Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 03:38

Stadion przy ul. Okrzei w Pile – masz historyczne zdjęcia?

Podziel się
Oceń

Starosta pilski Franciszek Tamas zwraca się z apelem do mieszkańców Piły, którzy dysponują historycznymi zdjęciami stadionu przy ul. Okrzei w Pile, o ich udostępnienie Starostwu Powiatowemu w Pile. Zdjęcia miałyby posłużyć do przygotowania nowej koncepcji zagospodarowania obiektu i w przyszłości opracowania jego monografii

Starosta pilski Franciszek Tamas zwraca się z apelem do mieszkańców Piły, którzy dysponują historycznymi zdjęciami stadionu przy ul. Okrzei w Pile, o ich udostępnienie Starostwu Powiatowemu w Pile. Zdjęcia miałyby posłużyć do przygotowania nowej koncepcji zagospodarowania obiektu i w przyszłości opracowania jego monografii.

 

Jak już informowaliśmy stadion sportowy przy ul. Okrzei może stać się wizytówką Piły, a to za sprawą modernizacji, która ma szansę rozpocząć się już w przyszłym roku. Z taką interpelacją wystąpił radny Rady Powiatu w Pile Robert Judycki. - Bywam na tym stadionie przy okazji różnych wydarzeń i uważam, że zasługuje on na gruntowną przebudowę – mówi Robert Judycki, radny Rady Powiatu w Pile. - Przy opracowaniu nowej koncepcji warto zastanowić się nad jak najlepszą funkcjonalnością obiektu pod kątem organizacji imprez na terenie miasta, nie tylko sportowych, ale również spotkań firmowych, a nawet dożynek powiatowych. Bardzo zależy mi, aby udało się wtrącić historyczne elementy w nowy „klimat" tego stadionu.

 

Stadion przy ul. Okrzei ma bardzo bogatą historię, której początki sięgają roku 1922. - W latach międzywojennych odbywały się tutaj spotkania międzypaństwowe, jak choćby mecz piłkarski pomiędzy miejscową drużyną SV „Hertha” 1910 a „Polonią” Bydgoszcz. Z tej okazji przybyło do Piły wielu Polaków z okolicznych miejscowości w tym również ze Złotowa i Zakrzewa z flagami narodowymi aby kibicować bydgoszczanom – mówi Maciej Usurski, kustosz Muzeum Stanisława Staszica w Pile, który badał historię obiektów sportowych w Pile. - Po wojnie najpierw trenowali tu zawodnicy Robotniczego Klubu Sportowego „Orzeł” założonego przy Zakładach Przemysłu Ziemniaczanego, a od 1948 roku służył on piłkarzom Kolejowego Klubu Sportowego „Polonia” utworzonego przez pracowników parowozowni i stacji PKP Piła. Dopiero w latach osiemdziesiątych obiekt przejął Klub Sportowy „Gwardia”. Od 2001 roku jego właścicielem jest Powiat Pilski.

 

Starosta pilski Franciszek Tamas uważa, że nowa koncepcja zagospodarowania stadionu przy ul. Okrzei rzeczywiście musi odpowiadać potrzebom mieszkańców. Zgadza się również z tym, iż nie można zaprzepaścić jego spuścizny historycznej. - Bez wątpienia jest to unikatowy obiekt nie tylko z uwagi na jego położenie czy potencjalne możliwości wykorzystania do celów sportowo-rekreacyjnych, ale przede wszystkim z uwagi na ogromne tradycje – mówi starosta pilski Franciszek Tamas. - To tu kumulowało się życie sportowe miasta przez wiele lat i chcemy o tym pamiętać. Dlatego też zwracam się z prośbą do wszystkich mieszkańców Piły o udostępnienie Starostwu przedwojennych i powojennych zdjęć tego obiektu oraz organizowanych tam zawodów czy spotkań. Fotografie pomogą nam - przygotowując nową koncepcję - poczuć ducha tego obiektu, a w przyszłości wydać jego monografię.

 

Fotografie stadionu przy ul. Okrzei oraz wydarzeń, które się na nim odbywały bardzo prosimy udostępniać na adres e-mail: [email protected]. Wszystkie zdjęcia dostarczone osobiście do sekretariatu Starostwa Powiatowego w Pile przy al. Niepodległości 33/35 po skopiowaniu, zostaną zwrócone właścicielom.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 3°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 10 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: GracjanTreść komentarza: Dobry Burmistrz co wy chcecie przecież to dopiero projekt dlatego ludzie mogą sie teraz wypowiedzieć i się poprawi te niezgodności i tyleData dodania komentarza: 26.04.2026, 14:13Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Po obejrzeniu tego filmiku nie mam wątpliwości że ten facet z brodą piastujący stanowisko burmistrza Łobżenicy nie ma zielonego pojęcia o pracy samorządowej i współpracy z mieszkańcami. Panie Burmistrzu, Łobżenica to nie Białoruś a burmistrz to nie Łukaszenka. U nas burmistrz musi służyć mieszkańcom a nie odwrotnie. Mieszkańcy Łobżenicy to ludzie honoru i nie pozwolą sabą pomiatać. Ma Pan jeszcze dwa lata żeby te stosunki z mieszkańcami poprawić. Rządzenie Gminą to nie klece ie wierszy.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 13:53Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: 60 K na garnitury z LGDTreść komentarza: Pogromił Grab z Poznania, to sygnał dla Szycha aby mimo beznadziei tejże władzy trwał w koalicji.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: ObserwtorTreść komentarza: Wspaniała reakcja Pana Burmistrza obraził się jakby ktoś mu zabrał zabawki w piaskownicy. Zero szacunku dla ludzi obrócić się tyłem na pięcie od swoich wyborców czy tak to powinno wyglądać?? Chyba nie. Czas głośno powiedzieć, że ten Pan to Wielka Pomyłka!!!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?