Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 02:35

Czystki w Starostwie Powiatowym w Złotowie. To dopiero początek?

Podziel się
Oceń

Nie minął jeszcze tydzień urzędowania nowego starosty złotowskiego Patryka Wruka, a już pojawiły się pierwsze kontrowersje. Z kluczowymi stanowiskami pożegnali się Grzegorz Piękoś i Leszek Kasprowicz.

A to prawdopodobnie dopiero początek czystek w wykonaniu nowej ekipy rządzącej, choć wiele wskazuje na to, że to nie starosta Wruk (KO), a wicestarosta Daniel Sztych (Trzecia Droga - PSL) jest motorem napędowym szybkich zmian na kluczowych stanowiskach. Rzekomo jeszcze przed ostatnimi wyborami istniała nieoficjalna lista osób “do odstrzału” przez Koalicję Obywatelską i Trzecią Drogę. W pewnym stopniu potwierdza to fakt, że po przejęciu przez te podmioty władzy bardzo szybko podjęto pierwsze kroki personalne. I tu istotna uwaga, niekoniecznie wszyscy w nowej koalicji są zwolennikami tak drastycznych zmian. W kuluarach mówi się jednak, iż mocno napiera na nie nowy wicestarosta złotowski Daniel Sztych, który w przeszłości sprawował już tę funkcję. Skąd może wynikać ta determinacja?

Jej genezy można dopatrywać się w wydarzeniach, które swego czasu szeroko opisywały nie tylko lokalne media. Mowa o okresie, w którym Daniel Sztych sprawował funkcję wicestarosty złotowskiego. Współpracował wówczas ze starostą Ryszardem Goławskim. Ta relacja układała się w miarę dobrze do 2018 roku, tj. do czasu wizyty dwóch przedstawicieli ze świata lokalnej deweloperki. Ich skarga na dyrektora Wydziału Budownictwa i Architektury poskutkowała natychmiastową dymisją urzędnika. Należy podkreślić, że o całej sprawie nic nie wiedział starosta Goławski, który przebywał wówczas poza terenem powiatu złotowskiego. Jego powrót do urzędu skutkował tym, że zdymisjonowany urzędnik został przywrócony do pracy. Daniel Sztych wkrótce zaś stracił stołek. To właśnie w tym momencie narodził się konflikt między wspomnianymi politykami. Goławski bronił urzędnika, Sztych zaś podzielał stanowisko deweloperów. Za pracownikiem starostwa przemawiały zresztą konkretne argumenty. Przykładem inwestycja, która wychodziła poza obręb działki w obiekcie mieszkaniowym przy ul. Dworzaczka. Natomiast zarzuty deweloperów wobec urzędnika były dość ogólnikowe. Nadto kontrowersje wzbudziła lista przedsiębiorców, która rzekomo popierała protest. Jak podał w 2018 roku portal pzl24, przynajmniej siedem znajdujących się na niej podmiotów nie miało nic wspólnego ze starostwem! (źródło kliknij)

Wybory samorządowe 2024 roku przyniosły zmianę władzy na stanowisku starosty i całego zarządu powiatu. Objęła ją koalicja złożona z partii politycznych: Koalicja Obywatelska (m.in. radna Jęsiek Barabasz i Patryk Wruk),  i Trzecia Droga (PSL, Polska 2050 Szymona Hołowni). W tym drugim podmiocie prym wiedzie Daniel Sztych. Dlatego dla niektórych nie stanowiło zaskoczenia, że już na pierwszej sesji w nowym składzie, zdecydowano się odwołać ze stanowiska dotychczasowego skarbnika Powiatu Złotowskiego - Grzegorza Piękosia, który przez lata w sposób profesjonalny zajmował się powiatowym budżetem. Jego miejsce zajęła Natalia Domek. Prawdopodobnie taki sam ruch był szykowany w przypadku dyrektora Wydziału Budownictwa i Architektury – Leszka Kasprowicza. Tyle że ten uprzedził ewentualnych wnioskodawców i, pamiętając zapewne historię z deweloperami,  złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska.

W tym miejscu warto podkreślić, choć jest to nieoficjalna informacja, że koalicyjni partnerzy Daniela Sztycha nie są entuzjastami czystek kadrowych w starostwie. Po części ma to pragmatyczne uzasadnienie. Na niektóre stanowiska może brakować chętnych z odpowiednim doświadczeniem. Tak jest właśnie w przypadku objęcia schedy po dyrektorze Kasprowiczu. Potencjalni chętni nie walą drzwiami i oknami. Branża budowlana głośno komentuje za to desperackie namowy do objęcia tego stanowiska w starostwie. Co rusz ktoś odbiera telefon w tej sprawie - komentują to z uśmiechem i politowaniem. Jak wskazują, dzisiaj nikt normalny z wykształceniem i uprawnieniami budowlanymi nie da się wykluczyć z rynku, za tak relatywnie niewielkie wynagrodzenie i przy tak dużej odpowiedzialności. Poza tym jest jeszcze coś. Potencjalni pracownicy muszą mieć na uwadze doświadczenia byłego dyrektora Wydziału Budownictwa i Architektury. Ot chociażby potencjalne wezwanie na dywanik, kiedy na przykład wpadnie rozgniewany inwestor lub deweloper, bo np. nie pasują zapisy w prawie lub brakuje metrów do postawienia budynku. Wiele tych przykładów można łatwo odszukać w sieci w odniesieniu do naszego podwórka. Wtedy właśnie zaczyna się podkładanie odpowiedzialności. Do piastowania tego stanowiska należy mieć silny kręgosłup moralny albo omijać je szerokim łukiem. Czy mamy właśnie do czynienia z tym drugim zjawiskiem? 


Napisz komentarz

Komentarze

M 16.05.2024 09:56 AM
Ale bulshit w tym artykule! Po pierwsze Daniel Sztych nie stracił stołka wicestarosty po zwolnieniu Kasprowicza, po drugie to Kasprowicz nie ma uprawnień wiec nie jest powiedziane ze następca musi posiadać uprawnienia a po trzecie to niby o jakim kręgosłupie moralnym mówimy w stosunku do tej osoby!!!! A na jego stanowisko jest kilku chętnych a to ze ktoś dzwoni aby dobrze się rozeznać w potencjalnych kandydatach to źle?

Jprd 16.05.2024 09:50 AM
Artykuł sponsorowany...?

Papkojć 16.05.2024 10:00 AM
Sponsorowane to na innych portalach.

PUP 15.05.2024 03:52 PM
Lesiu sam rzucił papierami, Kojaku. Na pewno znajdzie się jakieś miejsce dla bezrobotnego z Piły - jakby co, można składać CV.

G 15.05.2024 07:13 PM
Umiesz czytać że zrozumieniem? Jest w tekście, że sam złożył rezygnację.

Powiatowy 14.05.2024 09:28 PM
Specjalistów trzeba szanować tym bardziej, że kasa taka sobie.

Temperatura: 21°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: David Treść komentarza: Po latach poszukiwań w końcu dołączyłem do Nowego Porządku Świata. Połączyłem się z Lordem Felixem Morganem online, zostałem przyjęty do organizacji i zyskałem niezwykłe możliwości, ekskluzywne korzyści i dostęp do wpływowych osób, w tym fizyczne spotkanie z szanowanym członkiem Yungbludem. To całkowicie zmieniło moje życie. Skontaktuj się z lordem Felixem Morganem już dziś. Można się z nim skontaktować pod adresem e-mail ([email protected]) lub w aplikacji WhatsApp pod numerem +1 (208) 929-6099. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 09:05 Źródło komentarza: Ojciec prezydentowej Marii Kaczyńskiej Autor komentarza: ai Treść komentarza: Tamten wyrok uległ już zatarciu. Do głupka mediów wiejskich. Wyrok nie ulega zatarciu. On jest do końca świata i można go analizować w literaturze, na portalach wysłuchać pierdołowatych uzasadnień, pójść do biblioteki sądu i sobie poczytać. Kodeks karny przewiduje zatarcie skazania. Jeśli szukasz w Internecie "zatarcia wyroku" sztuczna inteligencja proponuje hasło "zatarcie skazania". Czyli nawet sztuczna inteligencja nie znajduje uzasadnienia do zatarcia wyroku. Głupki dziennikarstwa gminnego i tak niczego się nie nauczą. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 14:02 Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie! Autor komentarza: patologia ciąży Treść komentarza: Nie kończył, ale żona w ciąży, choćby zagrożonej. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 20:40 Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie! Autor komentarza: o zasrańcu Treść komentarza: Nie będzie zasraniec z redakcji 77400 ustalał na zaściankowym portaliku, kto jest sławny a kto nie. Jego Excelencja nie zabiega o sławę. To ciekawe jest bardzo, że żul żurnalistyki wiejskiej z mieściny Złotów pozwala sobie na klasyfikowanie kto troll, kto wielki dziennikarz po jakiejś niedokończonej szkółce Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej imienia Leona Schillera w Łodzi. Zaczynał, nie kończył. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 20:39 Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie! Autor komentarza: komisarz Rex Treść komentarza: Takie wpisy beznadziejne w swojej niekumatości są jak granat wrzucony do szamba. Ona są nie do zmycia, rozłażą się po mediach i powiększają rozmiary dezinformacji. Nie dają się skasować. Dla przykładu podajemy casus "tw Kmicic". Był w roku 1950 w zainteresowaniu bezpieki jako współpracownik rezydent, nie stworzył siatki i agentów i po trzech latach zrezygnowano z niego, tym bardziej, że był działaczem partyjnym w Egzekutywie komitetu powiatowego Wałcz. W przestrzeni medialnej gminnej i miejskiej Białośliwie - Śmiłowo - Piła - Złotów uporczywie jest przedstawiany jako stukacz od 1950 do 1979. Fakt, że dokumentację skasowano w 1979 wynika z ogólnego rozpiździaju administracyjnego w bezpiece. W ten sposób tworzy się negatywną legendę wbrew faktom. Faktycznie jest to robota przestępcza. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:49 Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie! Autor komentarza: deszyfrator Treść komentarza: *** to właściciel stacji telewizyjnej w spółce KonArt (konfident artysta), Kamil "toyota w lizingu" C e r a n o w s k i. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:29 Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie!