Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 06:36

Od Antarktyki po australijskie stepy

Podziel się
Oceń

W tak skrajne regiony zabrali nas wtorkowi goście X Festiwalu Nauki PWSZ oraz IV Wielkopolskiego Festiwalu Kultur i Podróży.

Piotr Horzela, który spędził w stacji polarnej blisko półtora roku, wykonując dwa kontrakty dla Zakładu Biologii Antarktyki Polskiej Akademii Nauk, przeniósł nas w lodową krainę morsów. Spotkanie, które przed południem zgromadziło ponad 160 uczniów, od samego początku było wyjątkowe. Piotr Horzela wyjaśnił – co właściwie leśnik z wykształcenia, robił w miejscu, gdzie nie ma drzew, czyli - jak przypadek sprawił, że mierzył lodowce, pomagał naukowcom w pracach i łamał stereotypy krążące o Antarktyce.
Dzięki niezwykłym ujęciom fotograficznym i filmowym, publiczność przeniosła się na chwilę, do krainy, która z idylli, potrafi zmienić się w przeciągu 20 minut, w zagrażający życiu koszmar. Było więc o: pogodzie, o rytmie funkcjonowania stacji oddalonej od domu o ponad 14 000 km, o prowadzonych badaniach, ale także o sposobach radzenia sobie z odizolowaniem, jak również o pingwinach, morsach i lampartach morskich – i tu nie obyło się bez anegdot, wywołujących nie tylko zdziwienie, ale i gromki śmiech na sali.
Tych niesamowitych opowieści, z jednego z najmniej przyjaznych regionów naszego globu, wysłuchali także mieszkańcy miasta, których w podróżniczy klimat wprowadził współorganizator Festiwalu – Marcin Obałek.

Marcin Obałek przedstawił jednak skrajnie odmienny projekt – nie tylko różny pod względem klimatu, ale i organizacji i samych uczestników. Wyprawa TRANSTRABANT – czyli jak dwa Trabanty, Fiat 126p oraz motocykle Jawa 250 i CeZeta 175, wyruszyły w podróż do Australii. Projekt od początku skazany był na sukces - nie tylko medialny! Choć łatwo nie było, to polsko-czesko-słowacka ekipa „żółtej floty”, udowodniła, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych (mimo, iż członkami zespołu, były 2 osoby na wózkach inwalidzkich!).
Cel został osiągnięty w pocie czoła – po walce z awariami (już na starcie i w trakcie trasy), po niesprzyjające drogi, zmienną pogodę i heroiczne potyczki z owadami. Najważniejsze jednak, że ekipie udało się pokonać ok. 25 000 km, pojazdami, które nie należą do grupy maszyn z napędem 4x4!

Jak zawsze podczas Festiwali, nie zabrakło kwestii naukowych – we wtorek odbył się wykład otwarty pn. „Rola mediów w kreowaniu i inspirowaniu konfliktów / kryzysów”, a wykładowcy z kierunku filologia, przygotowali zabawy językowe „Friends R’US – warsztaty rozwijające słownictwo oraz quiz sprawdzający wiedzę uczniów na temat życia w Stanach Zjednoczonych oraz ich spostrzegawczość, na podstawie odcinka serialu „Friends”.

Przed nami kolejne wydarzenia, o których przeczytać możecie na www.festiwal.pwsz.pila.pl


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: 4°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 16 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: 60 K na garnitury z LGDTreść komentarza: Pogromił Grab z Poznania, to sygnał dla Szycha aby mimo beznadziei tejże władzy trwał w koalicji.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: ObserwtorTreść komentarza: Wspaniała reakcja Pana Burmistrza obraził się jakby ktoś mu zabrał zabawki w piaskownicy. Zero szacunku dla ludzi obrócić się tyłem na pięcie od swoich wyborców czy tak to powinno wyglądać?? Chyba nie. Czas głośno powiedzieć, że ten Pan to Wielka Pomyłka!!!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: T.K.Treść komentarza: Dokładnie, Burmistrzu gdzie macie petycje mieszkańców na temat posadzonych drzew w miejscowości Luchowo ( Berlinki) tuż przy posesjach i granicach działek mieszkańców ?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 11:59Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Sygnalista z KrajenkiTreść komentarza: Dzisiaj prezes LGD wyciągnie niebieskiego asa z rękawa. Polowanie na etaty - cel dyrektor LGD. Komunikat dla publiczności będzie brzmiał: rezygnacja i przyczyny zdrowotne. Szczegóły wysłałem na skrzynkę. Bez odbioru!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 08:27Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: BokochódTreść komentarza: Uważajcie, bo Cypis nie radzi sobie z krytyką. Kiedy ktoś mu się sprzeciwia, konflikt szybko staje się osobisty, a presja może być kierowana nie tylko bezpośrednio na uczestników sporu, ale również na ich otoczenie, relacje i powiązania. To mechanizm, który może prowadzić do zastraszenia i wymuszania wycofania się z krytykiData dodania komentarza: 24.04.2026, 08:18Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?