Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 17:00

Pokojowo, kolorowo i dopisała frekwencja - o pilskim marszu równości 2022

Podziel się
Oceń

„Tęczowe” środowiska, używam tej nazwy w znaczeniu obiegowym (m.in. Izaak Newton głosił, że tęcza ma więcej niż 6 kolorów), szykują kolejne marsze. Jeden z nich odbędzie się w sierpniu w Pile. Zakładam, że podczas niego pojawiają się tradycyjne hasła. Wśród nich te odnoszące się do wprowadzenia przywileju, który umożliwi zawieranie małżeństw w różnych konfiguracjach, od "homo" po bezpłciowych. Obstawiam też, że kolorowy jarmark przejdzie i pozostanie po nim tylko sprzątanie. A przecież można inaczej.

Co powinny zrobić "tęczowe" środowiska w celu osiągnięcia sukcesu? Podpowiadam, zaniechać tego typu imprez. W to miejsce znaleźć przystojnego chłopaczka i posłać go do pracy w TVP. Oczywiście z zadaniem „wyhaczenia” pana Jacka – szefa tej instytucji. Nie mają przy tym znaczenia poglądy ewentualnego absztyfikanta i dotychczasowe polityczne CV. By nie być gołosłownym. W instytucji tej, i to na wysokim stanowisku dyrektorskim, pracuje od pewnego czasu były mieszkaniec powiatu złotowskiego. Hetero, ale nikt nie jest doskonały. Wyjaśniam, że jeszcze niedawno startował do samorządu powiatowego, i to z miernym skutkiem, ramię w ramię z byłymi sekretarzami szczebla miejskiego i wojewódzkiego PZPR w Pile. Można? Można! Zostawmy jednak temat pewnej prominentnej rodziny (nie tylko z okresu PRL), której jedni przedstawiciele kontrolują urzędy zarządzane przez Zjednoczoną Prawicę (pracując w Najwyższej izbie Kontroli), a inni zdobywają w tym czasie intratne posady. Wróćmy za to do „tęczowych”. Stawiam bowiem dolary przeciwko orzechom, że jak potencjalny kandydat rozkocha w sobie pana Jacka, to ten poruszy niebo i ziemię, by zalegalizować ten związek. Tak powstanie precedens, który zapewne uruchomi lawinę. Może nawet Watykan się ugnie. Jak mawiał Stanisław Anioł z serialu „Alternatywy 4”, „nie takie rzeczy żeśmy w Pułtusku robili”. Potwierdza to otaczająca nas rzeczywistość. Aniołów wszak multum (zwłaszcza ostatnio na tzw. "prawicy").

Zapewne "tęczowe" środowiska nie posłuchają mojej rady i marsz przejdzie ulicami "grodu Staszica". Podobnie było zresztą w ubiegłym roku. Sięgam po archiwalny materiał TV Asta, by nieco odświeżyć pamięć. Według wspomnianej telewizji było: pokojowo, kolorowo i dopisała frekwencja. Naliczono 250 osób. No to jeszcze dla przypomnienia przeczytam swoje teksty, bo jakoś miano pozywać „faszystę” za nierzetelność i nie pozwano. Ooo..., u mnie też jest około 250 osób. To samo? Nie, jest bowiem istotna różnica. W moim przypadku to suma dwóch składników. Pierwszy to około 100-150 osób (wiele wskazuje, że większość przyjezdnych) - aktywni uczestnicy marszu równości i późniejszego pikniku równości (wyliczenia potwierdziła policja). Drugi składnik, na podstawie informacji uzyskanej od rzecznika policji, to około 100 funkcjonariuszy zabezpieczających imprezę. Czyli albo ja byłem nierzetelny, albo TV Asta wysłała dziennikarza na materiał zamiast do okulisty. Dodam, że niektóre redakcje naliczyły nawet kilkuset uczestników! Okulary progresywne się kłaniają. 

W tym roku ponownie pojawią się relacje z marszu. Pewnie ich treść będzie kontrastować z materiałami zamieszczonymi na pilska.tv i 77400.pl. Dlatego mam pomysł w jaki sposób rozstrzygnąć ewentualne spory. Jeśli się pomyliłem w zeszłym roku i rację ma TV Asta (i inne redakcje), że było licznie, kolorowo i pokojowo, to proszę funkcjonariuszy o założenie w trakcie marszu (odbędzie się pod koniec sierpnia 2022 roku w Pile) tęczowych kamizelek i zaprezentowanie swoich pałek. Wyjaśniam, bo mogą być głupie skojarzenia, że widok sprzętu służbowego powinien odstraszyć potencjalnych agresorów. Przypominam w tym kontekście, że w ubiegłym roku skandowano w kierunku funkcjonariuszy: „Faszyści, policja, jedna koalicja” (materiał video zamieścił portal 77400.pl), a na FB pojawiły się wpisy typu: „dziękuję policji za popychanie Aktywistek Strajku Kobiet” (źródło: https://www.facebook.com/MarszRownosciPila/photos/a.114147610169836/385177293066865/). 

Tęczowe kamizelki na torsach funkcjonariuszy, jak już napisałem wcześniej, zapewne zgaszą różnego rodzaju kontrowersje w zarodku. Raz, że nie będzie potrzebna późniejsza gimnastyka słowna, bo i tak nie da się wytłumaczyć logicznie, że przedstawicieli pewnych grup się nie kara, a innym „dopiernicza” grzywnę przy byle okazji. Dwa, można założyć z dużym prawdopodobieństwem, że uczestnicy marszu nie będą atakować „tęczowych” policjantów. Trzy, da się jakoś wytłumaczyć przymykanie oka na ewentualne incydenty (no bo jak tu ścigać swoich). Cztery, dziennikarze o słabym wzroku będą mieli czyste sumienie. Pięć, będzie po "europejsku". Pozostaje jeszcze kwestia zneutralizowania obrońców życia, bo zapewne pojawią się mimo ubiegłorocznych "tęczowych" połajanek. W tym przypadku także podpowiadam gotowe rozwiązanie. Sprowadzić „homokomando” do obstawy.  Wyjaśniam, że to owieczki w „tęczowej skórze" (chwalą się, że stawiają „czynny opór” policji, "edukują”, że osoby LGBT walczyły w Powstaniu Warszawskim itp). 

Niestety nie wiem nic na temat zaplanowanych "atrakcji". Mogę tylko domniemywać, że "tęczową" imprezę uświetni występ zespołu "Krajniacy". Skąd to przypuszczenie? Już odpowiadam. Oglądałem na FB film reklamowy, który zrealizowała pewne fundacja (znana m.in. ze wspierania "Margot" i innych tęczowych aktywistów). Promuje on Marię Jaszczyk - celebrytkę ze wsi Nowiny (powiat złotowski). Użycie słowa "celebrytka" jest jak najbardziej zasadne, bo po ubiegłorocznym sporze z ks. Kalinowskim, po którym na kapłana spłynęła fala ogromnego hejtu, pani Jaszczyk na zainteresowanie mediów narzekać nie może (przykładem wakacyjny "lans" w TVN). W omawianym filmie pojawili się też członkowie zespołu Krajniacy (nazwany w materiale "Krajankami"). Naiwnie zakładam, że lokalnym artystom znana jest działalność fundacji - sponsora tego przedsięwzięcia. Dlatego ciśnie mi się na usta jedno pytanie.  Czy po takim "show" wypadało będzie stać pod wizerunkiem Matki Boskiej i odwoływać się do historii Krajny?

Jaki będzie tegoroczny marsz równości? Oczywiście dowiedzą się Państwo prawdy na 77400.pl i pilska.tv. Te media z pewnością nie wpadną bowiem w nurt poprawności. A co pojawi się w innych relacjach dziennikarskich? Stawiam dolary przeciwko orzechom, że przeczytamy słowa: pokojowo, kolorowo i dopisała frekwencja.

Piotr Tomasz (Krajenka)

 


Napisz komentarz

Komentarze

Wierzący@tolerancyjny 28.08.2022 03:08 PM
A to nie jest tak, że każdy ma prawo iść, manifestować i wznosić hasła, z którymi się utożsamia? Czy po procesji Bożego Ciała lub innej tego typu manifestacji z obnoszeniem się swoją wiarą również powstanie taki felieton? Piotrze, nawet jeżeli coś idzie nie tak w tym świecie to idzie on do przodu, nie do tyłu. Żaden Kościół już nikogo nie nawróci i niczego tu nie zmieni. Kościół umarł, w Polsce już ledwo dyszy, a wiarę niech każdy zachowa w sercu, dla siebie. Dajmy żyć innym ich własnym życiem. Pozdrawiam :)

P
Piotr Tomasz 26.07.2022 07:04 AM
Historia uczy, że lewactwo wywoływało wojny pod pretekstem walki o jakieś idee. Teraz jest podobnie. Mowa o tolerancji, demokracji, wolności słowa. Jednocześnie tych samych praw lewactwo stara się pozbawiać pewne grupy. Przykładem wpis osobnika Muszyna. Ile w nim nienawiści i Jadu Jest jeszcze w nim coś bardzo niebezpiecznego. Pozbawianie człowieczeństwa. Przypominam socjalistòw, Hitlera i Stalina. Oni też tak robili. Po co? Żeby łatwiej eliminować. Podsumowanie: proszę Muszyno, zrewiduj swoje poglądy. Mniej nienawiści i Jadu wobec ludzi myślących.

Muszyna 25.07.2022 10:18 AM
Żal mi Ciebie, chory z nienawiści człowieczku. Wszędzie rzucasz błotem i pogardą w coś czego nie rozumiesz, akceptujesz. Pouczasz jak żyć, sam będąc trutniem bez rodziny.

Wiem 26.07.2022 10:50 AM
Frustrat

Hetero +/_ 24.07.2022 03:16 PM
W USA powoli biorą się za ten syf. W dwóch duszpasterstwach akademickich, prowadzonych przez amerykańskich paulistów misjonarzy przy uniwersytetach stanowych w Ohio i Teksasie, miejscowi biskupi postanowili, że do końca lipca zmienią się duszpasterze i profil ich działalności. W obu wypadkach zakonnicy popierali m.in „katolickie wersje LGBTQ”.

Bogumiła&Leon 24.07.2022 12:38 PM
Panie Piotrze. tzw "Ryczące psy" nigdy nie przestaną pisać i mówić tak jak pan, który daje im pasze, aby mogli defekować. To platformerskie szambo!

Temperatura: 8°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Proces gnilny Treść komentarza: Ryży gnije na naszych oczach. Porównując to baterii w telefonie to pozostało tego jeszcze 3% max. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:42 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: Panie komendancie biją w tarabany! Treść komentarza: Panie komendancie! Alarm. Szykuj pan oddział! Bunt w policji stołecznej i piasecznej!! Funkcjonariusze ODMÓWILI usunięcia demonstrantów sprzed Trybunału Konstytucyjnego! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 13:20 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: Skasuj pan ten wpis bo z nim zostaniesz Treść komentarza: Zastępcy Żurka uderzają w Tuska. Mowa o zbrojnej grupie przestępczej Pięciu zastępców Prokuratora Generalnego uderza w Donalda Tuska i Waldemara Żurka. W zawiadomieniu dotyczącym wydarzeń wokół TK mowa o podejrzeniu popełnienia wyjątkowo poważnych przestępstw. Zastępcy Żurka składają zawiadomienie W poniedziałek 2 listopada Stowarzyszenie Prokuratorów Ad Vocem poinformowało, że pięciu zastępców Prokuratora Generalnego wysłało zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw związanych z wydarzeniami z 30 i 31 października. Pod dokumentem wymieniono pięć nazwisk: Dariusza Barskiego, Roberta Hernanda, Tomasza Janeczka, Michała Ostrowskiego i Krzysztofa Sieraka. Zawiadomienie dotyczy premiera Donalda Tuska, ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego, ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, a także Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej, Macieja Berka, nieustalonych dowódców akcji policyjnej i innych osób. Dokument skierowano do zastępcy Prokuratora Generalnego ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Beaty Marczak. Grupa przestępcza o charakterze zbrojnym? Tak napisano w zawiadomieniu Autorzy pisma powołują się na art. 128 § 1 i 3 oraz art. 258 § 2 Kodeksu karnego. Wskazują na podejrzenie działań wymierzonych w konstytucyjny organ państwa. W dokumencie czytamy o: Działalności zmierzającej bezpośrednio do urzeczywistnienia celu w postaci usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej – Trybunału Konstytucyjnego i jego Prezesa oraz wywierania przemocą wpływu na czynności urzędowe ww. organów konstytucyjnych. Autorzy zawiadomienia wskazują, że działania te miały zostać podjęte: w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym. Art. 258 § 2 Kodeksu karnego dotyczy udziału w zorganizowanej grupie albo związku mających charakter zbrojny lub zmierzających do popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym. W dokumencie mowa o napaści na prezydenta Na tym jednak nie koniec. Drugi wątek zawiadomienia dotyczy wydarzeń, które rozegrały się podczas nocnej wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w Trybunale Konstytucyjnym. Drugie z opisywanych przestępstw dotyczy czynnej napaści na Prezydenta RP w dniu 31 października 2026 roku podczas jego wejścia do siedziby Trybunału Konstytucyjnego przy Al. Szucha 13a w Warszawie. W tym przypadku autorzy dokumentu wskazują na art. 135 § 1 Kodeksu karnego, dotyczący czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Ad Vocem wskazuje, kto powinien zająć się sprawą Stowarzyszenie Ad Vocem podkreśla, że zawiadomienie powinno zostać rozpoznane przez Beatę Marczak. Jedyną osobą, która może rzetelnie i niezależnie rozpoznać to zawiadomienie, jest Zastępca Prokuratora Generalnego do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Beata Marczak, zwłaszcza że dotyczy ono m. in. czynu z art. 258 par. 2 kk, a więc działania zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym – przekazano w komunikacie. Stowarzyszenie zaznacza również, że sprawy nie powinien nadzorować Waldemar Żurek, ponieważ sam został wymieniony w zawiadomieniu. Gorąco wokół Trybunału Konstytucyjnego. Żurek wykonał pierwszy ruch Przypomnijmy, że w piątek 30 października minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego pięciu wniosków o uchylenie immunitetów. Cztery dotyczą prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, a jeden wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Jak informowaliśmy na Tysol.pl, dokumenty liczą łącznie 224 strony. Do Trybunału przekazano również 50 tomów akt dotyczących czynów wskazanych we wnioskach. Spór o kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego W tym samym czasie doszło do gwałtownego zaostrzenia konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Anna Korwin-Piotrowska wydała zarządzenia przewidujące miesięczną przerwę w wykonywaniu czynności służbowych przez Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Ogłosiła również „przejęcie obowiązków” związanych z kierowaniem TK. W opublikowanym na oficjalnym profilu Trybunału Konstytucyjnego na platformie X komunikacie zarzucono bezprawne przejęcie strony internetowej TK i podkreślono, że prezesem pozostaje Bogdan Święczkowski, a wiceprezesem Bartłomiej Sochański. Prezydent przerwał lot do Senegalu Wydarzenia wywołały zdecydowaną reakcję prezydenta Karola Nawrockiego, który przerwał zagraniczną podróż do Senegalu i wrócił do Polski. W oświadczeniu Pałacu Prezydenckiego działania wokół Trybunału określono jako naruszenie porządku konstytucyjnego i siłowe przejęcie organu państwa. Bogdan Święczkowski nie zamierza ustępować. W niedzielę 1 listopada pojawił się przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego, gdzie domagał się umożliwienia mu wejścia do budynku. Podkreślił, że nadal pełni funkcję prezesa TK i nie został z niej odwołany. Wtorek może być kolejnym ważnym dniem Na wtorek 3 listopada zaplanowano Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którego zwołanie przez Korwin-Piotrowską budzi sprzeciw dotychczasowego kierownictwa TK. Co więcej, tego samego dnia odbędzie się także nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, zwołane przez I prezesa SN Zbigniewa Kapińskiego. Tematem spotkania będą zagrożenia dla porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:30 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: W czyim imieniu? Treść komentarza: Panie komendancie, miałeś pan okazję siedzieć cicho i zostać po stronie przyzwoitości. Publikacje tego listu była rozkazem? Konsultował to pan z policjantami? Pamietaj, że komendantura się kiedys kończy a człowiekiem będziesz pan do padołu pozostać, chodzić do sklepu, do lekarza i patrzeć ludziom w oczy. Parlamentarzyści już całej opozyjcji od lewicy do prawicy interweniują i przeprowadzają kontrole poselskie w MSWiA ws. działań policji w Trybunale Konstytucyjnym. Politycy chcą ustalić, kto wydał rozkazy dotyczące siłowego wejścia do TK i wprowadzenia do budynku osób wybranych przez Sejm. Śliwka zwrócił przy tym uwagę na wydarzenia z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego. "Jak to jest możliwe, że na placu Trybunału Konstytucyjnego stoi 700, 800 funkcjonariuszy policji, w pewnym momencie nawet ponad tysiąc, a polski prezydent jest szarpany przez jakichś uzurpatorów?" Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:26 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: BolekP Treść komentarza: Im władza słabsza i przestępcza tym więcej potrzebuje policji przeciw społeczeństwu. Niech sobie to komendant wypisze na pulpicie. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 11:17 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: Trudne sprawy pod dywan Treść komentarza: Dopilnujcie, żeby to zgłosić do UODO albo przynajmiej potwierdzić czy zostało zgłoszone. Pieniażek nie ma natury legalisty, pewnie wysiłki idą jak to wygasić niż prawidłowo załatwić. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 10:59 Źródło komentarza: Dane osobowe na parkingu. Tak w Złotowie chroni się prywatność mieszkańców?