Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 lutego 2026 11:24

Kasia Figura patronką parku w Złotowie?

Podziel się
Oceń

Z racji epidemii koronawirusa życie biegnie w nieco wolniejszym tempie, co można zaobserwować zwłaszcza w lokalnej polityce. Generalnie nic się nie dzieje. Na szczęście mamy sesje lokalnych rad (miejsko - gminnych) i konferencje włodarzy poszczególnych miejscowości, które nie pozwalają całkowicie zapomnieć, że samorząd terytorialny na Krajnie istnieje i w dodatku coś tam robi.

W tym tygodniu dał znać o sobie burmistrz Złotowa. W zasadzie tego rodzaju terminologii nie powinno się już używać, bo przecież Złotów aplikuje do ekologicznego miana „zdroje”. Racjonalne byłoby zatem zastąpienie słowa burmistrz wyrazem Nadszyszkownik. Niech żyje Nadszyszkownik Adam Pulit i Złotowska Krasnoludowa! Czy nie brzmi super i zgodnie z duchem dominującym w regionie? Pewnie, że tak.

Oczywiście nawiązanie do filmu „Kingsajz” nie jest przypadkowe, bo jak udowadniała podczas konferencji prasowej jedna z podległych Nadszyszkownikowi „kobiałek”, zapewne bardzo mięciutka, kranówa w Złotowie jest najlepsza! Mamy zatem kolejnego „zdrojowego” hita. Na dodatek hasło reklamowe gotowe: Złotów Zdroje, Cafe Biba, bekonik, woda kranówka…

Już słyszę głosy krytyki, na przykład ze strony złotowskiej Rady Kobiałek (te to dopiero są mięciutkie), że w "Kingsajzie" byli sami faceci i porównanie ma się nijak do rzeczywistości. Dlatego zawczasu przypominam, że do grona krasnoludków należała także Ala (Kasia Figura), czyli co najmniej jedna baba jednak była. W dodatku mokra baba, bo przecież większość facetów pamięta ją głównie z dwóch scen w tym filmie, w tym zwłaszcza tej w wannie.

Czy Kasia Figura stała się inspiracją do nazwania jednego z miejskich parków w Złotowie mianem „Mokrej Baby”? Trudno odpowiedzieć na to pytanie. W każdym razie propozycja ta zebrała największą liczbę głosów. Pozostaje mieć nadzieję, że pojawią się komentarze, które to potwierdzą. Będą one jednocześnie zaprzeczeniem tego,  że w banalny sposób nawiązano do nazwy jeziora. Swoją drogą zastanawiający jest fakt, że kolejny raz w naszym regionie (np. w Złotowie nie chciano Kardynała Wyszyńskiego, w Jastrowiu rotmistrza Pileckiego) pominięto Wielkich Polaków (także tych z lokalnymi korzeniami) jako potencjalnych patronów.

Oczywiście czekam także na komentarze przesiąknięte spiskową teorią dziejów. Na przykład mówiące o tym, że nadanie nazwy to robota części radnych, którzy postępują w myśl zasady „siedź i knuj” (chodzi o kumotrów od Wełniakojadka). Nie można wszak wykluczyć, że  „Mokra Baba” to zakamuflowana forma obśmiania samego Nadszyszkownika. Słowo „baba” odnosi się przecież do mężczyzny płaczliwego (co tłumaczy wyraz „mokra”), który np. otacza się „Radą Kobiałek”, by poczuć się jak „babski król”. Jak jest w istocie? Nie mam zielonego pojęcia. Oby nie pozostało to tajemnicą Złotowskiego Zdroju.


Piotr Tomasz


Z ostatniej chwili: Stefan Kitela (burmistrz Krajenki), w asyście pięknych urzędniczek, zrobił 10 pompek. Wydarzenie miało miejsce w parku koło Urzędu Miejskiego w Krajence. By nie budzić dwuznacznych skojarzeń wyjaśniam, że urzędniczki robiły w tym czasie przysiady, w bezpiecznej odległości od „pompkującego” włodarza. Pozostaje teraz czekać na konferencje prasową, bo być może park w Krajence otrzyma nazwę „Spoconego chłopa”. Byłoby to niewątpliwie logiczne dopełnienie złotowskiego projektu, bo jak Baba Mokra... to i Chłop spocony..


Napisz komentarz

Komentarze

no 19.06.2020 10:34 PM
Skoro koło baby i mokrej to naturalnie pasuje Larwa Park w skrócie LP.

Wuja 19.06.2020 12:26 PM
Leszcz mieszka na Mokrej koło Baby! Może to jego robota?

Parówa z NYC 11.03.2018 10:33 AM
teściu, to ja, ***hula

słabe opady śniegu

Temperatura: 1°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 986 hPa
Wiatr: 19 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Do Ad REMTreść komentarza: Czyli tu wszystko dotyczy sporu MBZ kontra KB. Dlatego racje maja ludzie, którzy mówią, że nieformalnym prezesem decyzyjnym jest KB. Formalni prezesi sa tylko tarcza przed opinia publiczną i odpowiedzialnością. Nic nie dzieje się bez jego zgody i tak jest też teraz. Z automatu wskazał prezesa, bez konkursu wedle swojego przekonania.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 11:17Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: ROManTreść komentarza: Masz rację, ale kładziesz takie błędy ortograficzne, że odwraca to uwagę i trudno się emocjonalnie skupić nad sensem. Prześledź ten wpis i wyciągnij wnioski, bo to straszne i śmieszne.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 11:03Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: Ad REM.Treść komentarza: Cóż, sam artykuł na temat poprzedniego prezesa widać ułożony chronologicznie latami po to aby tylko dołożyć wiele do tego czego swoimi siłami doprowadziła Spółdzielnię M B. Ziomek! Przykładem niech będzie data "sprzedaży nieruchomości w 2020r w Nowym Dworze bez poinformowania i bez konsultacji z nową prezes Ziomek" i to wtedy, gdy nie była "nową prezes". To samo dotyczy odwołania członka SB o którym o dziwo wszyscy wiedzieli oprócz pani Ziomek? wiedząc że odgórnym zadaniem tego prezesa, tak samo jak w wielu włodarzy, dyrektorów różnych instytucji miast i gmin po zmianie ustrojowej, było zabezpieczenie członkom SB, TW, KO, ZOMO ORMO sekretarzom PZPR-u lekkiego i dobrego życia a na to pozwalali poprzedni jak i obecni członkowie zarządu. Hipokryzją pani M. Ziomek w obronie swoich "dokonań" jest stawianie zarzutów prezesowi K.B. dotyczących nie tylko jego decyzji a zarządu, członków i RN sprzed 30 tu -20 lat działalności w sprawie zbywania nieruchomości GS Rolnik, ile ona wtedy miała lat?? To co robi wygląda na rzucanie swoich domysłów pod wiatr, aby ilość zarzutów miała przykryć jej odpowiedzialność za czas jej prezesury. Sam zarzut w pkt 6 art jest dziecinny"brak transparentnego przekazania spółdzielni nowemu prezesowi". Czy ona o tym nie wiedziała w chwili jej przejmowania, tylko teraz po osłabieniu kondycji finansowej spółdzielni to zauważyła, dlaczego nie wcześniej? Czy ona w ogóle wie jak prezesurę GS Rolnik przejmował prezes K.B. i jakie wtedy były czasy transparentności i pokory. Zanim rzuci kamieniem niech pomyśli, dlaczego odstąpiła od planowanych inwestycji poprzednika, których projekty były gotowe o oplacone. To że po zmianie Rządu pieniądze traciły na wartości w zastraszającym tempie, nie może być dla niej usprawiedliwieniem bo starania o realizację tego co zaczął poprzednik delikatnie mówiąc były marne stąd obecny stan finansów to jej odpowiedzialność. Nie wiem czy z tego też powodu warto było wyciągać sprawy sprzed ponad 30 lat tym bardziej że obecny dług i kłopoty spółdzielni są dzisiaj i nic do tego maja odległe czasy. Co do zarzutów pracowniczych, choć coś w tym jest, to tylko to środowisko może się wypowiadać na ten temat a nie ploty ich znajomych. Jedno co jest niepodważalną prawdą w tym, to to że oboje z pomocą włodarzy Urządu Miasta w Złotowie są tymi, których działania przeciwko ludziom były niegodne i narażające ich na ogromne straty, co nie znaczy że oni im tego nie wybaczą, ale na pewno tego nie zapomną a tą swoją kanonadą wzajemnych oskarżeń, sami się pogrążyli!Data dodania komentarza: 13.02.2026, 11:00Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Z boku patrzącTreść komentarza: Na tym portalu złotowskie.pl cała ta sytuacja była przedstawiona w innym świetle. Widzę teraz że warto opisać dwie strony medalu, i dopiero wyciągać wnioski. W starciu z takim gigantem, ta mała grupa ludzi, reprezentującą mieszkańców Sypniewa, która działa charytatywnie nie ma szans. Dlatego wielki szacun dla nich ,za wytrwałoś i mobilizację.Napewno mieszkańcy będą wam wdzięczni,no i brawa dla portalu 77400.pl za to że wspiera tę grupę, oraz p.Burmistrz Ewę Winkowską za jej postawę i słuszną decyzję, biorąc pod uwagę wszystkie argumenty mieszkańcówi i decyzję organów (Mon,Lasy polskie,Brawo),oraz mieszkańcom Sypniewa. Brawa terz dla radnego Andrzeja Kisiela.Swoją postawą dał przykład że najważniejszy jest człowiek,nizalerznie jakiego jest ugrupowania politycznego,i nasz kraj Polska. Fajnie że jeszcze są ludzie którzy potrafią bezinteresownie, walczyć o dobro swojej miejscowości i kraju. WIELKI SZACUNEK !Data dodania komentarza: 13.02.2026, 07:09Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: Odp. do "kochanego".Treść komentarza: Tak, najważniejsze jest pouczanie innych, omijając swój styl nakazowo poglądowy co kto może i do czego ma prawo. Otóż pisanie o niepublikowanie komentarzy w temacie Spółdzielni, dotyczyło tych wyrażanych w wulgarny sposób, choćby poprzez pomawianie byłego prezesa o kradzież i wciąganiem w to jego rodziny co jest poważnym nie sprawdzonym zarzutem zagrożonym odpowiedzialnością karną. Zresztą także wulgarne komentarze kierowane w stronę byłej pani prezes, są nie na miejscu i nie wnoszą nic w dyskusję o jej działalności. Każdy kto choć trochę orientuje się w sytuacji, pomijając jak zaznaczono wcześniej ich całkowity brak kręgosłupa moralnego w stosunku do czynów skierowanych przeciwko ludziom, którzy mieli pecha poznać obu prezesów, ten wie to co przytacza wielu, że tyle ile w mieście jak i okolicznych wsiach majątku GS. Rolnik upłynniła pani prezes, tego jej poprzednik nie zrobił przez 15 lat przed swoim odejściem. W tym temacie pobiła go na głowę. Co do troski mieszkańców Zlotowa zmartwionych losem spółdzielni i funkcjonowania sklepów, to tego problemu przed zmianą prezesów też nie było. I to powinno być przedmiotem dyskusji osób nie prowadzących interesów, umów z prezesami, tym bardziej że w art. jest mowa o upadłości lub likwidacji Spółdzielni Rolnik. Sprawy dotyczące finansowej sytuacji spółdzielni powinny zostać w gestii zarządu i członków Spółdzielni Rolnik a rozstrzygnięcie dokonane przez uprawnione organy sprawdzające. Pytanie czasowego prezesa o powiedzenie prawdy w sprawie podejrzenia "lobbowania" jest tak samo naiwnym oczekiwaniem, jak twierdzenie że zwolniona pani prezes wygra z poprzednim prezesem, widząc jakim betonem się otoczył. Zresztą przeszłość byłych komunistów w mieście w którym Komunizm się nie skończył a w potrzebie łączy ich towarzyszy w jeden nierozerwalny łańcuch tak samo jak i w innych sprawach w Polsce, też jest naiwnością. Tak więc dyskusja tak, ale z kulturą słowa.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 00:59Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: .Treść komentarza: To nie jest ściek na ogół pracowników?:"te całe pomyje wylewane na prezeskę Magdę są zapewne przez osoby zwolnione za kradzież ,i inne przewinienia.pracownicy chodzą tam ja święte krowy ,nie raz wygląda to tak jakby za darmo w spółdzielni pracowali ." Spoko, dalej o piekarni - nie wiem,.nie widziałem,.jak są dowody proszę bardzo. Ale ten cytat nie dotyczy tylko udowodnionych przewinień, a pracowników. O moich działaniach mało wiesz.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 21:06Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?