Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 lutego 2026 13:02

Fałszywe informacje w prasie lokalnej

Podziel się
Oceń

W związku z pojawiającymi się w obiegu publicznym nieścisłymi i fałszywymi informacjami dotyczącymi losów Domu Polskiego, Burmistrz Miasta Złotowa oświadcza, że został opublikowany drugi pisemny przetarg nieograniczony na dzierżawę lokalu użytkowego przy ul. Domańskiego 5 zwanego Domem Polskim. Przetarg ma doprowadzić do wyłonienia nowego Najemcy, który znacząco podniesie atrakcyjność tego niezwykle wartościowego dla Złotowa budynku.
Fałszywe informacje w prasie lokalnej
Zdjecie wykadrowano z filmu pt"sprzedaż prasy bez paragonu na terenie powiatu złotowskiego i pilskiego" ZWIASTUN

Potencjalni Najemcy są bowiem zobowiązani do przedstawienia w ramach przetargu opisu planowanej działalności w obiekcie, a wszelkie zakładane przez nich aktywności podejmowane na rzecz promocji marki Złotowa – Wielkopolskich Zdrojów będą dodatkowo punktowane (takie jak m.in. działania kulturalne w obiekcie, działania promujące produkty regionalne, udzielanie bonusów w ramach Złotowskiej Karty Turysty). Tym samym Burmistrz Miasta Złotowa liczy na to, że nowy Najemca lokalu przyczyni się do rozwoju i podniesienia atrakcyjności Domu Polskiego oraz swoją działalnością znakomicie wpisze się w przedsięwzięcia wykorzystujące i promujące potencjał turystyczny Złotowa.

Dotychczasowy Najemca Domu Polskiego mierzył się z trudnościami finansowymi, które skutkowały wielokrotnymi opóźnieniami przy regulowaniu opłat najmu, jak również niewystarczającym wykorzystaniem potencjału tego niezwykle atrakcyjnego miejsca. Burmistrz wielokrotnie wychodził naprzeciw trudnej sytuacji ekonomicznej dotychczasowych Najemców i udzielał im wsparcia, m.in. poprzez czterokrotne umorzenie Najemcom podatku od nieruchomości (w 2014, 2015, 2017 i 2020 r.) na łączną kwotę 8914 zł, jak również obniżenie czynszu za najem lokalu o 90% za okres od 20.03.2020 r. do 30.06.2020 r. oraz o 50% za okres od 01.02.2021 do 30.06.2021r. Mimo to, obiekt prowadzony przez dotychczasowych Najemców nie spełniał wysokich standardów w poziomie oferowanych usług, jakie oczekiwane byłyby od tak reprezentacyjnego dla Złotowa miejsca.

Burmistrz Miasta Złotowa jest przekonany, że nowy Najemca lokalu włoży więcej wysiłku w podniesienie atrakcyjności Domu Polskiego i jego otoczenia oraz stworzy w tym miejscu piękną i wyjątkową wizytówkę Złotowa, która będzie budzić dumę mieszkańców i przyciągać do naszego miasta nowych turystów.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Flatower 30.09.2021 04:45 AM
Czytam, czytam ten bełkot komunikatu Burmistrza i coraz bardziej jestem przekonany, że ten pan w Domu Polskim nie był. Zastanawiam się co musiałby jeszcze zrobić Najemca by podkreślić rangę lokalu? Co i gdzie miałby lokalnego promować? Jak podkreślić walory budowli, która się tak po prawdzie do niczego nie nadaje? Jest to budynek nie przystosowany do zadań hotelowych przy ograniczeniach obiektu chronionego. Pokoje są w nim niezbyt ustawne, za wielkie, windy brak... Budynek nadawał sie na lokal restauracyjny i rolę tę wypełniał świetnie. Było to jedyne miejsce w Złotowie gdzie można było bez obaw zaprosić gości. Po jego zamknięciu można stwierdzić, że w Złotowie nie ma restauracji, są punkty żywienia, które najwidoczniej nastawione są na gości zbiorowych imprez typu stypa, imieniny czy chrzciny. Wtedy zafakturują ci w"menu" jedną zupę, dwa drugie dania, dwa desery, kawę....i zjeść to musisz, bo zapłacone. Takie kuriozalne marketingowe gierki ! U drugiego zaś króluje mikrofalówka do odgrzewania i też musi być dobrze. Pomijając wątek restauracyjny to Dom Polski nie ma warunków do prowadzenia promocji miasta i jego Zdrojów! Nie będzie wypożyczał rowerów ani podawał szczupaka z jeziora Miejskiego bo takowego nikt od Dziekana Brzęczka nie widział? To "zamulanie" na siłę warunków najmu trąci dziecinadą.

Buuu 01.10.2021 12:27 AM
Twoja wypowiwedź to jest dopiero bełkot a la Koronka albo Wełniany. Widać kolega.

wieloródka z doświadczeniem 11.05.2022 09:28 PM
Ja bym jednak zwróciła uwagę, że lepiej powiedzieć: ktokolwiek. Bo ktoś niekoniecznie jest byle kim.

Koron 27.09.2021 11:53 PM
Poczekajcie do środy na cyrk, jaki będzie się odbywał na sesji Rady Miejskiej Złotowa. Niewykluczone, że Złotów zrezygnuje z 18 mln kasy od Norwegów. Bo radni nie będą mogli tą kasą zarządzać. Paranoja

sprawdzam 28.09.2021 01:21 AM
Oni od początku nie mogą tej dotacji przeżyć. Na pierwszej fazie z niej kpili, nie wierzyli, że to się uda. Teraz gdy sie udało szukają mozliwości zablokowania. Mieszkańcy powinni zapytać wpros, kto ma jakie stanowisko z imienia i nazwiska każdego ze swojego okregu.

Żelba 28.09.2021 11:04 PM
Kiedy były starania, to siedzieli cicho, bo nie wierzyli w sukces. Kiedy kasa przyszła to udają, że nie wiedzą o co chodzi. To jest rada porazki (może nie wszyscy radni, ale większość).

Paweł 03.09.2021 11:15 AM
Co tydzień kogoś takiego wyszukują, żeby poprzez swoje frustracje upodlił przy okazji burmistrza. Burmistrza, który uporządkował bezhołowie z jakim wcześniejsza władza wydawała pieniądze na PR do lokalnej gazety. To jest ucięte i dlatego wendeta trwa w każdym wydaniu. Burmistrz powinien skuteczniej prostować te kalumnie i będzie okej.

ius est ars boni et aequi 29.04.2022 01:44 PM
Podobno jakiś prawnik zasugerował oskarżycielowi prywatnemu, który jest jednocześnie wydawcą i redaktorem naczelnym, że publikacja, której się dopuścił 13 kwietnia o wyniku postępowania w I instancji może go narazić na odpowiedzialność, bo jest on tu przede wszystkim stroną a postępowanie niekoniecznie jest zakończone i może się zmienić. Dlatego ukrył się gdzieś w continuum deliktów przestępczości zorganizowanej z tym niedojrzałym intelektualnie wypracowaniem, wypocino-wypierdziną zredukowanej osobowości.

słabe opady śniegu

Temperatura: 1°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 987 hPa
Wiatr: 21 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: pytankoTreść komentarza: Sprawa w Sądzie Pracy przeciwko SR z powództwa pracownika piekarni w Radawnicy już zakończona?Data dodania komentarza: 13.02.2026, 11:28Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Do Ad REMTreść komentarza: Czyli tu wszystko dotyczy sporu MBZ kontra KB. Dlatego racje maja ludzie, którzy mówią, że nieformalnym prezesem decyzyjnym jest KB. Formalni prezesi sa tylko tarcza przed opinia publiczną i odpowiedzialnością. Nic nie dzieje się bez jego zgody i tak jest też teraz. Z automatu wskazał prezesa, bez konkursu wedle swojego przekonania.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 11:17Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: ROManTreść komentarza: Masz rację, ale kładziesz takie błędy ortograficzne, że odwraca to uwagę i trudno się emocjonalnie skupić nad sensem. Prześledź ten wpis i wyciągnij wnioski, bo to straszne i śmieszne.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 11:03Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: Ad REM.Treść komentarza: Cóż, sam artykuł na temat poprzedniego prezesa widać ułożony chronologicznie latami po to aby tylko dołożyć wiele do tego czego swoimi siłami doprowadziła Spółdzielnię M B. Ziomek! Przykładem niech będzie data "sprzedaży nieruchomości w 2020r w Nowym Dworze bez poinformowania i bez konsultacji z nową prezes Ziomek" i to wtedy, gdy nie była "nową prezes". To samo dotyczy odwołania członka SB o którym o dziwo wszyscy wiedzieli oprócz pani Ziomek? wiedząc że odgórnym zadaniem tego prezesa, tak samo jak w wielu włodarzy, dyrektorów różnych instytucji miast i gmin po zmianie ustrojowej, było zabezpieczenie członkom SB, TW, KO, ZOMO ORMO sekretarzom PZPR-u lekkiego i dobrego życia a na to pozwalali poprzedni jak i obecni członkowie zarządu. Hipokryzją pani M. Ziomek w obronie swoich "dokonań" jest stawianie zarzutów prezesowi K.B. dotyczących nie tylko jego decyzji a zarządu, członków i RN sprzed 30 tu -20 lat działalności w sprawie zbywania nieruchomości GS Rolnik, ile ona wtedy miała lat?? To co robi wygląda na rzucanie swoich domysłów pod wiatr, aby ilość zarzutów miała przykryć jej odpowiedzialność za czas jej prezesury. Sam zarzut w pkt 6 art jest dziecinny"brak transparentnego przekazania spółdzielni nowemu prezesowi". Czy ona o tym nie wiedziała w chwili jej przejmowania, tylko teraz po osłabieniu kondycji finansowej spółdzielni to zauważyła, dlaczego nie wcześniej? Czy ona w ogóle wie jak prezesurę GS Rolnik przejmował prezes K.B. i jakie wtedy były czasy transparentności i pokory. Zanim rzuci kamieniem niech pomyśli, dlaczego odstąpiła od planowanych inwestycji poprzednika, których projekty były gotowe o oplacone. To że po zmianie Rządu pieniądze traciły na wartości w zastraszającym tempie, nie może być dla niej usprawiedliwieniem bo starania o realizację tego co zaczął poprzednik delikatnie mówiąc były marne stąd obecny stan finansów to jej odpowiedzialność. Nie wiem czy z tego też powodu warto było wyciągać sprawy sprzed ponad 30 lat tym bardziej że obecny dług i kłopoty spółdzielni są dzisiaj i nic do tego maja odległe czasy. Co do zarzutów pracowniczych, choć coś w tym jest, to tylko to środowisko może się wypowiadać na ten temat a nie ploty ich znajomych. Jedno co jest niepodważalną prawdą w tym, to to że oboje z pomocą włodarzy Urządu Miasta w Złotowie są tymi, których działania przeciwko ludziom były niegodne i narażające ich na ogromne straty, co nie znaczy że oni im tego nie wybaczą, ale na pewno tego nie zapomną a tą swoją kanonadą wzajemnych oskarżeń, sami się pogrążyli!Data dodania komentarza: 13.02.2026, 11:00Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Z boku patrzącTreść komentarza: Na tym portalu złotowskie.pl cała ta sytuacja była przedstawiona w innym świetle. Widzę teraz że warto opisać dwie strony medalu, i dopiero wyciągać wnioski. W starciu z takim gigantem, ta mała grupa ludzi, reprezentującą mieszkańców Sypniewa, która działa charytatywnie nie ma szans. Dlatego wielki szacun dla nich ,za wytrwałoś i mobilizację.Napewno mieszkańcy będą wam wdzięczni,no i brawa dla portalu 77400.pl za to że wspiera tę grupę, oraz p.Burmistrz Ewę Winkowską za jej postawę i słuszną decyzję, biorąc pod uwagę wszystkie argumenty mieszkańcówi i decyzję organów (Mon,Lasy polskie,Brawo),oraz mieszkańcom Sypniewa. Brawa terz dla radnego Andrzeja Kisiela.Swoją postawą dał przykład że najważniejszy jest człowiek,nizalerznie jakiego jest ugrupowania politycznego,i nasz kraj Polska. Fajnie że jeszcze są ludzie którzy potrafią bezinteresownie, walczyć o dobro swojej miejscowości i kraju. WIELKI SZACUNEK !Data dodania komentarza: 13.02.2026, 07:09Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: Odp. do "kochanego".Treść komentarza: Tak, najważniejsze jest pouczanie innych, omijając swój styl nakazowo poglądowy co kto może i do czego ma prawo. Otóż pisanie o niepublikowanie komentarzy w temacie Spółdzielni, dotyczyło tych wyrażanych w wulgarny sposób, choćby poprzez pomawianie byłego prezesa o kradzież i wciąganiem w to jego rodziny co jest poważnym nie sprawdzonym zarzutem zagrożonym odpowiedzialnością karną. Zresztą także wulgarne komentarze kierowane w stronę byłej pani prezes, są nie na miejscu i nie wnoszą nic w dyskusję o jej działalności. Każdy kto choć trochę orientuje się w sytuacji, pomijając jak zaznaczono wcześniej ich całkowity brak kręgosłupa moralnego w stosunku do czynów skierowanych przeciwko ludziom, którzy mieli pecha poznać obu prezesów, ten wie to co przytacza wielu, że tyle ile w mieście jak i okolicznych wsiach majątku GS. Rolnik upłynniła pani prezes, tego jej poprzednik nie zrobił przez 15 lat przed swoim odejściem. W tym temacie pobiła go na głowę. Co do troski mieszkańców Zlotowa zmartwionych losem spółdzielni i funkcjonowania sklepów, to tego problemu przed zmianą prezesów też nie było. I to powinno być przedmiotem dyskusji osób nie prowadzących interesów, umów z prezesami, tym bardziej że w art. jest mowa o upadłości lub likwidacji Spółdzielni Rolnik. Sprawy dotyczące finansowej sytuacji spółdzielni powinny zostać w gestii zarządu i członków Spółdzielni Rolnik a rozstrzygnięcie dokonane przez uprawnione organy sprawdzające. Pytanie czasowego prezesa o powiedzenie prawdy w sprawie podejrzenia "lobbowania" jest tak samo naiwnym oczekiwaniem, jak twierdzenie że zwolniona pani prezes wygra z poprzednim prezesem, widząc jakim betonem się otoczył. Zresztą przeszłość byłych komunistów w mieście w którym Komunizm się nie skończył a w potrzebie łączy ich towarzyszy w jeden nierozerwalny łańcuch tak samo jak i w innych sprawach w Polsce, też jest naiwnością. Tak więc dyskusja tak, ale z kulturą słowa.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 00:59Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?