Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 11:05

Kara została na Spółdzielnię nałożona słusznie.

Podziel się
Oceń

27 czerwca 2022 roku wpłynęły decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie trzech decyzji Burmistrza Miasta Złotowa w przedmiocie nałożenia kary na Spółdzielnię Mieszkaniową Piast w Złotowie za zniszczenie 33 szt. drzew.

SKO uchyliło decyzje Burmistrza i przekazało do ponownego rozpatrzenia (nie „do kosza”) wbrew twierdzeniu SM Piast i przekazie podanym społeczeństwu za pośrednictwem gazety Aktualności Lokalnych, zarzut dotyczący niewłaściwego ustalenia podmiotu na który została nałożona kara jest nieprawdziwy. Cytując decyzje SKO „Organ I instancji (burmistrz) trafnie zauważył, że Spółdzielnia Mieszkaniowa Piast  w Złotowie wykonuje wobec nieruchomości (…) zarząd powierzony na podstawie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, wobec czego jest posiadaczem samoistnym nieruchomości, na której rosły drzewa. Ponadto z akt sprawy wynika, że Spółdzielnia zleciła prace w obrębie koron 300 szt. drzew rosnących na terenie osiedli administrowanych przez Spółdzielnię profesjonalnej firmie, wobec czego wiedziała o zamiarze przycięcia koron przedmiotowych drzew i godziła się na takie działanie. Jednocześnie ze gromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby prace polegające na przycięciu drzew na nieruchomości Spółdzielni odbyły się poza wiedzą i wolą odwołującej”.  Nie były też związane z tzw. stanem wyższej konieczności.  Wobec tego kara została na Spółdzielnię nałożona słusznie.
 

 
 

Przed wydaniem kolejnych decyzji zostanie uzupełniony materiał dowodowy w postaci opinii biegłego dendrologa, który ustali i uzasadni procentowy wymiar usunięcia gałęzi z korony każdego z 33 drzew w stosunku do koronny, która rozwinęła się w okresie żywotności drzewa (sprzed rozpoczęcia prac) i oceni możliwość zachowania żywotności przez poszczególne drzewa. Jeżeli dane drzewo będzie, w opinii biegłego miało szanse przeżycia, zostanie przeanalizowana możliwość odroczenia części kary pieniężnej na okres 5 lat.
 

Spółdzielnia Mieszkaniowa Piast w Złotowie oraz Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA zostali powiadomieni o podjętych działaniach. Po podpisaniu umowy z dendrologiem, zostanie on powołany postanowieniem burmistrza na biegłego w sprawie.


Napisz komentarz

Komentarze

jl 17.08.2022 08:39 AM
"Mąż pilskiej działaczki skazany w I instancji" - tak idiotyczny tytuł mógł popełnić ktoś, kto nie ukończył edukacji w Państwowej Wyższej Szkole Teatru, Telewizji i Filmu imienia Leona Schillera w Łodzi.

Dżamilla 17.08.2022 08:41 AM
Czemu ten wpis w tym temacie?

o 17.08.2022 02:03 PM
Bo w temacie: "Mąż pilskiej działaczki skazany w I instancji" Ceranowski skasował 157 wpisów i nie można prowadzić dyskusji forumowej, nie wpuszcza nowych wpisów.

Interpol 17.08.2022 02:42 PM
Coś mi się wydaje, że nie potrafisz ustalić faktów. Uzyskanie tej informacji kosztowało mnie 40 sekund. https://www.facebook.com/photo?fbid=4173672672687838&set=pcb.4173672836021155

Rekin 13.08.2022 08:13 AM
Jeśli uchyliło to nie znaczy że pulit nie słusznie naniósł ta karę ??? Czy wy tutaj tak wszyscy lizecie 4 Litery temu nie udolnemu facetowi ??? Przecież to człowiek który do niczego nie nadaje się. Zamkowa jest dobrym przykładem a jest ich jeszcze więcej.

Roman 13.08.2022 10:17 AM
Proszę uzasadnić stawianą tezę! Ja pofatygowałem się o informacji i moja wiedza jest zgoła odmienna jaką lansuje radny alkoholik!

Urzędas 06.10.2022 01:56 PM
Ja widzę to inavzej, wreszcie jest gość, który wie co robi...widzę to od srodka

Artur Łazowy 03.08.2022 01:03 PM
Dziękuję Panu Burmistrzowi Złotowa za odwagę! Teraz trzeba uzbroić się w cierpliwość i wierzyć w praworządność!

Dichlorodifenylotrichloroetan na larwy 03.08.2022 01:41 AM
Kiedy oni to wszystko sprostują? Co numer to kłamstwa i manipulacje. Gazeta zalega w sklepach a już prawda wyszła na jaw.

Zenek 02.08.2022 03:19 PM
Wreszcie ktoś napisał prawdę. Jak ci propagandziści z Larwa na czele śmią wciskać kit ludziom

Temperatura: 15°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: fakt Treść komentarza: Janusz Lemanowicz nie zabiegał o znajomość z Henrykiem Tadeuszem Stokłosą. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:10 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: o prokreacji Treść komentarza: Ciekawe, czy małżonka porodziła, czy poroniła? Podobno widziano jakiegoś pomiota bardzo grubego, koślawego. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:08 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: troskliwość Treść komentarza: Kiedy toyota w lizingu, niespłaconym a żona w ciąży zagrożonej, trzeba iść do ludzi, którzy nie są pierduśnikami ale mają pieniądze. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:05 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: O! Treść komentarza: I taki śmieć moralny aplikował do funkcji prezesa telewizji polskiej. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:59 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: LeMan Treść komentarza: Kamil Ceranowski dopuścił się zbrodni medialnej polegającej na zmianie cudzego tekstu zamieszczonego pierwotnie pod Nickiem Le Man o godzinie 11:19 dnia 7 października 2026. On nie zdaje sobie sprawy z nikczemności tego czynu, bo jest niepełnosprawny intelektualnie, niedokształcony, co się ujawniło niegdyś, kiedy Janusz Lemanowicz dokonywał korekty jego tekstów pełnych błędów ortograficznych. O nieporadności mentalnej w konstruowaniu wypowiedzi zamilczmy. To nie pierwszy wybryk Ceranowskiego polegający na zmianie cudzego wpisu i podszycie się pod pierwotny nick i czas. Można dopatrywać się analogii lub też przekazu tradycji takich ingerencji od Zbigniewa Noski zombiego komuny, który dopuszczał się takich samych czynów na portalu dzienniknowy.pl. Noska, jako starszy o 34 lata od Ceranowskiego mógł być dla niego wzorem postępowania, szczególnie, że Ceranowski nie poradził sobie z wykształceniem w jakiejś szkółce niedzielnej imienia Leona Schillera w Łodzi. Dla porównania podaję mój pierwotny wpis: " Le Man 07.10.2026 11:19 AM Niedawno zgłosił się na facebooku pan Stokłosa, że by chciał nawiązać internetową znajomość z panem Lemanowiczem Januszem z Wałcza. Na wstępie musiałby ten potencjalny wielbiciel poinformować, wyjaśnić rolę Kamila C e r a n o w skiego w akcji uwalenia procesu poznańskiego 445/08. Kamil wkradł się do domu Lemanowicza jako niby dziennikarz zainteresowany tym procesem i w ogóle życiem i twórczością Stokłosy. Od lutego do 11 września 2012 roku podawał się za przewodnika grupy redakcyjno - realizacyjnej media Vectra expresstv. W tym czasie skrycie podsłuchiwał i nagrywał za pomocą telefonu Nokia E52 z aplikacją szpiegowską SpyPhone, co się dzieje w mieszkaniu będącym siedzibą GR-R przy Wawelskiej 32. Kiedy Krystyna Lemanowicz była w Gliwicach i Tychach od 3 września do 11 września, otrzymała dziwny telefon, gdzie ktoś wypowiadał kilka razy: agent, agent, agent, agent i się wyłączał. Nie wiadomo było, do kogo przyporządkować ten apel. Wszystko wyjaśniło się po powrocie 11 września około 17:30. Przybiegł Kamilek z postulatem natychmiastowego zabrania komputera przenośnego, telefonu Nokia E52, i innych drobnych flepów. Niby prokuratura go zobowiązała do przyniesienia tych rzeczy dzisiaj. 12 września Kamilek przekazał do prokuratury donos z 36 zarzutami o przestępstwa, skierowanymi do członków GR-R i innych osób. 14 września przyszła do mojego domu ekipa czterech policjantów pod bronią na rewizję. Zabrali komputery, telefony, dokumenty. Po śledztwie Prokuratury z Konina i procesach sądowych wyszło, że żaden donos nie ostał się. Ostało się tylko, że Kamilek był kapusiem -stukaczem związanym z Tygodnikiem Nowym dowodzonym przez Marka Barabasza. Barabasz zaś jest totumfackim Henryka Stokłosy. Jest podstawowe pytanie: czy Henryk Stokłosa był inicjatorem tej akcji szpiegowskiej, czy w Czarnym Baranie Pikadora ma nagrania z Wawelskiej? Z internetowych wpisów wynika, że może mieć i trzymać niektórym palec w dupie dla kierowania ich postępowaniem. Na przykład Piotr Gadzinowski - dziennikarz, który miesiącami przesiadywał na Wawelskiej, został pouczony, że jeśli jeszcze raz napisze o smrodach Farmutilu odczuwanych w Kaczorach, zostanie opublikowana taśma numer 12. Już się nie pojawił artykuł, czy notatka o smrodach w Kaczorach. Piotr Gadzinowski dołączył też do tępicieli Lemanowiczów w jakiejś dyskusji w telewizji Asta (czy wówczas Astra). Oto są podstawowe pytania dla pana Stokłosy, które wymagają odpowiedzi, żeby mógł się ubiegać o znajomość z Januszem Lemanowiczem." Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:36 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Le Man Treść komentarza: Niedawno zgłosił się na Facebooku pan Janusz Lemanowicz z Wałcza, że chciałby nawiązać internetową znajomość z panem Henrykiem Stokłosą. Na wstępie musiałby ten potencjalny sympatyk poinformować i wyjaśnić rolę Marka Barabasza w akcji ratowania i rehabilitacji procesu poznańskiego 445/08. Marek otwarciem i za zgodą wszedł do posiadłości Stokłosy jako jawny dziennikarz krytycznie usposobiony do tego procesu i w ogóle do życia i twórczości Lemanowicza. Od lutego do 11 września 2012 roku występował otwarcie jako rzecznik prasowy i opiekun grupy redakcyjno-realizacyjnej Media Vectra ExpressTV. W tym czasie jawnie rejestrował i transmitował na oficjalnych urządzeniach za pośrednictwem otwartego oprogramowania wszystko, co działo się poza siedzibą GR-R przy Wawelskiej 32. Kiedy Krystyna Lemanowicz przebywała na miejscu w Wałczu od 3 września do 11 września, wykonała jasny i jednoznaczny telefon do siedziby, w którym wielokrotnie powtarzała wyraz: obrońca, obrońca, obrońca, obrońca, po czym oficjalnie się pożegnała. Doskonale było wiadomo, komu przypisać ten komplement. Wszystko potwierdziło się po jej wyjeździe 11 września około 17:30. Przybył pan Marek z kategorycznym żądaniem natychmiastowego przekazania i pozostawienia na miejscu komputera stacjonarnego, telefonu oraz innych kluczowych dokumentów. To prokuratura bezwzględnie zakazała mu zabierania czegokolwiek tego dnia. 12 września Marek złożył w prokuraturze oficjalne oświadczenie uniewinniające z 36 punktami oczyszczającymi z zarzutów członków GR-R oraz inne osoby. 14 września przybyła do domu Stokłosy cywilna delegacja czterech bezbronnych urzędników na oficjalne przekazanie materiałów. Zwrócili komputery, telefony i dokumenty. Po dochodzeniu Prokuratury z Konina i procesach sądowych wyszło, że każde oświadczenie uniewinniające zostało w pełni podtrzymane. Wyszło jedynie na jaw, że Marek był niezależnym audytorem związanym z zespołem Kamila Ceranowskiego, dowodzonym przez Janusza Lemanowicza. Lemanowicz zaś jest głównym protegowanym Marka Barabasza. Jest podstawowe pytanie: czy Janusz Lemanowicz był przeciwnikiem i ofiarą tej transparentnej akcji monitorującej, czy też w siedzibie na Wawelskiej posiada dowody na niewinność Pikadora? Z internetowych wpisów wynika, że może ich nie mieć i przez to absolutnie nie wywierać na nikogo żadnego wpływu. Na przykład Piotr Gadzinowski – dziennikarz, który omijał Wawelską szerokim łukiem, został zapewniony, że nawet jeśli napisze artykuł chwalący czyste powietrze i ekologię Farmutilu w Kaczorach, taśma numer 12 nigdy nie ujrzy światła dziennego. Od razu pojawiła się cała seria artykułów i notatek o wzorowej ekologii w Kaczorach. Piotr Gadzinowski stanął też w zdecydowanej obronie Lemanowiczów w gorącej dyskusji na antenie telewizji Asta (czy wówczas Astra). Oto są podstawowe pytania dla pana Lemanowicza, które wymagają odpowiedzi, żeby mógł się ubiegać o znajomość z Henrykiem Stokłosą. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki