Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 01:20

Z głową odpoczywaj nad wodą!

Podziel się
Oceń

Wakacje to czas, kiedy w upalne dni najchętniej wybieramy się nad wodę. Każdy z nas chce ulżyć sobie i schłodzić się nad jeziorem. Musimy jednak pamiętać o rozważnym korzystaniu z kąpielisk, aby wypoczynek był przyjemny i bezpieczny. Janusz Kowalski ratownik wodny WOPR na pilskim jeziorze „Płotki” mówił o niebezpieczeństwach związanych z lekkomyślnością nad wodą.

"Jak zawsze co roku jest wiele osób, które korzysta z jeziora i nadużywa alkoholu. Ciągle mamy właśnie z tym problem. Ciągle kontrolujemy plaże, żeby po prostu plażowicze nie pili tutaj alkoholu. Wciąż się mówi i przypomina, aby wchodząc do wody ochlapać się lekko, żeby nie wchodzić od razu do takiej zimnej wody po wypiciu alkoholu lub kiedy jesteśmy rozgrzani przez słońce. Zwłaszcza w taką pogodę jaką mamy teraz. „ – tłumaczył Janusz Kowalski

Często ulegamy wrażeniu, że nic nam nie może się stać. Jednak kiedy wchodzimy do wody rozgrzani lub pod wpływem alkoholu może dojść do tragedii.

„Ludzie bardzo szybko ulegają takiemu wewnętrznemu odczuciu, że są pewni, bezpieczni. Wchodzą do wody, a wtedy dzieje się dramat. Następuje skurcz całego ciała i wtedy osoby toną. „ – mówił ratownik

Właśnie dlatego ratownicy bacznie obserwują osoby korzystające z kąpieliska. W razie potrzeby są gotowi do udzielenia szybkiej pomocy.

„My staramy się obserwować, nie tylko kąpielisko strzeżone, ale także to nie strzeżone. Wszędzie udzielimy pomocy. Kontrolujemy całe jezioro przez lornetki . Jak ewentualnie widzimy, że ktoś spożywa alkohol, od razu kończy swoją zabawę z wodą. Wolę wyprzedzać  zdarzenia, niż później robić akcję ratowniczą.” – mówił Janusz Kowalski

Obecnie nad bezpieczeństwem nad Płotkami czuwa ośmiu świetnie wyszkolonych ratowników, a wśród nich płetwonurkowie. Dodatkowo do dyspozycji ratowników jest także łódź motorowa.

 „Mam tu 8 ratowników. Wszyscy świetnie wyszkoleni i wszyscy praktycznie z KPP. Płetwonurkowie – mistrzowie Polski, którzy są tutaj u nas. Mamy silna ekipę ratowników.” -  mówił ratownik WOPR

W samej wodzie można zobaczyć boje czerwone i żółte. Czerwone boje informują o tym, że za nimi głębokość przekracza 120  cm, natomiast linia boi żółtej sięga 4 metrów i nie można jej przekraczać. Osoby, które przekraczają wyznaczona strefę zostaną przywołane poprzez gwizdek ratownika.

„Kiedyś było tak, że zewnętrzne boje były czerwone, a dla nieumiejących strefa była wyznaczona bojami żółtymi. Nastąpiła zmiana, czyli boje czerwone dla osób nieumiejących pływać do 120 cm głębokości, a żółte do 4 metrów. Osoby, które próbują wypłynąć są przywoływane gwizdkiem. „ – wyjaśniał Janusz Kowalski

Ratownicy kończą prace o godzinie 19.00. Od tej pory kąpielisko nie jest już strzeżone. Wtedy najczęściej młodzież zaczyna skakać z pomostów. Niestety takie zabawy mogą się źle skończyć.

„Jedno co mnie niepokoi zawsze to godzina 19.00, kiedy schodzimy z pomostów i młodzież tylko na to czeka, żeby poskakać i poszaleć. Boje się mogą pływać płetwonurkowie wzdłuż zewnętrznej linii boi. Kiedyś ktoś może skoczyć i uderzyć głową w butlę tlenową. Zawsze przed tym przestrzegam i dużo tłumacze. 100 skoków można oddać, ale 101 może być tragicznym skokiem, a zarazem ostatnim.” – tłumaczył Janusz Kowalski

Jest wiele osób, które wolą ciszę i spokój a jeziorem, które nie jest w ogóle strzeżone. Ratownicy apelują, aby w takim przypadku nie wchodzić do wody w pojedynkę, ale żeby wzajemnie się pilnować. O tragedie nie trudno. Pamiętać także trzeba o ochlapaniu się wodą przed zanurzeniem się. Przede wszystkim nie wypływać daleko. Jadąc nad wodę trzeba zachować zdrowy rozsądek i rozwagę. 


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 3°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 11 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Duet toksyczności i obłudyTreść komentarza: Była prezeska: Przemocowy styl zarządzania. To nie było twarde liderowanie, tylko zwyczajne znęcanie się nad ludźmi. Budowanie autorytetu na strachu i upokarzaniu pracowników to domena osób zakompleksionych, które nigdy nie powinny zarządzać nawet zespołem dwuosobowym, a co dopiero całą strukturą. ​Były prezes: Mistrz manipulacji i hipokryzji. Człowiek o dwóch twarzach. Publicznie odgrywał rolę "ostoi zasad" i uczciwego lidera, podczas gdy za kulisami uprawiał pryncypialny cynizm. Ta dysproporcja między tym, co mówił, a tym, kim faktycznie był, jest po prostu odrażaData dodania komentarza: 27.04.2026, 21:28Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Murat czarny pasTreść komentarza: Posła Litewkę zabiła pała, kontaktował się też z jego dupą.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 21:18Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: .Treść komentarza: Ja się z komentarzem zgadzam w sporej części. Tylko, drogi komentujący uwzględniłeś wyłącznie byłego prezesa. A część dotycząca traktowania pracowników - co widać w komentarzach - jest zdecydowanie bardziej o byłej prezes.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:42Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: GracjanTreść komentarza: Dobry Burmistrz co wy chcecie przecież to dopiero projekt dlatego ludzie mogą sie teraz wypowiedzieć i się poprawi te niezgodności i tyleData dodania komentarza: 26.04.2026, 14:13Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Po obejrzeniu tego filmiku nie mam wątpliwości że ten facet z brodą piastujący stanowisko burmistrza Łobżenicy nie ma zielonego pojęcia o pracy samorządowej i współpracy z mieszkańcami. Panie Burmistrzu, Łobżenica to nie Białoruś a burmistrz to nie Łukaszenka. U nas burmistrz musi służyć mieszkańcom a nie odwrotnie. Mieszkańcy Łobżenicy to ludzie honoru i nie pozwolą sabą pomiatać. Ma Pan jeszcze dwa lata żeby te stosunki z mieszkańcami poprawić. Rządzenie Gminą to nie klece ie wierszy.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 13:53Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?