Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 11 października 2026 07:22

Adolf Hitler z wizytą w Złotowie

Podziel się
Oceń

Kanclerz Niemiec uchodzi za jednego z największych zbrodniarzy XX wieku. W tym niechlubnym rankingu zajmuje miejsce tuż po Mao Zedongu i Józefie Stalinie. Wyprzedza natomiast kilku innych morderców (m.in. króla Belgii Leopolda II). W III Rzeszy cieszył się ogromną popularnością. Czy także na Krajnie, którą odwiedził we wrześniu 1939 roku?

Z pewnością mógł liczyć na poparcie lokalnych niemieckich elit. Mowa głównie o zachodniej Krajnie, czyli ziemiach administrowanych przez Niemców również w okresie międzywojennym. Dowodem na to ulice, place i inne miejsca, których patronem był Adolf Hitler. Dlaczego Niemcy dość gremialnie wspierali Fuhrera i jego popleczników? Odpowiedź jest dość banalna. Chodziło o osobisty zysk. Na przykład wykorzystywanie niewolniczej pracy Polaków lub przejmowanie ich majątków. Oczywiście należy przy tym pamiętać, że niektórzy Niemcy zachowywali się w miarę przyzwoicie. Przykładem brat Maxa Schmelinga, bokserskiego mistrza świata w boksie, który pełnił funkcję policjanta w Krajence (za W. Kokowski "Polskie szeregi na Ziemi Złotowskiej, s. 252). To właśnie dzięki Schmelingowi (imienia nie udało mi się ustalić) Bernard Kokowski uniknął aresztowania, które z pewnością skutkowałoby dalszymi represjami. Kolejny przykład to Maria Gąszczak (została ścięta 28 września 1943 roku w Plötzensee) i jej przyjaźń z niemiecką rodziną Kugothów. Równie bliskie relacje utrzymywał z nimi także Feliks Marszałkowski - nauczyciel polskiej szkoły w Głomsku. O przyzwoitym zachowaniu podczas wojny rodziny Kugothów może świadczyć fakt, że tuż po wkroczeniu Sowietów, polscy pracownicy przymusowi stanęli w jej obronie.

Wspomniane przykłady nie mogą przesłonić faktu, że większość Niemców była beneficjentami zaborczej polityki Fuhrera i wyrażała na nią w różny sposób przyzwolenie. Najgorliwsi stawali się elementem nazistowskiego aparatu terroru. Przykładem landrat złotowski Ackmann, burmistrz Złotowa Brandt i im podobni. Warto zauważyć, że niektóre z takich osób osiągnęły stosunkowo wysoki szczebel kariery. Najbardziej znanym przykładem jest Wernher von Braun, który urodził się w 1912 roku w Wyrzysku. Opuścił to miasto w 1920 roku. Miało to związek z tym, że ta część Krajny znalazła się w granicach II Rzeczpospolitej. W okresie II wojny światowej Wernher von Braun był pomysłodawcą wykorzystania więźniów z obozów koncentracyjnych w przemyśle rakietowym. Tysiące z nich przypłaciło to życiem. Kolejne tysiące ludzi zmarły w wyniku eksplozji pocisków V2, których głównym konstruktorem był właśnie wspomniany SS-man. Oczywiście nie był on "krajeńskim rodzynkiem" w tym nazistowskim cieście. Wkrótce na portalu 77400.pl pojawią się m.in. artykuły na temat urodzonego w Krajence Heinza Lorenza (jako starosta w Wejherowie miał swój udział m.in. w zbrodni w Piaśnicy) oraz urodzonego w Złotowie Ericha Paula Mallacha (należał do oddziału Eskorty Osobistej Adolfa Hitlera (niem. Leibstandarte Adolf Hitler), był żołnierzem ochrony Nowej Kancelarii Rzeszy).

Należy też odnotować, że w zachodniej części Krajny widoczny bywał opór wobec polityki Hitlera. Wynikało to w głównej mierze z faktu, że mimo agresywnej polityki germanizacyjnej ziemie te nadal zamieszkiwał znaczny odsetek społeczności polskiej. Niewykluczone, że na jej konto należy zapisać incydent, który wydarzył się w 1932 roku w Zakrzewie. Mowa o okresie bezpośrednio poprzedzającym dojście Hitlera do władzy. Wówczas to na słupie telefonicznym powieszono kukłę przedstawiającą Hitlera. Jego język był wypuszczony na zewnątrz. Strój "zdobiła" zaś swastyka. Sprawców tego żartu, mimo starań lokalnych działaczy NSDAP, nie udało się ustalić. Problemem okazało się również ściągnięcie z słupa samej kukły. Uczynił to dopiero Żyd Willy Wilczek (Wilzig?). Za wykonanie tej specyficznej usługi otrzymał rzekomo 2 RM. Prawdopodobnie kukła przedstawiająca Fuhrera została później zakopana.

Tego rodzaju epizody nie miały już miejsca we wrześniu 1939 roku, kiedy to Adolf Hitler osobiście zawitał na Krajnę. Warto wspomnieć, że nie była to pierwsza wizyta Hitlera w tym regionie. 19 lipca 1932 roku przyszły wódz III Rzeszy przyleciał do Piły. Głównym punktem jego pobytu było przemówienie na zlocie bojówek hitlerowskich z całej Marchii Granicznej Poznańsko - Zachodniopruskiej. Impreza odbywała się w strugach rzęsistego deszczu. Mimo tego zgromadziła tysiące pilskich zwolenników nazizmu. 

Przemieszczanie po terenie przyfrontowym umożliwiał Hitlerowi „Fuhrersonderzug Ameryka”. Był to specjalny pociąg. W jego skład wchodził wagon wyposażony w urządzenia zasilające (generator car), wagon salonka, wagon konferencyjny, wagon do przewozu samochodów osobowych (na wyposażeniu znajdował się m.in terenowy sześcioosiowy Mercedes), wagon łączności. Pociąg chroniła załoga złożona z esesmanów. Ponadto działka przeciwlotnicze, które doczepione były na początku (zaraz za lokomotywą) i na końcu składu. 

W momencie wybuchu II Wojny Światowej Adolf Hitler przebywał w Berlinie. Jednak już 3 września 1939 r. ruszył w podróż na front. Pociąg 'Ameryka” zatrzymał się na stacji w Połczynie Zdroju. Stamtąd 4 września 1939 roku kawalkada samochodów (przez Szczecinek i Sępolno Krajeńskie) trafiła w okolice Świecia. Właśnie w tym miejscu Hitler (w asyście wysokich funkcjonariuszy państwowych) obserwował forsowanie Wisły przez oddziały niemieckie. W tym czasie pociąg przemieścił się z Połczyna Zdroju do Płytnicy (Plietnitz). Wieczorem 4 września 1939 roku, trasą przez Więcbork i Złotów, Adolf Hitler powrócił do pociągu (wcześniej koło Komierowa spotkał się z generałem Güntherem von Kluge, dowódcą 4. Armii oraz zjadł z żołnierzami obiad z kuchni polowej). Płytnica nie stała się jednak miejscem dłuższego postoju Kanclerza z powodu wpadki Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeszy. Zgodnie ze zwyczajem panującym przed wybuchem wojny poinformowało ono akredytowanych w Niemczech dyplomatów zagranicznych o miejscu pobytu głowy państwa. Ze względów bezpieczeństwa nastąpiła więc konieczność zmiany miejsca postoju pociągu. Poprzez ten epizod Płytnica zapisała się jednak w historii jako Kwatera Główna Führera. Z tej miejscowości pociąg przemieścił się w okolice Starej Łubianki (niektóre źródła wskazują, że było to jeszcze bliżej Piły).

5 września 1939 r. miał miejsce kolejny epizod związany z Hitlerem i obecnymi ziemiami powiatu złotowskiego. Pociąg wiozący Fuhrera zatrzymał się w Jastrowiu (Jastrow) lub Okonku (Ratzebuhr). Powodem był stacjonujący pociąg szpitalny. Kanclerz "spontanicznie" postanowił odwiedzić rannych żołnierzy, co zostało uwiecznione przez fotografa Heinricha Hoffmanna oraz odnotowane przez niemiecką agencję prasową.

Piotr Janusz Tomasz (Krajenka)

kontakt z autorem [email protected]

źródła:

Wspomnienia pana Alfonsa Tomke (Zakrzewo), (w zbiorach autora)

F. W. Seidler, D. Ziegert, Die Führerhauptquartiere Anlagen und Planungen im Zweiten Weltkrieg, Munchen 2001, s. 127

J. K. Kaczmarek, R. Rożeński, Jan Rożeński (1904 - 1968), Złotów 2015, s. 311-312

W. Kokowski, Polskie szeregi na Ziemi Złotowskiej, Krajenka 2013, s. 252

M. Tomkiewicz, Zbrodnia w Lasach Piaśnickich jako element zbrodni pomorskiej 1939 roku, ROCZNIK POLSKO-NIEMIECKI 2019, nr 27

J. Zdrenka, Złotów 1370-2020, 650 lecie miasta, Toruń 2020

L. Adamczewski, Pierwsza i ostatnia kwatera Hitlera, https://wydarzenia.interia.pl/, dostęp 22 grudnia 2010

J. Lamparska, "Amerika pod specjalnym nadzorem", Focus.pl, dostęp 11 kwietnia 2011

K. Kaczmarek, Führersonderzug „Amerika”. Mobilna kwatera Hitlera, www.obserwator międzynarodowy.pl, 30 listopada 2019

http://www.hitlerpages.com

 

 

 

mutex/ocfipreoqyfb/mutex


Napisz komentarz

Komentarze

Flatower 16.01.2024 09:05 PM
https://www.tracesofwar.com/persons/47824/Jasiek-Franz.htm - ze Stawnicy 😉

Piotr Janusz Tomasz 17.01.2024 01:02 PM
Dziękuję, interesujące.

Nemo 16.01.2024 07:02 PM
Na niemieckim forum jest Hans-Joachim Mallach ur w Flatow Westpreußen a nie Erich-Paul...

Temperatura: 7°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Doktor No Treść komentarza: Jeżeli prawdą jest, że te wiatraki mają mieć po 300 metrów to Pieczynek i Zalesie będą miały dyskotekę w godzinach przedpołudniowych, a Blękwit i część Złotowa - w godzinach popołudniowych. Migotanie cienia wykończy psychicznie nawet najmocniejsze głowy. Do tego infradźwięki i rezonans akustyczny. Oddział psychiatryczny w złotowskim szpitalu będzie wymagał znacznej rozbudowy :( Data dodania komentarza: 10.10.2026, 23:17 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Rolnik Treść komentarza: Miejscowość Pieczynek będzie w końcu miała nazwę adekwatną do swojej lokalizacji - zostanie upieczona. Latem kilkadziesiąt metrów od 80-hektarowej farmy ludzie będą się tam smażyć w 50 stopniach gorącego powietrza przy dominujących wiatrach zachodnich. Takie gigantyczne farmy fotowoltaiczne to się buduje na pustyni albo na nieużytkach a nie w pobliżu strefy zamieszkania, na ziemi rolnej. Tam są grunty orne IV klasy, więc nie wiem jak można tam planować fotowoltaikę. Ta sprawa bardzo brzydko pachnie Data dodania komentarza: 10.10.2026, 23:09 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Spoko wiatraki Treść komentarza: Tylko jeden ma mieć 260 metrów, który stanie koło Zawilców. Reszta turbin będzie miała 300 metrów. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 19:25 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Przyjaciele z wiejskiej Treść komentarza: My tu w Wielkopolsce wiedzieliśmy więcej i szybciej o Kołodziejczaku. Szczególnie ci działo się w gnieźnieńskim biurze. Najwięcej wiedzy na poseł Kokainy Obywatelskie z Zakrzewa. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 18:42 Źródło komentarza: Złotów otwiera nowy parking przy Rondzie Zamkowym Autor komentarza: Krótką pamięć Treść komentarza: Wybieracie niemca do władzy a potem się dziwicie, że macie ręce podnosić. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 17:04 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: Pani, która zapytała na sali o wpływ na zdrowie, została wyśmiana przez koordynatora że on wie lepiej i że nie ma badań. To jest odpowiedź? Każdy podobny gest czy próba była uciszana przez stanowczy głos kobiety, zanim ktokolwiek na dobre otworzył usta. Ad Rem. Inwestycja już wpływa na nasze zdrowie, choć nie stanął jeszcze żaden kolejny wiatrak. Mówię to z perspektywy mojej pracy i doświadczenia klinicznego . Słyszymy od wójta, że to ważne dla gminy, że gmina musi coś z tego mieć, że gdzieś te wiatraki muszą stać. A my nic nie wiemy. Nie ma planu, nie ma konkretów, rzuca nam się plik map i mówi że to nic pewnego, wszystko się może zmienić. Ludzie żyją w ciągłej niepewności, nie wiedzą, co stanie obok ich domów, ile będą warte ich działki i jak będzie wyglądało życie ich dzieci. Taki stres, bo tak trzeba to nazwać to nie jest wymysł. Żyjemy z podniesionym kortyzolem, który niszczy nas każdego dnia. A wszystko wskazuje na to, że ten stan potrwa długo. Negatywne skutki już odczuwamy, a na kolejne przyjdzie nam poczekać, bo w większym lub mniejszym stopniu na pewno nadejdą. Długo trwająca niepewność i poczucie, że nie ma się na nic wpływu, odbijają się na zdrowiu: na śnie, ciśnieniu, nerwach. Więc pytanie, czy ta instalacja będzie źle wpływać na nasze zdrowie, jest już nieaktualne. Ona już wpływa. Sam sposób, w jaki się nas o niej informuje, a raczej nie informuje, nam szkodzi. Dlatego apeluję do Pana Wójta i radnych: przestańcie trzymać ludzi w niewiedzy. Pokażcie dokumenty, mapy, odległości i hektary. Odpowiedzcie na pytania na piśmie. Jeśli to naprawdę dobra inwestycja, nie ma powodu niczego ukrywać. Zatroskana mieszkanka Data dodania komentarza: 10.10.2026, 17:02 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą