Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 lutego 2026 21:04

Zaskakująca decyzja Edyty Iwańskiej. Prezesurę w MZWiK oddała walkowerem

Podziel się
Oceń

Edyta Iwańska nie będzie już kierować Miejskim Zakładem Wodociągów i Kanalizacji w Złotowie. Sama zainteresowana zrezygnowała z dalszego udziału w procesie naboru. De facto oznacza to pożegnanie się z MZWiK jeszcze przed wyłonieniem nowego prezesa, bowiem jak udało nam się dowiedzieć, Edyta Iwańska w pracy już się prawdopodobnie nie pojawi.

Decyzja dotychczasowej pani prezes oznacza, iż w grze pozostaje już tylko trzech kandydatów: Marcin Cieślik, Piotr Powiertowski oraz Daniel Wróbel. Ostateczny wybór może nastąpić już w przyszłym tygodniu. 


Napisz komentarz

Komentarze

Turysta 09.02.2025 11:17 AM
U was 50 zł i dużo u nas 280 zł i nikt już nie płacze bo pójdzie w górę

Mieszkaniec od60 lat 01.08.2024 03:56 AM
Podwyżki ,świetny pomysł na początek w Łodzi nawet woda ze ściekami taniej ja w złotowie zaraz niech zrobią po 50 zł /m3

Audytowe TABU 01.06.2021 09:21 AM
Ciekawe jak teraz będą zlecenia robione. Ten ostatni czas pokazał jak można rozbijać roboty na etapy i zlecać pewnym podmiotom. Ponoć jedna firma to aż się zadomowiła na jednym obiekcie. Niby wszystko jest w audycie ale cisza w tej sprawie. Media nie dopytują o audyt a tam wiele sensacji. Dlaczego lokalna gazeta nie dopytuje o audyt? Ta odpowiedź też znajduje się audycie. Dlaczego radni nie interesują się audytem? Wodociągi to spółka miejska, na co czekają?

Leman 26.06.2021 11:12 AM
Prezydent miasta jest zawsze w pracy, 24godziny na dobę w gotowości. To kiedy ma kupić moje ulubione piwo Heineken?. Gdyby usiadł na krawężniku i chlał z puszki a następnie wsiadł do auta i pojechał pijanym halsem, to co innego. Mało kto zwrócił uwagę na chlanie w redakcji Tygodnika Nowego na Kolegium Redakcyjnym w marcu 2006, a kiedy jakiś szary żuczek opisał to jako czyn nieprzyzwoity, sąd przywalił mu i zgodził się z poglądem, że gość jest hejterem.

Lolek 31.05.2021 11:47 AM
Szkoda. Naprawde duzo zrobila. Popadla w nielaski z powodu klotni miasto-radni. Zrobila kawal dobrej roboty. Nastepca bedzie spijal smietanke, po zakończonej inwestycji

. nad i 24.03.2021 04:41 PM
To znaczy, od Kamila Ceranowskiego! Bo toyota w lizingu a żona w ciąży, w dodatku zagrożonej.

eh tam 31.05.2021 03:04 PM
Żadnej śmietanki nie będzie spijał, bo będzie musiał podnieść ceny

lol 31.05.2021 04:32 PM
A może problem leży gdzie indziej, patrz komentarz "jak nie wiadomo o co chodzi".. Dla mnie rzucajace w oczy jest to, że koronaświrus sterowany przez larwę odstawił kolejne show, na chwilę "przytulił" się do wodnej pani serwując sobie darmową reklamę, larwie kolejny raz udało się dowalić wrogowi za brak posłuszeństwa i tyle, tutaj jest wszystko obliczone na zysk. A pani się w to wszystko wplątała, wydaje mi się, z własnej winy, bo głupia nie jest

Żołędzik Napletkowski-Stulejewski 29.05.2021 01:07 PM
Zawiodła Koronkiewicza? On ją dalej widział na tym stanowisku, nawet pohukiwał na sesji, że burmistrz ma ją zatrudnić bez procedury konkursowej. Teraz radnemu pozostanie jedynie nostalgia i telefon pełny rzewnych esemesów. Ale to duże pocieszenie bo jak powiadają koledzy po fachu esemesów jest cała masa. Niestety okazji do bicia piany w temacie już brak. No chyba, że przyczyną zwolnienia jest hydrophobia od przebywania blisko studni. Wtedy radny może dalej pianę bić! W końcu strażak musi wytwarzać pianę, choćby z wody!

słów kilka 29.05.2021 09:07 PM
Ale jak ją Koronkiewicz wcześniej ostro krytykował, jak zwykle nie przepierając w słowach, i grzmiał że burmistrz ma ją zdrysyplinować, to te kilka strzałów jakie wtedy radnemu dała pani prezes są godne uznania i utkwiły mi mocno w pamięci :) A teraz ten sam radny, uwielbiający bić pianę, stanął w jej obronie,tak? Chyba nikt nie jest na tyle naiwny, a już najmniej sama zainteresowana, aby uwierzyć w to , że docenił jej pracę. Wiadomo, ze w tej całej burzy, wcale nie chodzi o nią

Francuski 25.02.2021 12:27 AM
Ceran nie jednego lemana w ***e wy***

solo w chórze 08.03.2021 02:41 PM
Na pierwsze pytanie: inicjatywa wyszła od redaktora Media Vectra expressTV Piła ul. Dąbrowskiego 8; VIII piętro

jak nie wiadomo o co chodzi 30.05.2021 12:30 PM
Kontekst jest inny. To jest dyżurny który wyrzuca fobie inspirowane przez Larwę. Taki typowy Larwowyjca, który już przebił jajogłowego z Zakrzewa. A dlaczego larwa wyje? Ponoć tam szły kwoty w dziesiątkach tysięcy na pisanie o wodociągach jak tam jest bajera i w ogóle. To się teraz urwie ale walczyli.

pytacz 28.02.2021 07:39 PM
znaczy pedał?

zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 995 hPa
Wiatr: 15 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: do Do Ad REMTreść komentarza: No nie, nie tak bo prezes na emeryturze nawet gdyby chciał zarządzać firmą z tylnego fotela nie mógł by tego robić, gdyby za nową prezeską MBZ stał Zarząd, część RN i większość udziałowców jak i pracowników. Nie ma takiego stanowiska jak "nieformalny prezes" ani "formalny" są tylko powołani, wybrani przez j/w lub wyłonieni z konkursu. Pani MBZ została wybrana i powołana nie tylko za zgodą odchodzącego prezesa a większością decyzyjną uprawnionych do tego spółdzielców. Ona sama się temu nie sprzeciwiała i nie wnosiła żadnych zastrzeżeń, zanim nie zderzyła się z ścianą swojej niemocy. Tak więc "wskazać" to możesz kogoś palcem ale to nie dotyczy spółdzielni w której, każdy jej udziałowiec ma głos decydujący o jej przyszłości. Oczywiście że można zadawać sobie pytanie, po co emerytowanemu prezesowi było zasiadanie w RN? Odpowiedzi są dwie; ktoś tego chciał i dla kasy. to kasa, nie od dzisiaj zmienia ludzi w wrogów dla ogółu nie myśląc o tym, że i ona może obrócić się przeciwko nim samym. Z drugiej strony tacy ludzie włącznie byłą już prezeską chcąc coś na cichym szwinglu zarobić, nic sobie z tego nie robią dopóki to nie ujrzy światła dziennego. Mleko się rozlało i tyle.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 19:32Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: UCZCIWY SOŁTYSTreść komentarza: Radni chyba nie wiedzieli ,że Sypniewo leży przy jedynym poligonie-bombowisku w Europie.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 19:09Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: Bezsenny po co ci ta "Kamaryla".Treść komentarza: Co ty człowieku piszesz! Twój atak nie ma nic wspólnego z sytuacją finansową Rolnika byłego prezesa bo to od jego zmiany, kiedy kierowniczka składu budowlanego została prezesem spółdzielni zaczął się problem wszystkich i wszystkiego. To ona po krótkim czasie, gdy poczuła się ważną osobistością w stosunku do wielu zaczęła zachowywać się jakby połknęła kij od szczotki. Przekonywanie krzykiem swoich racji nie zważając na to że otaczający ją ludzie też mają odczucia, zaczęły być odpychające od niej także z początku życzliwych jej ludzi. To że były prezes mial co chciał, wieszał bilbordy także wyborcze tych co teraz gubią Polskę i male firmy nie było i nie jest czynnikiem, który uszczuplałby stan finansów spółdzielni podczas jej prezesury . Od kilku lat uważająca się dzisiaj za niewinną ofiarę samej siebie, robiła z ludzi idiotów i to też w porozumieniu z samorządem miasta, który podsuwał jej potencjalnych kupców niby nie dochodowych nieruchomości. Jej bezczelnego zachowania i krzyków, traktowania znanych sobie ludzi z góry, nie da się usprawiedliwić i kto tego nie doświadczył, niech nie zabiera głosu. Zawsze uważała że ma rację co udowadniała swoim słowotokiem, więc do kogo dzisiaj te pretensje, tym bardziej że stary prezes nie wróci jako nowy prezes. Oczywiście że, gdy nic czego się dotknęła, nie przynosiło zamierzonych przez nią efektów, to już po roku swojej działalności zaczęła o to obwiniać byłego prezesa ale jaki tego był sens? Nikt kto kupuje cokolwiek, po 4 latach nie może mieć pretensji do sprzedającego że coś się popsuło i nie działa z powodu złej eksploatacji nabytej rzeczy. Nie da się o to obwiniać sprzedającego, bo nie powiedział jak to użytkować. Wiele tu się pisze, ale czy pani prezes naprawdę nie wiedziała z jaki stanem spółdzielni przed jej przejęciem ma do czynienia? Jeśli wiedziała i była przekonana o jakichkolwiek niedociągnięciach to dlaczego milczała, czy dlatego że podobnie jak poprzednik swoje nieruchomości zabudowane i nie zabudowane, które nie dawały oczekiwanego zysku, zbywała deweloperom dla latania dziur w budżecie spółdzielni. Po co to było zwłaszcza, gdy ze względu na inne czynniki ludzkie, które obecnie są najbardziej widoczne, nie powinno się nigdy robić!Data dodania komentarza: 13.02.2026, 18:57Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: XDTreść komentarza: Mój znajomy Paczek tam wykańcza te chaty.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 16:45Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: fiasko czy układ?Treść komentarza: To dowodzi jednemy, że rada nadzorcza to jemioła doczepiona do drzewa obfitości od brania kasy i wszystkie te elementy tuszowała. Pytanie w czyim interesie to robiła? Po pierwszej opisanej tutaj przez ,,CS" sytuacji powinna wyciagnąć daleko idące wnioski. Jeżeli tego nie robiła- znaczy, że odwróciła się od swoich przypisanych obowiazków kontrolnych i nadzorczych.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 15:21Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: boli mnie brzuch i nie mogę spać...Treść komentarza: Kamaryla wiecznie trzymająca władzę i kontrolę nad Rolnikiem ma poważny problem. Nigdy dotąd nie było takiej sytuacji. Przy transakcjach zbywania nieruchomości lokalne media pisały, co chciał Kazimierz, a on dawał. Chciały stojaki w sklepach? Przyjaciel się zgadzał. Chciały gazety na ladzie? Przyjaciel Kaźmierz także się zgadzał. Przyjaciel zlecał reklamy – drogo i dużo. Aż tu nagle nowa prezes MBZ chciała to zmienić. Wtedy małżeństwo wydawnicze wtargnęło do biura i ile sił w gardle wykrzyczało swoje zdanie w tym temacie. Potem zadzwonił Kaźmierz i natychmiast kazał przywrócić niekorzystny dla budżetu strumień finansowania powrotnie w stronę wydawnictwa L. Towarzystwo wiecznie czerpiące z krwawicy Rolnika nie przewidziało, że zwolniona prezes nie będzie pokornie znosić szytych na nią butów i się odwinie. Ta wesoła historia pokazuje mechanizmy zależności w lokalnym środowisku medialno-spóldzielczym. Jak rozwinie się ten pożar? Czy wyjdzie na jaw więcej szczegółów? Worek podobno jest pełny i jeszcze związany a na światło dzienne wyszły tylko ogólniki z worka, który był ledwo napełniony...Data dodania komentarza: 13.02.2026, 15:14Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?