Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 15:39
Reklama

Unikatowy znaczek z 1393 r. – odkryj fascynującą historię i skup znaczków

Filatelistyka to nie tylko pasja kolekcjonerska, ale również niezwykła podróż w czasie. Jednym z najbardziej intrygujących walorów jest unikatowy znaczek z 1393 r., którego projekt i tematyka nawiązują do losów rodu o bogatych tradycjach oraz do epoki wielkich zmian religijnych i kulturalnych. Jego historia sięga czasów, gdy władcy mogli decydować o tym, kto i w jaki sposób zyskiwał przywileje, a wpływ ważnych rodów był widoczny w całej Rzeczypospolitej. Ten niepozorny fragment papieru stanowi dziś nieocenione źródło informacji dla każdego, kto pragnie zgłębić dzieje wpływowych rodzin i ruchów reformacyjnych.
  • 16.01.2025 05:26 PM
  • Autor: Grupa tipmedia
Unikatowy znaczek z 1393 r. – odkryj fascynującą historię i skup znaczków

Dzięki temu rzadkiemu okazowi, kolekcjonerzy zyskują szansę na kontakt z przeszłością, która często umyka na stronicach kronik. Wspomniany znaczek jest również obiektem pożądania wśród inwestorów i pasjonatów filatelistyki, stając się jednocześnie cenną pamiątką dokumentującą burzliwe przemiany. Jeśli planujesz uzupełnić swoje zbiory lub chcesz dobrze zainwestować, skorzystaj z możliwości, jakie daje skup znaczków. Warto również zdecydować się na profesjonalną wycena znaczków, by poznać realną wartość tego unikatowego egzemplarza.

Początki i pierwsze wzmianki

Znaczek z 1393 r. jest jednym z niewielu walorów filatelistycznych, które swoją tematyką sięgają do tak dawnych czasów. Najstarsza zachowana wzmianka o wydarzeniach związanych z rodem, który stał się inspiracją do stworzenia tego projektu, pochodzi właśnie z 1393 roku. Historycy wskazują, że pierwszym znanym właścicielem ziem, upamiętnionych na znaczku, był Stefan z Karmina, pieczętujący się herbem Wieniawa.

Ród Leszczyńskich i herb Wieniawa

Ród ten z biegiem lat przybrał nazwisko Leszczyńscy, a w konsekwencji zaczął odgrywać istotną rolę w całej Rzeczypospolitej. Wnukowie Stefana, dzięki zasługom w służbie królewskiej, uzyskali dostęp do dochodowych dóbr ziemskich, co stało się podstawą zamożności tej familii. Jednym z ważniejszych przedstawicieli rodu był Rafał IV, który w 1547 r. uzyskał od króla Zygmunta Starego szczególne przywileje, przekładające się na wzrost znaczenia rodu.

To właśnie ta barwna historia została uwieczniona na omawianym znaczku. W tle znajdują się subtelne elementy nawiązujące do herbu Wieniawa i do postaci samych Leszczyńskich. Znaczek jest zatem czymś więcej niż tylko „fragmentem papieru” – stanowi świadectwo splendoru i wpływów, jakie ród zdobył w dawnej Rzeczypospolitej.

Rozkwit reformacyjny

W połowie XVI w. na ziemiach, które upamiętnione są na znaczku, miały miejsce przełomowe wydarzenia związane z reformacją. W tym kontekście rola Rafała V Leszczyńskiego była nie do przecenienia – stał się on głównym protektorem i obrońcą wyznania braci czeskich. Tym samym zaczął przyciągać wielu przedstawicieli różnych nurtów reformacyjnych, co z czasem doprowadziło do gwałtownego przyrostu ludności w tym rejonie.

Bracia czescy i Jan Amos Komeński

Po 1565 roku w okolicy pojawiło się liczne grono braci czeskich, przybyłych m.in. z Moraw i Czech. Wśród nich był słynny pedagog Jan Amos Komeński, który zasłynął z nowatorskiego podejścia do edukacji. Jego działalność naukowa i reformy wprowadzane w miejscowej szkole przyczyniły się do wzrostu poziomu kształcenia w tej społeczności.

Nic więc dziwnego, że projektanci znaczka z 1393 r. postanowili uwzględnić w nim motywy nawiązujące do dzieł i postaci związanych z tą reformacyjną falą. Rozkwit intelektualny, symbolizowany przez takie postacie jak Komeński czy Jan Jonston (uznany naukowiec z tego okresu), stanowił wówczas fenomen na skalę międzynarodową.

Złoty okres i jego kres

Wydarzenia prezentowane na znaczku nie mogły pominąć spektakularnego rozwoju handlu i rzemiosła, które w tym miejscu przeżywało istny „złoty okres”. Zasłynęło ono z produkcji znakomitego sukna, z młynarstwa czy z wyrobu prochu strzelniczego. Drukarnie prowadzone m.in. przez Daniela Vettera czy Viganda Funcka tłoczyły dzieła ówczesnych poetów (jak Anna Memorata czy Johann Heermann), a także publikacje związane z rozwojem szkolnictwa.

Wpływ konfliktów na rozwój

Niestety, jak to często bywa w historii, okres prosperity przerwały burzliwe czasy wojen. Znaczek upamiętnia szczególnie wydarzenia z okresu wojny trzydziestoletniej oraz potopu szwedzkiego. W tych latach dochodziło do zniszczeń dokonanych przez różne wojska, w tym także przez oddziały polskie, gdy te dokonywały odwetu za współpracę części mieszkańców ze Szwedami. Choć pożogi odbudowywano stosunkowo szybko, niektóre tradycje intelektualne i kulturowe zostały zahamowane bezpowrotnie.

Dla filatelistów fakt, że znaczek z 1393 r. uwiecznia tak przełomowe i zarazem tragiczne momenty, stanowi dodatkowy walor kolekcjonerski. To jednocześnie przypomnienie o kruchości historycznych dóbr – zarówno tych materialnych, jak i duchowych – które potrafią zniknąć w obliczu wojen i niepokojów społecznych.

Dlaczego warto posiadać ten unikatowy znaczek?

Przed ostatecznym podsumowaniem warto wypunktować najważniejsze powody, dla których znaczek z 1393 r. stanowi prawdziwą perłę w każdej kolekcji:

  • Głęboki kontekst historyczny: odwołanie do przodków rodu Leszczyńskich i reformacji.
  • Unikalne walory artystyczne: subtelne motywy herbu Wieniawa, postacie ważnych reformatorów i pedagogów.
  • Dokumentacja przemian społeczno-religijnych: od gwałtownego napływu różnych wyznań po osiągnięcia edukacyjne w duchu reformacji.
  • Niezwykła wartość filatelistyczna: rzadkość, ograniczony nakład i bogata historia czynią go okazem pożądanym na rynku kolekcjonerskim.
  • Pamiątka ważnych wydarzeń: okresy wojen, potopu szwedzkiego i odbudowy ukazują złożoność dziejów oraz wytrwałość ówczesnych społeczności.

Podsumowanie

Znaczek z 1393 r. stanowi unikatowe świadectwo epoki pełnej rozwoju i dramatycznych przemian. Skoncentrowany wokół dziejów rodu Leszczyńskich i wpływu reformacji, przybliża zarówno osiągnięcia edukacyjne, jak i tragiczne skutki konfliktów zbrojnych. Dzięki elementom artystycznym i symbolicznym, walor ten łączy w sobie sztukę i historię, tworząc bezcenny przedmiot kolekcjonerski.

Jeśli zastanawiasz się nad poszerzeniem swoich zbiorów lub inwestowaniem w wyjątkowe walory, pamiętaj, że skup znaczków jest doskonałą okazją do wymiany filatelistycznych perełek. Z kolei profesjonalna wycena znaczków pomoże Ci poznać faktyczną wartość tego historycznego skarbu. W ten sposób będziesz mógł w pełni docenić niezwykły potencjał filatelistyki – dziedziny, która pozwala nam na ocalenie i kontynuację największych tradycji kulturowych.

Artykuł sponsorowany


zachmurzenie duże

Temperatura: -1°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 13 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZZTreść komentarza: Odpryskiem tego jest działalność żura, który przez przypadek powiedział trochę prawdy. Mianowicie, że kryzys związany z podważaniem statusu sędziów dotyka najwrażliwszych obszarów życia obywateli. Jednak z właściwą sobie bezczelnością, w żywe oczy kłamie ukrywając przyczyny tego kryzysu. Bo wspierając kastę wywołali go tusk z bodnaremi samym żurkiem– prominentny przedstawicielem tej części sędziów, którzy wypowiedzieli posłuszeństwo konstytucji, ustawom i polskiemu państwu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:32Źródło komentarza: Skazany pedofil z Jastrowia z uchylonym w całości wryrokiem 11 lat pozbawienia wolnościAutor komentarza: Jan MTreść komentarza: Apolegoci systemu tak zwanej piewcy komny są wśród nas i jak zombii utrwalają bolszewicki pogląd. Weźmy choćmy ikoniczny przykład ogłupiania młodzieży w szkołach. Lektura "Popiół i Diament" – czyli jak z bandyty zrobić bohatera, a z bohatera śmiecia Czas wreszcie przestać brać udział w tym zbiorowym amoku zachwytu nad „polską szkołą filmową” i przyjrzeć się faktom, od których mdli. Historia Stanisława Kosickiego to podręcznikowy przykład tego, jak komunistyczna hołota, przy pomocy usłużnych „autorytetów” pokroju Andrzejewskiego i Wajdy, gwałciła prawdę historyczną, by na grobach patriotów budować swój parszywy system. Prawda jest brutalna i odzierająca ze złudzeń: „Wielki wojewoda” Jan Foremniak? Żaden tam mąż stanu, tylko zwykły zbir i pospolity bandyta, który zginął podczas napadu rabunkowego na prywatne mieszkanie. „Morderstwo z zasadzki”? Kolejne obrzydliwe kłamstwo. 18-letni Kosicki nie był cynglem wykonującym wyroki na oślep, ale żołnierzem, który stanął w obronie cywilów terroryzowanych przez komunistyczną bandę. To, co propaganda zrobiła z tą historią, to szczyt skurwysyństwa. Z trupa rabusia-wojewody zrobiono „ideowego humanistę” Szczukę, a z autentycznego bohatera – zagubionego histeryka, który kończy życie na wysypisku śmieci. To nie był przypadek, to była egzekucja na życiorysie. Nie miejmy złudzeń co do roli „wielkich twórców”. Andrzejewski i Wajda nie stworzyli „dzieła uniwersalnego”. Oni stworzyli interwencyjny paszkwil na zlecenie bezpieki. Wajda, kreowany na sumienie narodu, z pełną świadomością (lub cyniczną ignorancją) brał udział w niszczeniu dobrego imienia człowieka, który przez dekady był gnojony przez UB, zwalniany z pracy i inwigilowany. Podczas gdy filmowy Chełmicki malowniczo zdychał na śmietniku ku uciesze czerwonych komisarzy, prawdziwy Stanisław Kosicki musiał ukrywać się pod fałszywym nazwiskiem, a system doprowadził do rozpadu jego rodziny i utraty kontaktu z dziećmi. Trzeba to powiedzieć głośno: „Popiół i diament” to pięknie opakowana, artystyczna padlina, diament w szambie. To dowód na to, że talent w służbie totalitaryzmu staje się narzędziem zbrodni. Prawdziwym diamentem był Kosicki i tysiące jemu podobnych, których próbowano zadeptać w błocie. Pora przestać klękać przed „arcydziełami”, które powstały na fundamencie sfałszowanych akt UB. Prawda o Foremniaku czyli pospolitym bandycie w generalskich lampasach powinna być wyświetlana przed każdym seansem tego filmu. Koniec z kultem kłamstwa. Czas oddać honor tym, których propaganda chciała wysłać na śmietnik historii, a którzy okazali się od niej nieskończenie twardsi.Data dodania komentarza: 18.01.2026, 10:31Źródło komentarza: Akcja „Odra” - czyli hit festiwalu wyborczegoAutor komentarza: Trudne sprawyTreść komentarza: Leją już beton. Tysiące ton betonu jedzie ze Świętej na działkę. Pogadaj z właścicielami komisu samochodowego to pojmiesz ile i jaka tam się odbybywa inicjatywa.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 09:20Źródło komentarza: WieśMac na wyciągnięcie ręki. McDonalds już wkrótce w Złotowie!Autor komentarza: cisza ciszaTreść komentarza: no i co, minął rok ponad i cisza w tej kwestii, a terg nie odpowiada na maile z pytaniami odnośnie tegoData dodania komentarza: 16.01.2026, 23:31Źródło komentarza: WieśMac na wyciągnięcie ręki. McDonalds już wkrótce w Złotowie!Autor komentarza: KURWA KURWIE..Treść komentarza: ppooioooozzzewewww czarzasty kurwaaaaaaa z pzpr tera lize ... potomkom ss manów I SSIJ MIData dodania komentarza: 16.01.2026, 16:13Źródło komentarza: Nasi Chłopcy z Wermachtu z fotografii II wojny światowej kryją historie, które czekały 80 lat na odkrycie ich bohaterówAutor komentarza: szuje sa wśród nasTreść komentarza: Abten tu Podrzutek robi tu za szpiega przeciw Polakom.Data dodania komentarza: 15.01.2026, 19:02Źródło komentarza: Zamkną nam usta w internecie? Barełkowski i Gacka biją na alarm
Reklama
Reklama