Antagoniści Pana Boga – czyli na Krajnie „za Niemca” (cz.3)

  • 25.04.2021, 00:24 (aktualizacja 26.04.2021, 11:26)
  • Piotr Tomasz

Podziel się:

Oceń:

Antagoniści Pana Boga – czyli na Krajnie „za Niemca” (cz.3) Krajenka,
Historia Krajny zna szereg wydarzeń, które we współczesnych czasach byłyby kwalifikowane jako przykłady nietolerancji. Ich negatywnymi bohaterami byli z reguły miejscowi Niemcy. Czasami spotykała ich za to kara, która nie była wymierzana ludzką ręką. Tak stało się w 1938 roku w Krajence.

Lata 30. XX wieku charakteryzowały się wzrostem nastrojów antysemickich w administrowanej przez Niemców części Krajny. Wspominali o tym Żydzi, którym udało się przeżyć wojenną gehennę (np. Siegbert Wilzig). Wskazują na to również powszechnie znane fakty historyczne. Przykładem zniszczenie synagogi w Złotowie, które miało miejsce w październiku 1938 roku, a wiec jeszcze przed tzw. „Kryształową Nocą” (pogrom Żydów w nazistowskich Niemczech zainicjowany przez władze państwowe, w nocy z 9 na 10 listopada 1938 r). Współodpowiedzialnym za zniszczenie złotowskiej synagogi był starosta złotowski dr Friedrich Ackmann. Podobnie tragiczny los spotkał żydowski dom modlitwy w Krajence.

W tym miejscu warto wspomnieć, że zwolennicy nazizmu atakowali nie tylko wyznawców judaizmu i związane z nimi miejsca kultu. Na przykład relacje mieszkańców Krajenki wskazują, że „na początku listopada 1938 roku (czyli na krótko przed „Kryształową Nocą”) „miejscowi aktywiści: Manke, Kroger, Schtoike i Warminski ścięli dwa przydrożne krzyże. Jeden koło plebanii, drugi przy wyjeździe z miasta w kierunku Złotowa. Niewykluczone, że mieli również jakiś udział w spaleniu żydowskiej synagogi. Brak jest jednak relacji, które pochodziłyby od naocznych świadków tego wydarzenia. Z tego względu jest to jedynie spekulacja.

Tak o przebiegu „Kryształowej Nocy” w Krajence (9 na 10 listopada 1938 r) informował ówczesny starosta złotowski: "Miała dzisiaj miejsce w godzinach rannych akcja przeciwko Żydom. Najpierw wczesnym rankiem nieznani sprawcy powybijali szyby witryn sklepowych, jednocześnie została podpalona synagoga w Krajence. Około godziny 3:30 otrzymałem telefon od dra Seekela, kierownika komisariatu policji granicznej w Złotowie, który przekazał mi w dosłownym brzmieniu zarządzenie Gestapo. Zgodnie z tym zarządzeniem wszyscy Żydzi – mężczyźni mieli zostać natychmiast aresztowani... Synagoga w Krajence spłonęła doszczętnie".

Epilog zniszczenia synagogi w Krajence dopisało już życie. 13 listopada Manke, Kroger, Schtoike i Warminski świętowali w restauracji usytuowanej przy rynku, niedaleko zboru ewangelickiego (obecnie kościół pw. św. Józefa). Ich kompanami od kieliszka byli czterej funkcjonariusze SS z Piły. Podczas trwającego nabożeństwa mocno pijani biesiadnicy przeklinali i naśmiewali się z wiary w Boga. Później ubliżali wiernym opuszczającym ewangelicki zbór. Kiedy opustoszał rynek, funkcjonariusze z Piły wsiedli do terenowego samochodu i ruszyli w kierunku Piły. Tuż po wyjeździe z Krajenki kierowca nie opanował pędzącego z dużą prędkością samochodu (poślizg?), zjechał na lewe pobocze drogi i po uderzeniu w drzewo stoczył się ze skarpy. Funkcjonariusze SS zginęli. W ten właśnie sposób zakończyło się świętowanie „Kryształowej Nocy” w Krajence i ubliżanie Bogu.

 

Piotr Tomasz

 

źródła:

 

Relacje: Agnieszki Ceranek, Heleny Kokowskiej, Bernarda Kokowskiego (Wojciech Kokowski, Polskie Szeregi na Ziemi Złotowskiej, s.197)

A. Czarnik, Ruch hitlerowski na pomorzu zachodnim 1933 – 1939, Poznań 1969, s. 125 - 126

Piotr Tomasz

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu 77400.tv z siedzibą w Złotowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe