Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 09:24

Przymusowa sterylizacja Romów w Szpitalu Powiatowym w Złotowie

Podziel się
Oceń

Historia ta łączy się z człowiekiem, którego w jubileuszowej publikacji "Złotów 1370-2020" prof. Joachim Zdrenka przedstawił w jednoznacznie pozytywny sposób. Tymczasem doktor Kurt Messerschmidt z pewnością na taką laurkę nie zasłużył. Dowodzi tego historia złotowskich Romów, w którą niechlubnie wpisało się jego nazwisko.
Przymusowa sterylizacja Romów w Szpitalu Powiatowym w Złotowie

Źródło: fotografia własna i domena publiczna

Tradycyjnie na samym wstępie należy przypomnieć, że zachodnia część Krajny po I wojnie światowej dalej była administrowana przez Niemców. Podkreślić także, że stało się tak głównie dzięki Anglii i działalności lóż masońskich. Jednym z największych miast tego regionu był Flatow (obecnie Złotów). To właśnie w nim otworzono zaraz po zakończeniu I wojny światowej szpital powiatowy (1919). Zatrudnienie w nim znalazł m.in. doktor Messerschmidt. Tej ostetniej informacji nie znajdziemy jednak na stronie internetowej złotowskiego szpitala. Możemy za to przeczytać: "do 1945 roku w szpitalu w Złotowie wykonano 100 000 operacji”. 

W tym miejscu warto przywołać jeden z artykułów Janusza Justyny (kiedyś złotowski dziennikarz), który swego czasu napisał: „szpital w okresie II wojny światowej zasłynął z brutalnych działań rasowych, szczególnie na ludności pochodzenia romskiego, co kładzie się cieniem na jego lekarzach i personelu”. Oczywiście istnieją też inne źródła, które stawiają w złym świetle niemieckich lekarzy. Kilkanaście lat temu portal 77400.pl, prawdopodobnie jako pierwszy w regionie, zamieścił artykuł o przymusowej sterylizacji ludności romskiej. W internecie dostępne są też od lat opracowania na ten temat (np. dra Krzysztofa Bukowskiego "Sterylizacja ludności romskiej w Złotowie w okresie 1943-45"). Również w lokalnych bibliotekach można odnaleźć ciekawy materiał źródłowy. Przykładem książka Wojciecha Kokowskiego „Polskie szeregi na Ziemi Złotowskiej” (Krajenka 2013, s. 195). Ten katalog zamyka dochodzenie prowadzone w okresie PRL przez organa śledcze (przełom lat 60/70 XX wieku) oraz III RP (XXI w). Dokumenty z jego wynikami są dostępne w polskich archiwach (np. IPN). Dziennikarze i naukowcy mają więc do nich nieograniczony dostęp.

Wspomniany Wojciech Kokowski dość szczegółowo opisał prześladowania ludności cywilnej przez Niemców na Krajnie. Między innymi w jego publikacji możemy przeczytać: „Trwały aresztowania Cyganów, z których część wysłano do obozów koncentracyjnych. Pozostałych poddawano przymusowej sterylizacji w szpitalu złotowskim, przeprowadzanych przez dra Messerschmidta. Ostatni zabieg chirurg ten wykonał w 1945 roku…”.

Działania te odbywały się zgodnie z obowiązującym prawem, które ustanowiły władze wybrane przez Niemców w demokratycznych wyborach. Mowa tu o tzw. ustawach norymberskich z dnia 15 września 1935 roku. Wtedy to właśnie uchwalono prawo o obywatelstwie Rzeszy oraz ustawę o ochronie niemieckiej krwi i niemieckiego honoru. W celu ich realizacji, jeszcze przed 1939 rokiem, przyjechali z Berlina do Złotowa eksperci rasowi z doktorem Ritterem na czele. Dokonywali oni kwalifikacji ludności do sterylizacji. Zabieg ten polegał na operacyjnym odsłanianiu prawego i lewego nasieniowodu u mężczyzn, które następnie podwiązywano. Kobietom zaś podwiązywano jajowody. Zabiegi wykonywane były w znieczuleniu ogólnym lub znieczuleniu miejscowym. Dokumenty archiwalne wskazują, że zdarzały się także zabiegi wykonywane i bez znieczulenia!

Sterylizacja dotyczyła głównie ludności romskiej. Trzeba jednak zaznaczyć, że wystarczyło posiadanie w rodzinie jakiegokolwiek przedstawiciela tej nacji, by zostać narażonym na represje ze strony Niemców. Tak było w przypadku pewnej mieszkanki Złotowa, która pochodziła z mieszanej rodziny (ojciec był Romem, matka była Polką). Kobieta ta została poddana sterylizacji 24 listopada 1944 roku. 

Nie została dotychczas zbadana kwestia dokonywania sterylizacji na ludności czysto polskiej. Ten sam problem dotyczy np. osób niepełnosprawnych. Na przykład tego rodzaju zabiegowi miał zostać poddany jeden z braci Feliksa Boryczki. Niemcy zrezygnowali jednak z jego przeprowadzenia. Uznali bowiem, że głuchota nie jest dziedziczna.

Teoretycznie „pod nóż” złotowskich chirurgów trafiali ludzie, którzy wyrazili na to zgodę. Alternatywą w przypadku sprzeciwu był jednak obóz koncentracyjny. Trudno więc mówić o dobrowolności. Dowodzi tego relacja mieszkanki Złotowa - ofiary złotowskich lekarzy. Członkowie jej rodziny, którzy nie wyrazili zgody na sterylizację, zostali zabrani do obozu koncentracyjnego i tam zamordowani. Jeśli wierzyć dokumentom, to do obozów koncentracyjnych skierowano trzynastu złotowskich Romów. Siedem kobiet, pięciu mężczyzn i jedno dziecko. Jedną z ofiar był Wawrzyniec Franz, który zmarł w KL Auschwitz. Jego ciało trafiło do krematorium 4 sierpnia 1944 roku.

Zabiegi sterylizacji w Szpitalu Powiatowym w Złotowie (Flatow) odbywały się aż do stycznia 1945 roku. Ostatni z nich przeprowadzono zaledwie kilka dni przed wkroczeniem wojsk I Frontu Białoruskiego. W zeznaniach i dostępnych publikacjach (np. dra Bukowskiego) mowa o tym, że dokonywali ich złotowscy lekarze: Schwenzer i Messerschmidt. Wymienieni mężczyźni przeżyli wojnę. Nigdy nie zostali osądzeni za swoje czyny. Co więcej, do końca życia cieszyli się autorytetem w swoich lokalnych społecznościach. Kurt Messerschmidt zmarł 22 grudnia 1966 roku w Grimmen, zaś Kurt Schwenzer odszedł z tego świata 30 października 1965 roku w Dortmundzie.

Doktor Messerschmidt ceniony jest również na terenie powiatu złotowskiego. Na przykład Muzeum Ziemi Złotowskiej) rozpowszechnia publikację „Złotów 1370-2020”, w której znajduje się apel o jego upamiętnienie. Ciche przyzwolenie na tego rodzaju działania dają także różne środowiska (np. odwołujące się do Idei Rodła). Również Romowie trwają w milczeniu. W zasadzie nikogo temat ten nie interesuje. Należy więc przyjąć, że wszystko jest w porządku. A czy jest? Nie! Dlatego może warto umieścić jakiś znak w przestrzeni publicznej, który przypomni o ofiarach niemieckich lekarzy. Na murach złotowskiego szpitala jest wszak dużo miejsca.

 

źródła

Materiały IPN

Archiwa Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu

J. Zdrenka, Złotów 1370-2020, 650 lecie miasta, Toruń 2020

W. Kokowski, Polskie szeregi na Ziemi Złotowskiej, Krajenka 2013

dr Krzysztof Bukowski "Sterylizacja ludoności romskiej w Złotowie w okresie 1943-45", pdf

www.romowie.com


Napisz komentarz

Komentarze

Edyta Linowska 09.01.2026 01:31 AM
Komentarz zablokowany

Monek 30.08.2025 11:32 PM
Nawet germański czopek ruchniewicz publicznie ośmieszył książkę Zdrenki a mógł sobie odpuścić i nie kanibalizować germanofila swojego sojusznika w zacieraniu hańby Niemiec. Nie dał rady i jak mu wpadł w ręce bubel Zdrenki nagrał specjalny odcinek https://youtube.com/playlist?list=PL1pe4w_CUYHMOHpUANhuoJFKx5W6yGKyR&si=YAbwmu1gMewtuHaI

Halina 29.08.2025 11:23 PM
Błąd jest też w Urzędzie Miasta 1370-2025r w LOGO Miasta. Panie Jakubie Pieniążkowski , dlaczego w LOGO miasta 655 włączył pan Okres zaboru Pruskiego,od 1772r do 1945r. kiedy to masze miasto , Prusowie zmienili na Flatow i Polski nie było na mapie swiata ani nie było miasta Złotów. Byliśmy pod okupacją pruską i za ten okres ODPOWIADAJĄ PRUSY ZACHODNIE (włączyli się do Niemiec w styczniu 1945r.) to powinien Pan wiedzieć jako obecny Burmistrz a nie robić takich kardynalnych błędów !!! S.Wilowskiego też to dotyczy.Tak duże pensje ,za co ??? Macie braki historyczne to czytajcie ksiazki historyczne a nie ośmieszac się. Nauczycielki historii i Muzealnicy do egzaminów na pracowników mianowanych, z uwagi na złożony problem historyczny. Do nauki ,nieuki !!!! Książki hist.czytać ze zrozumieniem.Ot, cały problem.

Rodlak 30.08.2025 10:42 PM
Pani wypowiedź wyklucza Polaków, którzy pielęgnowali polskość mimo zaborów. W tamtym czasie Polacy nie używali nazwy Flatow, dla nich to był wciąż Złotów!

do wyżej 31.08.2025 09:07 AM
Widać,że jestes po szkole w Górznie.

Zdrenka bez zasług dla miasta Złotowa 29.08.2025 01:47 PM
Co robili Niemcy do stycznia 1945r.to nie dotyczy Polski. Polska od stycznia 1945r to okres Polski Niepodległej a ksiazka Joachima Zdrenki nie jest napisana o Polakach ,tylko o Niemcach.Okładka co innego a środek książki o Niemcach. Odebrać tytuł Honorowego Obywatela Miasta Złotowa Joachimowi Zdrence. To antyPolak.

Piotr 29.08.2025 11:03 AM
A co Kommunisci po 45 roku az do lat 80 jak pamietam z Cygynami w Zlotowie robili ?

ale dlaczego ? 02.05.2024 10:22 AM
Haniebne.

zachmurzenie duże

Temperatura: -5°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 18 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: ŻyczliwyTreść komentarza: Teczek się nie broni. Ale o reszcie zarzutów wobec działań Pani Prezes jakoś mowy nie ma. Używanie tego pseudonimu w komentarzu (nie sądzę, żeby był to zabieg okoliczności) mieć jaki charakter? Nadal: spółdzielnia funkcjonowała bez zadłużeń za poprzedniego zarządu.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:56Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: WandziaTreść komentarza: https://inwentarz.ipn.gov.pl/szukaj?fraza=Kazimierz%20%20Brewka&sort_bef_combine=relevance_DESCData dodania komentarza: 9.02.2026, 08:06Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Do poprzednich komentarzy dodam jeszcze - przedmiotowe traktowanie pracowników przez Panią Prezes. Kadencja tej Pani była koszmarnym dla nich czasem. Nietrafione decyzje sukcesywnie ciągnęły firmę na dno. Objęła ona stery kiedy firma była w bardzo dobrej kondycji finansowej. Absurdalne zarzuty pokazują tylko dalszy brak samokrytyki i wybujałe "ego". Ta Pani sama wystawiła sobie ocenę. Proszę spojrzeć na Delikatesy , sklep w Świętej, skład materiałów budowlanych itp. Tu nie potrzeba nawet komentarza.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 07:32Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: złotowianinTreść komentarza: Kadencja pani prezes zapisała się jako okres systematycznego osłabiania fundamentów finansowych i organizacyjnych firmy. Kluczowe decyzje strategiczne były podejmowane bez rzetelnych analiz, często w oderwaniu od realiów rynkowych i rzeczywistych możliwości przedsiębiorstwa. Widoczny był brak spójnej wizji rozwoju oraz konsekwencji w realizacji raz obranych kierunków — strategia zmieniała się chaotycznie, reagując bardziej na doraźne impulsy niż na długofalowe cele. Zarządzanie finansami cechowała lekkomyślność i nieumiejętność oceny ryzyka. Nietrafione inwestycje, kosztowne projekty bez realnego zwrotu oraz nadmierne wydatki operacyjne stopniowo drenowały budżet firmy. Jednocześnie ignorowano sygnały ostrzegawcze: pogarszające się wyniki, rosnące zadłużenie oraz uwagi zgłaszane przez radę nadzorczą i pracowników. Zamiast działań naprawczych dominowało zamiatanie problemów pod dywan i kreowanie pozorów stabilności. Styl zarządzania opierał się na centralizacji decyzji i marginalizowaniu kompetentnych pracowników. Brak dialogu, nieprzewidywalność oraz częste zmiany priorytetów doprowadziły do spadku morale zespołu, rotacji kluczowych pracowników. Odpowiedzialność za niepowodzenia była regularnie przerzucana na podwładnych lub czynniki zewnętrzne, co tylko pogłębiało chaos i brak zaufania wewnątrz spółdzielni.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 07:11Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Ale...Treść komentarza: Czytając informację sprzed jednego/dwóch dni o tym, że ten artykuł powstanie liczyłem, że w końcu ktoś zauważył straty ponoszone w ostatnich latach... Jakże się myliłem... W takim razie kilka spraw: 1. Nie trudno domyślić się, że doniesienie o nieprawidłowościach pochodzi od Pani Magdy lub członków z jej najbliższego otoczenia (konkretne osoby). 2. Oświadczenie byłej prezes jest co najmniej absurdalne -Kierowanie się dobrem spółdzielni: kierowaniem się dobrej spółdzielni nie jest sprawienie, że budynek na Wojska Polskiego z funkcjonującego obiektu stał się w połowie wymarłym budynkiem, który od około kilku miesięcy straszy zielonymi płachtami w oknach i brakiem perspektyw. Sklep, który tam był nie funkcjonował i rotacja pracowników jest winą jednej osoby, co w gronie byłych pracowników nie podlega dyskusji. -zależało na dobru pracowników... Pamiętamy krzyki, pamiętamy zwolnienia, które się odbywały i pamiętamy dlaczego tak wiele osób odeszło z tej spółdzielni. Naprawdę mamy uwierzyć, że dla dobra pracowników byli oni tak przez ostatnie lata traktowani? -Rozwiązania, które dawały szansę na funkcjonowanie spółdzielni, a nie jej wygaszanie? Wojska Polskiego jest tym jaskrawym przykładem. Teraz odnośnie samych zarzutów: ciężko odpisywać nie posiadając pełnej wiedzy o tym, o jakiej dokumentacji jest mowa. 1. Chęć likwidacji spółdzielni: jest to teoria, którą prezes M.B-Z. miała od lat. Wielu pracowników ją usłyszało i wielu pracowników w nią wierzyło. Ciężko jednak ją poprzeć, bo nie ma na to dowodów. 2. Znam pomysły sprzedażowe jakie wynikały nie od rady, a od Zarządu czasów prezes M.B-Z. 3. Blokowanie działań rozwojowych: na samym początku działalności na funkcji Pani Prezes dostała wolną rękę. Proszę powiedzieć, które z działam Pani Prezes były rozwojowe i przyniosły korzyści finansowe Spółdzielni? W opinii wielu osób rada zaczęła blokować pomysły za późno. A! I zadaniem RN jest nadzorować. I negatywnie opiniować próby sprzedaży nieruchomości, które RN uważa za niesłuszne. 4. Wieloletnie wyprzedawanie majątku spółdzielni: tak. Kontynuowane przez Prezes M.B-Z. W latach działalności nowej prezes sprzedano na szybko licząc co najmniej 4 obiekty (pierwsze, które wpadły mi do głowy). Dodatkowo planowano zbycie następnych i największym przykładem będzie próba sprzedaży biurowca: ogłoszenie jest w dalszym ciągu ogólnodostępne, a jeśli nie to odpowiednie osoby mają je udokumentowane. I żeby była jasność: to z mojej strony jest tylko wniosek: tamci zło, bo sprzedawali, my dobrzy chociaż sprzedajemy. Dziura w logice i niespójność. 5. Poz. 27 odpisu pełnego KRS opisuje, że wpisanie Prezes M.B-Z na funkcję Prezes Zarządu do akt nastąpiło 01.03.2021 r. Oczywiście uchwała o powołaniu przez RN była prędzej. Ale zdając sobie również sprawę ile czasu mniej więcej zajmzatwierdzeniauje rejestracja zmian w KRS jeśli nieruchomość w Nowym Dworze została sprzedana do połowy roku lub nawet krótko po to Prezes M.B-Z. nie miała powodu być zaangażowana w ten proces. Rozmowy sprzedażowe nie trwają pięciu minut. Wymagają przygotowanej osobnej uchwały RN i zbycia nieruchomości przez Walne Zgromadzenie/Zebranie Przedstawicieli. Co do kwoty: nie znam. 6. O moralności i etyce: czy Pani przekazując swoje stanowisko z kierowniczego na prezesa zarządu przekazała je transparentnie i z należytą troską? To pytanie pozostawiam otwarte. 7. Faktyczne kształtowanie wyglądu RN w 2022 r.: znowu odwołuję się do etyki i moralności Pani Prezes M.B-Z., nie sądzi Pani, że ten zarzut może być mieczem obosiecznym? Jeśli są dowody - warto je przedstawić. Przy czym również pochylić się nad tym czy ten zarzut nie może zostać wysunięty również przez drugą stronę. Były prezes K.B. zajął miejsce w RN sam proponując inną osobę na przewodniczącego. A miał duże poparcie, żeby objąć tę funkcję. 8. To zdarzenie jest nieznane dla większości osób. Mam swoje zdanie na ten temat, nieistotne dla sprawy. Pisząc list do redakcji używając zdarzeń, o których wie niewielka ilość osób można pomyśleć, że ten anonim to odwet. Ale nie ten, o którym jest mowa w artykule. 9. Były Zarząd miał prawo mieć pomysły na kontrowersyjne inwestycje, a Prezes M.B-Z. w momencie objęcia stanowiska miała prawo je zablokować. Pytanie czy w obliczu Pani inwestycji jest Pani pewna, że było to słuszne? Nie ma czego rozdmuchiwać. Jeden Zarząd myślał tak, drugi inaczej. 10. Teczka IPN dotyczy osoby z punktu 8. Kwestie teczki pozostawiam odpowiednim osobom. Co do kilometrów: temat do rozpatrzenia. 11. Jak wyżej zostawiam do rozpatrzenia. Punkty 12 i 13. Jak wyglądały działania Prezes wobec pracowników? Czy opisy z jednego z portalu pracy nie opisują dokładnie jaką ma Pani opinię? Jeśli ma Pani dowody na mobbing organu nadzorczego należy je przedstawić i dochodzić swoich racji w odpowiednim sądzie.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 02:34Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: gdzie są te wkurwione?Treść komentarza: Gdzie te KURWY WKURWIONE SA. Dlaczego tych pizd nie drą? #PiekłoKobiet #Muzeum #Lempart i te wszystkie lewicowe hipokrytki nie wyszły jeszcze na ulicę? Fałszywe ,obłudne kobiety lewicy, czyste zło! Gdzie #MarszKobiet ? hipokrytki fałszywe ! To wasza lewica ich tu sprowadziła, to za waszych rządów się stało. Lewica to czyste zło.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 00:59Źródło komentarza: Skazany pedofil z Jastrowia z uchylonym w całości wryrokiem 11 lat pozbawienia wolności