Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 02:30

Jak zainstalować i podłączyć reflektor roboczy LED?

Wyposażenie ciągnika rolniczego w dodatkowe systemy jest bardzo istotne. Może nam bowiem pomóc lepiej pracować, albo też korzystać również z godzin wieczornych, a czasami też nocnych. W momencie gdy bardzo intensywne prace przypadają na krótki okres czasu, taka możliwość jest bardzo istotna. Stąd dobrze jest zainstalować reflektor roboczy LED, dzięki któremu będziemy mogli oświetlić przestrzeń przed traktorem. Wtedy nawet najciemniejsza noc nie powstrzyma nas przed kontynuowaniem założonego planu działań.
  • 31.05.2022 10:00 AM
  • Autor: Grupa Tipmedia
Jak zainstalować i podłączyć reflektor roboczy LED?

Montaż dodatkowego oświetlenia

Na początku trzeba znaleźć dobre miejsce na zamontowanie naszego reflektora dodatkowego. W tym celu sprawdźmy, czy ciągnik już nie posiada uchwytów, które możemy wykorzystać. Te znajdować się mogą na przykład na masce z przodu, albo też na dachu kabiny. Ten drugi sposób jest bardzo dobry i pozwala nam na montaż reflektora roboczego LED na dużej wysokości. Dzięki temu obszar jego działania będzie większy, szersza przestrzeń przed ciągnikiem będzie odpowiednio oświetlona. Trzeba jednak wiedzieć, że to nie jest jedyna istotna sprawa. Ważne jest również, byśmy mogli dokładnie nasze lampy ustawić. Jeżeli mamy bowiem reflektor na dachu ciągnika, to naturalnie nie chcielibyśmy, żeby świecił na maskę. W ten sposób będziemy bardzo rozpraszani. Linia światła i cienia powinna przebiegać dokładnie z przodu ciągnika. Tak zamontowany reflektor roboczy LED z pewnością będzie nam służył w odpowiedni sposób. Gdy go zapalimy, przed ciągnikiem zrobi się niemal tak jasno, jak w dzień.

Podłączenie elektryczne oświetlenia

Bardzo istotne jest, byśmy w odpowiedni sposób doprowadzili prąd do naszego reflektora. Ma to ogromne znaczenie z tego powodu, że w innym przypadku może dojść do uszkodzenia instalacji ciągnika. Na szczęście nowoczesne reflektory robocze LED pobierają bardzo mało prądu, jednak wciąż moc około 20-30W powinna być odpowiednio rozprowadzona po instalacji traktora. Najlepszym pomysłem jest podłączenie się bezpośrednio do zacisków baterii, albo też rozrusznika bądź alternatora (prądnicy). Następnie umieszczamy przekaźnik, który będzie sterowany przez przekręcenie kluczyka w stacyjce. Dzięki temu nie pozostawimy bezwiednie zapalonych świateł dodatkowych, które mogłyby rozładować akumulator. Pamiętajmy, by na przewodzie koniecznie zastosować bezpiecznik. Dzięki temu w razie jakiegokolwiek zwarcia nie dojdzie do bardzo niekorzystnej sytuacji nadmiernego rozgrzania przewodów, a nawet pożaru. Reflektor roboczy LED musi jeszcze posiadać włącznik, który warto umieścić np. na pulpicie, aby był łatwo dostępny.

--- Artykuł sponsorowany ---


Temperatura: 12°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Mieszkam na Mickiewicza, to również aleja, która łączy się pod kątem prostym z Al. Piasta, na której Pan mieszka, więc jesteśmy sąsiadami. Podobnie jak Pan, nie należę do żadnej partii politycznej. Gdyby jednak tak było, nie miałbym najmniejszego problemu, by napisać o tym wprost. Chciałbym jasno podkreślić: nie mam absolutnie nic przeciwko debacie o sprawach naszego miasta. Wręcz przeciwnie! Jestem gorącym zwolennikiem dyskusji o rozwoju Złotowa, o jego wyzwaniach i o wszystkich sprawach, zarówno tych kluczowych, jak i nieistotnych. Tekst w żaden sposób nie ganił samej idei debaty. Zachęcam do ponownej, spokojnej lektury. Dotyczył wyłącznie nazywania rzeczy po imieniu, takimi, jakimi są w rzeczywistości, a nie w sposób zawoalowany, pokrętny i wprowadzający czytelników oraz mieszkańców w błąd. To bardzo prosta zasada przyzwoitości. Jeśli głos chce zabrać marszałek, polityk, przedstawiciel konkretnej partii czy działacz danej struktury z określonego okręgu, Przewodniczący powinien zapowiedzieć go wprost z imienia, nazwiska i pełnionej funkcji lub przynależności. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, kto i z jakiego nadania do nich przemawia. Stosowanie politycznego kamuflażu, nazywanie kogoś „mieszkańcem” na potrzebę chwili, a za sekundę „radnym” (mimo braku mandatu), po prostu narusza przejrzystość intencji. O to, i tylko o to w tym tekście chodziło. Co do pozostałych poruszonych przez Pana kwestii w pełni się zgadzam. To ważne tematy i trzeba się nimi zająć. Nie jest jednak tak, że stosujemy wyjątki. Do naszej redakcji dotąd nikt oficjalnie nie zgłosił się z tymi problemami a sami ich nie szukamy (choć akurat dziś mieliśmy już telefon, tyle że dotyczący innego pracownika). Często działamy interwencyjnie za kulisami: pomagamy, kierujemy sprawy do odpowiednich osób, instytucji lub odradzamy pewne kroki i nie każda taka interwencja musi od razu kończyć się publikacją artykułu. Nie oznacza to jednak, że są tematy, które ignorujemy. Dziękuję za Pana komentarz i głos w dyskusji. Pozdrawiam po sąsiedzku! Data dodania komentarza: 28.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: buu uu uu Treść komentarza: Pan z mównicy nie przygotowany mówiąc delikatnie. Wcześniej przy Szopinskim oklaskiwal otwarcie zlobka a na sesji byl krytyczny wobec tego. Pan pomylił się sie z powołaniem (brak wiedzy i doświadczenia w samorządzie)i dodatkowo przypisuje sobie nie swoje inwestycje. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 18:50 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Jan Serce Treść komentarza: Podpisuję się pod tym zapytaniem. Dlaczego redaktor porusza kwestie wojenki partyjnej, a nie porusza tematów istotnych i bliskich mieszkańcom? Szary mieszkaniec ma gdzieś politykę. Natomiast kwestia utraconego dofinansowania 7,5 mln zł powinna być dogłębnie wyjaśniona. Wiadomo, że z ust burmistrza prawdy się nie dowiemy. Więc jakiś rzetelny i sumienny redaktor mógłby się temu przyjrzeć i naświetlić temat. Czy rację ma burmistrz, czy może radny Koronkiewicz. Do dzieła panie redaktorze. To samo z traktowaniem pracowników. Radny Koronkiewicz porusza temat. Burmistrz zamiata pod dywan. Też chciałbym wiedzieć jaka jest prawda. Może tym by się redaktor też zajął? Pominę już fakt, że inne redakcje lokalne też milczą w tych tematach. Gdzie Ci niezależni dziennikarze, którzy dążą do prawdy? Data dodania komentarza: 28.09.2026, 15:56 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Na samym wstępie wyjaśniam, nie jestem za żadną partią czy komitetem lub innym zbiorowiskiem, pisze jako zwykły mieszkaniec Al. Piasta. No to do rzeczy , obejrzałem sobie w większości sesje i nie rozumie tego artykułu panie Kamilu ponieważ uważam, że każdy mieszkaniec ma prawo do wypowiedzi a że jest czy z takiej czy innej partii to mi jest obojętne aby to były dobre pomysły dla miasta, bo niestety jak na razie to Ci panowie nic nie wnoszą. Nie rozumie też panie Kamilu czemu akurat uderza pan w ten temat gdzie wcześniej został rozwinięty bardzo ciekawy temat UTRATY dofinansowania w wysokości 7 500 mln zł na tereny inwestycyjne. Tam pan Koronkiewicz obnażył mówienie mieszkańcom nie prawdy co do przyczyny utraty tych nie małych pieniędzy. Tam również pan Wojtuń również wyprostował ich co do tego kto rozpoczął działania tych terenów bo chcieli sobie przypisać panowie. Drugim ciekawym tematem było na samym końcu mowa o pracowniku który robi zarzuty burmistrzom a z tego co się mówi, ubyło w urzędzie bardzo dużo dobrych fachowych pracowników ( mówi się o 25 osobach ) No i pytam pana, panie Kamilu czemu w wiadomościach wszyscy nabrali wody w usta. Czy to nie wygodny temat dla burmistrza więc trzeba siedzieć cicho? a to w tedy śmierdzi układami co powoduje wiarygodność portali informacyjnych . proszę się nad tym zastanowić. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 12:52 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Źle dla zasady Treść komentarza: No tak, widać, ze felieton to dzieło PISarza. To musi być źle ocenione, to serduszko. Gdyby wystąpił delegat porzuconego posła w stanie co najmniej chwiejnym, to byłoby ok. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Obserwator ETCP Treść komentarza: Przy okazji mieszkańca ze Złotowa czy ma ktoś wiedzę kiedy rusza ponownie proces mieszkańca z Jastrowia? Data dodania komentarza: 28.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.