Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 20:35
XX rocznica śmierci Jana Pawła II - Papieża z Polski

Pierwszy taki pomnik - czyli o związkach Jana Pawła II z naszym regionem

Podziel się
Oceń

Jan Paweł II odpoczywał w naszym regionie. Niedaleko Tarnówki i Jastrowia (powiat złotowski) powstał pierwszy na świecie pomnik Papieża Polaka, który fakt ten upamiętnił. Miało to miejsce w 1979 roku. Z okazji XX rocznicy śmierci Jana Pawła II przypominamy o związkach Papieża Polaka z naszym regionem.
Pierwszy taki pomnik - czyli o związkach Jana Pawła II z naszym regionem

Źródło: Piotr Tomasz Facebook

16 października 1978 roku to niezwykle ważna data w historii naszego kraju. Tego dnia nad Kaplicą Sykstyńską w Watykanie wzniósł się biały dym, który obwieścił światu wybór nowego papieża. Pół godziny później kardynał Pericle Felici, wypowiedział tradycyjną formułę: "Zwiastuję wam radość wielką - mamy papieża: Najdostojniejszego i Najprzewielebniejszego Pana Świętego Kościoła Rzymskiego, Kardynała Karola Wojtyłę, który przybrał sobie imię Jan Paweł II". 

Prawie 27 lat później, 2 kwietnia 2005 r. świat obiegła smutna wiadomość. O godz. 21.37 Jan Paweł II odszedł do domu Pana. W ceremonii pogrzebowej uczestniczyły delegacje z ponad 150 państw, a w Polsce ogłoszona została sześciodniowa żałoba narodowa. Powstały  też setki miejsc upamiętniających pontyfikat Wielkiego Polaka. Między innymi w powiecie złotowskim.

Oczywiście Jan Paweł II postrzegany jest głównie jako osoba duchowna. Warto jednak wspomnieć, że był także człowiekiem o wielu pasjach. Między innymi wielkim miłośnikiem turystyki. Uwielbiał zwłaszcza wyprawy kajakowe. 

Jedna z nich miała miejsce w naszym regionie. Około 3,5 godziny spokojnej jazdy rowerowej ze Złotowa (w kierunku Płytnicy) znajduje się miejsce, w którym spędził urlop w 1978 roku, a więc krótko przed wyborem na papieża. Chodzi o jezioro Krępsko Średnie (Wrzosy). Uczestniczył wówczas w biwaku krakowskiego środowiska uniwersyteckiego. 

Wyprawy kajakowe, w tym i te nad jeziorem Krępsko, otaczała zawsze aura konspiracji. Uczestnicy obozu starali się nie afiszować. Nie ujawniali zwłaszcza tego, że przebywa z nimi ks. kardynał Karol Wojtyła, który nie cieszył się przychylnością komunistów. Ponadto na Wrzosach odprawiane były Msze św., co także powodowało konieczność zachowania dyskrecji. Interesujący jest fakt, że za ołtarz służył ułożony do góry dnem kajak, krzyż zrobiony był natomiast z dwóch związanych wioseł.

Na początku sierpnia 1979 roku grupa uczestników wspomnianego biwaku postanowiła upamiętnić pobyt Jana Pawła II na naszych terenach. Wymurowana została tablica (tzw. "placek"). Jest ona zapewne pierwszym na świecie pomnikiem Jana Pawła II. W rolę robotników wcielili się wykładowcy krakowskich uczelni, głównie Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wśród nich znajdowali się m.in.  E. i M. Wisłoccy oraz T. i P. Maleccy. Pomnik powstał w dniach 1 - 12 sierpnia 1979 roku. Przytwierdzony do drzewa brzozowy krzyż i tzw. "placek" ustawiono w miejscu, w którym Karol Wojtyła odprawiał Mszę świętą. 12 października 2003 roku, dla uczczenia 25. rocznicy pontyfikatu Jana Pawła II, nad brzegiem jeziora odprawiono nabożeństwo. Uroczystość połączona została z odsłonięciem nowego krzyża, który upamiętnił ćwierćwiecze pontyfikatu Karola Wojtyły - Wielkiego Polaka i Wielkiego Papieża. 

Gdzie leży "Kamień Papieski"?

Dojazd do Krępska, następnie jedziemy w kierunku stacji w Płytnicy. 

Od przejazdu kolejowego kierujemy się na zachód (w kierunku szosy Wałcz-Jastrowie). 

Po kilku kilometrach (po lewej stronie) znajduje się parking i tablica informacyjna.

źródło: Wojciech Kulesza "Ten pierwszy pomnik" (2012) oraz materiały własne autora


Napisz komentarz

Komentarze

Halina 13.12.2025 11:19 AM
Pamiętamy.Pamiętamy też 13 grudnia 1981r. i Nigdy więcej Stanu Wojennego,nigdy więcej kartek na żywność,nigdy więcej pustych półek w sklepach.Nigdy wiecej strzelania policji do swoich> śmierci 9-ciu z "Wujka" 1981r..Ta historia aby nigdy się nie powtórzyła.

Kim 03.04.2025 03:46 PM
Korea. Północna

8670 01.04.2025 11:39 PM
Pamiętamy Wielkiego Polaka!

Kibic 02.04.2025 01:32 PM
Lewandowskiego?

Temperatura: 10°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: "Samozwańczy szeryf" Treść komentarza: Panie ??? nie dziennikarz a OBOWIĄZEK DZIENNIKARZA To zagadnienie w polskim prawie jest ściśle powiązane z wymogiem zachowania szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej. Zasada ta potocznie bywa nazywana regułą „niech zostanie wysłuchana i druga strona”. Oto szczegóły prawne: 1. Jaki to akt prawny i artykuł? • Ustawa: Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. 2018 poz. 1914 z późn. zm.). • Przepis: Art. 12 ust. 1 pkt 1. 2. Treść przepisu Art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego: „Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło”. 3. Jak sądy interpretują ten obowiązek? Choć sam artykuł nie używa wprost słów wysłuchanie obu stron, Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne jednolicie przyjmują, że obowiązek ten wprost wynika z nakazu zachowania szczególnej staranności i rzetelności. W praktyce orzeczniczej oznacza to, że: 1. Obowiązek kontaktu ze stroną krytykowaną. Przed publikacją materiału o charakterze krytycznym, śledczym lub zarzucającym komuś niewłaściwe postępowanie, dziennikarz ma prawny obowiązek skontaktować się z tą osobą, instytucją i umożliwić jej ustosunkowanie się do zarzutów. 2. Wyłączenie bezprawności. Jeśli dziennikarz rzetelnie próbuje wysłuchać drugiej strony np. wysyła pytania z odpowiednim czasem na odpowiedź, wypełnia swój obowiązek staranności. Nawet jeśli druga strona odmówi komentarza lub go zignoruje, dziennikarz ma prawo opublikować materiał, zaznaczając, że podjął próbę kontaktu. 3. Konsekwencje braku próby kontaktu: Zaniechanie próby wysłuchania drugiej strony przed publikacją jest traktowane przez sądy jako niedochowanie staranności dziennikarskiej. W przypadku procesu o ochronę dóbr osobistych np. z art. 24 Kodeksu cywilnego przeważnie decyduje to o przegranej dziennikarza lub wydawcy. CDN.. Prawdę bardzo wyraźnie słychać. A w temacie to jest podejrzenie „Niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego” przez niektórych radnych miasta Złotów a dotyczy znanego od dawna tematu Data dodania komentarza: 23.10.2026, 14:41 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Posrałeś się Kamil ze strachu! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:50 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Sojourner Treść komentarza: W aktualnościach robili z tego dziadygi księcia na białym koniu. Pach, trach i okazało się, że on jeździ na takim koniu, co to ma tylko łeb doczepiony do kanciastego kija. Jak się na to mówi? Lajkoń...? Lajkonkiewicz? Lajkonkierwicz? Lajkoronkiewicz? Jakoś tak chyba, co nie? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:45 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Grupa Badawcza LOC Treść komentarza: Doszły słychy, że w Złotowie funkcjonuje Jarosław Lemanowicz. Ostrzegamy, że nie jest on krewnym Janusza Lemanowicza z Warszawy. Żeby komuś nie przyszło do głowy skrzywdzić tego ktosia z okoliczności pokrewieństwa, którego nie ma. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:40 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Dubiska Treść komentarza: Teraz na policję wchodziła nauczycielka z ekonoma, żona byłego radnego. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:32 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: Pamiętamy 2 Treść komentarza: Pamiętamy, gdzie śmieci i komu podrzucałeś 😃 Data dodania komentarza: 22.10.2026, 16:06 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych