Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 marca 2026 11:33

Od Antarktyki po australijskie stepy

Podziel się
Oceń

W tak skrajne regiony zabrali nas wtorkowi goście X Festiwalu Nauki PWSZ oraz IV Wielkopolskiego Festiwalu Kultur i Podróży.

Piotr Horzela, który spędził w stacji polarnej blisko półtora roku, wykonując dwa kontrakty dla Zakładu Biologii Antarktyki Polskiej Akademii Nauk, przeniósł nas w lodową krainę morsów. Spotkanie, które przed południem zgromadziło ponad 160 uczniów, od samego początku było wyjątkowe. Piotr Horzela wyjaśnił – co właściwie leśnik z wykształcenia, robił w miejscu, gdzie nie ma drzew, czyli - jak przypadek sprawił, że mierzył lodowce, pomagał naukowcom w pracach i łamał stereotypy krążące o Antarktyce.
Dzięki niezwykłym ujęciom fotograficznym i filmowym, publiczność przeniosła się na chwilę, do krainy, która z idylli, potrafi zmienić się w przeciągu 20 minut, w zagrażający życiu koszmar. Było więc o: pogodzie, o rytmie funkcjonowania stacji oddalonej od domu o ponad 14 000 km, o prowadzonych badaniach, ale także o sposobach radzenia sobie z odizolowaniem, jak również o pingwinach, morsach i lampartach morskich – i tu nie obyło się bez anegdot, wywołujących nie tylko zdziwienie, ale i gromki śmiech na sali.
Tych niesamowitych opowieści, z jednego z najmniej przyjaznych regionów naszego globu, wysłuchali także mieszkańcy miasta, których w podróżniczy klimat wprowadził współorganizator Festiwalu – Marcin Obałek.

Marcin Obałek przedstawił jednak skrajnie odmienny projekt – nie tylko różny pod względem klimatu, ale i organizacji i samych uczestników. Wyprawa TRANSTRABANT – czyli jak dwa Trabanty, Fiat 126p oraz motocykle Jawa 250 i CeZeta 175, wyruszyły w podróż do Australii. Projekt od początku skazany był na sukces - nie tylko medialny! Choć łatwo nie było, to polsko-czesko-słowacka ekipa „żółtej floty”, udowodniła, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych (mimo, iż członkami zespołu, były 2 osoby na wózkach inwalidzkich!).
Cel został osiągnięty w pocie czoła – po walce z awariami (już na starcie i w trakcie trasy), po niesprzyjające drogi, zmienną pogodę i heroiczne potyczki z owadami. Najważniejsze jednak, że ekipie udało się pokonać ok. 25 000 km, pojazdami, które nie należą do grupy maszyn z napędem 4x4!

Jak zawsze podczas Festiwali, nie zabrakło kwestii naukowych – we wtorek odbył się wykład otwarty pn. „Rola mediów w kreowaniu i inspirowaniu konfliktów / kryzysów”, a wykładowcy z kierunku filologia, przygotowali zabawy językowe „Friends R’US – warsztaty rozwijające słownictwo oraz quiz sprawdzający wiedzę uczniów na temat życia w Stanach Zjednoczonych oraz ich spostrzegawczość, na podstawie odcinka serialu „Friends”.

Przed nami kolejne wydarzenia, o których przeczytać możecie na www.festiwal.pwsz.pila.pl


Napisz komentarz

Komentarze

pochmurnie

Temperatura: 11°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 16 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: .,.Treść komentarza: Mieszkanie przy Wawelskiej nie było obiektem tajnych służb co jakaś durna wagina dialogująca, Magda Janczewska, nie wiadomo skąd, może z Tuczna, zapodaje w swoim idiotycznym tekście. Było i jest to mieszkania moje, którego użyczyłem od stycznia 2012 roku do 11 września 2012 roku jako siedzibę Grupy Redakcyjno - Realizacyjnej Media Vectra expressTV z siedzibą główną przy ul. Dąbrowskiego 8 w Pile ósme piętro. Było to na prośbę Kamila ***ego redaktora i właściciela firmy medialnej Cyranwod, który uważał, że jego operator kamery Jakub Wicher jest gnojkiem i za parę złotych sprzeda informacje konkurencji. Mieszkanie zostało udostępnione bezpłatnie, co się nie zgadza z ogólną teorią bezpieki, która opłacała lokale konspiracyjne dla celów operacyjnych.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:24Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: "Ludzie Stokłosy nie stali za wyłączeniem prądu w mieszkaniu Lemanowiczów". Ludzie Stokłosy natomiast 21 lipca 2012 roku 2 nocy oblali balkon i okna jakimiś glutami i defoliantem. Umarły natychmiast wszystkie rośliny. Jebać ludzi Stokłosy. Policja nic nie zrobiła.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:11Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: Nagranie rozmowy z Janowiakiem miało miejsce 9 sierpnia 2012. Lemanowicz i Janowiak nie byli już w dyspozycji sądu okręgowego w Poznaniu. W tym czasie w mieszkaniu na Wawelskiej działała grupa redakcyjno-realizacyjna Media Vectra expressTV. Zgodnie z prawem prasowym przystąpiła do kompletacji materiałów dziennikarskich "Henryk Stokłosa, życie i dzieło". Wszystkie trzy osoby bezpośrednio zaangażowane miały formalny status dziennikarza i miały korzystać z ochrony prawa prasowego. Janowiak zgłosił Krystynie Lemanowicz, że dzieją się ruchy w kierunku przekonania któregoś ze świadków o atrakcyjnej formie świadczenia za świadczenia. Do tej roboty finansowy geniusz "Wielki Smrodator" zapragnął użyć znanego mu od wielu lat specjalistę ekonomicznego Janowiaka, co on uważał za nadużycie. Ta wieść dotarła do oskarżonego przez Kamila ***ego, który w tej grupie był kretem Stokłosy. Wystąpił on z ideą nagrania rozmowy (nie przesłuchania) z Panem Marianem. *** zapewnił środki techniczne, w tym kamerę ukrytą w segregatorze na dokumenty. Również on włączył i zainstalował kamerę na półce z innymi segregatorami, skoroszytami, biurokracją biurową. *** nagrywał rozmowę zdalnie, bez wiedzy pozostałych członków grupy redakcyjno - realizacyjnej. Jednocześnie jest w innym miejscu informacja, że z pobliskiego budynku korzystając, Grupa Pościgowo - Szpiegująca 100Kłosy również nagrywała całość, bo *** - stukacz Stokłosy dał cynk, kiedy będzie impreza z nagraniem. Po odejściu Janowiaka natychmiast zjawił się ***, zabrał wszystkie flepy, urządzenia z przyrzeczeniem, że od razu je wyśle do Prokuratury Warszawskiej. Jeszcze tego samego dnia przywiózł płytkę z nagraniem, że jednak on nie ma czasu i żeby wysłał ktoś z grupy redakcyjno-realizacyjnej.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:08Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: EdzioTreść komentarza: Dzieki tej ideol9gii miliony w Polsce nauczono pisać i czytać. dostały wykształcenie. mieszkanua i pracęData dodania komentarza: 7.03.2026, 10:37Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: czas tykaTreść komentarza: To bez znaczenia ,,czyje" to są zarzuty. Wystarczy odnieść się , żę są nieprawdziwe i po sprawie. Wydaje się jednak, że nie jest to takie proste. Dochodzą mnei słuchy, że zaproponowali Chórowi Cecylia jakieś ochłapy od rady nadzorczej. Dla jasności nie chodzi mi o kwoty czy rodzaj datku ale to, że rządzi bez najmniejszej żenady i podejmuje decyzję RN czyi jej fasodowy zastepca przewodniczacego rady. Pani iza jest tylko wydmuszką, która nawet została postawiaona przed publicznym spotkaniem z chórem jako niemota. Inicjatywa od lat jest tej samej osoby, która podejmuje decyzje kto, komu, ile i za co. Jesli coś nie tak to wypad!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 20:15Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Minęło kilka tygodni...Treść komentarza: Toć interpretacja. Ciekawość moja do takich wniosków Cię doprowadziła? Mam inne zdanie o zarzutach ex prezes. Ale gdybam sobie, bo milczenie rady żeby "uciszyć" sprawdzę to strzał w kolano :)Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:12Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?