W poszukiwaniu odpowiedzi sięgamy do mediów, w których od lat pojawiają się reklamy Media Expert. Otwieramy artykuł datowany na 8 września 2012 roku. Nosi tytuł: Bolesna prawda o II wojnie światowej (miejsce publikacji: Bolesna prawda o II wojnie światowej (zlotowskie.pl)), tag: Aktualności Lokalne (gazeta ukazująca się w powiecie złotowskim i pilskim). Cóż tam napisano? Otóż napisano m.in. wymowne słowa: „byłem więźniem obozu koncentracyjnego, który Polacy urządzili dla Niemców“. To nie jest oczywiście jedyny taki kwiatek. Na dowód kolejna garść cytatów: „jako niewolnicy niemieccy nie mogliśmy pozwolić sobie na żaden opór“, „Wielu moich przyjaciół Polacy zastrzelili tylko dlatego, że byli ranni“, „Polacy zabijali swoich chlebodawców, u których pracowali. Tak zabito moich kolegów, tylko dlatego, że to była chęć odwetu, albo zwyczajna radość z zabijania“, „zgarnięto nas, około 1000 osób, do dzisiejszego Starostwa. Tam nas więziono i traktowano jak niewolników niemieckich“. No dobrze, wystarczy, bo jeszcze ktoś zarzuci nam, że naciągamy prawo cytatu.
Czy przytoczone fragmenty są kontrowersyjne w brzmieniu? Oczywiście nie pytamy o to właścicieli Media Expert. Firmy odpowiadają wszak zamieszczonymi reklamami, zarówno co się im podoba, jak i co się nie podoba. Pokazuje to przykład stacji Republika.













Napisz komentarz
Komentarze