Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 22:16
Reklama

Twarze Złotowskiej Bezpieki cz.3

Podziel się
Oceń

Stanisław Piekarski

Szef PUBP w Złotowie nr 11. Stanisław Piekarski należał do grona "funkcjonariuszy", którzy przeszli przez wszystkie szczeble "ubeckiej edukacji". Jego kariera w bezpieczeństwie rozpoczęła się w 1946 roku, a zakończyła dopiero 44 lata później. W naszym regionie zapisał się w pamięci wielu osób.  Rozpracowywał m.in. środowiska związane z przedwojennym Związkiem Polaków w Niemczech.

Karierę rozpoczął jako wartownik, zakończył w stopniu majora. Pierwsze kroki w aparacie represji stawiał w Choszcznie (wartownik, młodszy referent, referent). Po odbyciu "szkolenia" na Kursie Specjalnym przy WUBP w Szczecinie został referentem Referatu IV PUBP w Nowogardzie. Dalsza kariera to już struktury wojewódzkie, najpierw Szczecin (referent sekcji VIII Wydziału IV WUBP) później Koszalin (kierownik Sekcji I Wydziału II WudsBP). Do Złotowa trafił w sierpniu 1956 roku, obejmując funkcję kierownika Delegatury WudsBP, a następnie zastępcy komendanta powiatowego MO ds. bezpieczeństwa. 15. IX 1957 r. został komendantem powiatowym MO w Złotowie. Powyższą funkcję pełnił następnie w Białogardzie (od 1966 r.) oraz Wałczu (1972 r). W 1973 roku zostaje zwolniony ze służby. Wrócił do niej w okresie rządów ministerialnych generała Czesława Kiszczaka. W 1985 r. otrzymał stanowisko inspektora RUSW w Białogardzie. Zmiany po 1989 r. przynoszą ostateczny kres jego kariery. W 1990 r. został ponownie zwolniony ze służby.

Stanisław Piekarski był niezwykle aktywnym funkcjonariuszem w zakresie inwigilacji środowisk związanych z przedwojennym Związkiem Polaków w Niemczech. Swoje szczególne zainteresowania kierował także wobec działaczy kulturalno-oświatowych ziemi złotowskiej. Temat ten (ze względu na obszerność i delikatność materii) zostanie poruszony w cyklu "Historia pomijana nie tylko przez pana Jana".

 

Piotr Tomasz

historyk-regionalista

 

źródło: http://katalog.bip.ipn.gov.pl/


Napisz komentarz

Komentarze

Piotr Tomasz 04.11.2017 06:04 PM
Prowadzili go funkcjonariusze z WUBP w Koszalinie oraz PUBP w Złotowie. Wkrótce pojawi się artykuł z cyklu. Następny jednak będzie Król. W tej chwili mam przygotowane 24 biogramy

Paweł M 04.11.2017 09:05 AM
To ten esbek prowadził konfidenta ze Złotowa o pseudonimie ,,wskazówka,,?

SK 17.01.2016 02:03 PM
Która to kaczka?

Kaczyński 17.01.2016 09:34 PM
Jaka kaczka?

bezchmurnie

Temperatura: 13°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 13 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PracownikTreść komentarza: Brewka już się nie może doczekać upadłości Rolnika. Widać nie po to robił papiery likwidatora. Tak było też w byłym GS w KrajenceData dodania komentarza: 28.04.2026, 20:13Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Miliony to nie wszystko.Treść komentarza: Obydwoje to ludzie bez sumienia, tyle krzywd ile wyrządzili ludziom nie odpokutują w żadnym piekle tym bardziej że za nie nigdy nie przeprosili, nigdy nie ukajali się jako oprawcy przed ofiarami ich chciwości. Do tych milionów potrzeba kontroli zewnętrznej, która sprawdzi i zbada ich działania i korupcyjne powiązania, z kim ? oni wiedzą!. To co zrobili nie może być zamiecione pod dywan! Chamstwo i draństwo musi zostać ujawnione a czy ukarane, powinien ocenić właściwy sąd?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: SkućTreść komentarza: Tylko Brewka i Batko głosował na walnym za likwidacją ,,Rolnika”Data dodania komentarza: 28.04.2026, 12:18Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Duet toksyczności i obłudyTreść komentarza: Była prezeska: Przemocowy styl zarządzania. To nie było twarde liderowanie, tylko zwyczajne znęcanie się nad ludźmi. Budowanie autorytetu na strachu i upokarzaniu pracowników to domena osób zakompleksionych, które nigdy nie powinny zarządzać nawet zespołem dwuosobowym, a co dopiero całą strukturą. ​Były prezes: Mistrz manipulacji i hipokryzji. Człowiek o dwóch twarzach. Publicznie odgrywał rolę "ostoi zasad" i uczciwego lidera, podczas gdy za kulisami uprawiał pryncypialny cynizm. Ta dysproporcja między tym, co mówił, a tym, kim faktycznie był, jest po prostu odrażaData dodania komentarza: 27.04.2026, 21:28Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: .Treść komentarza: Ja się z komentarzem zgadzam w sporej części. Tylko, drogi komentujący uwzględniłeś wyłącznie byłego prezesa. A część dotycząca traktowania pracowników - co widać w komentarzach - jest zdecydowanie bardziej o byłej prezes.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:42Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?
Reklama