Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 08:17

Na urlopie kradła perfumy. Łącznie za 5 tys. zł

Podziel się
Oceń

Policjanci ze Zlotowa zatrzymali kobietę, która przyjechała do miasta na urlop i w tym czasie kradła kosmetyki w drogeriach. Okazało się, że to nie pierwsze takie wakacje w naszym powiecie. Rok wcześniej dokonała również kradzieży perfum i kosmetyków. Łączna wartość skradzionego mienia to blisko 5000 złotych.
  • Źródło: KPP Złotów

Sprawa z kradzieżami kosmetyków na terenie Złotowa rozpoczęła się we wrześniu 2020 roku. Wtedy to pracownice jednej drogerii powiadomiły policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie o kradzieży kilkunastu perfum na kwotę ponad 1500 zł. Jakiś czas później pracownicy innego sklepu z kosmetykami, również powiadomili o kradzieży perfum i artykułów kosmetycznych na kwotę blisko 2000 złotych, do której miało dojść we wrześniu i październiku.

Na podstawie nagrania ze sklepowego monitoringu nie udało się zidentyfikować kobiety, która mogła być odpowiedzialna za te kradzieże. Schemat działania 27-latki, był następujący. Do sklepu wchodziła z dzieckiem, podchodziła do regału z pachnidłami i niepostrzeżenie chowała perfumy do torebki, natomiast do koszyka sklepowego wkładała inne drobne produkty za które płaciła przy kasie. Bez podejrzeń wychodziła ze sklepu, nie płacąc za towar schowany w torebce. W 2020 roku pomimo nagrań z monitoringu, policjantom nie udało się zatrzymać kobiety. Sprawa została odłożona, lecz nadal pozostawała w zainteresowaniu śledczych. Jej finał miał miejsce w zeszłym tygodniu.

Pod koniec lipca i na początku sierpniu tego roku, 27-latka ponownie pojawiła się w jednej ze złotowskich drogerii. Również w trakcie dwóch wizyt w sklepie, do torebki schowała perfumy o łącznej wartości blisko 1300 zł, a przy kasie zapłaciła jedynie za drobne zakupy, po czym wyszła ze sklepu.

Tym razem pracownicy drogerii rozpoznali kobietę, którą widzieli na nagraniu z monitoringu z 2020 roku. Poinformowali o tym policjantów Wydziału Kryminalnego, którzy niespełna dwa dni po ostatniej kradzieży zatrzymali kobietę. 27-latka, mieszkanka woj. podkarpackiego w trakcie przesłuchania złożyła obszerne wyjaśnienia informując, że do Złotowa przyjeżdżała na urlop. Przyznała się do kradzieży mienia, za co kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz

Komentarze

pochmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 26 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: 60 K na garnitury z LGDTreść komentarza: Pogromił Grab z Poznania, to sygnał dla Szycha aby mimo beznadziei tejże władzy trwał w koalicji.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: ObserwtorTreść komentarza: Wspaniała reakcja Pana Burmistrza obraził się jakby ktoś mu zabrał zabawki w piaskownicy. Zero szacunku dla ludzi obrócić się tyłem na pięcie od swoich wyborców czy tak to powinno wyglądać?? Chyba nie. Czas głośno powiedzieć, że ten Pan to Wielka Pomyłka!!!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: T.K.Treść komentarza: Dokładnie, Burmistrzu gdzie macie petycje mieszkańców na temat posadzonych drzew w miejscowości Luchowo ( Berlinki) tuż przy posesjach i granicach działek mieszkańców ?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 11:59Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Sygnalista z KrajenkiTreść komentarza: Dzisiaj prezes LGD wyciągnie niebieskiego asa z rękawa. Polowanie na etaty - cel dyrektor LGD. Komunikat dla publiczności będzie brzmiał: rezygnacja i przyczyny zdrowotne. Szczegóły wysłałem na skrzynkę. Bez odbioru!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 08:27Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: BokochódTreść komentarza: Uważajcie, bo Cypis nie radzi sobie z krytyką. Kiedy ktoś mu się sprzeciwia, konflikt szybko staje się osobisty, a presja może być kierowana nie tylko bezpośrednio na uczestników sporu, ale również na ich otoczenie, relacje i powiązania. To mechanizm, który może prowadzić do zastraszenia i wymuszania wycofania się z krytykiData dodania komentarza: 24.04.2026, 08:18Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?