Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 15:28
Reklama

Pani minister się wije – czyli wizyta Barbary Nowackiej w naszym regionie

Podziel się
Oceń

Przed wojną ludzie tłumnie chodzili do kina na film „Pani minister tańczy”. To opowieść o „operetkowym państwie”, w którym główna bohaterka wprowadza drastyczne reformy, w tym prohibicję. Współcześnie oglądamy remake tego dzieła (w formie reality show), choć pod nieco zmienionym tytułem. Ostatnio pojawiła się bowiem lawina dziwacznych pomysłów, którym firmuje Ministerstwo Edukacji Narodowej. To tragikomedia. Groteskowe jest na przykład to, że od części z tych propozycji odcina się publicznie Barbara Nowacka, która kieruje tym resortem. Stąd remake nosi tytuł „Pani minister się wije”. Niestety to nie tylko komedia. W tym filmie są bowiem również wątki tragiczne. Mowa o rugowaniu patriotyzmu z programu nauczania, ograniczaniu lekcji religii (co ma znieczulić młodzież na zachowania etyczne) oraz planowanej „seksualizacji” młodzieży (w co zaangażowane są też inne resorty).

Pani Barbara Nowacka zawitała do Piły. Dokładnie do Regionalnego Centrum Kultury, gdzie 26 lutego spotkała się z odpowiednio dobraną grupą osób. Wszystko to w ramach gaszenia pożaru, który płomieniami objął także jej własne środowisko. A trzeba wiedzieć, że to bardzo niebezpieczne zjawisko w kontekście trwającej kampanii wyborczej (samorząd, Parlament Europejski). Stąd pani Barbara Nowacka, niczym sekretarz partii komunistycznej w okresie PRL, wiła się i wiła w swoich wywodach, by na samym końcu stwierdzić, że ona nie jest winna, że to eksperci dali ciała i wywalili np. Powstanie Wielkopolskie z programu nauczania. Ten wątek został zresztą bardzo mocno wyeksponowany przez media w naszym regionie. Jakoś jednak nie dodały one, że mamy obok tego cały katalog propozycji zmian, które mają na celu wycięcie treści patriotycznych z programu nauczania. Na przykład z lekcji historii znikają „Żołnierze Wyklęci” (w tym „Inka”), Polacy ratujący Żydów podczas Holokaustu, ukraińskie rzezie, obrona Westerplatte, Grodna i Poczty Polskiej w Gdańsku. Na cenzurowanym znaleźli się też m.in. poeci: Zbigniew Herbert, Marek Rymkiewicz, Władysław Bełza (Kto ty jesteś? Polak mały...) i Adam Mickiewicz z „Redutą Ordona”. Długo tak można wymieniać. A to przecież dopiero początek, bo „prawdziwa reforma” wejdzie w życie już w 2026 roku, co można przeczytać na przyjaznych obecnemu rządowi portalach. Kto ją przeprowadzi? Między innymi eksperci pani Nowackiej, których propozycje Pani Minister obecnie krytykuje. A dlaczego prowadzi właśnie teraz taką narrację? Dlatego, że wybory. Dlatego, że wpłynęło ponad 50 tysięcy uwag do Ministerstwa Edukacji Narodowej odnośnie wspomnianych zmian. Dlatego, że jest ogromny odzew w mediach społecznościowych, gdzie krytyka płynie nawet ze strony wyborców - zwolenników obecnej władzy!

Pani Nowacka nie doczekała się ostrego łomotu w Pile, na który bezsprzecznie zasłużyła. W to miejsce dostała piękne kwiaty od nauczycielki z powiatu złotowskiego i lawinę ciepłych słów. Normalnie nie byłby to fakt godny odnotowania. A jednak jest. Gest ten wykonała bowiem osoba, która cieszy się ogromnym uznaniem wśród niektórych lokalnych proboszczów. Zresztą w pewnym stopniu usprawiedliwionym, bo aktywnie uczestniczy w życiu Kościoła katolickiego. Jak to ma się jednak do tego, że minister Nowacka i jej środowisko planują np. rugowanie religii ze szkół? Przypominam z historii, że już kiedyś niemiecki kanclerz Bismarck wprowadzał „Kulturkampf” (m.in. na Krajnie), by w ten sposób ograniczyć rolę Kościoła katolickiego w społeczeństwie i przy okazji uderzyć w fundamenty polskości. Oczywiście o ocenę tego gestu nie zapytam niektórych okolicznych duchownych, bo szkoda czasu na słuchanie dyplomatycznych odpowiedzi. Ku pokrzepieniu serc napiszę natomiast, że parafia pw św. Michała Archanioła w Jastrowiu zamieściła na swojej stronie (FB) apel o składanie podpisów pod petycją do Ministerstwa Edukacji Narodowej w obronie szkolnej lekcji religii (link tutaj). Brawa także za inne treści publikowane na portalach społecznościowych przez tamtejszych księży (np. typu: „Nie wolno nam przechodzić obojętnie obok dramatu rolników, którym tak wiele zawdzięczamy”). Zachowanie godne naśladowania w innych parafiach!

Na koniec kilka słów o wprowadzaniu „seksualizacji” do programu nauczania, czyli de facto tworzenia rynku dla produktów typu „Pigułka dzień po”. Warto w tym kontekście przypomnieć, że 24 stycznia 2024 r. do Sejmu wpłynął projekt ustawy o świadomym rodzicielstwie, podpisany przez 35 posłów Koalicji Obywatelskiej. Zostawmy w tym miejscu jednak ważną kwestię aborcji. W kontekście edukacji warto bowiem wspomnieć o art. 9., który przewiduje wprowadzenie do programów nauczania szkolnego: wiedzy o życiu seksualnym człowieka, ochronie tzw. zdrowia reprodukcyjnego i o zasadach „świadomego rodzicielstwa”. O czym to będzie? Czy m.in. o „różnicach pomiędzy tożsamością płciową a płcią biologiczną”? Kim będą wykładowcy? Czy wzorem krajów zachodnich np. drag queens?

Takie będą Rzeczypospolitejakie ich młodzieży chowanie” – to słowa wypowiedziane przez kanclerza Jana Zamoyskiego. Obecnie ponownie nabierają szczególnego znaczenia. Wciąż jest bowiem nadzieja, że obudzi się duch Narodu Polskiego. Budził się wszak w czasach zaborów, budził się w okresie niemieckiej i sowieckiej okupacji. Dlaczego zatem nie teraz w eurokołchozie? Czas więc rozpocząć tajne komplety. Do dzieła prawi pedagodzy!

 


Napisz komentarz

Komentarze

scierko 15.01.2026 06:34 PM
kto budowal obozy w okupowanej 39-45 Polsce szujo?

Uzrah 28.02.2024 10:04 PM
Patrzę na to lewiszcze i myślę, że mnożenie można wyrzucić z nauczania. Wystarczy dodawanie, które też spełni osiągnięcie wyniku mnożenia. Proste ?

E Cz 28.02.2024 10:03 PM
Tak przeraża zamiar rugowania patriotyzmu w szkołach. Chyba rzeczywiście jak my kiedyś po cichu dowiadywaliśmy się w domach o 17 września 1939r. czy Katyniu, teraz będziemy po cichu w domu opowiadać o chrzcie Polski, Stefanie Czarnieckim, Augustynie Kordeckim, Janie Pawle II etc......

Złotowianin 28.02.2024 10:01 PM
Tekst jest żenujący, ciężko sie czyta takie słowa. TVRepublika za mocno wjechała? Czy to, że ktoś jest katolikiem sprawia, że ma zakaz sprzeciwiać się władzy kościelnej? Panie Piotrze nie tędy droga, to, że Pańska religia już nie włada tym krajem, znaczy między innymi to, że nie będzie ona tak wpajana jak za czasów umiłowanego przez Pana rządu. Każdy człowiek ma prawo wyboru swoich wyznań, a Minister Nowacka wraz z nowym rządem nie utrudnia dalszego nauczania "jedynego poprawnego" wierzenia. Poza tym zmiany w podstawie programowej to norma każdego rządu. Kilka miesięcy po wyborach, więc już pora pogodzić się z porażką. Pozdrawiam.

Daria Smoła 28.02.2024 06:24 PM
Trzeba powstrzymać te zapędy władzy. Strach patrzeć w przyszłość z taką edukacją. ,,Naród, który nie zna swojej przeszłości umiera i nie buduje swojej przyszłości" JPII

Jak śpiewał Bard 28.02.2024 01:01 PM
Dziś na powszedni lewo starcza chleb A wolność drży przed tępą chamów siłą Komuna znów podnosi hardo łeb Zmieniło się tyle, a nic się nie zmieniło

rolnik 28.02.2024 12:52 PM
Czas szybko płynie. W roku 2027, o ile nie wcześniej będzie okazja do zmian na szczytach władzy i "wyrzucenia" nowoczesnych zmian m.in. w szkolnictwie.

pochmurnie

Temperatura: 27°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 23 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PracownikTreść komentarza: Brewka już się nie może doczekać upadłości Rolnika. Widać nie po to robił papiery likwidatora. Tak było też w byłym GS w KrajenceData dodania komentarza: 28.04.2026, 20:13Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Miliony to nie wszystko.Treść komentarza: Obydwoje to ludzie bez sumienia, tyle krzywd ile wyrządzili ludziom nie odpokutują w żadnym piekle tym bardziej że za nie nigdy nie przeprosili, nigdy nie ukajali się jako oprawcy przed ofiarami ich chciwości. Do tych milionów potrzeba kontroli zewnętrznej, która sprawdzi i zbada ich działania i korupcyjne powiązania, z kim ? oni wiedzą!. To co zrobili nie może być zamiecione pod dywan! Chamstwo i draństwo musi zostać ujawnione a czy ukarane, powinien ocenić właściwy sąd?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: SkućTreść komentarza: Tylko Brewka i Batko głosował na walnym za likwidacją ,,Rolnika”Data dodania komentarza: 28.04.2026, 12:18Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Duet toksyczności i obłudyTreść komentarza: Była prezeska: Przemocowy styl zarządzania. To nie było twarde liderowanie, tylko zwyczajne znęcanie się nad ludźmi. Budowanie autorytetu na strachu i upokarzaniu pracowników to domena osób zakompleksionych, które nigdy nie powinny zarządzać nawet zespołem dwuosobowym, a co dopiero całą strukturą. ​Były prezes: Mistrz manipulacji i hipokryzji. Człowiek o dwóch twarzach. Publicznie odgrywał rolę "ostoi zasad" i uczciwego lidera, podczas gdy za kulisami uprawiał pryncypialny cynizm. Ta dysproporcja między tym, co mówił, a tym, kim faktycznie był, jest po prostu odrażaData dodania komentarza: 27.04.2026, 21:28Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: .Treść komentarza: Ja się z komentarzem zgadzam w sporej części. Tylko, drogi komentujący uwzględniłeś wyłącznie byłego prezesa. A część dotycząca traktowania pracowników - co widać w komentarzach - jest zdecydowanie bardziej o byłej prezes.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:42Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?
Reklama