Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 lutego 2026 22:09

Lekcja dla Prezydenta Dudy. Kwaśniewski poucza Głowę Państwa w kwestii ułaskawienia Wąsika i Kamińskiego

Podziel się
Oceń

Aleksander Kwaśniewski, mimo że w trakcie swojej prezydentury zaliczył dziesiątki wpadek, wciąż pozuje na autorytet. Co więcej, może liczyć na grono pomocników, które będzie utwierdzać go w tym przekonaniu. Jednym z takich narzędzi są zaproszenia do komentowania bieżących wydarzeń politycznych w mediach. Przykładem wywiad dla Wirtualnej Polski z 13.01.2024 r. Eksprezydent Kwaśniewski stwierdził w nim, że ostatnie działania Prezydenta Dudy wpływają nie tylko negatywnie na teraźniejszość, ale osłabiają również autorytet kolejnych prezydentów.

Młode pokolenie może nie wiedzieć, że słowa te wypowiada człowiek, który wywodzi się z partii komunistycznej, która dławiła wszelkie przejawy wolności. Przykładem cenzura w mediach. Oczywiście ten katalog jest znacznie szerszy. Zostawmy jednak PRL i jego upiory. Przejdźmy do III RP. W przywołanym wywiadzie Kwaśniewski powiedział też, odnosząc się do ułaskawień w okresie jego prezydentury, że większość dotyczyła "ludzkich kwestii". Potem zaczął opowiadać, że ułaskawił księdza, bo ten spowodował wypadek pod wpływem śpiączki cukrzycowej. Mówił też o ojcu małych dzieci... Naprawdę łaskawy Pan, oczy same zalewają się łzami.

Niestety nie opowiedział, a dziennikarz zapewne przez przypadek nie dopytał, o tzw. "kasjera lewicy" (bo tak ochrzciły media pewnego mordercę) i jego ułaskawienie w 1999 roku. Jest to tym bardziej zastanawiające, że historia ta szeroko opisywana była przez media. Najpierw te „prawicowe”, a potem te pozostałe, w tym Wirtualną Polskę. A o czym ta historia? 

Rozpoczyna się ona w 1970 roku. Młody człowiek zabija 75 letnią kobietę. Motyw – chęć zysku. Rok później zostaje skazany. Nie ma kary śmierci, otrzymuje 25 lat więzienia, a Rada Państwa łagodzi wyrok do 15 lat. Matematyka podpowiada, że na wolność powinien wyjść w roku 1986. Tymczasem już w 1979 r. otrzymuje przerwę w odbywaniu kary i wyjeżdża do Szwajcarii. Jak to było możliwe w realiach komuny i to w czasie obowiązywania stanu wojennego? To cud pierwszy. W Szwajcarii ów człowiek zmienia nazwisko - cud drugi. Rozpoczyna też błyskotliwą karierę w bankowości – zatem cud trzeci. Mamy też kolejny, bo w drugiej połowie lat 90. morderca - "kasjer lewicy" często przebywał w Polsce, bywał m.in. w Sejmie RP. 

Tak dochodzimy do roku 1997. Komuniści tracą ster rządów w Polsce. Do władzy dochodzi Akcja Wyborcza Solidarność. Są w niej ludzie związani obecnie z PiS lub Platformą Obywatelską (np. ministrami byli Ryszard Czarnecki i Leszek Balcerowicz). Rok później zbieg-morderca-"kasjer lewicy" zostaje zatrzymany w Szwajcarii. Następuje jego ekstradycja. Natychmiast zostaje uruchomiona budząca kontrowersje procedura ułaskawieniowa ze strony minister Hanny Suchockiej. Kończy ją ułaskawienie w trybie nadzwyczajnym przez związanego z lewicą prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego – cud piąty!

Oczywiście cuda te można mnożyć, tak jak pomnażały się na szwajcarskich kontach pieniądze bossów mafii (np. paliwowej) i różnych cwaniaków ze świata polityki i biznesu. A dlaczego akurat Szwajcaria? Dlaczego przenoszono środki z innych europejskich banków (np. z Kathrein Bank)? Były to oczywiście działania wyprzedzające, które miały związek z planowanym przez Polskę wejściem do Unii Europejskiej. Konta w bankach na terenie UE nie zapewniały odpowiedniej anonimowości i bezpieczeństwa. Co innego szwajcarskie banki, dla których trzymanie tajemnicy jest dogmatem. 

Niestety moje pokolenie było leniwe w swej masie. Nie chciało lub nie potrafiło zainteresować się historią i życiorysami osób, które przez lata kreowane były i są na autorytety. Trudno też przypuszczać, że coś w tej materii zmienią ludzie młodzi. Pozostaną zatem komuchy, których zegar biologiczny jeszcze tyka, i ich zstępni, którzy często już robią za "autorytety". Rozsiedli się bowiem we wszystkich partiach, głównych mediach itd. Ten tragiczny wizerunek "elyt" dopełniają różnej maści cwaniaczki. Dlatego też takie obrazy oglądamy dookoła nas i w coraz bardziej ocenzurowanych mediach. Dlatego również nie ma powodów do optymizmu. Dlatego porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie. Mam tu na myśli ludzi ideowych i świat "polskiej" polityki. 

 

 

źródło: "Niezwykle niebezpieczne". Kwaśniewski wskazuje ukryty motyw Dudy - WP Wiadomości


Napisz komentarz

Komentarze

:) 05.04.2024 06:19 PM
Taki myśliciel z redaktora i marnuje sie w Zlotowie

sudba cziełowjeka 11.02.2024 01:03 PM
Kwaśniewski jest oszustem wyborczym, ale nie jest kryminalistą, jak Kamiński i Wąsik, którzy nikogo nie oszukali.

Anastazja 22.01.2024 10:14 AM
Jego konstytucja zniszczy nasz Naród.

Taka prawda 13.01.2024 09:09 PM
Pieniądze nie mają barw politycznych.

słabe opady deszczu

Temperatura: 5°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 10 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Szacunek dla sprzedawczyń!Treść komentarza: Tak też było swego czasu w PSS, gdzie prezes tonął w długach latami a obwiniał o to pracowników sklepów a mimo to przyjmował choćby towar " mięso" tonami, które nie sprzedane samo wychodziło z Lady na nogach robali. Którakolwiek z sprzedawczyń odezwała się w tej sprawie, zauważanej od lat była zwalniana z pracy z bagażem długu za nie sprzedane mięso i inne towary, on tę swoją nieudolność wyliczał im w manko. Tak więc jeśli ktokolwiek pisze o kradzieży przez pracowników, najpierw niech się przyjmie do pracy w jako sprzedawca nietrwałych produktów a jak się nie zorientuje w czym rzecz, wyjdzie jako ofiara czyjejś nieudacznikami niezależnej od pracowników sklepów. Jak skończyły PSS-y wiemy, co będzie z Spółdzielnią nie. Całe szczęście że obu prezesów już nie ma, a może ktoś jeszcze jest? Tego nie wiemy, dlaczego?Data dodania komentarza: 21.02.2026, 12:41Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: pani HalinoTreść komentarza: Proszę nie rzucać kamieniami w chorych, którzy z bólem nie do zniesienia jeszcze korzystają z leczenia w tym szpitalu. Oni nic nie mają do dyrekcji szpitala ale niech pani nie pisze o dobrej jego kondycji, gdyby tak było starosta nie występował by o zwolnienie szpitala z płacenia podatków. To co było dobre minęło, pani dyrektor szpitala była by w innej sytuacji gdyby nie cięcia NFZ, gdyby nie zmiana polityczna a za nią zmniejszenie nakładów na leczenie, w tym likwidacja oddziałów, szpitali, tylko po to by na siłę kupować, wiatraki i zalegające uzbrojenie z krajów, przepełniające ich składowiska i magazynach. Pani dyrektor szpitala z normalnymi nakładami, dała by radę ale pani prezes Spółdzielni Rolnik niezależna od dofinansowania z budżetu państwa, przy jej zarządzaniu, podejściu do ludzi i sytuacji firmy od początku było wiadomo że nie!. Zresztą tonąc w długach, sama nagłośniła temat tak jakby szukała ratunku wśród tych, którzy byli tylko konsumentami w punktach, które były w jej władaniu a których miała za nic. W jej prezesowaniu liczył się tylko jej głos, ona sama, stąd i sama z swoim świadomym wynaturzeniem na zewnątrz, myśląc że całą winę zrzuci na poprzednika, została. Spółdzielnia może istnieć?, szpital musi być tym bardziej że jest " powiatowym!".Data dodania komentarza: 21.02.2026, 12:25Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: PracownikTreść komentarza: Zgadzam sie w 100% z Przedsiębiorcą. Gdzie była rada nadzorczaa przez ten caly czas. Przecież to ona akceptowała większość decyzji byłej prezes.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 15:40Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: PrzedsiębiorcaTreść komentarza: Jako przedsiębiorca, znający tą firmę od lat, miałem "przyjemność" spotkać się z byłą prezes Brylańską-Ziomek. Trudno mi zrozumieć jak taka osoba mogła kierować tak dużym podmiotem , ponieważ sposób zarządzania nie miał nic wspólnego z profesjonalizmem. W mojej ocenie to był styl oparty na arogancji i braku kompetencji menadżerskich. To doprowadziło do problemów finansowych i kadrowych. Trudno wskazać jakiekolwiek realne osiągnięcia czy inicjatywy, które przyniosłyby firmie trwałe korzyści. To musiało się tak skończyć.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 12:56Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: do wyżejTreść komentarza: ..stara tępa dzidaData dodania komentarza: 20.02.2026, 11:30Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Do HalinyTreść komentarza: Pani Halino, obiektywnie rzecz ujmując: pani przedmówca wypowiedział się w sposób kulturalny, nie wiem czy ma rację, ale wyraził swoje zdanie nie używając obraźliwych słów, a pani niestety brakuje kultury. Moim zdaniem to pani nie umie dyskutować. Co to są za argumenty w rodzaju "dupku jeden"? Spodziewam się, że zaraz bedę kolejną ofiarą pani agresji, ale wkurzył mnie ten pani hejtowy słowotokData dodania komentarza: 20.02.2026, 10:59Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?