Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 16:22

Oświadczenie Szpitala Powiatowego im. Alfreda Sokołowskiego w Złotowie

Podziel się
Oceń

Szpital Powiatowy im. Alfreda Sokołowskiego w Złotowie wydał oświadczenie w związku z negatywnym raportem Najwyższej Izby Kontroli dotyczącym funkcjonowania Centrum Zdrowia Psychicznego w latach 2020-2023. W swoim komunikacie szpital podkreślił, że główne nieprawidłowości dotyczą okresu po 2022 roku i zapowiedział działania naprawcze mające na celu przywrócenie CZP do właściwego stanu. Oświadczenie miało na celu wyjaśnienie wątpliwości oraz ochronę dobrego imienia pracowników i byłych dyrektorów niezwiązanych z wykazanymi w raporcie uchybieniami.

Przeanalizowaliśmy zarówno oświadczenie szpitala, jak i wystąpienie pokontrolne NIK. Nasza analiza wykazała, że w kilku miejscach stanowisko szpitala rozmija się z ustaleniami raportu. Rozbieżności te dotyczą m.in. zakresu odpowiedzialności za wykryte nieprawidłowości, braku odniesienia do długoterminowych problemów organizacyjnych oraz pomijania szczegółów finansowych i lokalowych zawartych w raporcie. Szczegóły naszej analizy przedstawiamy w poniższym artykule.

 

Oto szczegółowa analiza rozbieżności między oświadczeniem szpitala a raportem NIK:

1. Odpowiedzialność za nieprawidłowości
  • Oświadczenie szpitala: Twierdzi, że odpowiedzialność za nieprawidłowości nie powinna być przypisywana obecnej dyrekcji i pracownikom szpitala, którzy z nimi nie mieli związku.
  • Raport NIK: Nie wskazuje personalnie winnych, ale negatywnie ocenia organizację opieki zdrowotnej w CZP w okresie całego działania (2020-2023). Szczególnie krytyczne są lata 2022-2023, co częściowo potwierdza stanowisko szpitala. Jednocześnie NIK wskazuje na strukturalne problemy, które mogły powstać wcześniej (np. brak superwizji, niezgodność norm zatrudnienia, zła organizacja dyżurów).

Rozbieżność: Oświadczenie stara się wyłączyć odpowiedzialność wszystkich dyrektorów i pracowników, podczas gdy raport wskazuje, że problemy mogły narastać systemowo.

2. Okres objęty kontrolą. Oświadczenie szpitala: Akcentuje, że problemy dotyczą wyłącznie lat 2022-2023.
  • Raport NIK: Kontrola obejmowała cały okres działania CZP (2020-2023). Problemy, takie jak brak superwizji, niezgodność z normami lokalowymi i kadrowymi, występowały już wcześniej, ale eskalowały w latach 2022-2023.

Rozbieżność: Szpital minimalizuje wcześniejsze problemy, podczas gdy raport wskazuje na długoterminowe nieprawidłowości.

3. Nieprawidłowości w stosowaniu przymusu bezpośredniego
  • Oświadczenie szpitala: Wspomina jedynie o nieprawidłowościach w latach 2022-2023.
  • Raport NIK: Szczegółowo opisuje przypadki naruszeń procedur przymusu bezpośredniego w latach 2022-2023 (np. decyzje podejmowane przez osoby nieuprawnione, brak dokumentacji, łamanie przepisów dotyczących kontroli pacjentów).

Rozbieżność: Oświadczenie nie uwzględnia pełnej skali problemu, np. liczby naruszeń czy ich powagi, które raport NIK szczegółowo dokumentuje.

4. Nieprawidłowości finansowe
  • Oświadczenie szpitala: Wspomina o zbyt wysokim wynagrodzeniu dyrektora, jednak nie podaje szczegółowych danych.
  • Raport NIK: Wskazuje konkretne kwoty zawyżenia wynagrodzeń dyrektora (łącznie 159 189,62 zł) oraz niekorzystne zmiany w umowie z lekarzem, które kosztowały szpital dodatkowe 88 951,32 zł.

Rozbieżność: Oświadczenie minimalizuje zakres problemów finansowych.

5. Normy kadrowe i organizacyjne
  • Oświadczenie szpitala: Nie wspomina o problemach kadrowych w sposób szczegółowy.
  • Raport NIK: Wykazuje, że normy zatrudnienia lekarzy i pielęgniarek nie były spełniane, co prowadziło do przeciążenia personelu, m.in. dyżury lekarzy trwające ponad 100 godzin bez przerwy.

Rozbieżność: Oświadczenie pomija krytyczne kwestie dotyczące organizacji pracy personelu.

6. Warunki lokalowe
  • Oświadczenie szpitala: Nie odnosi się do kwestii lokalowych.
  • Raport NIK: Krytykuje warunki lokalowe CZP (np. brak gabinetów diagnostycznych, problemy z intymnością pacjentów, brak pomieszczeń do wsparcia psychospołecznego).

Rozbieżność: Szpital w ogóle nie odnosi się do tego aspektu, co jest istotnym pominięciem.

7. Podjęte działania naprawcze
  • Oświadczenie szpitala: Zapowiada raport z podjętych działań, ale nie podaje szczegółów.
  • Raport NIK: Oczekuje konkretnych działań naprawczych w obszarach finansowych, organizacyjnych i lokalowych.

Rozbieżność: Brak szczegółowego planu działań naprawczych w oświadczeniu.

 

Podsumowanie:

Oświadczenie szpitala w wielu punktach pokrywa się z raportem NIK, ale ma charakter obronny i pomija kluczowe szczegóły dotyczące zakresu i wagi nieprawidłowości. Szpital powinien bardziej precyzyjnie odnieść się do:

  1. Problemów systemowych trwających od początku działania CZP.
  2. Konkretnych ustaleń raportu dotyczących warunków lokalowych i organizacyjnych.
  3. Szczegółowych kwot nieprawidłowości finansowych.
  4. Planowanych działań naprawczych.

    Komentarze pracowników oddziału: Reakcje na raport NIK i nasz artykuł.

W poprzednim artykule o raporcie Najwyższej Izby Kontroli pt. "Zamiast leczenia – upokorzenia: Dramat pacjentów w Złotowie", zadaliśmy retoryczne pytanie: "Tortury na oddziale psychiatrycznym? Raport NIK o kaźni w Złotowie." Pytanie to, choć prowokacyjne, odnosiło się bezpośrednio do faktów przedstawionych w raporcie NIK, który jednoznacznie wykazał poważne nieprawidłowości w funkcjonowaniu Centrum Zdrowia Psychicznego. W raporcie wskazano, że pacjenci na oddziale psychiatrycznym byli unieruchamiani na wiele godzin bez wymaganych badań, a decyzje o przedłużeniu przymusu podejmowali nieuprawnieni lekarze, łamiąc podstawowe przepisy prawa. W najbardziej drastycznym przypadku pacjenta pozostawiono unieruchomionego przez 42,5 godziny. Gdy w końcu go uwolniono, został wyprowadzony nagi na korytarz, co dodatkowo pozbawiło go resztek godności.

Nasze pytanie miało na celu uwypuklenie problemu i skłonienie do refleksji, czy w takich warunkach można mówić o zapewnieniu pacjentom godności i praw, które im przysługują.

Oświadczenie szpitala w tej sprawie wywołało liczne reakcje, w tym komentarze w mediach społecznościowych osób związanych z Centrum Zdrowia Psychicznego. Oto niektóre z nich:

  • Pierwszy wpis, zamieszczony przez pracownika CZP, brzmiał:
    "Dalej, rączka w górę droga publiko i media lokalne, kto doczytał w raporcie ze zrozumieniem, że nie mamy gdzie pracować z pacjentami, kto doczytał, że pacjenci nie mają gdzie w komforcie się wykąpać. Kto doczytał, że pracujemy ponad siły, kto? Kto z Was rączka w górę przyjechał do nas i porozmawiał z pracownikami o tym, że przynosimy pacjentom meble z naszych domów, kubki, szampony, ubrania, fanty na loterię, czasem pieniądze na bilet do domu, składamy się finansowo na święta, aby umilić im ten czas. Kto pytam, kto z Was? To nie są tajemnice, z pewnością nie, nie są i nie były dla poprzednich władz."
  • Drugi wpis:
    "Przeczytajcie ILE BYŁO WCZEŚNIEJ I JAKIE KONTROLE."
  • Jednak kontrowersyjny był trzeci wpis, również autorstwa osoby związanej z CZP:
    "Nie oczekuj racjonalnych, rzetelnych działań od człowieka, który pisze o torturach. Może to czyta – Ceranowski, twoje zachowanie jest obrzydliwe, twoje motywacje są podłe. Musisz być smutnym, zakompleksiałym człowieczkiem."

Ten ostatni komentarz, autorstwa prawdopodobnie osoby z doświadczeniem lekarskim w dziedzinie psychiatrii, budzi szczególne zastrzeżenia. W naszej ocenie nie przystoi lekarzowi, a tym bardziej specjaliście zajmującemu się zdrowiem psychicznym, publiczne wygłaszanie opinii ad personam na temat dziennikarza, który podjął się krytycznej analizy raportu NIK. Nasze pytania dotyczyły wyłącznie faktów przedstawionych w raporcie, nie zaś personalnych ataków na jakiegokolwiek pracownika CZP.

Oskarżenia, jakoby dziennikarz był "zakompleksionym, smutnym człowiekiem" czy działał w sposób nieracjonalny i nierzetelny, w świetle ujawnionych w raporcie NIK drastycznych naruszeń praw pacjentów, jedynie wzmacniają argumenty kontrolerów. Takie komentarze, zamiast podważać tezy raportu, potwierdzają obraz nieprofesjonalizmu i braku odpowiedniego dystansu emocjonalnego, który powinien cechować lekarzy.

Lekarz, niezależnie od okoliczności, ma obowiązek zachować powściągliwość i merytoryczność w swoich wypowiedziach, zwłaszcza w przestrzeni publicznej. Wchodzenie w personalne ataki nie tylko może naruszać etykę, ale również szkodzi wizerunkowi placówki, którą reprezentuje. Wygłaszanie takich ocen bez konsultacji z rzecznikiem prasowym lub dyrekcją, nawet w sytuacji, gdy jest ona tymczasowa i tylko pełni obowiazki, ukazuje brak wewnętrznej kontroli i organizacyjnego profesjonalizmu. Dodatkowo, wydawanie opinii dotyczących cech charakteru dziennikarza bez jakiegokolwiek uzasadnienia czy dokumentacji medycznej, jest przejawem rażącego braku odpowiedzialności zawodowej.

Takie zachowanie nie tylko osłabia wizerunek samego lekarza, ale również całego szpitala, który zamiast skoncentrować się na wdrożeniu działań naprawczych po raporcie NIK, wikła się w publiczne konflikty. Próbując zdyskredytować dziennikarza, autor takiego komentarza wpisuje się w definicję działań naruszających dobre imię i godność dziennikarza. Tego typu zachowanie jest regulowane przez Prawo prasowe oraz przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące ochrony dóbr. Prawo prasowe jednoznacznie chroni dziennikarzy, którzy w interesie publicznym podejmują trudne tematy i krytycznie analizują ujawniane nieprawidłowości, zapewniając im ochronę przed bezpodstawnymi atakami personalnymi.

Jako redakcja pozostajemy odporni na takie emocjonalne reakcje, rozumiejąc, że trudne tematy wywołują emocje, które niektórym osobom mogą być trudne do opanowania. Naszym zadaniem jest jednak rzetelne informowanie opinii publicznej i stawianie pytań tam, gdzie dochodzi do naruszeń praw człowieka i zasad etyki, bez względu na naciski czy próby dyskredytacji.

 

W kolejnym artykule przeanalizujemy zarówno stanowisko szpitala, jak i reakcje jego pracowników oraz świadectwa pacjentów, które zebraliśmy zestawiając je z faktami zawartymi w raporcie NIK.

 


Napisz komentarz

Komentarze

hyc 06.12.2024 03:52 PM
Jeśli media worker (bo dziennikarz czuję się zobowiązany dotrzec do prawdy a media worker podaje klikalny kontent) pisze o kaźni, torturach etc, to jakiego komentarza się spodziewa?

dotarł? 06.12.2024 10:34 PM
https://www.77400.pl/artykul/3024,drugie-dno-raportu-ktory-wstrzasnal-opinia-w-zlotowie-czp-w-polsce-pod-ostrzalem-nik

Halina 02.12.2024 11:50 PM
Szpital musi być sprywatyzowany,koniecznie. Obecnie sytuacja wygląda tak,że pogotowie ratunkowe będzie wiozło do porodu np. do Okonka,ze złamaną nogą do Chojnic,na operację onkologiczna do Piły i t d ponieważ brak jest lekarzy. Prywatyzacja możliwa jest ,że Porodówka ulica np.Zamkowa w Złotowie,Prywatny Szpital wewnętrzny np.ul.Jeziorna,Prywatny Szpital chirurgia ul.Złota-Złotów itp. Dopóki nie zostanie sprywatyzowany,a musi być bo żyjemy w Ustroju Kapitalistycznym, to zawsze będzie spychotechnika ,jeden będzie patrzył na drugiego.jeden będzie harował a inny będzie leniuchował. Efektem tego będą skargi.Czas rozdzielić Szpital z dofinansowaniem Starostwa i Wojewody Wielkopolskiego.Tak ja to widzę ponieważ chodziłam do chorej siostry,która zmarła,chodziłam do znajomych w odwiedziny i dużo słyszałam,także pozytywnych komentarzy chorych.

Wnikliwy czytelnik 02.12.2024 08:25 PM
To gdzie w raporcie NIK zawarte są te słowa tortury i znęcanie, bo nie widzę. Zarabiasz na naiwnych jak cała reszta, znawco medycyny, piłki nożnej i polityki i jeszcze PIS wie czego.

Czytajcie a się przekonacie 01.12.2024 12:58 PM
Zgadzam się, dyrekcja próbuje wykorzystać raport do skierowania jego ostrza na jeden tylko okres gdzie pracował dyrektor wybrany przez konkurencję polityczną. Bronią jak ognia swoich. Chodzi o PSLowski tandem oraz obecny zarząd. Raport wskazuje od początku, kiedy i jakie nieprawidłowości powstały. Wystarczy go pobrać i przeczytać i łatwo stwierdzimy jak manipuluje ,,dyrekcja”

Łajba tonie 01.12.2024 10:36 AM
No syf jest. Tak do niczego dobre to nie doprowadzi. MOŻE I JEST GARSTKA PRACOWNIKÓW TAM KTÓRZY SĄ ZAANGAŻOWANI. CAŁA TA CHRYJA LECI PEWNIE OD DYREKCJI I ZARZĄDU. JAK ZWYKLE OBŁUCHEM DOSTANĄ PACJENCI I SZEREGOWI PRACOWNICY. WIDAĆ PO TYM LICHYM WPISIE SZPITALA ŻE TONĄ NA DNO

Pracownik titanica 02.12.2024 10:24 AM
Na dno to tonie twoja inteligencja ,,OBŁUCHU" 😆

Epikryza 01.12.2024 01:08 AM
Pewnie się najebała a rano wpis wyjebie.

Gold jak złoto 01.12.2024 12:49 AM
dziecko nomenklatury nie dało rady przyjąć na klatę raportu?

Temperatura: 19°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: ai Treść komentarza: Tamten wyrok uległ już zatarciu. Do głupka mediów wiejskich. Wyrok nie ulega zatarciu. On jest do końca świata i można go analizować w literaturze, na portalach wysłuchać pierdołowatych uzasadnień, pójść do biblioteki sądu i sobie poczytać. Kodeks karny przewiduje zatarcie skazania. Jeśli szukasz w Internecie "zatarcia wyroku" sztuczna inteligencja proponuje hasło "zatarcie skazania". Czyli nawet sztuczna inteligencja nie znajduje uzasadnienia do zatarcia wyroku. Głupki dziennikarstwa gminnego i tak niczego się nie nauczą. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 14:02 Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie! Autor komentarza: patologia ciąży Treść komentarza: Nie kończył, ale żona w ciąży, choćby zagrożonej. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 20:40 Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie! Autor komentarza: o zasrańcu Treść komentarza: Nie będzie zasraniec z redakcji 77400 ustalał na zaściankowym portaliku, kto jest sławny a kto nie. Jego Excelencja nie zabiega o sławę. To ciekawe jest bardzo, że żul żurnalistyki wiejskiej z mieściny Złotów pozwala sobie na klasyfikowanie kto troll, kto wielki dziennikarz po jakiejś niedokończonej szkółce Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej imienia Leona Schillera w Łodzi. Zaczynał, nie kończył. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 20:39 Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie! Autor komentarza: komisarz Rex Treść komentarza: Takie wpisy beznadziejne w swojej niekumatości są jak granat wrzucony do szamba. Ona są nie do zmycia, rozłażą się po mediach i powiększają rozmiary dezinformacji. Nie dają się skasować. Dla przykładu podajemy casus "tw Kmicic". Był w roku 1950 w zainteresowaniu bezpieki jako współpracownik rezydent, nie stworzył siatki i agentów i po trzech latach zrezygnowano z niego, tym bardziej, że był działaczem partyjnym w Egzekutywie komitetu powiatowego Wałcz. W przestrzeni medialnej gminnej i miejskiej Białośliwie - Śmiłowo - Piła - Złotów uporczywie jest przedstawiany jako stukacz od 1950 do 1979. Fakt, że dokumentację skasowano w 1979 wynika z ogólnego rozpiździaju administracyjnego w bezpiece. W ten sposób tworzy się negatywną legendę wbrew faktom. Faktycznie jest to robota przestępcza. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:49 Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie! Autor komentarza: deszyfrator Treść komentarza: *** to właściciel stacji telewizyjnej w spółce KonArt (konfident artysta), Kamil "toyota w lizingu" C e r a n o w s k i. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:29 Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie! Autor komentarza: taka robota Treść komentarza: Tacy dziennikarze poszukujący, to dziadersi dziennikarstwa gminnego. Czy Mariusz Szalbierz odniósł się do źródeł swojego odkrycia? Czy może wirtualnie spółkował z tą osobą, która zmarła 15 lat przed enuncjacją a była o 41 lat starsza od amatora rewelacji pościelowych? Wiadomo, że szwendał się po mieszkaniu Lemanowiczów w trybie ubeckiego, białego przeszukania szczególnie troszcząc się o kibel i ocenę, czy lokatorzy podcierają się kartkami z wizerunkiem Stokłosy. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:23 Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie!