł zrealizowano inwestycję, która zamieniła plac Wolności w „imperium betonu”, usuwając przy tym wiekowe drzewa? Część komentujących apelowała wówczas, by sprawą zajęła się prokuratura. Z drugiej strony, na działania proekologiczne wciąż można uzyskać potężne środki. Nie dalej, jak kilka tygodni temu Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego ogłosił konkurs w dziedzinie ekologii i ochrony zwierząt oraz ochrony dziedzictwa przyrodniczego. Wcześniej 2 miliony złotych przeznaczono na „Program poprawy warunków fitosanitarnych rodzin pszczelich poprzez wsparcie zakupu pokarmów pszczelich”. Wcześniej UMWW wspierał zakup sadzonek drzew miododajnych…czyli m.in. lipy drobnolistnej. Tymczasem w Złotowie garstka osób wspierana z przewodniczącym Rady Miejskiej związanym ze „stowarzyszeniem ekologicznym” staje okoniem i wbrew opinii władz miejskich, wbrew woli większości mieszkańców i wbrew aktualnej dbałości o ekologię prowadzi swoją prywatną wojenkę.


Napisz komentarz

Komentarze

pytam 19.05.2021 03:51 PM
Kolejny atak w tej sprawie – wniosek złozyli : Jęsiek-Barabasz (prezes stowarzyszenia ekologicznego !- bardzo dziwne, bo w statucie mają odmienne kierunki działania) , Koronkiewicz (który mieszka pod lasem, więc z pewnością wybudował się tam, bo mu drzewa przeszkadzają ) i Kulasek (czemu jemu drzewa przeszkadzają? też nie rozumem). Moze należałoby uaktywnić prawdziwych ekologów- niech się wypowiedzą w sprawie. Dlaczego radni nie liczą się ze zdaniem wszystkich mieszkańców tej ulicy? Dlaczego tylko, niczym nieuzasadnione pretensje państwa M., mają dla nich znaczenie?

Gf 20.05.2021 02:32 PM
A jak się nazywają Ci na M?

do Gf 20.05.2021 09:20 PM
Media nie podają, ale pewnie są na zdjęciu , na którym jest też Pieniążkowski – dumny z siebie wiceprezes stowarzyszenia ekologicznego – artykuł leszcza "Skarga na burmistrza zasadna" z 07.04.2021. Co ciekawe radni z Komisji Skarg uznali tę skargę za niezasadną (!), a rada ( 5-radnych) przegłosowała inaczej tzn.że skarga nie jest niezasadna. Teraz chcą aby na kolejnej sesji poprawić uchwałę żeby był jednoznaczny przekaz że skarga zasadna

uzup. 20.05.2021 09:39 PM
Tych 5-radnych to oczywiście Wełniak, Koronkiewicz, Jęsiek, Pieniążkowski, no i Kolera, który na sesjach głosuje tak jak były burmistrz, no albo się wstrzymuje :) Panie dyrektorze, taki przykład anty-eko dawać młodzieży? Młodzież zasadziła, a teraz co, maja wykopywać, tak ?

pochmurnie

Temperatura: 17°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 26 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bez spinyTreść komentarza: Nie pogrążajcie Złotowa miasta wiecznej Komuny, bo ani ten pedofil ani mordercy sprzed lat w Franciszkowie, nie byli ze ZŁOTOWA! Media w całej Polsce, podają że Złotów słynie tylko z bandytyzmu i patologi. Lepiej dla wszystkich było by aby do miasta do Urzędu wreszcie dotarly służby kontroli zewnętrznych by sprawdzić, gdzie się podziały miliony na Rewitalizację Miasta ll, miliony na Złotowskie Zdroje jak i miliony z zapomnianych Funduszy Norweskich! Czas na normalność w Złotowie, czas na rozliczenia i działania aby o mieście w głównych mediach mówiono dobrze a nie jak do tej pory! Brak pieniędzy w samorządach nie usprawiedliwia ciszy w tych tematach, tylko dlatego że wybraliśmy tak a nie inaczej.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:20Źródło komentarza: Pedofil ze Złotowa trafił do więzieniaAutor komentarza: ŻenadaTreść komentarza: 150 tyś. zł za projekt, który ma więcej niedociągnięć niż dociągnięć? 150 tyś zł prawie wystarczy na roczne utrzymanie oddziału przedszkolnego, który jest właśnie likwidowany... ze względu na brak funduszy . Brak słów. Panie Burmistrzu - brawo za gospodarność - jest Pan nr 1Data dodania komentarza: 21.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: UśmiechTreść komentarza: To, co się teraz dzieje, to już nie jest tylko zła decyzja — to jest totalna kompromitacja władzy. Burmistrz powinien jak najszybciej zniknąć ze swojego stanowiska, bo jego działania pokazują kompletny brak odpowiedzialności i szacunku do mieszkańców. Dziś już cała Lobzenica ma dość i nie kryje swojej złości. Trudno się dziwić, skoro podejmowane decyzje są oderwane od rzeczywistości i uderzają w ludzi. Czekamy na zmiany i normalność. Piotr Łosoś — wróć i przywróć porządek.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 21:21Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Firma DM-PROJ Mariusz Majewski wygrała 6 przetargów dla Gminy Łobżenica na łączną kwotę 575 tys teraz dochodzi rewitalizacja na 147600 zł. Kto przygotowuje w urzędzie przetargi, że zawsze trafia na tego pana chyba, że to zbieg okoliczności.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 13:41Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: ŁobżenicaTreść komentarza: Brak konsultacji z mieszkańcami na stosownym etapie to jak widać standard działania tego urzędu. W lutym odbyło się spotkanie z rodzicami dzieci z oddziału przedszkolnego przy SP, po tym jak już rada w styczniu zagłosowała za zamknięciem oddziału. Po co to spotkanie jak procedury ruszyły? Na powiadamianie wszystkich rodziców wydano +10tys., a wcześniej w pawilonie za 1,2mln (środki własne gminy) wyremontowano piętro na cele przedszkola ze szkoły podstawowej. Awaryjnie do końca roku szkolnego jest tam przedszkole publiczne. Wszystko pod modnym hasłem "demografia", które wiele pomieści.. nawet drugie dno.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 12:38Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: ryjący dzikTreść komentarza: To miał być pomnik na wybory. Symbol dzika, który ryje śród skweru a będzie to sarkofag z dosłownym jego znaczeniem semantycznym. Pan burmistrz postanowił sprawdzić czy zasada ,,nic o nas bez nas" działa czy nie działa . Okazało się, że społeczność Łobżenicy jest wierna tejże zasadzie . Będzie więc to nauka bolesna, ale nauczka na lata dla innych, którym w głowie urodzi się podobna myśl.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 10:12Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?