Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 15 października 2026 05:42

Podążajmy za siostrą Marią

Podziel się
Oceń

Ponad miesiąc temu byłem w Poznaniu. W jednym z regionalnych mediów opowiadałem o zbrodniczym systemie komunistycznym, który w latach 1945-1989 zbierał swoje krwawe żniwo także na Krajnie. Wracając na stację PKP zauważyłem Murzynkę, która przechodziła przez jezdnię w miejscu do tego niedozwolonym. Nie zwróciłem jej uwagi. Być może zaniechanie wynikało z podświadomej obawy, że mogłaby się poskarżyć do Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Polacy powoli dochodzą do punktu, w którym zamiast maseczek przywdzieją kaganiec poprawności. Bywam na Zachodzie. Tam ludzie już dawno wyposażeni są w ten atrybut. Nie poruszają więc pewnych tematów, które granice poprawności mogłyby naruszyć. Coś tam opowiedzą po spożyciu większej ilości alkoholu, coś zasugerują półsłówkami podczas przyjacielskiej rozmowy. Publicznie nie powtórzą jednak swoich poglądów, bo nie chcą się narazić na otrzymanie piętna „piewcy mowy nienawiści” i wiążący się z tym ostracyzm, zwłaszcza biczowanie ze strony mediów.

Na Krajnie pierwsze jaskółki tego rodzaju zachowań obserwujemy już od pewnego czasu. Sam doświadczyłem fali hejtu, kiedy to ośmieliłem się skrytykować fakt zaprezentowania „genderowej” maseczki na oficjalnej stronie Urzędu Miasta w Krajence. Prawdziwie zatrwożył mnie jednak materiał z 28 kwietnia 2020 roku, który zamieściła TV Asta z Piły. Dotyczył on siostry Marii, która prowadzi (obecnie zdalnie) lekcje religii dla uczniów w jednej z pilskich szkół. Warto zaakcentować, że wyczuwalną dezaprobatę wobec jej postawy wyraził także dziennikarz TV Asta. Świadczy o tym wielce wymowny komentarz lektora materiału filmowego: „ta sprawa zapewne spowoduje powrót pytania o umieszczanie lekcji religii w programie nauczania w szkołach”.

W tym miejscu należy postawić pytanie: jakiej to zbrodni dopuściła się Katechetka? Odpowiadam: Siostra przygotowała prezentację dla uczniów, z której wynikało między innymi, że aktywiści KPH i LGBTQ zachęcają do niemoralnych zachowań z punktu widzenia nauki katolickiej. W nawiązaniu do tych treści uczniowie mieli przygotować wypracowanie. Niektórzy jednak byli tak ambitni, że wyszli poza to zadanie i napisali donos do Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Czy tym gestem nawiązali do rodzinnych tradycji z lat dawno minionych? Na to pytanie w tej chwili nie znam odpowiedzi. Faktem jest jednak, że lokalne media podchwyciły temat, a fala hejtu wobec Katechetki przelała się przez internet. Dla każdego myślącego człowieka oczywiste jest jednak, że siostra Maria napisała prawdę i ma rację. Grzech jest grzechem, a naruszenie zasad zawsze prowadzi do katastrofy. 

Wspomniana na wstępie Murzynka z Poznania przeszła przez ulicę bezpiecznie. Niewykluczone jednak, że kiedyś wpadnie pod samochód. Podobnie tragiczny los może spotkać ludzi, którzy po drogach życia podążają za radami aktywistów z KPH i LGBTQ. Dlatego dobrze, że są nauczyciele pokroju siostry Marii, którzy mają odwagę mówić młodzieży prawdę o realnych zagrożeniach, nie bacząc przy tym na ostracyzm ze strony „postępowych sił narodu”, które chcą nam nałożyć kaganiec poprawności. Taka postawa daje też siłę ludziom którzy zbłądzili, bo przecież grzech dotyka każdego. Chrześcijanin jednak z nim walczy. Odwrotnie postępowy lewak. On go akceptuje i stara się wprowadzić jako normę społeczną. Przykładem kwestia eliminacji osób niepełnosprawnych ze społeczeństwa. Wystarczy przeczytać postulaty Ruchu „Piekło” (nie mylić po oznakowaniu z Hitlerjugend).

Na koniec chciałbym podkreślić, że Katechetka wyraźnie zaakcentowała w swojej prezentacji, że nie wolno naruszać nietykalności fizycznej osób o odmiennej orientacji seksualnej. Nie nawoływała więc do przemocy i nienawiści. Wyraźnie kontrastuje to z zachowaniami środowisk, które od lat idą pod sztandarami „gender” m.in. w naszym regionie. Przykładem Pani, która o problemie „hejtu” opowiadała nie tylko w lokalnych mediach, ale nawet w ogólnopolskiej telewizji za prezesury pana Jacka Kurskiego. Warto wejść na jej profil FB. Zapytać o zwrot „Fuck You Godek” i inne podobne określenia. Warto też poinformować o tym Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Katolicy, zwłaszcza zrzeszeni w ruchach pro-life, coraz częściej doświadczają bowiem przemocy w Polsce. Nie tylko słownej. Najwyższy czas powiedzieć temu stop. Podążajmy za siostrą Marią.

Piotr Janusz Tomasz

(Krajenka)

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Paweł W 29.04.2020 03:00 PM
Panie Piotrze. Obecnie trzeba na lewactwo uważać gdyż są rozjuszeni i agresywni. Niedawno lewak napadł na kierowcę antypedofilskiej ciężarówki! Brało w tym udziałem kilku agresorów. Doszło do tego 25 kwietnia na warszawskim Ursynowie. Napadnięty kierowca udostępnił nagranie, na którym jeden z bandytów w wulgarny sposób wielokrotnie grozi napadniętemu, który mimo to zachowuje się nie tylko spokojnie, ale wręcz kulturalnie.

Beata '63 07.03.2018 09:56 PM
Proszę pana Mariusza sz o odpowiedź!!!

Temperatura: 7°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Liga Obrony Cnoty Treść komentarza: Prokurator Kiełek był referentem sprawy karnej Henryka Stokłosy. Nie miał związku z rezultatami roboty podpierdalacza Kamila Ceranowskiego, który swoim 36 punktowym donosem wszczął sprawę karną rozpoznawaną przez Prokuraturę w Koninie i sądy karne w Pile oraz w odpryskowej sprawie w Złotowie jako sądu rejonowego w Pile oddział zamiejscowy w Złotowie. Kamil "fluktuacja" Ceranowski chciał wrzucić granat do szamba stosunków miejscowych, ale mu się wymskło i wpadło do redakcji KonArt (konfident artysta) - bo on próbował szkolić się w Łodzi u Leona Schillera dlatego artysta. A konfident, to z zamiłowania. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 21:48 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: MT Treść komentarza: Poseł wyzywa dziennikarkę sprzyjającą Uśmiechniętym - wrzask na cały kraj, media płoną. Poseł Uśmiechniętych jest oskarżany przez kobiety o gwałt, podawanie narkotyków, ćpanie, bicie, wyzywanie i groźby karalne - media milczą. I jak wami nie gardzić? Data dodania komentarza: 14.10.2026, 13:13 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: kos Treść komentarza: Przepraszam, moje negatywne nastawienie do turbin i paneli przesłoniło mi obiektywne spojrzenie na pana tekst, rzeczywiście nie dostrzegłam w nim ironii. Pisze pan ze był zdziwiony słabym zainteresowaniem tematem i przyklepaniem sprawy, to rzeczywiście przykre, ludzie są tak poddawani tresurze i ogłupiani, że priorytetem stało się wygodnictwo, pewnie też nie zdają sobie sprawy z tego co ich czeka, bo taki jest interes urzędu i inwestora. Pisze pan konkretnie bez owijania w bawełnę, że "nowe, trzystumetrowe (!) maszty uzupełnią krajobraz", No tak, zdecydowanie to słabe i dla krajobrazu i dla zdrowia mieszkańców. I ze kilka starych masztów zostanie zutylizowanych. Ilu letnich, chyba nie aż takich starych? A ten obecny i późniejszy, w dużych ilościach, problematyczny odpad turbinowo-panelowy ma coś wspólnego z ekologią i ekonomią? Szok jak ludzie dają się omamić! A radni dają się przekonać i przekupić obietnicami wpływów do kasy gminnej, no ale skoro nie ma protestów na większą skalę ... Jedno jest pewne teren na pewno przestanie być atrakcyjny dla oczekiwanych tam przyszłych mieszkańców Data dodania komentarza: 14.10.2026, 11:52 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Darek Treść komentarza: Toż ten artykuł jest pełen ironii... Data dodania komentarza: 13.10.2026, 20:34 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: fluktuacja Treść komentarza: Kiełka zapytaj. On Ci prawdę powie. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:41 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Dasiu. Dokładnie tak, jak Pan piszesz. W Jastrowiu ludzie, którzy się z nami kontaktowali, robili to z dwóch powodów: po pierwsze, sprzeciwiali się planom budowy, a po drugie mieli dość lokalnej prasy, która pod pozorem zainteresowania ich problemami zrobiła z nich kompletnych idiotów. Zgłosili się do nas i resztę już znamy. Po publikacji artykułu o Zalesiu napisał do mnie mieszkaniec Jastrowia, mój dobry znajomy. Żartobliwie zauważył, że ludzie mogą nie wyłapać mojej ironii i pomyślą, że przybiłem w tym temacie jakiś „deal”. Odpisałem mu, że to całkiem możliwe. Jednak będąc na zebraniu i czując panującą tam atmosferę, postanowiłem wyłączyć w sobie wszelkie podejrzenia ustawki i po prostu wejść w narrację proponowaną przez uczestników. Zanim to zrobiłem, rozejrzałem się po sali. Mieszkam w Złotowie od pół wieku, więc szukałem znajomych twarzy ze wsi Zawilce, ludzi, którzy powinni być bezpośrednio zainteresowani zebraniem. Uznałem, że skoro ich brak, to temat jest dla nich znany albo obojętny. Popłynąłem więc z nurtem zebrania: zalałem kawę i przy rozwarstwiającym się wafelku słuchałem licytacji o pas zieleni. To były twarde negocjacje. Strony wyszarpywały sobie każdy metr odległości od farmy PV. Mężczyzna siedzący obok nas od początku zebrania nie dawał sobie wejść w słowo i ambitnie walczył o te metry. To dało mi wyraźny sygnał, że dla zebranej tam społeczności szerokość pasa zieleni jest absolutnym kluczem. Nieobecność pozostałych należało uznać za znak, że są zaspokojeni, nawet przy minimalnym rozmiarze pasa. Co do wsi, w której większość mieszkańców mają w przyszłości stanowić Złotowianie: samych mieszkańców wsi Zawilce na sali mogłem policzyć na palcach jednej dłoni. Obok mnie siedział jeden przyszły mieszkaniec, a po lewej stronie widziałem jeszcze dwie osoby z tej okolicy. Na jakiej więc podstawie miałem w tamtym momencie uznać tę inwestycję za niechcianą? Jakie miałem do tego przesłanki? Pomijam już moją własną autoironię cała nadzieja w tym, że ktoś się w końcu wku... Choć moje losy na starość wiążę z inną częścią gminy (bliską, bo na Dzierzążenku), to osobiście uważam te plany za bardzo smutne dla tej pięknej okolicy. Szkoda po prostu, że mieszkańcy tak łatwo dają się ugotować tym terrorystom. Panie Daś, przeczytaj artykuł pod linkiem, przeanalizuj ilustracje i pomyśl jeszcze raz co autor chciał Wam powiedzieć. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:40 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą