Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 30 maja 2026 04:49

Pod znakiem Armii Krajowej - mieszkańcy powiatu złotowskiego w konspiracji

Podziel się
Oceń

Czy w okresie II wojny światowej na terenach Kreis Flatow działały jakieś komórki konspiracyjne? Na taką możliwość wskazuje mapa Pomorskiego Okręgu Armii Krajowej „Reich”, na której zaznaczony jest III Inspektorat „Odra”, którego teren działania obejmował także ziemie powiatu złotowskiego. Jakąś poszlaką jest również to, że organizacja „Odra” skupiała w swoich szeregach polskich jeńców wojennych. Mogli oni zatem przeniknąć m.in. na teren Kreis Flatow i świadczyć pracę przymusową na rzecz tutejszych Niemców. Począwszy od 1945 roku na zachodnią Krajnę przybywali z pewnością ludzie, którzy w okresie II wojny światowej należeli do organizacji podziemnych funkcjonujących na okupowanych terenach II Rzeczpospolitej. Marian Dąbrowski, ks. Klemens Średziński, Maksymilian Bytkowski... Takich nazwisk można wymienić dziesiątki. Tymczasem próżno szukać informacji o nich np. w Izbie Pamięci w Złotowie. Stąd właśnie pomysł na niniejszy cykl, w którym zamierzam opowiedzieć o ich losach. Przy okazji zapraszam rodziny byłych żołnierzy AK do kontaktu.

Armia Krajowa była integralną częścią Polskich Sił Zbrojnych. Została powołana do życia 14 lutego 1942 roku rozkazem gen. Władysława Sikorskiego. W 2024 roku obchodzimy więc 82. rocznicę jej utworzenia. Trzeba przy tym pamiętać, że AK była sukcesorką Związku Walki Zbrojnej – struktury konspiracyjnej utworzonej w listopadzie 1939 roku. Pierwszym dowódcą Armii Krajowej był gen. Stefan Grot–Rowecki. Szacuje się, że w szczytowym okresie formacja ta liczyła od 200 do nawet 400 tysięcy członków. Organizację rozwiązano rozkazem generała Leopolda Okulickiego z 19 stycznia 1945 roku.
 

Przynależność do Armii Krajowej posiadało w swoim życiorysie wielu mieszkańców zachodniej Krajny. Jednym z nich był Józef Juszczyk, który przybył tu po wojnie z terenu powiatu przedborskiego. Pierwszy epizod w działalności podziemnej zaliczył jeszcze przed formalnym zaprzysiężeniem do konspiracji. Wiosną 1940 roku dostarczał bowiem żywność i zboże dla Oddziału Wydzielonego WP, którym dowodził major Henryk Dobrzański, legendarny „Hubal”. W tym samym roku Józef Juszczyk wstąpił do Związku Walki Zbrojnej (późniejsza AK) i przyjął pseudonim „Tajny”. W trakcie pobytu w konspiracji używał także pseudonimu „Jaskółka”. Należał do drużyny kpr. Antoniego Musiała „Oracza” z Korytna, a w końcowym okresie wojny do grupy dywersyjnej komendy pod obwodu AK „Żytomierz”.

„Jaskółka” brał udział w wielu akcjach zbrojnych. Najgłośniejszą z nich był atak na więzienie w Radomsku w nocy z 7 na 8 sierpnia 1943 roku. Operacją dowodził por. Stanisław Sojczyński „Zbigniew”. W jej trakcie Józef Juszczyk został przydzielony do 15–osobowej grupy szturmowej, której zadaniem było uwolnienie przetrzymywanych konspiratorów z Radziejowic. Realizacja tego planu zakończyła się pełnym sukcesem. Juszczyk przyczynił się także do uratowania życia Wacławowi Stali ps. „Orzech”. Podczas jednej z akcji wspólnie z Janem Patkiem ps. „Kanał” przeprawili się przez rzekę Pilicę, przenosząc na drugą stronę rannego kolegę. Józef Juszczyk w konspiracji przebywał do momentu wejścia Sowietów, które zastało go 18 stycznia 1945 roku w Korytnie. Kilka tygodni później zdecydował się na wyjazd na „Ziemie Odzyskane”. Wybór padł na Augustowo w gminie Krajenka, gdzie jego ojciec otrzymał gospodarstwo rolne. Podczas pobytu na Krajnie Juszczyk pracował w Wielkopolskim Przedsiębiorstwie Przemysłu Ziemniaczanego w Pile. W miejscu zamieszkania udzielał się zaś społecznie. Między innymi 28 kwietnia 1946 roku wybrano go naczelnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Augustowie. Józef
Juszczyk zmarł 26 grudnia 1979 roku w Korytnie. Pochowany został na cmentarzu w Pile, w której mieszkał przez ostatnie lata swego życia.
 

Kolejny członek Armii Krajowej – Józef Bińczak ps. „Kasa” także miał swój udział w uwolnieniu uwięzionych przez Niemców członków konspiracji. W jego przypadku była to akcja na więzienie w Opatowie. Zdarzenie miało miejsce w nocy z 12 na 13 marca 1943 roku. W jej wyniku uwolniono około 80 osób. W okresie niemieckiej okupacji Józef Bińczak uczestniczył również w wielu innych akcjach partyzantów w tym rejonie. Szeregi konspiracji opuścił późnym latem 1945 roku zgłaszając się do Komisji Likwidacyjnej AK. Na mocy jej postanowień został zweryfikowany do stopnia plutonowego. Przez pewien czas po ujawnieniu wiódł w miarę spokojne życie (m.in. zawarł związek małżeński). Zainteresowanie komunistycznej „bezpieki” spowodowało jednak, że ze względów bezpieczeństwa postanowił opuścić Opatów. Wybór padł na Krajenkę. Po ukończeniu specjalistycznych kursów zajmował się melioracją krajeńskich pól. Do miasta nad Głomią sprowadził także najbliższą rodzinę. Po kilku latach pobytu, wykorzystując odwilż październikową 1956 roku, zdecydował się jednak na powrót do Opatowa, którego już do końca życia nie opuścił. Ciekawostką jest fakt, że Józef Bińczak miał obywatelstwo USA. Urodził się bowiem w 1918 roku w Stanach Zjednoczonych, skąd wyemigrował wraz z rodziną w 1924 roku przenosząc się na stałe w granice II Rzeczpospolitej6. Zmarł w 1990 roku.
 

Patriotyczną kartę w Armii Krajowej zapisał również Edmund Kaszewski. Podczas niemieckiej okupacji mieszkał w Warszawie. Do AK wstąpił 7 lipca 1943 roku przyjmując pseudonim „Zbir”. Podczas Powstania Warszawskiego służył w pułku „Baszta” w batalionie „Karpaty” w kompanii K–1. Już podczas pierwszego dnia walk został ciężko ranny. Kontynuował jednak walkę z Niemcami, kończąc udział w Powstaniu dopiero 27 września 1944 roku na Mokotowie. W niewoli niemieckiej przetrzymywany był w obozie przejściowym dla jeńców AK – szpital Św. Stanisława w Skierniewicach, a następnie wywieziony został do Stalagu XI–A Altengrabow – Arbeitskommando nr 395/3 Hecklingen. Po wyzwoleniu przez wojska alianckie i krótkim pobycie w Armii Andersa, Edmund Kaszewski zdecydował się na powrót na ziemie polskie. Ostateczny wybór padł na Ziemię Krajeńską, gdzie objął niewielkie gospodarstwo we wsi Łońsko. W drugiej połowie lat 40. XX wieku blisko współpracował z ks. Klemensem Średzińskim – proboszczem Bługowa i byłym członkiem AK. Współtworzył razem z nim Towarzystwo Przyjaźni Polsko–Brytyjskiej, które w sposób nieformalny działało w latach 1947–1948 w Krajence i innych miejscowościach na Krajnie. Między innymi z tego powodu postrzegany przez komunistyczną „bezpiekę” jako „element niepewny politycznie” i inwigilowany. W okresie PRL–u był cenionym pracownikiem krajeńskiej stolarni. Zmarł 9 lipca 2011 roku. Pochowany jest na cmentarzu w Krajence.
 

W zbiorach fundacji gen. Elżbiety Zawackiej „Zo” znajduje się informacja, że do konspiracyjnej organizacji TOW „Gryf Pomorski” i Armii Krajowej należał Jakub Kortas, który w okresie II wojny światowej mieszkał na terenie Czerska na Pomorzu. Według zapisów archiwalnych, w jego mieszkaniu znajdowała się składnica broni oraz konspiracyjne dokumenty. Niestety brak bliższych szczegółów na temat podziemnej działalności Kortasa. Z tego powodu przesądzić jego jakikolwiek udział w wysadzeniu pociągu pod Czarną Wodą. Akcja ta została przeprowadzona z zamysłem zabicia Adolfa Hitlera. Według ustaleń polskiego wywiadu, to właśnie w tym pociągu miał podróżować przywódca III Rzeszy. Po zakończeniu wojny Jakub Kortas przyjechał na teren Krajenki. Przez wiele lat pracował jako zawiadowca stacji PKP. Podobnie jak wielu innych byłych żołnierzy AK postrzegany był przez komunistyczną „bezpiekę” jako „element wrogi władzy ludowej”.

Wkrótce na 77400.pl pojawią się bardziej szczegółowe życiorysy żołnierzy Armii Krajowej. W najbliższym Zeszycie Historycznym Pilskich Dni Pamięci Żołnierzy Wyklętych zamieszczony zostanie biogram Mariana Dąbrowskiego, który związany był z wsią Górzna koło Złotowa i przez szereg lat należał do AK w rejonie Siedlec. To pokłosie spotkania z Jego wnuczką, z którą miałem okazję porozmawiać podczas obchodów PDPŻW w Krajence. Niech ten przykład będzie zachętą dla Państwa, że warto się ze mną skontaktować.

źródła: Wykaz byłych członków AK, NSZ i PSL z terenu powiatu złotowskiego sporządzony przez funkcjonariuszy PUBP w Złotowie, IPN Sz 00103/234/14., Wspomnienia Stefani Lesikowskiej Szalewskiej, Wspomnienia Jaskółki, Fundacja Generał Elżbiety Zawackiej, Archiwum i Muzeum Pomorskie Armii Krajowej oraz Wojskowej Służby Polek w Toruniu, sygn. K4/4 Pom., Wykaz podejrzanego elementu po sekcji I Wydziału III, IPN Sz 00103/234/14., Powstańczy biogram Edmunda Kaszewskiego ps. „Zbir”, strona internetowa Muzeum
Powstania Warszawskiego: https://www.1944.pl/powstancze–biogramy/edmund–kaszewski, 20392.html, Sprawa obiektowa kryptonim „Iskra” dot. osób należących do „Towarzystwa Przyjaźni Polsko–Brytyjskiej” w pow. wyrzyskim i złotowskim, IPN By 069/99., Red., Z albumu rodziny emigrantów, Samorządowe Pismo Społeczno–Kulturalne, Opatów XI – XII 2014., H. Brodziak, 100 lat Ochotniczej Straży Pożarnej w Krajence, Krajenka 1989, W. Zawadzki, Przedborski Słownik Biograficzny, https://psbprzedborz.pl/juszczyk–jozef/, W. Zawadzki, Przedborski Słownik Biograficzny, https://psbprzedborz.pl/juszczyk–jozef/, materiały własne autora


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 13°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ukraina oddać Polsce dług publiczny Treść komentarza: Żeleński nazwał grupe wojsk ukraińskich bohaterów UPA. Ty wstrętny żydzie to hańba. Zlekceważył Polskę. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Wniosek o uroczyste obchody 83. rocznicy Rzezi Wołyńskiej w Pile Autor komentarza: Największą krzywdę Polska ma od Ukrainy. Treść komentarza: Stefan Bandera oprawca morderca rzezi wołyńskiej na Polakach ma dziś pomnik na Ukrainie i czczą banderę jako swojego bohatera narodowego, banderowcy. Od Polaków chcieliby Ukraińcy nieustającej pomocy i chcielibyście zająć nawet nasze ziemie , choć Ukraina jest dwa razy większa od Polski Ukraińcy kupują mieszkania w Polsce pewnie po to aby szkodzić Polakom, handlować o i uprowadzac ludzi i podpalać sklepy w Polsce Wynoście się banderowcy, szkodniki z Polski na zawsze. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 08:49 Źródło komentarza: Wniosek o uroczyste obchody 83. rocznicy Rzezi Wołyńskiej w Pile Autor komentarza: pamietam od 1945r Treść komentarza: Wolimy za sasiada Rosję niż Ukrainę. Rosjanie to słowiański Naród,choć byliśmy pod ich panowaniem po II wojnie światowej ale prywatnym Polakom krzywdy nigdy nie robili . Data dodania komentarza: 27.05.2026, 11:10 Źródło komentarza: Wniosek o uroczyste obchody 83. rocznicy Rzezi Wołyńskiej w Pile Autor komentarza: w google.pl czytajcie więcej Treść komentarza: Ten na tym zdjęciu Stephan bardera to cały Herszt bandy OUN-UPA ,który 11 Lipca 1943r w jedną noc ,Ukraińcy zabili ponad 100 000 Polaków ,zabijając piłami,siekierami,rozrywali końmi,obcinali piłami głowy ręce i używali gorszych metod niż gestapowcy i na wpół zywych Polaków wrzurzali do masowych dołów z piaskiem.BARBARZYŃCY PODLI,MSCIWI. A Andrzeja Dudy babka ,w mundurze OUN ,z karabinem na ramieniu co robiła ? A Addrzej Duda sprowadził do Polski 4 miliony ukraińców na koszt Polski bo powiedział,że to jego bracia,podły ukraiński zyd. Zmiana granic była dopiero w 1945r. a Ukrińcy juz w 1943r wyganiali /zabijali Polaków z ukr.do Polski. Polacy Niemców do Niemiec nie zabijali bo Niemcy sami opuszczali Polskę,wyjeżdżali sami a kto chciał to został-to dzisiejsi Autochtoni,sa z nami ,po polsku mówią i są dobrzy. Dlaczego Ukraiński naród jest taki msciwy? tyle podpaleń w Polsce zrobili,tyle Polaków zabili i do dziś zachowują się złowrogo do Polaków. To Azjaci,mściwy podły naród bez kultury.Jeszcze duzo ich jest w Polsce,trzeba na nich zwracac uwagę bo to persona non grata w Polsce.Dlaczego nie opuszczaja Polski? wojny nie ma na całym obszarze a każdy dom ma schrony. Zełeński żyd nadal Polsce nie oddaje 200 miliardów $ a śmierdzace truskawki i inne pcha do Polski. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 10:09 Źródło komentarza: Wniosek o uroczyste obchody 83. rocznicy Rzezi Wołyńskiej w Pile Autor komentarza: Bezwstyd Treść komentarza: Pierwszy tam pójdziesz. A nie, Ruski przyjdzie do ciebie. Może już kolbą łomoce Data dodania komentarza: 25.05.2026, 11:10 Źródło komentarza: Wniosek o uroczyste obchody 83. rocznicy Rzezi Wołyńskiej w Pile Autor komentarza: Robcio Treść komentarza: To jest ta od Kiełka i Stokłosy? Data dodania komentarza: 24.05.2026, 15:04 Źródło komentarza: Wniosek o uroczyste obchody 83. rocznicy Rzezi Wołyńskiej w Pile