Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 21:15

Podążajmy za siostrą Marią

Podziel się
Oceń

Ponad miesiąc temu byłem w Poznaniu. W jednym z regionalnych mediów opowiadałem o zbrodniczym systemie komunistycznym, który w latach 1945-1989 zbierał swoje krwawe żniwo także na Krajnie. Wracając na stację PKP zauważyłem Murzynkę, która przechodziła przez jezdnię w miejscu do tego niedozwolonym. Nie zwróciłem jej uwagi. Być może zaniechanie wynikało z podświadomej obawy, że mogłaby się poskarżyć do Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Polacy powoli dochodzą do punktu, w którym zamiast maseczek przywdzieją kaganiec poprawności. Bywam na Zachodzie. Tam ludzie już dawno wyposażeni są w ten atrybut. Nie poruszają więc pewnych tematów, które granice poprawności mogłyby naruszyć. Coś tam opowiedzą po spożyciu większej ilości alkoholu, coś zasugerują półsłówkami podczas przyjacielskiej rozmowy. Publicznie nie powtórzą jednak swoich poglądów, bo nie chcą się narazić na otrzymanie piętna „piewcy mowy nienawiści” i wiążący się z tym ostracyzm, zwłaszcza biczowanie ze strony mediów.

Na Krajnie pierwsze jaskółki tego rodzaju zachowań obserwujemy już od pewnego czasu. Sam doświadczyłem fali hejtu, kiedy to ośmieliłem się skrytykować fakt zaprezentowania „genderowej” maseczki na oficjalnej stronie Urzędu Miasta w Krajence. Prawdziwie zatrwożył mnie jednak materiał z 28 kwietnia 2020 roku, który zamieściła TV Asta z Piły. Dotyczył on siostry Marii, która prowadzi (obecnie zdalnie) lekcje religii dla uczniów w jednej z pilskich szkół. Warto zaakcentować, że wyczuwalną dezaprobatę wobec jej postawy wyraził także dziennikarz TV Asta. Świadczy o tym wielce wymowny komentarz lektora materiału filmowego: „ta sprawa zapewne spowoduje powrót pytania o umieszczanie lekcji religii w programie nauczania w szkołach”.

W tym miejscu należy postawić pytanie: jakiej to zbrodni dopuściła się Katechetka? Odpowiadam: Siostra przygotowała prezentację dla uczniów, z której wynikało między innymi, że aktywiści KPH i LGBTQ zachęcają do niemoralnych zachowań z punktu widzenia nauki katolickiej. W nawiązaniu do tych treści uczniowie mieli przygotować wypracowanie. Niektórzy jednak byli tak ambitni, że wyszli poza to zadanie i napisali donos do Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Czy tym gestem nawiązali do rodzinnych tradycji z lat dawno minionych? Na to pytanie w tej chwili nie znam odpowiedzi. Faktem jest jednak, że lokalne media podchwyciły temat, a fala hejtu wobec Katechetki przelała się przez internet. Dla każdego myślącego człowieka oczywiste jest jednak, że siostra Maria napisała prawdę i ma rację. Grzech jest grzechem, a naruszenie zasad zawsze prowadzi do katastrofy. 

Wspomniana na wstępie Murzynka z Poznania przeszła przez ulicę bezpiecznie. Niewykluczone jednak, że kiedyś wpadnie pod samochód. Podobnie tragiczny los może spotkać ludzi, którzy po drogach życia podążają za radami aktywistów z KPH i LGBTQ. Dlatego dobrze, że są nauczyciele pokroju siostry Marii, którzy mają odwagę mówić młodzieży prawdę o realnych zagrożeniach, nie bacząc przy tym na ostracyzm ze strony „postępowych sił narodu”, które chcą nam nałożyć kaganiec poprawności. Taka postawa daje też siłę ludziom którzy zbłądzili, bo przecież grzech dotyka każdego. Chrześcijanin jednak z nim walczy. Odwrotnie postępowy lewak. On go akceptuje i stara się wprowadzić jako normę społeczną. Przykładem kwestia eliminacji osób niepełnosprawnych ze społeczeństwa. Wystarczy przeczytać postulaty Ruchu „Piekło” (nie mylić po oznakowaniu z Hitlerjugend).

Na koniec chciałbym podkreślić, że Katechetka wyraźnie zaakcentowała w swojej prezentacji, że nie wolno naruszać nietykalności fizycznej osób o odmiennej orientacji seksualnej. Nie nawoływała więc do przemocy i nienawiści. Wyraźnie kontrastuje to z zachowaniami środowisk, które od lat idą pod sztandarami „gender” m.in. w naszym regionie. Przykładem Pani, która o problemie „hejtu” opowiadała nie tylko w lokalnych mediach, ale nawet w ogólnopolskiej telewizji za prezesury pana Jacka Kurskiego. Warto wejść na jej profil FB. Zapytać o zwrot „Fuck You Godek” i inne podobne określenia. Warto też poinformować o tym Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Katolicy, zwłaszcza zrzeszeni w ruchach pro-life, coraz częściej doświadczają bowiem przemocy w Polsce. Nie tylko słownej. Najwyższy czas powiedzieć temu stop. Podążajmy za siostrą Marią.

Piotr Janusz Tomasz

(Krajenka)

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Paweł W 29.04.2020 03:00 PM
Panie Piotrze. Obecnie trzeba na lewactwo uważać gdyż są rozjuszeni i agresywni. Niedawno lewak napadł na kierowcę antypedofilskiej ciężarówki! Brało w tym udziałem kilku agresorów. Doszło do tego 25 kwietnia na warszawskim Ursynowie. Napadnięty kierowca udostępnił nagranie, na którym jeden z bandytów w wulgarny sposób wielokrotnie grozi napadniętemu, który mimo to zachowuje się nie tylko spokojnie, ale wręcz kulturalnie.

Beata '63 07.03.2018 09:56 PM
Proszę pana Mariusza sz o odpowiedź!!!

zachmurzenie duże

Temperatura: 4°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 10 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: EdzioTreść komentarza: Dzieki tej ideol9gii miliony w Polsce nauczono pisać i czytać. dostały wykształcenie. mieszkanua i pracęData dodania komentarza: 7.03.2026, 10:37Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: czas tykaTreść komentarza: To bez znaczenia ,,czyje" to są zarzuty. Wystarczy odnieść się , żę są nieprawdziwe i po sprawie. Wydaje się jednak, że nie jest to takie proste. Dochodzą mnei słuchy, że zaproponowali Chórowi Cecylia jakieś ochłapy od rady nadzorczej. Dla jasności nie chodzi mi o kwoty czy rodzaj datku ale to, że rządzi bez najmniejszej żenady i podejmuje decyzję RN czyi jej fasodowy zastepca przewodniczacego rady. Pani iza jest tylko wydmuszką, która nawet została postawiaona przed publicznym spotkaniem z chórem jako niemota. Inicjatywa od lat jest tej samej osoby, która podejmuje decyzje kto, komu, ile i za co. Jesli coś nie tak to wypad!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 20:15Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Minęło kilka tygodni...Treść komentarza: Toć interpretacja. Ciekawość moja do takich wniosków Cię doprowadziła? Mam inne zdanie o zarzutach ex prezes. Ale gdybam sobie, bo milczenie rady żeby "uciszyć" sprawdzę to strzał w kolano :)Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:12Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Teczka WitoldTreść komentarza: K. B.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 21:36Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Trudne sprawyTreść komentarza: No właśnie na tym to polega. Zarzuty nie są wyssane z palca więc zabawa polega na mówieniu, że coś się zrobi.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 03:14Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Dość udawania!Treść komentarza: GS Rolnik za poprzednika i obecnie zwolnionej prezes to dno moralne i powolnego upadku spółdzielni!! Tam ludzie się nie liczyli tylko konszachty z UM i korupcja. Oni dobrze o tym wiedzą i tym powinna zająć się prokuratura!! To co robili przez lata, jest nie do ogarnięcia przez normalnych ludzi! Rozliczenia powinny sięgać dziesiątek lat a by to zrobić, potrzebny zewnętrzny Audyt, kontrola zarówno w UM i Spółdzielni.Data dodania komentarza: 4.03.2026, 18:46Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?