Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 17:24
Reklama

Pomnik dla księdza Bolesława Domańskiego w Złotowie

Podziel się
Oceń

W dniu 16 listopada o godz. 16.00 w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego w Złotowie odbędzie się spotkanie, na którym przedstawiony zostanie projekt statutu "Stowarzyszenia na rzecz Uhonorowania Księdza Dr Bolesława Domańskiego”
 Pomnik dla księdza Bolesława Domańskiego w Złotowie

Autor: Piotr Tomasz

W dniu 16 listopada o godz. 16.00 w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego w Złotowie odbędzie się spotkanie, na którym przedstawiony zostanie projekt statutu "Stowarzyszenia na rzecz Uhonorowania Księdza Dr Bolesława Domańskiego”.

Podczas zebrania sporządzona zostanie lista członków stowarzyszenia i z pośród zebranych członków zostaną wybrane jego władze.

 

Bolesław Domański, syn Franciszka i Ewy z d. Perszyk, urodził się w wielodzietnej rodzinie, z dużymi tradycjami patriotycznymi. Ojciec był nauczycielem i działaczem społecznym, wykładającym pod zaborami w języku polskim i kaszubskim, a sam ksiądz Domański był szwagrem nauczyciela szkoły polskiej w w Złotowie Juliusza Zielińskiego. 

Działalność ks. dr. Domańskiego jest związana z jego rodzinnymi stronami. Pierwszym przystankiem w pełnieniu posługi kapłańskiejksiędza doktora była parafia w Lubawie, gdzie był wikarym. Kolejnym etapem była działalność pedagogiczna (od początku roku szkolnego 1899) w pelplińskim seminarium duchownym. Następnie (od 1902), po krótkim pełnieniu służby duszpasterskiej w Złotowie, w 1903 r. objął stanowisko proboszcza w pobliskiej parafii Zakrzewo, liczącej 4100 mieszkańców. Już wtedy kandydatura ks. Domańskiego budziła obawy władz pruskich (których zgoda była niezbędna do tej nominacji), gdyż był on już znany ze swoich antygermanizacyjnych poglądów.

Jeszcze przed przybyciem ks. Domańskiego do Zakrzewa, wieś ta była silnym ośrodkiem polskości, a msze były odprawiane także w języku polskim. Był bardzo dobrym kaznodzieją. Katechezę prowadził po polsku (ucząc przy tym patriotyzmu, historii Polski itp.), gdyż ludność niemieckojęzyczna na tamtym terenie była skupiona wokół parafiiewangelickich. Był świetnym organizatorem życia parafialnego, a jego działalność narodowa i kulturalna stawała się coraz szerzej znana, mimo trudności stawianych przez władze niemieckie. Był zwolennikiem "pracy organicznej", propagował wśród parafian dążność do zdobywania wiedzy, był organizatorem Kółek Rolniczych na tamtym terenie. Jego prestiż i umiejętności organizacyjne spowodowały, że został wybrany prezesem Rady Nadzorczej Banku Ludowego w Złotowie.

W latach 1918-1920 wraz z liczną grupą działaczy był zaangażowany w walkę o przyłączenie ziemi złotowskiej do Rzeczypospolitej. Gdy to się nie udało, zaprotestował przeciwko lansowanemu wtedy przez rząd polski hasłu masowej reemigracji Polaków spoza granic do nowo powstałej II Rzeczypospolitej. Nie przyjął także propozycji przeniesienia go do Torunia, na wyższe stanowisko kościelne. Twierdził, że "zdradę narodową popełnia ten, kto opuszcza ojcowiznę". Postawa ta spowodowała szeroki odzew – zwłaszcza wśród polskiej ludności chłopskiej – nie tylko na Pomorzu, ale także na Śląsku i w innych rejonach Rzeszy Niemieckiej. W 1928 r. wywalczył u władz niemieckich uchwalenie "Ordynacji dotyczącej uregulowania szkolnictwa dla mniejszości polskiej w Prusach". W 1929 r. został wybrany patronem Rady Nadzorczej Związku Spółdzielni Polskich w Niemczech i od tego czasu zaczęto go nazywać "księdzem Patronem". Cztery lata później został prezesem berlińskiej spółki akcyjnej Bank Słowiański. Obie te instytucje umożliwiały niezależność ekonomiczną Polaków mieszkających na terenie Niemiec, gdyż zdawał sobie sprawę, że niezależnie od polityki germanizacyjnej, groźniejsze jest wynarodowienie spowodowane konformizmem i naciskami ekonomicznymi. Przydomek "księdza Patrona" wkrótce zaczęła mieć ogólniejsze znaczenie wśród Polaków w Niemczech. Z tym przydomkiem 9 lutego 1933 został wybrany prezesem Związku Polaków w Niemczech, którą to funkcję pełnił do śmierci.

Ukoronowaniem działalności ks. Domańskiego było zorganizowanie w Berlinie 6 marca 1938 I Kongresu Związku Polaków w Niemczech, który odbył się w Theater des Volkes. Przyczyny, dla których władze hitlerowskie umożliwiły zorganizowanie i pozwoliły na niezakłócony przebieg tej masowej patriotycznej imprezy w sercu narodowo-socjalistycznej III Rzeszy, nie są do końca jasne (choć nie obyło się bez utrudnień, np. transportowych – odwołano niektóre pociągi). Na Kongres przybyło ok. 5000 uczestników. Ksiądz Domański, w świetnie skonstruowanym, patriotycznym przemówieniu inauguracyjnym przedstawił słynne "Pięć Prawd Polaków":

"Jesteśmy Polakami"
"Polak Polakowi Bratem!"
"Wiara Ojców naszych jest wiarą naszych dzieci"
"Co dzień Polak Narodowi służy"
"Polska Matką naszą – nie wolno mówić o Matce źle!".

Przemówienie to odbiło się szerokim echem w Polsce, ale w ówczesnej, złożonej sytuacji politycznej nie zawsze spotykało się z przychylnymi komentarzami.

Rok po Kongresie, ks. dr Domański zachorował i wiosną 1939, częściowo wskutek wadliwie przeprowadzonej operacji, zmarł w Berlinie. Kilka dni później odbył się jego pogrzeb w Zakrzewie. W ostatnich słowach skierowanych do Związku Polaków w Niemczech napisał:

"Drogą krzyżowa jest życie nasze, zasłana krzyżami niepowodzeń, utarczek, rozczarowań, przeszkód; bądźmy dzielni, krzyże te dzielnie dźwigajmy, nieustraszeni idziemy dalej."

Zmarł 21 kwietnia 1939 w Berlinie i został pochowany w Zakrzewie. Zarówno msza żałobna jak i pogrzeb stały się ostatnimi przed II wojną światową manifestacjami Polaków w Niemczech.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: -10°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 24 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: nie masz racji PacjentkoTreść komentarza: Pacjentka bzdury piszesz.To jest Dyrektorka Aneta Kaufka a nie żona męża Kaufkowa.Niedozwolone nazewnictwo w Polsce.Dyr.ma czas nienormowany, w nocy musi tez pracowac,w sytuacjach zagrożenia czyjegoś zycia, więc moze wyjsć na zakupy dla szpitala w dzień,A ty jesteś złośliwa TRĄBA.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 09:27Źródło komentarza: Pielęgniarki ze Złotowa alarmują: zator płatniczy za 2025 r.! Szpital kontruje prawnikiemAutor komentarza: Rozpozna kto apolityczną kurweTreść komentarza: Dojechał... „JE*AĆ PIS! JE*AĆ PIS! JE*AĆ PIS! JE*AĆ PIS! JE*AĆ PIS! JE*AĆ PIS!” „Zapowiadałem Krzysztofa Krawczyka, nie żyje. Jerzego Połomskiego, nie żyje. Marzę o tym żeby zapowiedzieć Jarosława Kaczyńskiego” „Zbliżają się wybory i musimy iść zagłosować… trzeba wygrać z tą sepsą hahahaha” „Bardzo chciałem zaangażować się politycznie” „Jak Wałęsa wskaże komu to z baśki przyłożę” „Pier*olić polityków!” „Nie będę współpracował z drugą stroną polityczną!” Czy to jakieś teksty Tuska? Trzaskowskiego? Nie! Czy to wrzaski z najbardziej obrzydliwych antyPiSowych prostestów? Nie. Czy to Lempart wrzeszcząca z nienawiści? Nie... To wszystko teksty spod znaku serduszka. Sponsorowane przez WOŚP... w sensie przez obywateli wrzucających do puszek na chore dzieci... Zawsze w tle, na koszulkach i czapkach było logo Wielkiej Orkiestry! Miłość? Pomaganie ponad podziałami? Dzieciaczki najważniejsze? HAHAHA naiwniacy. Owsiak dojechał emerytkę. Stało się. W sądzie zapadł wyrok. Emerytka za głupi wpis z życzeniem śmierci została skazana na pół roku więzienia, zakaz zbliżania się i grzywnę. Odsiadka jest w zawiasach. Co to oznacza? Oznacza to tyle, że Owsiak okazał się kłamcą. Kobiecie na rozprawie powiedział, że ma świętego Jurka przeprosić. Ona stwierdziła, że przeprosi jak Owsiak przeprosi za nazywanie ludzi sepsą, więc święty wycofał propozycję. Duma została urażona, foch strzelony i maluczką kobietę trzeba było dojechać. Gdzie tu kłamstwo? A no Owsiak nie został przeproszony, więc stwierdzono, że Jerzy Owsiak boi się o swoje życie i sika w czerwone gacie ze strachu przed emerytką…. Przepraszam za ton, no ale jak inaczej? Proponował jej ugodę i przytulenie się. Ta uraziła jego dumę i sąd zakazał jej się zbliżać do Owsiaka, wpis z życzeniami śmierci uznał za groźbę karalną wystarczającą do osadzenia w więzieniu… To ta niesamowicie groźna kobieta, której wpis przestraszył Owsiaka wystarczy żeby przeprosiła? Ale jak nie przeprosiła, to jednak jest skrajnie niebezpieczna i Owsiak obawia się o swoje życie? No ale bo ktoś tu ma zblendowany mózg, albo chodziło tylko o dojechanie kobiety, bo podniosła rękę nad klawiaturę i ośmieliła się urazić świętość. Niesamowite. Przypomnijmy, że mówimy nie o twarzy WOŚP, tylko o prężnym działaczu politycznym. POlitycznym. Już wcześniej mówił że może dać w ryj za obrażanie innego polityka (Bolka), śmiał się z sepsy, robiąc wielką bilbordową kampanię w czasie wyborczej walki i ostatecznie przyznał, że bardzo zaangażował się politycznie, bo zależało mu na tym. Nie da się ukryć, skoro na jego imprezach, do których obrzydliwie wykorzystywany był WOŚP i pieniądze od naiwnych darczyńców, skandowano je*ać PiS i życzono Kaczyńskiemu szybkiej śmierci… Życzono śmierci, publicznie, ze sceny i policja nie wparowała na chatę jak do tej emerytki o 6 rano? Tak. Życzono śmierci Kaczyńskiemu, a nie Owsiakowi, helo. Owsiak nie żałuje zaangażowania politycznego. Ramię w ramię z Tuskiem szedł w POwskiej paradzie, no i później rząd się odwdzięczał. Owsiak wiec nie żałuje. „Pier… polityków” stwierdził ze sceny Owsiak, a my dokładnie wiemy, których. Oczywiście może człek robić chce, ale na litość… cześć moich obserwujących nadal próbuje ludziom wmówić, że święty Jerzy się politycznie nie angażuje :D. No to wszyscy razem z pieniędzy WOŚPu wołajmy: „je*ać, a druga strona PiS”! No i powiedzmy sobie szczerze za Jureczkiem. Jeżeli oglądacie i wspieracie Republikę… no to Orkiestra wami gardzi i z wami nie gra. WOŚP nie pomaga ponad podziałami. Tworzy podziały. Niszczy mosty i wspiera tylko wybranych. Dzieci są mniej ważne niż wrogość do danej stacji telewizyjnej. Wielka Orkiestra POlitycznej Pomocy Jaki ma to związek z pomaganiem i z chorymi dziećmi? Żaden. Jaki z polityczną nawalanką i dzieleniem Polaków? Oj duży. Tak na koniec, widziałem w tym roku trzy serduszkowe naklejki. Aż TRZY! A znam coraz wiecej ludzi, którzy po prostu wstydzą się gdzieś to sobie naklejać. Ciekawe, bo kiedyś ci sami ludzie wrzucali cokolwiek, żeby dostać naklejkę, nakleić w widoczne miejsce nawet tylko dlatego, żeby mieć spokój od kolejnych puszkowiczów... Wybaczcie, że znowu o tym i że tak mało postów, ale leżę po operacji kręgosłupa i jakoś mi prościej napisać od siebie o tym, niż się skupiać aktualnie na poważniejszych sprawach ze świata polityki. Do tego jest to mój profil, wiec idąc za radą klasyka "róbta co chceta!". SIEMA!Data dodania komentarza: 30.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Pielęgniarki ze Złotowa alarmują: zator płatniczy za 2025 r.! Szpital kontruje prawnikiemAutor komentarza: komTreść komentarza: No i znowu zemszczą się na pacjentachData dodania komentarza: 30.01.2026, 17:56Źródło komentarza: Pielęgniarki ze Złotowa alarmują: zator płatniczy za 2025 r.! Szpital kontruje prawnikiemAutor komentarza: PacjentkaTreść komentarza: Rozumiem, że Kałfkowa wypłatę ma całości przelewaną na konto? Widzę często, że do butiku Efekt i spowrotem stupie bez park na Mickiewicza. Objuczona torbami zakupowymi. Robi to w godzinach przedpowłudniowych więc pewnie dostaje pensje na czas i obiązki nie są zbyt wymagające skoro ma na to wszytko czas?Data dodania komentarza: 30.01.2026, 17:01Źródło komentarza: Pielęgniarki ze Złotowa alarmują: zator płatniczy za 2025 r.! Szpital kontruje prawnikiemAutor komentarza: RobertTreść komentarza: jeśli te fakty są obrzydliwe? no cóż, tym gorzej dla tej prawdy. Tak było i tego już się nie cofnie.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 17:41Źródło komentarza: Zmiana na czele parafii św. Piotra i Pawła w ZłotowieAutor komentarza: Marek79Treść komentarza: Odwrotnie też na to samo wyjdzie, każdy z nich musiał się pogodzić czyli zmienić stanowisko wobec przeciwnika. Co do tekstu. To tabu zostało przełamane, ale każdy i tak wie, że taka był sytuacja.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 17:04Źródło komentarza: Zmiana na czele parafii św. Piotra i Pawła w Złotowie
Reklama