Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 00:15

MAMY CHARAKTER. KOLEJNY RAZ ODRABIAMY STRATY!

Podziel się
Oceń

Pilska drużyna Credo Futsal nie ma łatwo w bieżących rozgrywkach. Tytuł wicemistrzowski z poprzedniego sezonu oraz aktualna pozycja w tabeli, dodatkowo mobilizują drużyny, którym przychodzi stoczyć bój z „rycerzami” Karola Skiby.Dawno już w Pile nie mieliśmy serii tak emocjonujących spotkań . Podobnie było w niedzielę.

Wczorajszy mecz nie układał się po naszej myśli. Nasz zespół nie mógł wejść we właściwy sobie rytm, co tylko dodawało skrzydeł przyjezdnym. Spotkanie przez pierwsze 5 minut stało na niskim poziomie. Obie drużyny grały twardo i skutecznie broniły dostępu do swojej bramki. Kiedy na prowadzenie Mosinę wyprowadził Norbert Stawik, wydawało się, że pilanie przyśpieszą i porwą bądź co bądź licznie zgromadzoną publiczność. Niestety, ten mecz to nie była przysłowiowa wymiana ciosów, a nasi w ataku pozycyjnym nie radzili sobie najlepiej. Owszem, mieliśmy swoje okazje, ale nie potrafiliśmy ich niestety wykorzystać. Sygnał do ataku dał Mateusz Kostecki. Jego bramka wyrównująca zdawała się być sygnałem do wzmożonych ataków i nadzieją na lepszy okres gry. Kilka kolejnych okazji nie wpadło jednak do siatki, a najdłużej w pamięci jedną z nich będzie miał Maciej Konert. Ten sam zawodnik mógł zresztą pokusić się o trafienie również w drugiej połowie, jednak piłka jak zaczarowana nie chciała po jego uderzeniach wpaść do bramki. Wpadała za to rywalom, najpierw przed przerwą na prowadzenie Eleganta wysunął Nawrocki, a w drugiej połowie w 30′ nasze nadzieje na końcowy triumf stłumił Michałowski. Oto goście, którzy grali wczoraj niezłe zawody, prowadzili na naszym terenie 1:3, a nasza gra nadal nie przypominała tej z poprzednich pojedynków. Sebastian Jankun na łamach serwisu www.pilskisport.pl nazwał ten mecz „czkawką”, która odbija się pilanom po zeszłotygodniowej porażce z AZS-em Zielona Góra. Trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, gdzieś ta „czkawka” siedziała w głowach zawodników, ale nawet jeśli faktycznie tam była, to tylko do 33 minuty. Wtedy też, nareszcie przełamał się Konert. Chwilę później swoją obecność zaznaczył Michał Wolan i na tablicy widniał już remis. 

Do zakończenia pojedynku pozostały tylko 3 minuty, a na strzał z dystansu pokusił się Marcin Waszak. Piłka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców i wpadła do bramki. W kilka chwil odrabiamy dwubramkową stratę po czym potrafimy wyjść na prowadzenie. Jakby tego było mało, rywala z przedłużonego rzutu karnego, którego wcale nie łatwo wykorzystać – dobija Mateusz Kostecki. Rywale już witali się z gąską, a ostatecznie muszą wracać do domu z bagażem pięciu bramek z czego cztery wpadły w ostatnie siedem minut. Futsal jest piękny, futsal jest nieobliczalny.

Czy zasłużyliśmy na zwycięstwo? Być może stylem gry nie pokazaliśmy wczoraj klasy wicelidera. Możliwe, że jako wicelider nie powinniśmy na własnym terenie dopuścić do takiej sytuacji jaka miała miejsce wczoraj… jednak nikt nam nie zabierze woli walki i charakteru, który drzemie w naszym zespole. Tak, zdecydowanie zasłużyliśmy wczoraj na zwycięstwo chociażby tym wspomnianym charakterem. Ostatnio w internecie panuje jedno, jakże wydawałoby się, oklepane zdanie „dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą”. Wczorajszy mecz pokazał jak wielkie przesłanie drzemie w tych słowach. Kolejne trzy oczka na koncie naszych zawodników wędrują do ligowej tabeli.

KS Credo Futsal Piła - Elegant Orlik Mosina 5:3 (1:2) 

Info za :http://futsal.pila.pl


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 4°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 9 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: GracjanTreść komentarza: Dobry Burmistrz co wy chcecie przecież to dopiero projekt dlatego ludzie mogą sie teraz wypowiedzieć i się poprawi te niezgodności i tyleData dodania komentarza: 26.04.2026, 14:13Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Po obejrzeniu tego filmiku nie mam wątpliwości że ten facet z brodą piastujący stanowisko burmistrza Łobżenicy nie ma zielonego pojęcia o pracy samorządowej i współpracy z mieszkańcami. Panie Burmistrzu, Łobżenica to nie Białoruś a burmistrz to nie Łukaszenka. U nas burmistrz musi służyć mieszkańcom a nie odwrotnie. Mieszkańcy Łobżenicy to ludzie honoru i nie pozwolą sabą pomiatać. Ma Pan jeszcze dwa lata żeby te stosunki z mieszkańcami poprawić. Rządzenie Gminą to nie klece ie wierszy.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 13:53Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: 60 K na garnitury z LGDTreść komentarza: Pogromił Grab z Poznania, to sygnał dla Szycha aby mimo beznadziei tejże władzy trwał w koalicji.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: ObserwtorTreść komentarza: Wspaniała reakcja Pana Burmistrza obraził się jakby ktoś mu zabrał zabawki w piaskownicy. Zero szacunku dla ludzi obrócić się tyłem na pięcie od swoich wyborców czy tak to powinno wyglądać?? Chyba nie. Czas głośno powiedzieć, że ten Pan to Wielka Pomyłka!!!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?