Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 marca 2026 05:41

Aleksander Doba w Pile i w regionie

Podziel się
Oceń

Aleksander DOBA-Polski podróżnik, kajakarz i odkrywca. Jako pierwszy człowiek w historii samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki z kontynentu na kontynent (z Afryki do Ameryki Południowej) wyłącznie dzięki sile mięśni. Zdobywca tytułu Podróżnik National Geographic. Jako pierwszy opłynął kajakiem Morze Bałtyckie i Bajkał. Również, jako pierwszy opłynął całe polskie wybrzeże z Polic przez Cieśninę Pilawską do Elbląga -14 i 15 grudnia odwiedził nasz region aby spotkać się z mieszkańcami oraz odbyć m.in. krótki rejs kajakiem po Gwdzie która jest doskonałą rzeką na spływy rodzinne.
Aleksander Doba w Pile i w regionie

Autor: Marcin Maziarz

Podróżnik, rozpoczął od spływu kajakowego Gwdą – z elektrowni Koszyce na wyspę w centrum Piły. Razem z nim w dół rzeki popłynęło kilkadziesiąt osób. Nie był to jego pierwszy spływ Gwdą, i – jak mówił – to rzeka doskonale nadająca się na rodzinne spływy kajakowe. Zdradził także, że spływy rzekami cieszą go zdecydowanie bardziej niż rejsy po morzach i oceanie.

-Cieszę się z miłego powitania w Pile i z możliwości przepłynięcia symbolicznego odcinka w radosnej atmosferze. To dla mnie była frajda. Gwda i jej dopływy to są rzeki dzikie nieuregulowane, płyną przez lasy i są bardzo ciekawymi rzekami. Polecam je wszystkim turystom kajakowym. Natomiast nie polecam wyprawy kajakiem przez ocean . Na spotkaniach „leje wodę oceaniczną” . A tak poważnie staram się opowiedzieć ciekawe fakty, które były podczas moich wypraw. Mówią słuchacze, że mam taki dar mówienia o tym z humorem i z uśmiechem. Nie chodzi o nudne spotkania tylko ciekawe mówienie i pochwalenia się, że jako Polak rozsławiłem nasz kraj też na świecie– mówi Aleksander Doba, który 14 maja zamierza wyruszyć kajakiem z Nowego Jorku z zamiarem dopłynięcia do Europy. Wyprawa ma być  trudna,samodzielna, samotna bez pomocy zewnątrz.

Podczas poniedziałkowego spotkania studentów i uczniów najlepszych szkół ponadgimnazjalnych północnej Wielkopolski zgromadzonych w auli ośrodka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza przy Kołobrzeskiej, interesował przede wszystkim przebieg wypraw kajakowych przez Atlantyk, ale pojawiły się także pytania o to, co Aleksandra Dobę pcha na Atlantyk i jak radzi sobie w czasie kilkumiesięcznego rejsu z samotnością.

Na te i podobne pytania  można było  usłyszeć odpowiedź na żywo także dziś. Podróżnik spotkał się  z młodzieżą w Łobżenicy a wkrótce  odwiedzi Gimnazjum im. M. Skłodowskiej-Curie w Wyrzysku . W planie jest także drugi spływ kajakowy – tym razem Łobżonką, rzeką bardzo różnorodną, z której Klaster Turystyczny Dolina Noteci wraz z gminami, przez które Łobżonka przebiega, chce  stworzyć produkt turystyczny zarówno dla rodzin, które oczekują spokojnego spływu, jak i dla kajakarzy, którzy potrzebują mocniejszych wrażeń. Spotkanie w Łobżenicy stało się okazją do podpisania umowy o współpracy między tamtejszym Liceum Ogólnokształcącym i pilskim ośrodkiem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

Z Aleksandrem Dobą będą mogli spotkać się także dziś  mieszkańcy Piły. Otwarte spotkanie z podróżnikiem rozpocznie się o 17.00 w sali widowiskowej w budynku Inwest-Parku przy ulicy Dąbrowskiego 8. Temat: „Wyznacz sobie ambitny cel i dąż do niego!” - Aleksander Doba o swoich transatlantyckich wyprawach kajakowych - prowadzenie dr Paweł M. Owsianny i dr Paweł Morawski .Wstęp na spotkanie jest bezpłatny.

Podczas wizyty  podróżnika, kajakarza podsumowano  również  pierwszą części zakończonego projektu prowadzonego przez Klaster turystyczny OTPW „Dolina Noteci” polegającego na instalacji tablic informacyjnych na rzece Gwdzie dla kajakarzy.

Organizatorzy: Organizacja Turystyczna Północnej Wielkopolski Dolina Noteci, Zamiejscowy Ośrodek Dydaktyczny w Pile Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA, InwestPark Piła wraz z Partnerami.

 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 3°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 10 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: .,.Treść komentarza: Mieszkanie przy Wawelskiej nie było obiektem tajnych służb co jakaś durna wagina dialogująca, Magda Janczewska, nie wiadomo skąd, może z Tuczna, zapodaje w swoim idiotycznym tekście. Było i jest to mieszkania moje, którego użyczyłem od stycznia 2012 roku do 11 września 2012 roku jako siedzibę Grupy Redakcyjno - Realizacyjnej Media Vectra expressTV z siedzibą główną przy ul. Dąbrowskiego 8 w Pile ósme piętro. Było to na prośbę Kamila ***ego redaktora i właściciela firmy medialnej Cyranwod, który uważał, że jego operator kamery Jakub Wicher jest gnojkiem i za parę złotych sprzeda informacje konkurencji. Mieszkanie zostało udostępnione bezpłatnie, co się nie zgadza z ogólną teorią bezpieki, która opłacała lokale konspiracyjne dla celów operacyjnych.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:24Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: "Ludzie Stokłosy nie stali za wyłączeniem prądu w mieszkaniu Lemanowiczów". Ludzie Stokłosy natomiast 21 lipca 2012 roku 2 nocy oblali balkon i okna jakimiś glutami i defoliantem. Umarły natychmiast wszystkie rośliny. Jebać ludzi Stokłosy. Policja nic nie zrobiła.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:11Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: Nagranie rozmowy z Janowiakiem miało miejsce 9 sierpnia 2012. Lemanowicz i Janowiak nie byli już w dyspozycji sądu okręgowego w Poznaniu. W tym czasie w mieszkaniu na Wawelskiej działała grupa redakcyjno-realizacyjna Media Vectra expressTV. Zgodnie z prawem prasowym przystąpiła do kompletacji materiałów dziennikarskich "Henryk Stokłosa, życie i dzieło". Wszystkie trzy osoby bezpośrednio zaangażowane miały formalny status dziennikarza i miały korzystać z ochrony prawa prasowego. Janowiak zgłosił Krystynie Lemanowicz, że dzieją się ruchy w kierunku przekonania któregoś ze świadków o atrakcyjnej formie świadczenia za świadczenia. Do tej roboty finansowy geniusz "Wielki Smrodator" zapragnął użyć znanego mu od wielu lat specjalistę ekonomicznego Janowiaka, co on uważał za nadużycie. Ta wieść dotarła do oskarżonego przez Kamila ***ego, który w tej grupie był kretem Stokłosy. Wystąpił on z ideą nagrania rozmowy (nie przesłuchania) z Panem Marianem. *** zapewnił środki techniczne, w tym kamerę ukrytą w segregatorze na dokumenty. Również on włączył i zainstalował kamerę na półce z innymi segregatorami, skoroszytami, biurokracją biurową. *** nagrywał rozmowę zdalnie, bez wiedzy pozostałych członków grupy redakcyjno - realizacyjnej. Jednocześnie jest w innym miejscu informacja, że z pobliskiego budynku korzystając, Grupa Pościgowo - Szpiegująca 100Kłosy również nagrywała całość, bo *** - stukacz Stokłosy dał cynk, kiedy będzie impreza z nagraniem. Po odejściu Janowiaka natychmiast zjawił się ***, zabrał wszystkie flepy, urządzenia z przyrzeczeniem, że od razu je wyśle do Prokuratury Warszawskiej. Jeszcze tego samego dnia przywiózł płytkę z nagraniem, że jednak on nie ma czasu i żeby wysłał ktoś z grupy redakcyjno-realizacyjnej.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:08Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: EdzioTreść komentarza: Dzieki tej ideol9gii miliony w Polsce nauczono pisać i czytać. dostały wykształcenie. mieszkanua i pracęData dodania komentarza: 7.03.2026, 10:37Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: czas tykaTreść komentarza: To bez znaczenia ,,czyje" to są zarzuty. Wystarczy odnieść się , żę są nieprawdziwe i po sprawie. Wydaje się jednak, że nie jest to takie proste. Dochodzą mnei słuchy, że zaproponowali Chórowi Cecylia jakieś ochłapy od rady nadzorczej. Dla jasności nie chodzi mi o kwoty czy rodzaj datku ale to, że rządzi bez najmniejszej żenady i podejmuje decyzję RN czyi jej fasodowy zastepca przewodniczacego rady. Pani iza jest tylko wydmuszką, która nawet została postawiaona przed publicznym spotkaniem z chórem jako niemota. Inicjatywa od lat jest tej samej osoby, która podejmuje decyzje kto, komu, ile i za co. Jesli coś nie tak to wypad!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 20:15Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Minęło kilka tygodni...Treść komentarza: Toć interpretacja. Ciekawość moja do takich wniosków Cię doprowadziła? Mam inne zdanie o zarzutach ex prezes. Ale gdybam sobie, bo milczenie rady żeby "uciszyć" sprawdzę to strzał w kolano :)Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:12Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?