Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 19:11

Profesor Zdrenka czyni wyrzuty wobec dziennikarza! Ciąg dalszy sporu o Messerschmidta w Złotowie

Podziel się
Oceń

Profesor Joachim Zdrenka w ostrym tonie napisał do naszej redakcji. Publikujemy jego list i odpowiadamy naukowcowi.

 

Szanowny Pan Redaktor

Kamil Ceranowski

Każdy dobry dziennikarz powinien mieć wyparzony język, czego u Pana nie mogę stwierdzić. Dla Pana informacji, staram się opierać na faktach, a nie pomówieniach. Kiedy pisałem książkę nie dysponowałem faktami, tylko pomówieniami. Dopiero dzisiaj otrzymałem informację z IPNu, która stawia dr Messerschmidta w zupełnie innym świetle. Tekst maila przesłałem Panu Sierakowskiemu. Zalecam na przyszłość spokojnie reagować, odczekać wyjaśnienia sprawy, a nie próbować błyszczeć w mediach. To prawdziwemu dziennikarzowi po prostu nie przystoi. Aby takim być musi się Pan jeszcze dużo rzeczy nauczyć.

Z poważaniem

prof. dr hab. Joachim Zdrenka

 

 

Szanowny Pan Profesor

Joachim Zdrenka

 

Dziękuję za e-mail do naszej redakcji. Szczerze napiszę, że jestem zaskoczony tonem Pana wypowiedzi. Szczególnie sposobem postrzegania pracy dziennikarskiej. Czyżby miał Pan do tej pory kontakt jedynie z przedstawicielami mediów, którzy nie mają odwagi krzyknąć: „Cesarz jest nagi!”? Przyznam, że tak to wygląda. Dlatego już na wstępie wyjaśniam, że nasza redakcja, używając przenośni, posiada „jaja”. Co więcej, nie zamierza poddać się kastracji, którą zapewne chętnie przeprowadziliby „niemieccy fachowcy” ze Szpitala Powiatowego z dawnego Flatow lub ich pogrobowcy.

Nie jest rolą dziennikarzy mieć „wyparzony język” lub „słodzić” autorytetom. Ich zadaniem jest pytać i szukać prawdy. Ta zasada zdaje się dotyczyć również naukowców, co wypada Panu Profesorowi na wstępie przypomnieć. Również to, że publikacja „Złotów 1370-2020” została sfinansowana w znacznym stopniu z pieniędzy publicznych. To zaś upoważnia nas do szczególnego zainteresowania. Oczywiście objętość książki może imponować. Jest także pięknie wydana. Mógłbym zatem dołączyć do chóru pochlebców i ograniczyć się do peanów na cześć Pana Profesora. Nie zamierzam jednak praktykować dziennikarstwa, które Pan Profesor określił mianem "wyparzonego języka". Rolą mediów, co jeszcze raz podkreślam, jest dochodzenie do prawdy.

Zupełnie niedawno (przy okazji konferencji prasowej) Pana publikację podarował naszej redakcji Burmistrz Miasta Złotowa. Z wielkimi nadziejami rozpocząłem lekturę. Obecnie czynię to także ze szczególną skrupulatnością. To oczywiście pokłosie otrzymanego od Pana e-maila, a dokładnie dwóch, które zostały wysłane w odstępie zaledwie 3 minut. Ich treść, a zwłaszcza słowa: „Kiedy pisałem książkę nie dysponowałem faktami, tylko pomówieniami”, zapalają czerwone światło, które nakazuje zatrzymać się przy niemal każdym zdaniu i prześledzić z niezwykłą uwagą poszczególne zapisy zawarte w publikacji.

Oczywiście moje uwagi na temat publikacji „Złotów 1375-2020” poddam publicznej ocenie. Pojawią się w niedalekiej przyszłości na portalu 77400.pl. W tym miejscu odniosę się jedynie do treści zawartej na stronach 270-271, które spowodowały zainteresowanie regionalnych mediów (materiały na portalach 77400, Asta24, TV Asta i inne). Proszę jednocześnie wybaczyć, że nie będę się silił na uszczypliwości w Pana stylu. Wolę bowiem merytoryczną dyskusję, ataki ad personam uważam za domenę ludzi małych. Nie będę też oceniał i pouczał choć powodów do tego przysporzył Pan sam. 

W jubileuszowej publikacji „Złotów 1370-2020” (str.271) znajduje się Pana apel o upamiętnienie dra Messerschmidta. Jest Pan zatem kreatorem tej idei (szkoda, że nie wspomniała o tym  Asta24.pl, Tv Asta). To Pana autorytet naukowy spowodował, że pomysł podchwycili niektórzy mieszkańcy naszego powiatu. Czy celowo wprowadził Pan Profesor te osoby na „minę”? Przypominam, że w liście do redakcji (22 lutego 2021) napisał Pan, że znał fakt sterylizacji złotowskich Romów w okresie II wojny światowej. Jest Pan naukowcem, jakim cudem zatem nie powiązał Pan tego czynu z lekarzami? Przecież wystarczyło zapytać dowolnego adiunkta na uczelni lub nawet studenta historii, który momentalnie znalazłby tę prostą zależność. Co więcej, bez trudu wyszukałby informacje na ten temat. W IPN materiały są dostępne od kilkunastu lat, chociażby akta z wynikami przeprowadzonego śledztwa. Tymczasem nie poszedł Pan tym tropem. Co więcej, w Pana publikacji brak jest hasła: zbrodnie niemieckie na ludności romskiej w Szpitalu Powiatowym w Złotowie i przylegających do niego barakach. W e-mailu skierowanym do naszej redakcji wspomniał Pan również o doktorze Schwentzerze i jego przynależności do NSDAP. Dlaczego także ta informacja nie znalazła się w Pana pracy? Przypominam raz jeszcze Pana słowa „Kiedy pisałem książkę nie dysponowałem faktami, tylko pomówieniami”. Co zatem jest w niej faktami, co pomówieniami? Czy na przykład, że Schwentzer był w NSDAP? Z książki Pana Profesora nie mogę się tego dowiedzieć, z Pana e-maila już tak. Nasuwa się pytanie, czy ta wybiórczość miała na celu zbudowanie narracji o dobrych Niemcach z terenu powiatu złotowskiego? Tak to można odebrać. Nie jest to tylko moje odczucie dla jasności. 

Oczywiście sterylizacja złotowskich Romów od lat nie jest tematem tabu w powiecie złotowskim. Wiedzą o tym zapewne pracownicy Muzeum Ziemi Złotowskiej, wie o tym z pewnością Janusz Justyna – wybitny miłośnik historii Krajny. Temat ten, jako pierwszy w regionie, poruszył kilkanaście lat temu także nasz dziennikarz. Poza tym niektóre dokumenty IPN z tego śledztwa (prowadzone było w latach 2000-2004) można odnaleźć w Internecie oraz kliku publikacjach (np. dra Bukowskiego). Wystarczy do tego rzetelne podejście. Nie trzeba żadnych pieniędzy, zwłaszcza dotacji, bynajmniej nam się udało ustalić fakty bez ponoszenia kosztów, niewielkim nakładem czasu i pracy. 

Jako redakcja zrobiliśmy krok dalej. Zadaliśmy dodatkowe pytania organizacjom romskim, Panu Profesorowi (jako autorowi apelu) oraz IPN. Efektem był artykuł, który wyjaśnił, że istnieje podejrzenie wobec złotowskich lekarzy, że dopuszczali się zbrodniczej działalności w okresie II wojny światowej. Oczywiście Messerschmidt i Schwentzer nigdy nie stanęli przed polskim sądem. Zmarli kilkadziesiąt lat przed ukończeniem śledztwa przez IPN. Warto jednak podkreślić, że ten ustalił na przykład., że jeden z zabiegów sterylizacji wykonano na R.K., bez znieczulenia! W dokumencie IPN podane są nazwiska lekarzy: Messerschmidt i Schwentzer.

 

Szanowny Panie Profesorze.

 

Nasz artykuł na temat zamieszania wokół upamiętnienia dra Messerschmidta w Złotowie, co łatwo sprawdzić, nie wymaga zamieszczenia sprostowania. Natomiast Pana jubileuszowe wydawnictwo już niestety tak. Prawdziwy Profesor zapewne podejmie działania w tym zakresie, bo przecież ma świadomość, że z książki „Złotów 1370-2020” będą się uczyć regionalnej historii obecne i przyszłe pokolenia. Zgodzi się też, że Czytelnicy powinni mieć możliwość poznania prawdy i wszystkich znanych faktów, nawet tych niewygodnych dla niemieckiej strony. Prawdziwemu Profesorowi wypada zatem teraz jedno, sprostować oczywiste pomyłki, dodać kilka informacji i przeprosić. Tym bardziej, że recenzentami pracy były również osoby o określonym dorobku naukowym. Publikacja „Złotów 1370-2020” może narazić na szwank także ich autorytet.

 

Z wyrazami szacunku,

Kamil Ceranowski

P.S. Tekst maila przesyłam Panu Kuźmiczowi. 

 

Nasze publikacje w temacie inicjatywy upamiętnienia i publikowanego apelu o upamiętnienie dra Messerschmidta:

LINK 1    Spór o Messerschmidta w Złotowie? 23.02.2021, 10:08

LINK 2    Kompromitacja była blisko! 04.03.2021, 14:58 

 


Napisz komentarz

Komentarze

MMK 17.03.2021 03:40 PM
Zarzuty są bardzo poważne. Analiza książki i uwagi wydaja się wiarygodne i logiczne. Reakcja profesora bardzo emocjonalna i nieelegancka. Ogolnie jestem zdumiona i czekam na ciag dalszy .

w punkt 15.03.2021 10:48 AM
Na złotowskie.pl znalazłem pod artykułem taki wpis, bardzo się uśmiałem bo to się potwierdza zewsząd: cytuję" Jan - niezalogowany 2020-12-08 16:01:05 No to się dowiesz, że Złotów był niemiecki, niestety nie jest niemiecki, a najlepiej jakby znowu był niemiecki. Bo to byli prawdziwi gospodarze. A Polaków tu jak na lekarstwo wg p. Zdrenki.

magister 15.03.2021 10:09 AM
Co Wy z tym Profesorem? Macie jakiś kompleks małomiasteczkowy. To jest doktor po habilitacji. Profesor to tylko obowiązuje w jego kampusie, to wewnętrzne nazewnictwo. Tytuł naukowy ma na poziomie doktoratu z habilitacją i tyle w temacie.

Rzemkowski 25.03.2019 12:27 PM
Ceranowski mógł obciąć transmisje kiedy była mowa o przyrządach kreślarskich. Syn Lemana przechowywał przyrządy kreślarskie w szczelinie odbytniczej. Podczas podróży do Włoch większość narzędzi została jemu skonfiskowana. Pozostał jedynie cyrkiel kreślarski, który wielokrotnie rani naplet i powierzchnię żołądzia tzw "czerwony beret" tureckiego sodomity, który penetruje kichę syna Lemana nazwanego dla Niepoznaki Nowel.

czytelnik 20.03.2021 01:31 PM
Mylisz się, niestety. To profesor zwyczajny, tzw. belwederski. Nagrodzony niedawno też przez pisowską władzę. Natomiast tytułu profesora nie ma p. Kęcińska (ona jest dr hab.) Nie ma co bronić "Leksykonu Krajny", bo to akurat wyjątkowo kompromitująca publikacja, jeśli idzie o część Krajny złotowskiej, natomiast tzw. monografia jest germanofilska, ponad wszelką wątpliwość, tak jak jej autor. Z ostatnio wydanych książek jedynie Andrzeja Kowalskiego (profesora!) zasługuje na wielkie wyrazy uznania.

mydełko Fa 26.03.2019 04:20 PM
raczej beczki z gówwnem.

Student omc 13.03.2021 10:26 AM
Prawda jest chyba banalna. Profesor przytulił kasę z miasta odcinając tantiemy za nazwisko. Nazwisko to marka profesora, na które uginają się w Złotowie kolana, bo profesor napisał... Skoro nazwisko jest marką to po co się wysilać. Napisze się gniota a lud ma stać z rozdziawioną gębą i nie zadawać niewygodnych pytań.

Brunon o poranku 13.03.2021 11:10 AM
Ja mam nieodparte wrażenie, że praca jest powieloną kopią opracowań E Hoffmana, stąd dominują w tej monografii Niemcy. Jest to dosłownie i w przenośni MONOgrafia właściwie Das MONOgrafia.

BVG 12.03.2021 11:22 PM
Niemcy przystąpili do kolonizowania Afryki Południowo-Zachodniej (obecnej Namibii) w połowie lat 80. XIX wieku. Już po kilku latach stało się jasne, że poddani cesarza Wilhelma II dążą do wyrugowana rdzennej ludności Herero i Nama z bardziej urodzajnych ziem. Na ich miejsce przybywali chłopi z Rzeszy.

Szlem 23.03.2019 11:07 AM
errata, powinno być: "Rola seksualizacji w procesie uzwierzęcenia człowieka".

Ola 12.03.2021 02:37 PM
Proszę sobie przeczytać co w tej sprawie odpowiedziała inna redakcja: https://www.dzienniknowy.pl/wiadomosci/5019,osoba-godna-tablicy-pamiatkowej?fbclid=IwAR20e1mIyqyAB3KxVEMHXRy3vddhQR5_jwejstPMUm87RQmayOeqokT5k0I

Darek 15.03.2021 08:00 AM
Praktycznie to samo...

Sbeba 15.03.2021 10:43 AM
Kto to jest ten IEJ? Kogo to pseudonim.

Zbigniew K 12.03.2021 12:40 PM
Bukowski przywołuje pokaźną dokumentację w tym zakresie. Przykład podany przez autora jest jednym z wielu. Z innych źródeł wiem, że oprócz sterylizacji dokonano wiele późnych aborcji na sierotach podejrzanych o ojcostwo romskie. Szpital powiatowy miał status szpitala wojskowego a w czasie wojny wojennego. To najbliższy szpital placówki Straży Granicznej I linii w okresie międzywojennym. Jest więc oczywistym fakt, że władze szpitala ściśle realizowały politykę NSDAP ,która była terrorem politycznym, totalną inwigilacją. Polityką nastawianą na bezwzględne likwidowanie opozycji i programem podboju wschodniej Europy. Polityce tej na porządku dziennym towarzyszyły ludobójstwa w wyniku których zamordowano około sześciu milionów obywateli. Fantasmagorie i interpretacje "profesora" są kpiną z historii, z prawdy, która jeszcze żyje w opowieściach starszych pokoleń. Jest zupełnym skandalem dopomaganie w powstawaniu podobnych wydawnictw mających na celu zacieranie tej haniebnej zbrodniczej historii, którą zgotował nam naród niemiecki. Wychwalanie i typowanie osób służących w tym systemie jest karygodne a przede wszystkim niegodne osobie, która mianuje się polskim tytułem naukowym.

Klaudiusz 15.03.2021 11:50 AM
Trudno się się z Panem nie zgodzić Panie Zbigniewie. To jest skandal.

Temperatura: 8°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1033 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Herr komendante! Treść komentarza: Przy okazji pana deklaracji wziął pan komendant współodpowiedzialność także za tych bandziorów, którzy napadli na Państwo Holecckich, którzy to Państwo postawili swoje auto PRAWIDŁOWO!, na terenie prywatnym należącym do parafii, ponadto za zgodą proboszcza parafii. Policja nie miała prawa stawiać tam żadnego znaku drogowego, nie miała nawet prawa tam wejść ani podejmować jakiejkolwiek interwencji. Ponadto że ci policjanci nie byli tam przypadkowo, nie trzeba nawet wspominać. O tym, że nagrania z interwencji oczywiście także nie mają, również. Także czekamy komendancie na pana apel potepiający tych policjantów celem oczyszczenia całej służby, która cierpi przez tuSSkowych podpalaczy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 17:55 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: Proces gnilny Treść komentarza: Ryży gnije na naszych oczach. Porównując to baterii w telefonie to pozostało tego jeszcze 3% max. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:42 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: Panie komendancie biją w tarabany! Treść komentarza: Panie komendancie! Alarm. Szykuj pan oddział! Bunt w policji stołecznej i piasecznej!! Funkcjonariusze ODMÓWILI usunięcia demonstrantów sprzed Trybunału Konstytucyjnego! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 13:20 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: Skasuj pan ten wpis bo z nim zostaniesz Treść komentarza: Zastępcy Żurka uderzają w Tuska. Mowa o zbrojnej grupie przestępczej Pięciu zastępców Prokuratora Generalnego uderza w Donalda Tuska i Waldemara Żurka. W zawiadomieniu dotyczącym wydarzeń wokół TK mowa o podejrzeniu popełnienia wyjątkowo poważnych przestępstw. Zastępcy Żurka składają zawiadomienie W poniedziałek 2 listopada Stowarzyszenie Prokuratorów Ad Vocem poinformowało, że pięciu zastępców Prokuratora Generalnego wysłało zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw związanych z wydarzeniami z 30 i 31 października. Pod dokumentem wymieniono pięć nazwisk: Dariusza Barskiego, Roberta Hernanda, Tomasza Janeczka, Michała Ostrowskiego i Krzysztofa Sieraka. Zawiadomienie dotyczy premiera Donalda Tuska, ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego, ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, a także Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej, Macieja Berka, nieustalonych dowódców akcji policyjnej i innych osób. Dokument skierowano do zastępcy Prokuratora Generalnego ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Beaty Marczak. Grupa przestępcza o charakterze zbrojnym? Tak napisano w zawiadomieniu Autorzy pisma powołują się na art. 128 § 1 i 3 oraz art. 258 § 2 Kodeksu karnego. Wskazują na podejrzenie działań wymierzonych w konstytucyjny organ państwa. W dokumencie czytamy o: Działalności zmierzającej bezpośrednio do urzeczywistnienia celu w postaci usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej – Trybunału Konstytucyjnego i jego Prezesa oraz wywierania przemocą wpływu na czynności urzędowe ww. organów konstytucyjnych. Autorzy zawiadomienia wskazują, że działania te miały zostać podjęte: w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym. Art. 258 § 2 Kodeksu karnego dotyczy udziału w zorganizowanej grupie albo związku mających charakter zbrojny lub zmierzających do popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym. W dokumencie mowa o napaści na prezydenta Na tym jednak nie koniec. Drugi wątek zawiadomienia dotyczy wydarzeń, które rozegrały się podczas nocnej wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w Trybunale Konstytucyjnym. Drugie z opisywanych przestępstw dotyczy czynnej napaści na Prezydenta RP w dniu 31 października 2026 roku podczas jego wejścia do siedziby Trybunału Konstytucyjnego przy Al. Szucha 13a w Warszawie. W tym przypadku autorzy dokumentu wskazują na art. 135 § 1 Kodeksu karnego, dotyczący czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Ad Vocem wskazuje, kto powinien zająć się sprawą Stowarzyszenie Ad Vocem podkreśla, że zawiadomienie powinno zostać rozpoznane przez Beatę Marczak. Jedyną osobą, która może rzetelnie i niezależnie rozpoznać to zawiadomienie, jest Zastępca Prokuratora Generalnego do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Beata Marczak, zwłaszcza że dotyczy ono m. in. czynu z art. 258 par. 2 kk, a więc działania zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym – przekazano w komunikacie. Stowarzyszenie zaznacza również, że sprawy nie powinien nadzorować Waldemar Żurek, ponieważ sam został wymieniony w zawiadomieniu. Gorąco wokół Trybunału Konstytucyjnego. Żurek wykonał pierwszy ruch Przypomnijmy, że w piątek 30 października minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego pięciu wniosków o uchylenie immunitetów. Cztery dotyczą prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, a jeden wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Jak informowaliśmy na Tysol.pl, dokumenty liczą łącznie 224 strony. Do Trybunału przekazano również 50 tomów akt dotyczących czynów wskazanych we wnioskach. Spór o kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego W tym samym czasie doszło do gwałtownego zaostrzenia konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Anna Korwin-Piotrowska wydała zarządzenia przewidujące miesięczną przerwę w wykonywaniu czynności służbowych przez Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Ogłosiła również „przejęcie obowiązków” związanych z kierowaniem TK. W opublikowanym na oficjalnym profilu Trybunału Konstytucyjnego na platformie X komunikacie zarzucono bezprawne przejęcie strony internetowej TK i podkreślono, że prezesem pozostaje Bogdan Święczkowski, a wiceprezesem Bartłomiej Sochański. Prezydent przerwał lot do Senegalu Wydarzenia wywołały zdecydowaną reakcję prezydenta Karola Nawrockiego, który przerwał zagraniczną podróż do Senegalu i wrócił do Polski. W oświadczeniu Pałacu Prezydenckiego działania wokół Trybunału określono jako naruszenie porządku konstytucyjnego i siłowe przejęcie organu państwa. Bogdan Święczkowski nie zamierza ustępować. W niedzielę 1 listopada pojawił się przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego, gdzie domagał się umożliwienia mu wejścia do budynku. Podkreślił, że nadal pełni funkcję prezesa TK i nie został z niej odwołany. Wtorek może być kolejnym ważnym dniem Na wtorek 3 listopada zaplanowano Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którego zwołanie przez Korwin-Piotrowską budzi sprzeciw dotychczasowego kierownictwa TK. Co więcej, tego samego dnia odbędzie się także nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, zwołane przez I prezesa SN Zbigniewa Kapińskiego. Tematem spotkania będą zagrożenia dla porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:30 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: W czyim imieniu? Treść komentarza: Panie komendancie, miałeś pan okazję siedzieć cicho i zostać po stronie przyzwoitości. Publikacje tego listu była rozkazem? Konsultował to pan z policjantami? Pamietaj, że komendantura się kiedys kończy a człowiekiem będziesz pan do padołu pozostać, chodzić do sklepu, do lekarza i patrzeć ludziom w oczy. Parlamentarzyści już całej opozyjcji od lewicy do prawicy interweniują i przeprowadzają kontrole poselskie w MSWiA ws. działań policji w Trybunale Konstytucyjnym. Politycy chcą ustalić, kto wydał rozkazy dotyczące siłowego wejścia do TK i wprowadzenia do budynku osób wybranych przez Sejm. Śliwka zwrócił przy tym uwagę na wydarzenia z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego. "Jak to jest możliwe, że na placu Trybunału Konstytucyjnego stoi 700, 800 funkcjonariuszy policji, w pewnym momencie nawet ponad tysiąc, a polski prezydent jest szarpany przez jakichś uzurpatorów?" Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:26 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: BolekP Treść komentarza: Im władza słabsza i przestępcza tym więcej potrzebuje policji przeciw społeczeństwu. Niech sobie to komendant wypisze na pulpicie. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 11:17 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy