Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 09:52

Z Jastrowia do piłkarskiej Ekstraklasy

Podziel się
Oceń

Marcin Grabowski, który piłkarskie szlify zdobywał w Polonii Jastrowie i Sparcie Złotów znów puka do bram Ekstraklasy. Niedawno jeden z portali zajmujący się tematyką Fortuna 1 Ligi przyjrzał się temu piłkarzowi, a w materiale nie zabrakło wątków związanych z naszym regionem.
Z Jastrowia do piłkarskiej Ekstraklasy
Marcin Grabowski

Autor: Bruk-Bet Termalica

Najzwinniejsza lewa noga w regionie - tak zatytułowano materiał o Marcinie Grabowskim, który w tym sezonie jest podstawowym graczem zespołu Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zawodnik ten wystąpił we wszystkich ośmiu ligowych meczach swojego klubu zbierając bardzo dobre noty. A że jego drużyna zajmuje aktualnie drugie miejsce w tabeli, toteż Grabowski ma podstawy, by marzyć o powrocie do piłkarskiej Ekstraklasy, gdzie debiutował w barwach Wisły Kraków. 

- Debiut w barwach Wisły był spełnieniem moich marzeń. Ja chłopak z małej miejscowości kiedyś nie sądziłbym, że dane mi będzie grać w Wiśle. Udowodniłem, że nawet ktoś taki jak ja z małej miejscowości może się wybić i zadebiutować w ekstraklasie - wspomina Grabowski w wywiadzie dla strony 1liga.org.

W materiale nie zabrakło również powrotu do lat, w których Grabowski stawiał pierwsze kroki na piłkarskich boiskach. Jego pierwszy trener wspomina, że już wówczas w młodym chłopaku dostrzegał iskierkę, która pozwalała wierzyć, że zajdzie daleko.

- Do mojej grupy trampkarzy dołączył, będąc trzy lata młodszym od kolegów, którym sięgał do pasa. Ale na lewym skrzydle brykał niesamowicie - mówi Radosław Chiliński. - Znak charakterystyczny? Bardzo dobra lewa noga i szybkość. Był tak dynamiczny, przepraszam... jest dalej, że świetnie hulał na lewej stronie obrony lub pomocy. Chłopaki byli wyżsi o dwie głowy, a on ich przewyższał umiejętnościami. Myślę, że urodził się z talentem do gry na skrzydle. 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: -5°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 20 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: SzokTreść komentarza: Brawo dla autora artykułu! Tekst jest rzetelny, w pełni zweryfikowany, a poziom obiektywizmu wręcz „bije po oczach” — życzę dalszej kariery w redakcji PUDELKA. Podzielam opinię osób, które zauważyły, że autor listu przemawia słowami pani prezes... Rozumiem, że to narracja przyjęta na potrzeby usprawiedliwienia jej nieudolnych działań i kolejnej porażki. Trzeba naprawdę sporo ignorancji, by dziwić się decyzji o jej odwołaniu. Zachęcam do rozmowy z pracownikami i byłymi pracownikami firmy — to oni najlepiej odczuli skutki jej kadencji. Opinie, które można od nich usłyszeć, potrafią przyprawić o dreszcze.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 09:48Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: ŻyczliwyTreść komentarza: Teczek się nie broni. Ale o reszcie zarzutów wobec działań Pani Prezes jakoś mowy nie ma. Używanie tego pseudonimu w komentarzu (nie sądzę, żeby był to zabieg okoliczności) mieć jaki charakter? Nadal: spółdzielnia funkcjonowała bez zadłużeń za poprzedniego zarządu.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:56Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: WandziaTreść komentarza: https://inwentarz.ipn.gov.pl/szukaj?fraza=Kazimierz%20%20Brewka&sort_bef_combine=relevance_DESCData dodania komentarza: 9.02.2026, 08:06Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Do poprzednich komentarzy dodam jeszcze - przedmiotowe traktowanie pracowników przez Panią Prezes. Kadencja tej Pani była koszmarnym dla nich czasem. Nietrafione decyzje sukcesywnie ciągnęły firmę na dno. Objęła ona stery kiedy firma była w bardzo dobrej kondycji finansowej. Absurdalne zarzuty pokazują tylko dalszy brak samokrytyki i wybujałe "ego". Ta Pani sama wystawiła sobie ocenę. Proszę spojrzeć na Delikatesy , sklep w Świętej, skład materiałów budowlanych itp. Tu nie potrzeba nawet komentarza.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 07:32Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: złotowianinTreść komentarza: Kadencja pani prezes zapisała się jako okres systematycznego osłabiania fundamentów finansowych i organizacyjnych firmy. Kluczowe decyzje strategiczne były podejmowane bez rzetelnych analiz, często w oderwaniu od realiów rynkowych i rzeczywistych możliwości przedsiębiorstwa. Widoczny był brak spójnej wizji rozwoju oraz konsekwencji w realizacji raz obranych kierunków — strategia zmieniała się chaotycznie, reagując bardziej na doraźne impulsy niż na długofalowe cele. Zarządzanie finansami cechowała lekkomyślność i nieumiejętność oceny ryzyka. Nietrafione inwestycje, kosztowne projekty bez realnego zwrotu oraz nadmierne wydatki operacyjne stopniowo drenowały budżet firmy. Jednocześnie ignorowano sygnały ostrzegawcze: pogarszające się wyniki, rosnące zadłużenie oraz uwagi zgłaszane przez radę nadzorczą i pracowników. Zamiast działań naprawczych dominowało zamiatanie problemów pod dywan i kreowanie pozorów stabilności. Styl zarządzania opierał się na centralizacji decyzji i marginalizowaniu kompetentnych pracowników. Brak dialogu, nieprzewidywalność oraz częste zmiany priorytetów doprowadziły do spadku morale zespołu, rotacji kluczowych pracowników. Odpowiedzialność za niepowodzenia była regularnie przerzucana na podwładnych lub czynniki zewnętrzne, co tylko pogłębiało chaos i brak zaufania wewnątrz spółdzielni.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 07:11Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Ale...Treść komentarza: Czytając informację sprzed jednego/dwóch dni o tym, że ten artykuł powstanie liczyłem, że w końcu ktoś zauważył straty ponoszone w ostatnich latach... Jakże się myliłem... W takim razie kilka spraw: 1. Nie trudno domyślić się, że doniesienie o nieprawidłowościach pochodzi od Pani Magdy lub członków z jej najbliższego otoczenia (konkretne osoby). 2. Oświadczenie byłej prezes jest co najmniej absurdalne -Kierowanie się dobrem spółdzielni: kierowaniem się dobrej spółdzielni nie jest sprawienie, że budynek na Wojska Polskiego z funkcjonującego obiektu stał się w połowie wymarłym budynkiem, który od około kilku miesięcy straszy zielonymi płachtami w oknach i brakiem perspektyw. Sklep, który tam był nie funkcjonował i rotacja pracowników jest winą jednej osoby, co w gronie byłych pracowników nie podlega dyskusji. -zależało na dobru pracowników... Pamiętamy krzyki, pamiętamy zwolnienia, które się odbywały i pamiętamy dlaczego tak wiele osób odeszło z tej spółdzielni. Naprawdę mamy uwierzyć, że dla dobra pracowników byli oni tak przez ostatnie lata traktowani? -Rozwiązania, które dawały szansę na funkcjonowanie spółdzielni, a nie jej wygaszanie? Wojska Polskiego jest tym jaskrawym przykładem. Teraz odnośnie samych zarzutów: ciężko odpisywać nie posiadając pełnej wiedzy o tym, o jakiej dokumentacji jest mowa. 1. Chęć likwidacji spółdzielni: jest to teoria, którą prezes M.B-Z. miała od lat. Wielu pracowników ją usłyszało i wielu pracowników w nią wierzyło. Ciężko jednak ją poprzeć, bo nie ma na to dowodów. 2. Znam pomysły sprzedażowe jakie wynikały nie od rady, a od Zarządu czasów prezes M.B-Z. 3. Blokowanie działań rozwojowych: na samym początku działalności na funkcji Pani Prezes dostała wolną rękę. Proszę powiedzieć, które z działam Pani Prezes były rozwojowe i przyniosły korzyści finansowe Spółdzielni? W opinii wielu osób rada zaczęła blokować pomysły za późno. A! I zadaniem RN jest nadzorować. I negatywnie opiniować próby sprzedaży nieruchomości, które RN uważa za niesłuszne. 4. Wieloletnie wyprzedawanie majątku spółdzielni: tak. Kontynuowane przez Prezes M.B-Z. W latach działalności nowej prezes sprzedano na szybko licząc co najmniej 4 obiekty (pierwsze, które wpadły mi do głowy). Dodatkowo planowano zbycie następnych i największym przykładem będzie próba sprzedaży biurowca: ogłoszenie jest w dalszym ciągu ogólnodostępne, a jeśli nie to odpowiednie osoby mają je udokumentowane. I żeby była jasność: to z mojej strony jest tylko wniosek: tamci zło, bo sprzedawali, my dobrzy chociaż sprzedajemy. Dziura w logice i niespójność. 5. Poz. 27 odpisu pełnego KRS opisuje, że wpisanie Prezes M.B-Z na funkcję Prezes Zarządu do akt nastąpiło 01.03.2021 r. Oczywiście uchwała o powołaniu przez RN była prędzej. Ale zdając sobie również sprawę ile czasu mniej więcej zajmzatwierdzeniauje rejestracja zmian w KRS jeśli nieruchomość w Nowym Dworze została sprzedana do połowy roku lub nawet krótko po to Prezes M.B-Z. nie miała powodu być zaangażowana w ten proces. Rozmowy sprzedażowe nie trwają pięciu minut. Wymagają przygotowanej osobnej uchwały RN i zbycia nieruchomości przez Walne Zgromadzenie/Zebranie Przedstawicieli. Co do kwoty: nie znam. 6. O moralności i etyce: czy Pani przekazując swoje stanowisko z kierowniczego na prezesa zarządu przekazała je transparentnie i z należytą troską? To pytanie pozostawiam otwarte. 7. Faktyczne kształtowanie wyglądu RN w 2022 r.: znowu odwołuję się do etyki i moralności Pani Prezes M.B-Z., nie sądzi Pani, że ten zarzut może być mieczem obosiecznym? Jeśli są dowody - warto je przedstawić. Przy czym również pochylić się nad tym czy ten zarzut nie może zostać wysunięty również przez drugą stronę. Były prezes K.B. zajął miejsce w RN sam proponując inną osobę na przewodniczącego. A miał duże poparcie, żeby objąć tę funkcję. 8. To zdarzenie jest nieznane dla większości osób. Mam swoje zdanie na ten temat, nieistotne dla sprawy. Pisząc list do redakcji używając zdarzeń, o których wie niewielka ilość osób można pomyśleć, że ten anonim to odwet. Ale nie ten, o którym jest mowa w artykule. 9. Były Zarząd miał prawo mieć pomysły na kontrowersyjne inwestycje, a Prezes M.B-Z. w momencie objęcia stanowiska miała prawo je zablokować. Pytanie czy w obliczu Pani inwestycji jest Pani pewna, że było to słuszne? Nie ma czego rozdmuchiwać. Jeden Zarząd myślał tak, drugi inaczej. 10. Teczka IPN dotyczy osoby z punktu 8. Kwestie teczki pozostawiam odpowiednim osobom. Co do kilometrów: temat do rozpatrzenia. 11. Jak wyżej zostawiam do rozpatrzenia. Punkty 12 i 13. Jak wyglądały działania Prezes wobec pracowników? Czy opisy z jednego z portalu pracy nie opisują dokładnie jaką ma Pani opinię? Jeśli ma Pani dowody na mobbing organu nadzorczego należy je przedstawić i dochodzić swoich racji w odpowiednim sądzie.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 02:34Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?