Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 marca 2026 04:42

Umowa o współpracy LO w Łobżenicy i UAM w Pile; Aleksander Doba – drugi dzień w Północnej Wielkopolsce

Podziel się
Oceń

Uczniowie Liceum Ogólnokształcącego w Łobżenicy będą mieć zajęcia z wykładowcami pilskiego ośrodka UAM

Uczniowie Liceum Ogólnokształcącego w Łobżenicy będą korzystać z wiedzy wykładowców pilskiego ośrodka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Uczelnia i szkoła podpisały wczoraj umowę o współpracy. Umowa jest formalnym dopełnieniem trwającej już współpracy. Dwie klasy (jedna pierwsza i jedna druga) realizują program, w ramach którego mają lepiej poznać lokalne środowisko. Pod „opiekę” uczniowie wzięli dwa odcinki Łobżonki. Jeden z nich znajduje się w pobliżu dawnego wysypiska śmieci, drugi to fragment, na który wpływ człowieka był stosunkowo niewielki. - Chodzi o poszerzenie wiedzy, która jest wymagana na etapie kształcenia ponadgimnazjalnego – mówi dr Paweł Owsianny, zastępca dyrektora pilskiego ośrodka UAM. - Chcemy zaszczepić nie tylko zainteresowanie naukami środowiskowymi, ale także naukami humanistycznymi i „swojszczyzną” - tym, co najbliżej nas. Kiedy na geografii w szkole opowiadamy o dolinie rzecznej, łatwiej jest pokazać rysunek w podręczniku, niż choćby wyjrzeć za okno, żeby tę dolinę zobaczyć na żywo.

 

Program nie ogranicza się do badań przyrodniczych. - Nie oszukujemy się, że wszyscy będą zainteresowani naukami przyrodniczymi – mówi dr Paweł Owsianny. - Młody człowiek ma pokazać siebie, swoje umiejętności i zainteresowania w tym terenie. Może malować, czy fotografować. Zakładamy, że powstaną produkcje medialne – na przykład film czy komiks. Finałem projektu będą dwie konferencje.

 

Część zajęć będzie odbywać się w Łobżenicy, gdzie wykładowcy przywiozą np. sprzęt do badań i na miejscu pomogą badać wybrane odcinki rzeki. Uczniowie będą mieć także zajęcia w Pile, w ośrodku UAM. Projekt jest realizowany we współpracy z Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Pile. Zajęcia będą powtarzane w kolejnych latach.

 

Młodzież z łobżenickiego liceum spotkała się także z Aleksandrem Dobą, który jako jedyny człowiek w historii dwukrotnie przepłynął Atlantyk kajakiem z kontynentu na kontynent. Zwieńczeniem spotkania był krótki spływ Łobżonką na jej miejskim odcinku w Łobżenicy. Podróżnik spotkał się także z uczniami gimnazjum w Wyrzysku. Ostatnim akcentem jego pobytu w Północnej Wielkopolsce było otwarte spotkanie w Pile, w sali koncertowej Inwest-Parku.

 

Przy okazji udało się uzyskać dwa sygnowane przez Aleksandra Dobę przedmioty, które zostaną wystawione na aukcję już za miesiąc – w dniu finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Piotr Głowski – prezydent Piły – zdobył drewniane wiosło ze specjalną dedykacją na finał WOŚP. Podróżnik sygnował także zdjęcie meandrującej Gwdy autorstwa Roberta Judyckiego. Fotograf przyrzekł, że również wystawi je na aukcję.

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 3°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 10 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: .,.Treść komentarza: Mieszkanie przy Wawelskiej nie było obiektem tajnych służb co jakaś durna wagina dialogująca, Magda Janczewska, nie wiadomo skąd, może z Tuczna, zapodaje w swoim idiotycznym tekście. Było i jest to mieszkania moje, którego użyczyłem od stycznia 2012 roku do 11 września 2012 roku jako siedzibę Grupy Redakcyjno - Realizacyjnej Media Vectra expressTV z siedzibą główną przy ul. Dąbrowskiego 8 w Pile ósme piętro. Było to na prośbę Kamila ***ego redaktora i właściciela firmy medialnej Cyranwod, który uważał, że jego operator kamery Jakub Wicher jest gnojkiem i za parę złotych sprzeda informacje konkurencji. Mieszkanie zostało udostępnione bezpłatnie, co się nie zgadza z ogólną teorią bezpieki, która opłacała lokale konspiracyjne dla celów operacyjnych.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:24Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: "Ludzie Stokłosy nie stali za wyłączeniem prądu w mieszkaniu Lemanowiczów". Ludzie Stokłosy natomiast 21 lipca 2012 roku 2 nocy oblali balkon i okna jakimiś glutami i defoliantem. Umarły natychmiast wszystkie rośliny. Jebać ludzi Stokłosy. Policja nic nie zrobiła.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:11Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: Nagranie rozmowy z Janowiakiem miało miejsce 9 sierpnia 2012. Lemanowicz i Janowiak nie byli już w dyspozycji sądu okręgowego w Poznaniu. W tym czasie w mieszkaniu na Wawelskiej działała grupa redakcyjno-realizacyjna Media Vectra expressTV. Zgodnie z prawem prasowym przystąpiła do kompletacji materiałów dziennikarskich "Henryk Stokłosa, życie i dzieło". Wszystkie trzy osoby bezpośrednio zaangażowane miały formalny status dziennikarza i miały korzystać z ochrony prawa prasowego. Janowiak zgłosił Krystynie Lemanowicz, że dzieją się ruchy w kierunku przekonania któregoś ze świadków o atrakcyjnej formie świadczenia za świadczenia. Do tej roboty finansowy geniusz "Wielki Smrodator" zapragnął użyć znanego mu od wielu lat specjalistę ekonomicznego Janowiaka, co on uważał za nadużycie. Ta wieść dotarła do oskarżonego przez Kamila ***ego, który w tej grupie był kretem Stokłosy. Wystąpił on z ideą nagrania rozmowy (nie przesłuchania) z Panem Marianem. *** zapewnił środki techniczne, w tym kamerę ukrytą w segregatorze na dokumenty. Również on włączył i zainstalował kamerę na półce z innymi segregatorami, skoroszytami, biurokracją biurową. *** nagrywał rozmowę zdalnie, bez wiedzy pozostałych członków grupy redakcyjno - realizacyjnej. Jednocześnie jest w innym miejscu informacja, że z pobliskiego budynku korzystając, Grupa Pościgowo - Szpiegująca 100Kłosy również nagrywała całość, bo *** - stukacz Stokłosy dał cynk, kiedy będzie impreza z nagraniem. Po odejściu Janowiaka natychmiast zjawił się ***, zabrał wszystkie flepy, urządzenia z przyrzeczeniem, że od razu je wyśle do Prokuratury Warszawskiej. Jeszcze tego samego dnia przywiózł płytkę z nagraniem, że jednak on nie ma czasu i żeby wysłał ktoś z grupy redakcyjno-realizacyjnej.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:08Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: EdzioTreść komentarza: Dzieki tej ideol9gii miliony w Polsce nauczono pisać i czytać. dostały wykształcenie. mieszkanua i pracęData dodania komentarza: 7.03.2026, 10:37Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: czas tykaTreść komentarza: To bez znaczenia ,,czyje" to są zarzuty. Wystarczy odnieść się , żę są nieprawdziwe i po sprawie. Wydaje się jednak, że nie jest to takie proste. Dochodzą mnei słuchy, że zaproponowali Chórowi Cecylia jakieś ochłapy od rady nadzorczej. Dla jasności nie chodzi mi o kwoty czy rodzaj datku ale to, że rządzi bez najmniejszej żenady i podejmuje decyzję RN czyi jej fasodowy zastepca przewodniczacego rady. Pani iza jest tylko wydmuszką, która nawet została postawiaona przed publicznym spotkaniem z chórem jako niemota. Inicjatywa od lat jest tej samej osoby, która podejmuje decyzje kto, komu, ile i za co. Jesli coś nie tak to wypad!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 20:15Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Minęło kilka tygodni...Treść komentarza: Toć interpretacja. Ciekawość moja do takich wniosków Cię doprowadziła? Mam inne zdanie o zarzutach ex prezes. Ale gdybam sobie, bo milczenie rady żeby "uciszyć" sprawdzę to strzał w kolano :)Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:12Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?