Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 03:22

Za nami DYKTANDO 500 o tytuł Mistrza Ortografii Ziemi Pilskiej

Podziel się
Oceń

23 kwietnia profesor Andrzej Markowski wprowadził mieszkańców powiatu pilskiego w tematykę 1050. rocznicy Chrztu Polskiego i atmosferę czwartej już edycji Dyktanda 500, którego organizatorami byli Regionalne Centrum Kultury oraz Zespół Szkół nr 2 w Pile. Patronat honorowy objęli Prezydent Miasta Piły Piotr Głowski oraz Rada Języka Polskiego przy Prezydium PAN.

Najlepiej z tegorocznym dyktandem poradziły panie Bożena Kleszcz i Katarzyna Polachowska z Piły, które w tej niełatwej rywalizacji otrzymały tytuł Mistrza Ortografii Ziemi Pilskiej. Drugie miejsce zajęła Ariana Buszkiewicz  a wyróżnienie otrzymała Aleksandra Kucharczyk, Anna Kaczmarek i Zuzanna Zyber .

Do tegorocznego dyktanda zarejestrowało się również 76 uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Jury postanowiło przyznać poza regulaminem Nagrodę Specjalną, ufundowaną przez prezydenta Piły dla Mistrza Ortografii w kategorii uczniów szkół ponadgimnazjalnych, Marcie Kużaj.


Tekst  Dyktanda

 

Andrzej Markowski

 

Nie były to czasy wczesno- ani późnośredniowieczne, sytuowały się one gdzieś mniej więcej w połowie tego ponadtysiącletniego okresu w dziejach. Kupcy, wcale nie z rzadka przejeżdżający przez nie najmniejsze równiny położone na północ od niebosiężnych gór w środkowo-wschodniej Europie i zdążający do burzliwego Morza Bałtyckiego, nieraz wysłuchiwali niezwyczajnych opowieści o żyznych polach, chędogich chatach i zażywnych ludziach, strzeżonych, ale i nękanych  przez bóstwa nie bóstwa, i klechd o ich supermocy. Raz były to niby-postaci ludzkie, kiedy indziej quasi-zwierzęta, a czasem po prostu drzewa czy kamienie człowiekopodobne. Nad morzem słyszeli o potężnym Swarożycu i wszechwładnym czterotwarzowym Świętowicie, na wschodzie przestrzegano przed gniewem Dadźboga. Ostrzegano przed dziewczęco powabnymi południcami i szkaradnymi dziwożonami, a zwłaszcza przed krwiopijczyniami strzygami. Przyjemniejszą aparycję miały brzeginie i inne rusałki, niemniej jednak były nie mniej groźne niż inne bóstwa, gdyż zwabiały młodzieńców, którzy dopiero poniewczasie orientowali się w śmiercionośnej naturze ich chuci.

Tymczasem tuż-tuż za południowo-zachodnimi, a także południowo--wschodnimi stokami gór triumfy/tryumfy święciła nowa wiara. I na północy słyszano już gdzieniegdzie o nowym bogu, skądinąd tak innym od bogów miejscowych, że nad wyraz trudnym do pojęcia. Niełatwa więc była misja nowo przybyłych krzewicieli  wiary. I choć po prawdzie odkąd tę wiarę przyjął książę Mieszko, mieli oni wsparcie władzy, to kiedy niekiedy latami trwało przekonywanie do chrześcijańskiego Boga. Z czasem, po ćwierćwieczu, a nawet półwieku, chrześcijaństwo zakorzeniło się wśród tych plemion zachodnich Słowian, które niezadługo potem pod berłem Piastów zjednoczyły się w państwo naszych praprzodków. A niespełna trzy stulecia później powstał pierwszy religijno-patriotyczny hymn „Gaude Mater Polonia”, śpiewany po łacinie, który towarzyszył odtąd wielu uroczystościom oficjalnym.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 5°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 19 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: 60 K na garnitury z LGDTreść komentarza: Pogromił Grab z Poznania, to sygnał dla Szycha aby mimo beznadziei tejże władzy trwał w koalicji.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: ObserwtorTreść komentarza: Wspaniała reakcja Pana Burmistrza obraził się jakby ktoś mu zabrał zabawki w piaskownicy. Zero szacunku dla ludzi obrócić się tyłem na pięcie od swoich wyborców czy tak to powinno wyglądać?? Chyba nie. Czas głośno powiedzieć, że ten Pan to Wielka Pomyłka!!!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: T.K.Treść komentarza: Dokładnie, Burmistrzu gdzie macie petycje mieszkańców na temat posadzonych drzew w miejscowości Luchowo ( Berlinki) tuż przy posesjach i granicach działek mieszkańców ?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 11:59Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Sygnalista z KrajenkiTreść komentarza: Dzisiaj prezes LGD wyciągnie niebieskiego asa z rękawa. Polowanie na etaty - cel dyrektor LGD. Komunikat dla publiczności będzie brzmiał: rezygnacja i przyczyny zdrowotne. Szczegóły wysłałem na skrzynkę. Bez odbioru!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 08:27Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: BokochódTreść komentarza: Uważajcie, bo Cypis nie radzi sobie z krytyką. Kiedy ktoś mu się sprzeciwia, konflikt szybko staje się osobisty, a presja może być kierowana nie tylko bezpośrednio na uczestników sporu, ale również na ich otoczenie, relacje i powiązania. To mechanizm, który może prowadzić do zastraszenia i wymuszania wycofania się z krytykiData dodania komentarza: 24.04.2026, 08:18Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?