Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 04:21

Nie chciał przypału

Podziel się
Oceń

Weekendowy patrol ulic Złotowa przyniósł nieoczekiwane odkrycie – młody kierowca Peugeota wykazał się niebywałą „kreatywnością” w omijaniu przepisów, aż w końcu wpadł prosto w ręce policji. Teraz zamiast przypału na drodze, czeka go przypał w sądzie – i to całkiem poważny.
Źródło: https://zlotow.policja.gov.pl/w31/aktualnosci/257761,Kontrola-drogowa-i-szereg-nieprawidlowosci.html

Jak informuje rzecznik prasowy złotowskiej policji, aspirant Damian Pachuc, zatrzymany 20-letni kierowca Peugeota, który jednocześnie był właścicielem pojazdu, miał chyba wyjątkowo pechową noc, a może po prostu wybitny talent do stwarzania sobie kłopotów na własne życzenie.

Wszystko zaczęło się niewinnie – od niesprawnego oświetlenia. Policjanci prawdopodobnie spodziewali się zwykłej kontroli, ale zamiast tego, odkryli cały wachlarz naruszeń.

Młody kierowca, który w aucie przystosowanym dla 5 osób przewoził o jedną osobę za dużo, nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdu. W tym momencie przypał stawał się coraz bardziej wyraźny. Ale to nie koniec niespodzianek – tablice rejestracyjne zamontowane w Peugeotcie, jak się okazało, pochodziły z kradzieży i były przypisane do... BMW. Co więcej, w bagażniku znaleziono jeszcze inne, kradzione tablice z zupełnie innego województwa.

Gdy policjanci zapytali, skąd ten wybitny pomysł, kierowca wyjaśnił, że "zgubił swoje tablice" i w przypływie geniuszu postanowił założyć kradzione, żeby „nie mieć przypału” jeżdżąc bez nich. Czyżby obawiał się bardziej mandatu za brak tablic niż pięciu lat więzienia?

W obliczu takiej logiki, sprawa kierowcy Peugeota, który zafundował sobie niezły przypał, trafi do sądu. A my pozostajemy pod wrażeniem intelektu młodego kierowcy, choć radzimy – może lepiej czasem użyć wyobraźni lub zacząć przewidywać i chłodno kalkulować. 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 11°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pająk Treść komentarza: na tej szmacie brakuje takiego tekstu: Afera kłodzka, powodziowa, szpitalna, śmieciowa, milionowe zarobki lekarzy, Kacprzyk nie przesłuchany, rekordowy deficyt budżetowy, galopujące zadłużenie, wymyślony raport CIA, a niedługo pakiet migracyjny i ETS2 zaczną obowiązywać Polskę. Uśmiechamy się! 🤡🙃 Data dodania komentarza: 5.10.2026, 21:38 Źródło komentarza: Złotów otwiera nowy parking przy Rondzie Zamkowym Autor komentarza: Pokajewicz Treść komentarza: Do Głomi mógł wjebać te wóz! Data dodania komentarza: 5.10.2026, 21:22 Źródło komentarza: Złotów otwiera nowy parking przy Rondzie Zamkowym Autor komentarza: Łykłyski Borysa Treść komentarza: Larwa odgrywała rolę kogoś, kto poddał się lub przeszedł w stan psychotycznej ucieczki.Słowa i gesty nosiły znamiona urojenia utrwalonego o charakterze obronnym lub wręcz urojenia o charakterze manii/wielkościowym. Pacjent w swoim obłędzie zbudował alternatywną rzeczywistość. Przytłoczony wymaganiami otoczenia, krytyka triady sióstr w tym jednej jako zdradzanej żony, jego umysł pękł i wyprodukował absolutną afirmację wolności: ja już nic nie muszę. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 15:09 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Ostania moja kolacja Treść komentarza: Sala bankietowa pachniała duszno mieszanką drogiich perfum i słabego żarcia i cichego, dostojnego fałszu, jaki zazwyczaj towarzyszy wydarzeniom zwanym „kolacją dobroczynną”organizowana przez siosty zbieraczki. Przy stołach siedziało około 140 osób. Zebrani ludzie pod pretekstem docenienia aby poczuli się lepiej w dziwnej konstelacji wymieszanego towarzystwa toczyli drobne, bezpieczne rozmowy. I wtedy pojawiła się ta postać. W konwencji naszej małej, psychologicznej bajki nazwijmy go Larwą. Larwa penetrowała otoczenie. Podczas gdy reszta gości grała w grę pozorów – wyprostowani, czujni, napięci jak Pająki tkające swoje sieci powiązań i wpływów – Larwa krążyła między gośćmi. Jej ruchy były miękkie, pozbawione jakiejkolwiek gracjonalnej struktury. Podchodziła do kolejnych osób, nachylała się bezpośrednio do ich uszu i monotonnym, wręcz obcym głosem sączyła wprost w małżowiny uszne jedną, tę samą frazę: – Ja już nic nie muszę. Tak... ja już nic nie muszę. Przyglądałem się temu z boku jako chłodny obserwator, ale też jako diagnosta, który w tym balu maskowym próbował odczytać prawdziwy stan pacjenta. Zachowanie Larwy rozsadzało normy społeczne, a reakcje Pająków były pyszne: konsternacja, nerwowy uśmiech, odsuwanie głowy, szybkie popijanie. Larwa nie szukała dialogu. Nie czekała na odpowiedź. Po prostu szła dalej i powtarzała kazdemu – Ja już nic nie muszę... Data dodania komentarza: 4.10.2026, 22:27 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: złotowska badziew Treść komentarza: Nietrudno policzyć, że minęło ponad 30 miesięcy a obsobaczany obywatel nie mieszkał w Pile a w Łodzi. Ciągłe przebywanie Łodzianina na dyskotekach w Pile jest niedorzecznością mogącą się sformułować w tępej główce Orłowskiej o nieznanym genderze. Jednocześnie z wizerunku w Internecie wygląda na niedożywioną, chorą na jakąś chorobę przenoszoną drogą płciową. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 20:32 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: emigracja Treść komentarza: Podobno miał też tajną misję odszukania na Manhattanie księgowej z czasów, gdy w ośrodku sportu i rekreacji pilskiej inwestor w Margoninie zajumał koszty jednego pietra hotelu. Ona dużo wie i siedzi tam z mężem w Ameryce w obawie, żeby nie znaleziono jej szczątków w jakimś opuszczonym spalonym domu na krańcach powiatu. Taka nieduża kobiecina mogłaby się zmieścić w urządzeniu do dopalania w zakładach utylizacyjnych. Dwutlenek węgla, woda, tlenki azotu, trochę popiołu. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 15:23 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki