Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 19:32

Ekoterroryści przegrali wieloletni proces

Podziel się
Oceń

Sąd Okręgowy w Poznaniu nie przychylił się do apelacji ekologów. Proces trwał 5 lat. Członkowie stowarzyszenie nie zgadzali się z określeniem ich jako ekoterroryści a sposób działania jako esbeckie metody

W książce „W szponach władzy” Anna i Henryk Stokłosa przedstawili swój punkt widzenia na działania stowarzyszenia ekologicznego. W rozdziale książki napisanej w formie wywiadu znalazł się fragment dotyczący oceny działalności stowarzyszenia ekologicznego.

Ekolodzy nie zgadzali się z oceną ich metod oraz nazywaniem ich mianem ekoterrorystów. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Chodzieży. Oskarżycielem prywatnym było Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej.

Sąd ustalił, że argumenty obrony były słuszne a działania stowarzyszenia w okresie swojej aktywności utrudniały działanie firmy. Przede wszystkim nie były działaniami ekologicznymi jakie w statucie ma zapisane stowarzyszenie. Sędzia ustalił, że oskarżyciel składał donosy do wielu instytucji celem podjęcia szeregu kontroli w przedsiębiorstwie należącym do oskarżonego, ale na tym działalność statutowa się skończyła. Pozostałe działania zdaniem sądu nie miały już związku z działalnością stowarzyszenia.

Sędzia Piotr Gerke wymieniał kilka sytuacji, które uzasadniały wyrok i dawały prawo do takiej oceny jaką Henryk Stokłosa wystawił wobec opisania działalności ekologów. Jednym z przykładów było namawianie byłych pracowników do występowania w roli fałszywych świadków, działania te miały na celu doprowadzenie do oskarżenia i późniejszego skazania Stokłosy.

W opinii sądu do oceny ekologów jako ekoterrorystów przyczyniły się też prowokacje inicjowane przeciwko Stokłosie. Sędzia podkreślił, że znamiennym przykładem była akcja podrzucania martwych ptaków na teren własności Stokłosów i wywołanie paniki przed ptasią grypą. Metody ewidentnie mające na celu przypisanie komuś sprawstwa katastrofy ekologicznej w poczuciu zbiorowej obawy społeczeństwa przed epidemią ptasiej grypy zmuszają do zdecydowanych zachowań obronnych.W tym przypadku troski o bezpieczeństwo rodziny oraz dobrostanu.  W takiej sytuacji zagrożenia oskarżony w ocenie sądu miał prawo do oceny i nazwać zachowania jako „metody esbeckie” a samych ekologów ekoterrorystami.

Sąd Okręgowy w Poznaniu i podtrzymał w mocy wyrok Sądy Rejonowego w Chodzieży, wyrok jest ostateczny i nie podlega zaskarżeniu.

Publikacja wyroku oraz uzasadnienie, które publikowaliśmy wcześniej znajduje się pod tym linkiem: 

http://www.pilska.tv/wiadomosci/187,publikacja-wyroku-sadu-rejonowego-w-chodziezy


Napisz komentarz

Komentarze

skarbczyk nazwisk 31.01.2016 10:01 PM
Gerke - czy to jest polskie nazwisko?

Miro 31.01.2016 06:27 PM
„zgadnij, co ich łączy?”. Wymieniam bohaterów zagadki: Czesław Kiszczak, Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Aleksander Kwaśniewski, Jakub Wojewódzki, Jerzy Owsiak,

Jan Janowski 31.01.2016 11:13 AM
Lech Wałęsa - "zdrajca" narodu polskiego, agent SB-KGB i swołocz masońska, polski Żyd! Trzeba sądzić go i ukarać! ;-)I ten stary pierdolec jeździ teraz po Europie i pierdoli głupoty w komunistycznych mediach, że Kaczor nam reżim wprowadził. Boi się Bolek, że go rozliczą! https://www.youtube.com/watch?v=EGJVfEIx6Uc

Zuzia 31.01.2016 10:21 AM
Posłuchajcie co ten człowiek mówił już 30 lat temu: https://www.youtube.com/watch?v=fFmeTki9KuU

Korytowski 31.01.2016 10:14 AM
Link do filmu operacyjnego wykonanego przez wywiad operacyjny stowarzyszenia ekologicznego. Uwaga na treść bo lecą kurwy... Na filmie esbecja ekologiczna błędnie namierza mieszkanie rzecznika prasowego. Miejsce akcji Złotów. https://www.youtube.com/watch?v=JiePeoGCjZg

osservatore pilano 30.01.2016 05:08 PM
Anna Aleksandra Stokłosa z domu Góźdź na 42 stronie ksiażki-cegły "W szponach władzy" sprzedawanej po 1 zł jako dodatek do żarcia w sklepach Stokłosów, nakłamała ordynarnie o tym, jakoby wolontariuszka Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej Krystyna Lemanowicz z Marią Koper wtargnęły z zaskoczenia, a konkretnie znienacka do Sylwestra Mittmanna w Próchnowie. Jak może być, że te dwie damy wdepnęły znienacka i zostały jeszcze bardziej zaskoczone przez "dziennikarzy radia sto", którzy zdążyli zainstalować się z podsłuchem? Chyba, że w Próchnowie generalnie wszyscy obywatele tej wsi są stale na podsłuchu założonym przez firmę, którą kieruje pan doktor Sławek o nazwisku zbliżonym do Romów, ale małych Romów. Fakty są takie, że te dwie damy były umówione z panem Sylwestrem dzień wcześniej, na co są bezpośrednie dowody nawet w spisanym przez Mariusza Józefa Szalbierza, ówczesnego redaktora naczelnego i opublikowanym na łamach Tygodnika Nowego audiogramie podsłuchanej rozmowy. Z tego chociażby powodu książka jest obarczona grzechem kłamstwa i zniesławienia. Sądy jakie są, każdy widzi, Dlatego nie dziwi, że sąd zlekceważył kłamstwo Stokłosowej. Uznał, że można kłamać, łgać, dawać fałszywe świadectwo o bliźnim swoim, grzeszyć. Strach, wielki strach powoduje, że i sądy padają na twarz przed majestatem króla flaków. Na boczku powiem, że jeśli jakiś Piotr Gie używa czyichś nazwisk, to sam powinien się ośmielić podpisać. Inaczej staje się nie Piotrem Gie, a zwykłym kawałkiem gie...

Stwardnienie od Gabrysia 30.01.2016 04:46 PM
Ten co niszczył Joskin też ekoterroryzował Stokłosę?

Pod przykrywką społecznikostwa 30.01.2016 04:44 PM
niewazne jak wyglada to cos tylko co ze soba niesie... czasem leci milosc w szarej torbie z urwanym jednym uchem i ludzie mowia: ale lipna torba,nie chce tego... innym razem leci piekna torba ale pusta niestety i ludzie mowia: jaka piekna torba, szkoda ze pusta... no szkoda ;)

Piotr Gie 30.01.2016 04:16 PM
Kiedzikowa też powinna mieć zakryte oczy. przecież ona pełniła nietuzinkową rolę w organizacji ekoterrorystycznej. Była kontaktem dziennikarskim, zaglądała w akta, ustalała terminy, zadawała pytania w sprawie. Dostarczała ekologom pracy operacyjnej na poziomie uprawnień dziennikarskich. Głównym jej wątkiem było dekonspirowanie Cyranowskiego, który prowadził śledztwo na okoliczność tajnej współpracy prokuratora Roberta Kiełka z Lemanowiczami. Jak wynika z audytu treści rozmów, to za jej przyczyną nastąpiła dekonspiracja w związku z czym akcja dowodowa musiała zostać przerwana a ciężar dowodów wystarczył tylko na kompromitację ekoterrorystów, nie wystarczył jednak na postawienie zarzutów przed sądem. Takich mamy dziennikarzy w Pile, dzisiaj siedzą cicho na swoich posadach w zaprzyjaźnionych mediach.

pochmurnie

Temperatura: 10°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 17 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: GracjanTreść komentarza: Dobry Burmistrz co wy chcecie przecież to dopiero projekt dlatego ludzie mogą sie teraz wypowiedzieć i się poprawi te niezgodności i tyleData dodania komentarza: 26.04.2026, 14:13Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Po obejrzeniu tego filmiku nie mam wątpliwości że ten facet z brodą piastujący stanowisko burmistrza Łobżenicy nie ma zielonego pojęcia o pracy samorządowej i współpracy z mieszkańcami. Panie Burmistrzu, Łobżenica to nie Białoruś a burmistrz to nie Łukaszenka. U nas burmistrz musi służyć mieszkańcom a nie odwrotnie. Mieszkańcy Łobżenicy to ludzie honoru i nie pozwolą sabą pomiatać. Ma Pan jeszcze dwa lata żeby te stosunki z mieszkańcami poprawić. Rządzenie Gminą to nie klece ie wierszy.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 13:53Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: 60 K na garnitury z LGDTreść komentarza: Pogromił Grab z Poznania, to sygnał dla Szycha aby mimo beznadziei tejże władzy trwał w koalicji.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: ObserwtorTreść komentarza: Wspaniała reakcja Pana Burmistrza obraził się jakby ktoś mu zabrał zabawki w piaskownicy. Zero szacunku dla ludzi obrócić się tyłem na pięcie od swoich wyborców czy tak to powinno wyglądać?? Chyba nie. Czas głośno powiedzieć, że ten Pan to Wielka Pomyłka!!!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: T.K.Treść komentarza: Dokładnie, Burmistrzu gdzie macie petycje mieszkańców na temat posadzonych drzew w miejscowości Luchowo ( Berlinki) tuż przy posesjach i granicach działek mieszkańców ?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 11:59Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?