Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 19:28
Reklama

Rada wzięła sią do roboty! Pół godziny i do kasy.

Podziel się
Oceń

Złotowscy radni i burmistrz z najwyższym z możliwych wynagrodzeniem? Czemu nie! Pierwsza sesja zapoznawcza, a na drugiej już pilne decyzje. Jakie? Bardzo ważne dla radnych oraz nowego Burmistrza Złotowa! Zaledwie półgodzinne spotkanie zakończyło się głosowaniem nad zabezpieczeniem środków na przyszłe podwyżki dla samorządowców. Tym samym radni, mowa o politykach z komitetu „Razem dla Złotowa”, zaczęli swoje urzędowanie od zadbania o siebie.

Radni miejscy bardzo szybko przystąpili do konkretnych działań, choć chyba niekoniecznie takich, na jakie liczyli mieszkańcy. W pierwszej kolejności zajęli się bowiem sprawą diet i wynagrodzenia nowego burmistrza. W kasie miejskiej zabezpieczono środki na maksymalne stawki, jakie przewiduje w tej chwili prawo!

 

Na razie jednak bez ustalenia konkretnych kwot, ale jak poinformował Jakub Pieniążkowski, w budżecie na rok 2024 zabezpieczono środki, które pozwolą na wypłatę maksymalnych stawek przewidzianych prawem zarówno dla burmistrza, jak i radnych. Zdziwiony takim rozwiązaniem był jedynie radny Stanisław Wojtuń. Jego zdaniem „ta zmiana wysokości diet jest ogromna. To zwiększenie o 122 tysiące, co daje wzrost na ten rok o 46%”. Radny przy okazji postulował, by te środki wykorzystać w kontekście ubiegania się o Fundusze Szwajcarskie, które posłużą całej społeczności miasta Złotowa, nie jedynie grupie radnych i burmistrzowi Pieniążkowskiemu. Wspomniał też o podwyżkach dla urzędników.

Warto zaznaczyć, iż wspomniane 122 tysiące złotych zabezpieczone w kasie miasta wyłącznie na wypłaty diet dla radnych i wynagrodzenia burmistrza. Suma ta dotyczy tylko 7 miesięcy tego roku. Jeśli maksymalne stawki zostaną przyjęte, wówczas kwota ta znacząco wzrośnie w kolejnym - już pełnym, liczącym 12 miesięcy roku kalendarzowym. Radny Wojtuń zapytał o autora wniosku. Do odpowiedzi zgłosił się burmistrz Jakub Pieniążkowski, który stwierdził, iż Rada Miejska jest zobowiązana do zabezpieczenia środków, a przyjęcie maksymalnych stawek nie oznacza jeszcze ich zatwierdzenia przez Radę Miejską. Głosowanie w tej sprawie ma się odbyć pod koniec maja.
 

Na ten moment faktem jest jednak, że zdecydowana większość radnych miejskich i burmistrz Pieniążkowski otworzyli sobie drzwi do ustalenia maksymalnych stawek. Za przyjęciem uchwały głosowało 13 radnych, przeciwko był zaledwie 1 radny. Kolejna sesja ma się odbyć pod koniec maja i zapewne wówczas dowiemy się jakie dokładnie stawki ustalą dla siebie i burmistrza złotowscy radni. Przy okazji warto przypomnieć, że 21 lipca czekają nas wybory uzupełniające do Rady Miejskiej w Złotowie. Powodem ich ogłoszenia jest niezdecydowanie Jakuba Pieniążkowskiego, który równocześnie ubiegał się o fotel burmistrza Złotowa i mandat radnego. Został wybrany na te funkcje. Tymczasem zgodnie z prawem nie wolno ich pełnić jednocześnie. Stąd Komisarz Wyborczy ogłosił wygaśnięcie mandatu radnego Jakuba Pieniązkowskiego. Wojewoda zaś ogłosił dodatkowe wybory, które odbędą się w środku wakacji. Ich koszt to dodatkowe tysiące złotych. 


Napisz komentarz

Komentarze

młodzi nie maja swego zdania 21.05.2024 09:47 AM
To było do przewidzenia,że Rozwojem miasta Złotów się nie zajmie ,tylko o siebie.jego poczynania są pod kontrolą Wojewody Wielkopolskiego.Myślę,że połowa Radnych jest mądrzejsza od niego i nie musza głosować tak jak narcyz nakazuje.Koronkiewicz uczepił się narcyza aby przetrwać w radzie miasta.

porażka 20.05.2024 10:52 PM
Pieniązkowski wrzuca filmiki na FB z podpowiedzią pytań jakie będą zadawane ewentualnym kandydatom na stanowisko starszego inspektora ds pozyskiwania funduszy :D Wreszcie ten narcyz może decydować i nie ma kogo zatrudnić :) A w kwestii ogłoszenia konkursu na dyrektora ZCAS głucho cicho. Powołał dyrektora zastępczego, pewnie znajomego królika, i tyle w temacie. Temat załatwiony bez konkursu

M 17.05.2024 04:02 PM
O Chój!

byle ja miał 17.05.2024 01:28 PM
Mowa ciała mówi wszystko! Nie potrzeba słuchać, ręce nerwowo latają, raz prawie wstał. Swędzi go wszystko, ale to nie od roztoczy to nieczyste intencje!

Pfizer 17.05.2024 02:39 PM
To po covidzie. Nadpobudliwość odbytu. Jest coś takiego. Przynajmniej tak głosi oficjalna medycyna.

zachmurzenie małe

Temperatura: 25°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 13 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PracownikTreść komentarza: Brewka już się nie może doczekać upadłości Rolnika. Widać nie po to robił papiery likwidatora. Tak było też w byłym GS w KrajenceData dodania komentarza: 28.04.2026, 20:13Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Miliony to nie wszystko.Treść komentarza: Obydwoje to ludzie bez sumienia, tyle krzywd ile wyrządzili ludziom nie odpokutują w żadnym piekle tym bardziej że za nie nigdy nie przeprosili, nigdy nie ukajali się jako oprawcy przed ofiarami ich chciwości. Do tych milionów potrzeba kontroli zewnętrznej, która sprawdzi i zbada ich działania i korupcyjne powiązania, z kim ? oni wiedzą!. To co zrobili nie może być zamiecione pod dywan! Chamstwo i draństwo musi zostać ujawnione a czy ukarane, powinien ocenić właściwy sąd?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: SkućTreść komentarza: Tylko Brewka i Batko głosował na walnym za likwidacją ,,Rolnika”Data dodania komentarza: 28.04.2026, 12:18Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Duet toksyczności i obłudyTreść komentarza: Była prezeska: Przemocowy styl zarządzania. To nie było twarde liderowanie, tylko zwyczajne znęcanie się nad ludźmi. Budowanie autorytetu na strachu i upokarzaniu pracowników to domena osób zakompleksionych, które nigdy nie powinny zarządzać nawet zespołem dwuosobowym, a co dopiero całą strukturą. ​Były prezes: Mistrz manipulacji i hipokryzji. Człowiek o dwóch twarzach. Publicznie odgrywał rolę "ostoi zasad" i uczciwego lidera, podczas gdy za kulisami uprawiał pryncypialny cynizm. Ta dysproporcja między tym, co mówił, a tym, kim faktycznie był, jest po prostu odrażaData dodania komentarza: 27.04.2026, 21:28Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: .Treść komentarza: Ja się z komentarzem zgadzam w sporej części. Tylko, drogi komentujący uwzględniłeś wyłącznie byłego prezesa. A część dotycząca traktowania pracowników - co widać w komentarzach - jest zdecydowanie bardziej o byłej prezes.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:42Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?
Reklama