Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 07:51

Lekcja dla Prezydenta Dudy. Kwaśniewski poucza Głowę Państwa w kwestii ułaskawienia Wąsika i Kamińskiego

Podziel się
Oceń

Aleksander Kwaśniewski, mimo że w trakcie swojej prezydentury zaliczył dziesiątki wpadek, wciąż pozuje na autorytet. Co więcej, może liczyć na grono pomocników, które będzie utwierdzać go w tym przekonaniu. Jednym z takich narzędzi są zaproszenia do komentowania bieżących wydarzeń politycznych w mediach. Przykładem wywiad dla Wirtualnej Polski z 13.01.2024 r. Eksprezydent Kwaśniewski stwierdził w nim, że ostatnie działania Prezydenta Dudy wpływają nie tylko negatywnie na teraźniejszość, ale osłabiają również autorytet kolejnych prezydentów.

Młode pokolenie może nie wiedzieć, że słowa te wypowiada człowiek, który wywodzi się z partii komunistycznej, która dławiła wszelkie przejawy wolności. Przykładem cenzura w mediach. Oczywiście ten katalog jest znacznie szerszy. Zostawmy jednak PRL i jego upiory. Przejdźmy do III RP. W przywołanym wywiadzie Kwaśniewski powiedział też, odnosząc się do ułaskawień w okresie jego prezydentury, że większość dotyczyła "ludzkich kwestii". Potem zaczął opowiadać, że ułaskawił księdza, bo ten spowodował wypadek pod wpływem śpiączki cukrzycowej. Mówił też o ojcu małych dzieci... Naprawdę łaskawy Pan, oczy same zalewają się łzami.

Niestety nie opowiedział, a dziennikarz zapewne przez przypadek nie dopytał, o tzw. "kasjera lewicy" (bo tak ochrzciły media pewnego mordercę) i jego ułaskawienie w 1999 roku. Jest to tym bardziej zastanawiające, że historia ta szeroko opisywana była przez media. Najpierw te „prawicowe”, a potem te pozostałe, w tym Wirtualną Polskę. A o czym ta historia? 

Rozpoczyna się ona w 1970 roku. Młody człowiek zabija 75 letnią kobietę. Motyw – chęć zysku. Rok później zostaje skazany. Nie ma kary śmierci, otrzymuje 25 lat więzienia, a Rada Państwa łagodzi wyrok do 15 lat. Matematyka podpowiada, że na wolność powinien wyjść w roku 1986. Tymczasem już w 1979 r. otrzymuje przerwę w odbywaniu kary i wyjeżdża do Szwajcarii. Jak to było możliwe w realiach komuny i to w czasie obowiązywania stanu wojennego? To cud pierwszy. W Szwajcarii ów człowiek zmienia nazwisko - cud drugi. Rozpoczyna też błyskotliwą karierę w bankowości – zatem cud trzeci. Mamy też kolejny, bo w drugiej połowie lat 90. morderca - "kasjer lewicy" często przebywał w Polsce, bywał m.in. w Sejmie RP. 

Tak dochodzimy do roku 1997. Komuniści tracą ster rządów w Polsce. Do władzy dochodzi Akcja Wyborcza Solidarność. Są w niej ludzie związani obecnie z PiS lub Platformą Obywatelską (np. ministrami byli Ryszard Czarnecki i Leszek Balcerowicz). Rok później zbieg-morderca-"kasjer lewicy" zostaje zatrzymany w Szwajcarii. Następuje jego ekstradycja. Natychmiast zostaje uruchomiona budząca kontrowersje procedura ułaskawieniowa ze strony minister Hanny Suchockiej. Kończy ją ułaskawienie w trybie nadzwyczajnym przez związanego z lewicą prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego – cud piąty!

Oczywiście cuda te można mnożyć, tak jak pomnażały się na szwajcarskich kontach pieniądze bossów mafii (np. paliwowej) i różnych cwaniaków ze świata polityki i biznesu. A dlaczego akurat Szwajcaria? Dlaczego przenoszono środki z innych europejskich banków (np. z Kathrein Bank)? Były to oczywiście działania wyprzedzające, które miały związek z planowanym przez Polskę wejściem do Unii Europejskiej. Konta w bankach na terenie UE nie zapewniały odpowiedniej anonimowości i bezpieczeństwa. Co innego szwajcarskie banki, dla których trzymanie tajemnicy jest dogmatem. 

Niestety moje pokolenie było leniwe w swej masie. Nie chciało lub nie potrafiło zainteresować się historią i życiorysami osób, które przez lata kreowane były i są na autorytety. Trudno też przypuszczać, że coś w tej materii zmienią ludzie młodzi. Pozostaną zatem komuchy, których zegar biologiczny jeszcze tyka, i ich zstępni, którzy często już robią za "autorytety". Rozsiedli się bowiem we wszystkich partiach, głównych mediach itd. Ten tragiczny wizerunek "elyt" dopełniają różnej maści cwaniaczki. Dlatego też takie obrazy oglądamy dookoła nas i w coraz bardziej ocenzurowanych mediach. Dlatego również nie ma powodów do optymizmu. Dlatego porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie. Mam tu na myśli ludzi ideowych i świat "polskiej" polityki. 

 

 

źródło: "Niezwykle niebezpieczne". Kwaśniewski wskazuje ukryty motyw Dudy - WP Wiadomości


Napisz komentarz

Komentarze

:) 05.04.2024 06:19 PM
Taki myśliciel z redaktora i marnuje sie w Zlotowie

sudba cziełowjeka 11.02.2024 01:03 PM
Kwaśniewski jest oszustem wyborczym, ale nie jest kryminalistą, jak Kamiński i Wąsik, którzy nikogo nie oszukali.

Anastazja 22.01.2024 10:14 AM
Jego konstytucja zniszczy nasz Naród.

Taka prawda 13.01.2024 09:09 PM
Pieniądze nie mają barw politycznych.

pochmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 26 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: 60 K na garnitury z LGDTreść komentarza: Pogromił Grab z Poznania, to sygnał dla Szycha aby mimo beznadziei tejże władzy trwał w koalicji.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: ObserwtorTreść komentarza: Wspaniała reakcja Pana Burmistrza obraził się jakby ktoś mu zabrał zabawki w piaskownicy. Zero szacunku dla ludzi obrócić się tyłem na pięcie od swoich wyborców czy tak to powinno wyglądać?? Chyba nie. Czas głośno powiedzieć, że ten Pan to Wielka Pomyłka!!!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: T.K.Treść komentarza: Dokładnie, Burmistrzu gdzie macie petycje mieszkańców na temat posadzonych drzew w miejscowości Luchowo ( Berlinki) tuż przy posesjach i granicach działek mieszkańców ?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 11:59Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Sygnalista z KrajenkiTreść komentarza: Dzisiaj prezes LGD wyciągnie niebieskiego asa z rękawa. Polowanie na etaty - cel dyrektor LGD. Komunikat dla publiczności będzie brzmiał: rezygnacja i przyczyny zdrowotne. Szczegóły wysłałem na skrzynkę. Bez odbioru!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 08:27Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: BokochódTreść komentarza: Uważajcie, bo Cypis nie radzi sobie z krytyką. Kiedy ktoś mu się sprzeciwia, konflikt szybko staje się osobisty, a presja może być kierowana nie tylko bezpośrednio na uczestników sporu, ale również na ich otoczenie, relacje i powiązania. To mechanizm, który może prowadzić do zastraszenia i wymuszania wycofania się z krytykiData dodania komentarza: 24.04.2026, 08:18Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?