Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 lutego 2026 13:20

Muzeum zaprasza na spotkanie z towarzyszem Zbigniewem Noską!

Podziel się
Oceń

31 stycznia 1945 roku „Armia Berlinga”, wchodząca w skład 1. Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej, zajęła Złotów. Miasto zostało wcześniej opuszczone przez jednostki podległe niemieckiej armii. Dzień ten przez lata obchodzono jako rocznicę tzw. „wyzwolenia”. Obecnie termin ten zastąpiono sformułowaniem „powrót do Macierzy”. Jest to wielce dyskusyjne określenie, bo przecież polskie tereny znalazły się w wyniku działań wojennych pod zwierzchnością Związku Sowieckiego. Towarzyszył temu komunistyczny terror. Równolegle z nim rozwijały się kariery osób, które włączyły się w budowę tego totalitarnego systemu. Mowa tu m.in. o wysokich aparatczykach Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Muzeum Ziemi Złotowskiej zaprasza na spotkanie z jednym z nich.
Muzeum zaprasza na spotkanie z towarzyszem Zbigniewem Noską!

Autor: Biuletyn Informacyjny PZPR z 1981 roku, w którym publikował Zbigniew Noska, na nim ulotka Solidarności (1981), która informuje m.in. o pobiciu Jana Rulewskiego (ze zbiorów śp. Marka Wdowiaka, skany autora)

Tematem spotkania nie będzie oczywiście historia PZPR (partia komunistyczna). Przynależność do niej jest bowiem skrzętnie ukrywana w życiorysach takich osób. Przykładem zaproszenie, które rozsyłał organizator spotkania. Możemy w nim przeczytać „Zbigniewa Noska, były redaktor naczelny pilskiego Tygodnika Nowego, ponownie z żoną Krystyną, niezawodną ilustratorką tekstów, zajęli się historią Ziemi Złotowskiej”.  

Tymczasem Zbigniew Noska przez kilkadziesiąt lat był w PZPR (od 10.02.1965 r.). W latach 1966-1974 był wykładowcą szkoły partyjnej PZPR w Wągrowcu; w latach 1970-1974 był II sekretarzem POP PZPR w Wągrowcu; do 31.05.1975 r. był zatrudniony w KP PZPR w Wągrowcu; był też starszym instruktorem w KW PZPR w Pile. W archiwaliach był wymieniany jako rzecznik prasowy KW PZPR w Pile. Zakończył pracę w partii 31.08.1987 r. (na stanowisku zastępcy kierownika Wydziału Ideologicznego i Informacji w KW PZPR w Pile) i objął stanowisko redaktora naczelnego "Tygodnika Pilskiego" (pismo to miało wówczas w nagłówku komunistyczne hasło: „Proletariusze wszystkich krajów łączcie się”).  

W okresie przynależności Zbigniewa Noski do PZPR miało miejsce szereg wydarzeń na ziemiach polskich, które jednoznacznie obciążały wspomnianą formację. 1968 rok to walki wewnątrz jej frakcji, które w historii zapisane zostały jako "wydarzenia marcowe" (łączyły się z nimi wystąpienia antysemickie, które skutkowały emigracją niektórych osób żydowskiego pochodzenia). Później była masakra na Wybrzeżu 1970 (zabici, ranni, tysiące aresztowanych i pozbawionych pracy), Radom 1976 (zabici, ranni, setki aresztowanych i pozbawionych pracy), stan wojenny 1981-83 (zabici, ranni, tysiące aresztowanych i pozbawionych pracy). Takich wyliczeń można zrobić więcej. Ten totalitarny system ma na swoim koncie także wiele pojedynczych tragedii, które nie były związane z przytoczonymi wydarzeniami (np. śmierć ks. Popiełuszki i ks. Blachnickiego). Również w naszym regionie możemy doszukać się szeregu takich przykładów. Dowodzi tego np. historia Tadeusza Jurka, działacza NSZZ „Solidarność” przy KPGR Szamocin. Nieznani sprawcy pobili go w styczniu 1982 roku. W trakcie ataku obcęgami uszkodzono mu ścięgna u obu rąk, a twarz przejechano tarką do ziemniaków. Po napadzie czterech napastników odjechało w nieznanym kierunku, pozostawiając na śniegu swoją ofiarę. Sprawa nigdy nie została wyjaśniona, a na posterunku MO wymuszono na Tadeuszu Jurku podpisanie oświadczenia, że dokonał samookaleczenia. Gdzie był wtedy Zbigniew Noska? Czy pamięta teksty o „Bonzach” z Solidarności, które publikowane były w Biuletynie PZPR? Warto zapytać podczas złotowskiego spotkania, posiłkując się np. stopką redakcyjną Biuletynu Informacyjnego PZPR Piła.

Zbigniew Noska obecnie uczy historii m.in. młode pokolenie. Właśnie ukazała się jego książka „p.t. „Rycerze polskiej sprawy”, która zawiera ponad 40 opowiadań dotyczących historii Krajny Złotowskiej. To wydawnictwo Muzeum Ziemi Złotowskiej.  Na stronie tej instytucji można przeczytać: Muzeum Ziemi Złotowskiej zaprasza na spotkanie autorskie i promocję publikacji Zbigniewa Noski „Rycerze polskiej sprawy” w ramach obchodów 79. rocznicy Powrotu Złotowa do Macierzy. 31 stycznia 2024 (środa), godz. 17:00. Kaplica Pamięci, ul. Staszica 14 w Złotowie, wstęp wolny.

Przy okazji informuję, że ukończyłem publikację "Nadchodzą sowieci". W tej chwili jest ona na etapie korekty tekstu, a za chwilę będę zmagał się z kosztami i procedurą wydawniczą. Ufam jednak, że książka  wkrótce trafi do Państwa domów. Oczywiście jako odtrutka na treści, które wciąż eksponowane są w przestrzeni publicznej przez instytucje państwowe, i które łatwo uzyskują wsparcie finansowe np. z samorządów. Środowiska patriotyczne mogą tylko o czymś takim pomarzyć. Smutne to i jednocześnie wiele mówiące o III RP, w której wciąż o historii opowiadają w głównym nurcie dawni komunistyczni towarzysze lub ich zstępni.

 

(Źródła: AP Poznań O/Piła, KW PZPR w Pile,110,112,113,118,119,124-129,132-136, 140; tamże, świadectwo pracy 811-812, k. 405; AP Poznań, KW PZPR w Poznaniu, kartoteka osobowa 12663, katalog IPN, ipn.gov.pl, Red. J. Wąsowicz, Solidarność Pilska w podziemiu 1981–1989, Piła 2006.
 


Napisz komentarz

Komentarze

Zbigniew Noska 14.08.2024 11:41 AM
Przepisał Pan bezmyślnie notatkę w biuletynie IPN, którą wielokrotnie prostowałem. Niech Pan spyta kogokolwiek z Wągrowca, czy kiedykolwiek była tam szkoła partyjna. Po ukończeniu studiów na UAM w Poznaniu, miałem wtedy 23 lata, zostałem nauczycielem języka polskiego w LO w Wągrowcu, której byłem absolwentem i uczyłem tam 10 lat. Szkoda, że koncentrując się na moim życiorysie, nie skomentował Pan żadnego z moich opowiadań, choć są pośród ich bohaterowie także ci uwielbiani przez Pana żołnierze wyklęci.

Piotr Janusz Tomasz 14.08.2024 01:57 PM
Dzień dobry. Rzeczywiście do Żołnierzy Wyklętych mam dużo szacunku. Walczyli z totalitaryzmami o lewackim rodowodzie. Mowa o systemach, które niosły przemoc. Nakładały też kajdany na duszę. Uderzały więc w podstawowe prawa człowieka. Fragment Pana życiorysu rzeczywiście podałem za IPN. Napisałem oczywiście źródło. To dobry obyczaj. Niektórzy jednak nie mają w zwyczaju go przestrzegać... Niestety był Pan w partii komunistycznej (PZPR) i był Pan kimś więcej niż szeregowym członkiem. Pozostały np. Biuletyny PZPR, które to potwierdzają. Tego faktu nie zmieni większa lub mniejsza nieścislość odnośnie Wągrowca (szkoła, szkolenie)... Pana książki jeszcze nie przeczytałem. Wciąż czekam na jej otrzymanie od redakcji 77400.pl. W krajeńskiej bibliotece jej nie ma. Pozdrawiam serdecznie, życzę dużo zdrowia i dystansu do własnych wyborów życiowych. Komunizm był złem. Doskonale Pan o tym wie. A kto służy złu...postępuje wszak żle.

Mów jak było 14.08.2024 02:12 PM
Komunizm był zły, prócz tego, że dał ludziom więcej szansy na przeżycie niż cudowni włodarze naszego kraju przed wojną. Nauczyli ludzi czytać, pisać, dali mieszkania i opiekę zdrowotną, dzieciom wypoczynek na wakacjach. Nie popieram komunizmu, ale trochę prawdy też się należy

Waldemar T. Piątek 01.07.2024 10:46 PM
Brawo Zbychu!

Pytko 02.07.2024 11:34 AM
Czy Waldemar T. Piątek jest tym osobnikiem, który futrował Jacka Ciechanowskiego wódką i kiełbasą na działkach przy ulicy Ciasnej w Wałczu 1983?

Epe 30.01.2024 03:51 PM
Komuch będzie miał na.pewno oglądalność w Złotowie - wszak dużo u nas oblubieńców dawnych..... i teraźniejszych rządów

Bruno 30.01.2024 12:30 PM
W głowie się nie mieści, ale jak w muzeum zatrudnia się lewackich działaczy, to pokłosie promocji tego typu komunistycznych postaw jest czy są oczywiste.

jlKobra 02.07.2024 11:31 AM
Bo nie została zrealizowana idea skansenu komuny w Bornem Sulinowie. Tam by było akurat miejsce dla zombiego komuny Zbigniewa Noski wypełnionego fałszem, kiełbasą i napojami z flaszek.

Budyń 30.01.2024 10:24 AM
A czy żyją na terenie Niemiec jacyś byli naziści ze Złotowa? A może członkowie ich rodzin -tradycjonaliści? Warto zaprosić. Ciekawy byłby wykład np. o polskich obozach. Pewnie lokalna śmietanka biła by brawa na stojąco.

Owczarek 30.01.2024 08:07 AM
Wy wolicie pewnie takich gości https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/raper-popek-oskar%C5%BCony-o-zoofili%C4%99-nagranie-jest-dowodem-w-sprawie/ar-BB1hr0Sg?ocid=msedgntp&pc=U531&cvid=8d2d71f7d59e4d3f84e6f140092e9eac&ei=11 https://zlotowskie.pl/artykul/popek-odwiedzil-zlotow/1499953

Byłby komplet 30.01.2024 08:00 AM
Prokurator stanu wojennego, obrońca księdza-pedofila, sejmowa twarz destrukcji polskiego sądownictwa, upartyjniony sędzia fasadowego Trybunału Konstytucyjnego – Stanisław Piotrowicz - też będzie? :)

Karabach 29.01.2024 11:17 PM
Komuch czystej krwi arabskiej.

zachmurzenie duże

Temperatura: -1°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 13 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: MarekTreść komentarza: To może być trudne aby upamiętnić tych bohaterów. W organizacji zjazdu jest były dyrektor, który działał w PZPR i był nominatem władzy, która zwalczała ustawicznie swoich wrogów. Chciałbym wspomnieć, że kiedy badałem losy szkoły i absolwentów w późniejszych latach PRL-u okazało się, że szkoła musli bardzo dużo agentów wśród kadry. W porównaniu z innymi szkołami ZSR był niczym garnizonem TW.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 13:02Źródło komentarza: Ostatni żołnierz „Ponurego”Autor komentarza: Och no proszęTreść komentarza: ,,Dzień dobry, przyznam szczerze, że jestem zaszkocona". Połączenie zaskoczenia i szoku daje nam zbitkę ZaSzkocenia. Przedstawicielka jest niby w szoku i zaskoczona. Nie ma nic smutniejszego niż nie wierzyć w sukces swojej spółdzielni jeszcze przy tak marnej konkurencji. Genralnie gdyby nie kilka inicjatyw to wybierano z marności i ,,nasiłości "Data dodania komentarza: 14.02.2026, 11:46Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Już PO!Treść komentarza: Mimo nie do obrony anty działań dla Spółdzielni Rolnik i nie tylko przez byłą panią prezes, niech wszyscy czytający reportaż zobaczą zdjęcie konkurencji w tej sprawie a na nim, były prezes i adwokat były minister PO dzisiaj radny powiatu Złotowskiego z KO. Niech każdy włącznie z byłą panią prezes MBZ zobaczy, jak szybko zadziałała obrona swojego, zgodna z Doktryną Neumanna! Pani prezes nie wiedziała że to w Złotowie ze szkodą dla mieszkańców działa od zawsze? Gdyby choć trochę myślała o ludziach, wywiązywała się z danych umów, obietnic jak i była prezesem empatycznym dla pracowników, pozbywając się tych których zostawił jej poprzednik, to dzisiaj mogła by się cieszyć, nie smucić i przeżywać tego, co przeżywało wielu za jej poprzednika. Stanowisko, stanowiskiem ale bycie człowiekiem do czegoś na nim zobowiązuje. To chyba najważniejsze o czym zapomniała? Jednak czy zapomniała, też wątpliwe jest, ona tak chciała!Data dodania komentarza: 14.02.2026, 11:30Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Radawnicki WałTreść komentarza: Gratulację dla Pani Prezez Magdaleny Brylańskiej-Ziomek. Społeczeństwo docniło Pani wysiłki przyznając nagrodę a wewnętrzne chamstwo nie dało nawet Pani możliwości odebrania nagrody. To kolejny punkt, który łamie kaźmierzowską narrację.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 10:50Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Powstrzymajcie ten obłędTreść komentarza: Każdy dodakowy wiatrak to kolejne dodatkowe koszty, które nam dopisują do rachunku. Zatrzymajmy ten obłęd bo niszczymy sie od wewnątrz.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 10:37Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: No tak, rozumiem no, no…Treść komentarza: Czyli poprzednia ekipa dobrze gospodarowała w szpitalu a obecna ekipa przetrfoniła kapitał z lokat, wyczyścili rachunek bieżący i jakby tego było mało stracili zysk z przychodów przechodząc na stałą stratę.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Wywiad K. Kuźmicza z A. Antoniewiczem-powrót po roku do gorących tematów