Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 23:21

"Tęczowi" aktywiści zaatakowali funkcjonariuszy policji w Pile!

Podziel się
Oceń

Kompletną klapą zakończył się tzw. „Marsz Równości", który odbył się 28 sierpnia w Pile. Pomimo zaangażowania Roberta Biedronia, przyjazdu dziesiątek aktywistów LGBT z całej Polski do Piły oraz pozyskania znacznego wsparcia finansowego na organizację manifestacji, pojawiło się na niej zaledwie około 140 osób. Frekwencji nie pomogła nawet przychylność Piotra Głowskiego. Co więcej, Prezydent Piły popełnił ogromne faux pas. Niektórzy tęczowi aktywiści obrażali bowiem policjantów.
"Tęczowi" aktywiści zaatakowali funkcjonariuszy policji w Pile!
Fotografie pochodzą ze strony www.życierodzina.pl, udostępnione za zgodą Fundacji Życie i Rodzina

Kilka dni temu Władysław Frasyniuk określił służby mundurowe słowami: „śmieci po prostu”. Na tzw. „Marszu Równości” i odbywającym się zaraz po nim "pikniku", żaden polityk opozycji nie odważył się na tak radykalne sądy. Biernie przyglądano się za to agresywnym zachowaniom niektórych z "tęczowych" aktywistów. Mowa m.in. o skandowanych w kierunku funkcjonariuszy słowach: „faszyści, policja, jedna koalicja".

(materiał udostępniony za zgodą Fundacji Życie i Rodzina, www.życierodzina.pl)

Oczywiście zachowania te stoją w wyraźnej sprzeczności z oficjalnym przekazem budowanym przez "tęczowe" środowiska. Warto przy tym zaznaczyć, że można mówić o pewnej tradycji w tym zakresie. W naszym regionie najlepiej obrazuje to postawa pani Katarzyny Józefowskiej, która jesienią 2020 roku z entuzjazmem "rzucała mięsem" w otoczeniu młodzieży szkolnej. Jednocześnie w mediach lokalnych lansuje się jako osoba walczącą z hejtem i wulgaryzmami na polskich ulicach. Taki obraz tej wojującej feministki i zwolenniczki aborcji przedstawiły nie tylko lokalne media. Zrobiły to nawet te uchodzące za rządowe (TVP 1, Radio Poznań i in.). Hipokryzję pani Katarzyny obnażył jedynie portal 77400.pl (zobacz tutaj).

Należy odnotować, że  „Marsz Równości” odbył się po raz pierwszy w historii Piły. Niewątpliwie nie powinien on jednak nosić przymiotnika "pilski", bo wśród uczestników dominowały osoby przyjezdne - zwyczajowi uczestnicy tego rodzaju imprez w innych częściach kraju. Można to łatwo zweryfikować chociażby poprzez internet. Przykładem tzw. „Siostra Nieustającej Przyjemności” i jego/jej (odpowiednie skreślić) koledzy/koleżanki/osoby o nieustalonej płci (odpowiednie skreślić), prezentujący się w dość specyficznych kreacjach na ulicach Piły. Kolejną istotną informacją jest to, że uczestnicy „Marszu Równości” maszerowali m.in. pod hasłami nieskrępowanego prawa do aborcji oraz możliwości prawnego zawierania małżeństw przez homoseksualistów, lesbijki i inne osoby reprezentowane przez środowisko LGBT+ (warto pamiętać, że z legalizacją takich związków łączy się m.in.: prawo do zwolnień podatkowych, przywilejów socjalnych, adopcji dzieci itp.). Osobliwą pamiątkę z "Marszu Równości" stanowiły rozdawane prezerwatywy. Być może jedną z nich otrzymał Piotr Głowski – Prezydent Piły, który w sposób wyraźny identyfikuje się z ruchem LGBT.  Świadczą o tym jego słowa, że „Nikt nie powinien nam mówić, jak mamy żyć. To jest nasz wybór” (cytat za "Wprost, Głos Wielkopolski i inne).

Tego dnia w Pile odbyła się także pikieta przeciwników haseł głoszonych na „Marszu Równości”. Składała się ona z osób, które preferują tradycyjny model rodziny. Kilkunastoosobowa grupa wskazywała m.in. na zagrożenia płynące z haseł głoszonych przez ideologów LGBT+. Posiadała też banery, które przedstawiały osoby homoseksualne skazane z pedofilię. Kontrmanifestanci pomimo, że zachowywali się spokojnie, spotkali się ze słownymi atakami ze strony "tęczowych" aktywistów. Jedynie dzięki stanowczości funkcjonariuszy policji nie doszło do eskalacji agresji.

 

Piotr Tomasz

(Dane o frekwencji pochodzą od niezależnych obserwatorów  tzw. "Marszu Równości". W tym miejscu dziękuję szczególnie panu Michałowi z Piły)


Napisz komentarz

Komentarze

bara-bara 06.10.2022 08:17 PM
„Nikt nie powinien nam mówić, jak mamy żyć. To jest nasz wybór”. Gdzie tu zatem można doszukać się spełnienia postulatu równości, kiedy każdy po swojemu bara-bunga?

hłehłehłe 06.10.2022 08:10 PM
Według doniesień prasowych członek - hłehłehłe - Homokomando z giwerą w garści zapuścił swój zgłębnik w czeluście przypadkowego faceta, bo akurat miał potrzebę upaprania sobie w trybie tłoka czekoladowego - wynalazku redaktora naczelnego portaliku faktypilskie.pl. Należy obawiać się zbiorowej, wzrostowej dynamiki realizacji zapotrzebowania bara-bara z użyciem broni palnej. Bo oni mają taką niecierpiącą zwłoki potrzebę zanurzenia swoich organów w dupie kogokolwiek. Pederaści mają nieustającą potrzebę i bywa, że amant jeszcze nie zdąży wyciągnąć fleta z jednego tyłka, już rozgląda się kogo by uraczyć.

żmija 01.09.2021 02:10 PM
Rozchisteryzowana i bardzo emocjonalna ta panna, spokój policjantów doprowadzał ją do szału. I kto tu mówi o agresji????????

osservatore pilano 28.04.2022 10:37 AM
Zdjęte są wszystkie składniki tego topiku, artykułu, wypracowania, wypocino-wypierdziny sygnowanej (fp), co można rozszyfrować jako fetor padlinny, frajer pompka, fertyczna panienka, fakty pilskie, francuskie piredolenie.

Janek 31.08.2021 09:37 PM
Dużo portali komentowało ten marsz, ale ŻADEN nie pisał o jakimkolwiek konflikcie z policją! Więc był czy nie?

PT 01.09.2021 11:48 AM
bo inne portale kochają poprawność. Czasami tak na wszelki wypadek.

YaeBoot 27.04.2022 01:32 PM
Zajebioza totalna!

Mistrzu 31.08.2021 02:32 PM
Pan Michał z Piły niezależny? Dobre, dobre. To jak być bezpartyjnym i startować z listy partii. No ale oczywiście jest wielu panów Michałów w Pile, prawda? ;)

PierreDoutte 27.04.2022 01:30 PM
O, qurva!

Doktor Rom-ek 01.05.2022 10:11 AM
W felietonie 2006-11-29 19:28:33 "Ciekawość: zero" opublikowanym w rubryce "Na marginesie" autor pisze, że wyprowadził psa. Prawda jest taka, że to kamuflaż , oznacza on bowiem prosty fakt, że poszedł się odlać za koścół albo w gaju tujowym. W tym czasie był on 44-letnim młodzieńcem z prostatą małą jak jego mózg. Wystarczyło mu zatem wysikać się raz na dwie godziny. Wspomina dalej, że po prostu opróżnił pęcherz moczowy, pewnie znowu za chawirą albo w krzakach za kościołem, co dobrze świadczy o pojemności po kawie i dwóch co najmniej piwach. Nie podał, czy to piwo standardowe w puszce 0,5 l, 0,65 l, czy beczułki 5-litrowe. Określenie felietonowe " potarmosiłem psa za uszy" faktycznie znaczy: włożyłem ręce do kieszeni i przytrzymałem końcówkę cewki, żeby nie popuścić na polepę w chawirze. Bo jak słucham Nalepy, to mam objawy sympatykotonii z tachykardią i wzmożoną diurezą mimo potliwości.

YaeBuutt 08.05.2022 11:23 AM
Czy wydawca i redaktor naczelny portaliku faktypilskie.pl jest jednocześnie tym, który w swojej kobiecej osobowości samca alfa poczuł się dotknięty wypomnieniem Lemanowicza o piciu flaszek oszałamiających, wymagających użycia środków orzeźwiających na posiedzeniu Kolegium Redakcyjnego i użyciu zdjęcia ukradzionego z prywatnych zbiorów Lemanowicza?

s 31.08.2021 12:03 AM
https://4fun.tv/news/zespol-recover-odwolal-wystep-lgbt-teczowe-wesele-oswiadczenie

Temperatura: 9°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Liga Obrony Cnoty Treść komentarza: Prokurator Kiełek był referentem sprawy karnej Henryka Stokłosy. Nie miał związku z rezultatami roboty podpierdalacza Kamila Ceranowskiego, który swoim 36 punktowym donosem wszczął sprawę karną rozpoznawaną przez Prokuraturę w Koninie i sądy karne w Pile oraz w odpryskowej sprawie w Złotowie jako sądu rejonowego w Pile oddział zamiejscowy w Złotowie. Kamil "fluktuacja" Ceranowski chciał wrzucić granat do szamba stosunków miejscowych, ale mu się wymskło i wpadło do redakcji KonArt (konfident artysta) - bo on próbował szkolić się w Łodzi u Leona Schillera dlatego artysta. A konfident, to z zamiłowania. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 21:48 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: MT Treść komentarza: Poseł wyzywa dziennikarkę sprzyjającą Uśmiechniętym - wrzask na cały kraj, media płoną. Poseł Uśmiechniętych jest oskarżany przez kobiety o gwałt, podawanie narkotyków, ćpanie, bicie, wyzywanie i groźby karalne - media milczą. I jak wami nie gardzić? Data dodania komentarza: 14.10.2026, 13:13 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: kos Treść komentarza: Przepraszam, moje negatywne nastawienie do turbin i paneli przesłoniło mi obiektywne spojrzenie na pana tekst, rzeczywiście nie dostrzegłam w nim ironii. Pisze pan ze był zdziwiony słabym zainteresowaniem tematem i przyklepaniem sprawy, to rzeczywiście przykre, ludzie są tak poddawani tresurze i ogłupiani, że priorytetem stało się wygodnictwo, pewnie też nie zdają sobie sprawy z tego co ich czeka, bo taki jest interes urzędu i inwestora. Pisze pan konkretnie bez owijania w bawełnę, że "nowe, trzystumetrowe (!) maszty uzupełnią krajobraz", No tak, zdecydowanie to słabe i dla krajobrazu i dla zdrowia mieszkańców. I ze kilka starych masztów zostanie zutylizowanych. Ilu letnich, chyba nie aż takich starych? A ten obecny i późniejszy, w dużych ilościach, problematyczny odpad turbinowo-panelowy ma coś wspólnego z ekologią i ekonomią? Szok jak ludzie dają się omamić! A radni dają się przekonać i przekupić obietnicami wpływów do kasy gminnej, no ale skoro nie ma protestów na większą skalę ... Jedno jest pewne teren na pewno przestanie być atrakcyjny dla oczekiwanych tam przyszłych mieszkańców Data dodania komentarza: 14.10.2026, 11:52 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Darek Treść komentarza: Toż ten artykuł jest pełen ironii... Data dodania komentarza: 13.10.2026, 20:34 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: fluktuacja Treść komentarza: Kiełka zapytaj. On Ci prawdę powie. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:41 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Dasiu. Dokładnie tak, jak Pan piszesz. W Jastrowiu ludzie, którzy się z nami kontaktowali, robili to z dwóch powodów: po pierwsze, sprzeciwiali się planom budowy, a po drugie mieli dość lokalnej prasy, która pod pozorem zainteresowania ich problemami zrobiła z nich kompletnych idiotów. Zgłosili się do nas i resztę już znamy. Po publikacji artykułu o Zalesiu napisał do mnie mieszkaniec Jastrowia, mój dobry znajomy. Żartobliwie zauważył, że ludzie mogą nie wyłapać mojej ironii i pomyślą, że przybiłem w tym temacie jakiś „deal”. Odpisałem mu, że to całkiem możliwe. Jednak będąc na zebraniu i czując panującą tam atmosferę, postanowiłem wyłączyć w sobie wszelkie podejrzenia ustawki i po prostu wejść w narrację proponowaną przez uczestników. Zanim to zrobiłem, rozejrzałem się po sali. Mieszkam w Złotowie od pół wieku, więc szukałem znajomych twarzy ze wsi Zawilce, ludzi, którzy powinni być bezpośrednio zainteresowani zebraniem. Uznałem, że skoro ich brak, to temat jest dla nich znany albo obojętny. Popłynąłem więc z nurtem zebrania: zalałem kawę i przy rozwarstwiającym się wafelku słuchałem licytacji o pas zieleni. To były twarde negocjacje. Strony wyszarpywały sobie każdy metr odległości od farmy PV. Mężczyzna siedzący obok nas od początku zebrania nie dawał sobie wejść w słowo i ambitnie walczył o te metry. To dało mi wyraźny sygnał, że dla zebranej tam społeczności szerokość pasa zieleni jest absolutnym kluczem. Nieobecność pozostałych należało uznać za znak, że są zaspokojeni, nawet przy minimalnym rozmiarze pasa. Co do wsi, w której większość mieszkańców mają w przyszłości stanowić Złotowianie: samych mieszkańców wsi Zawilce na sali mogłem policzyć na palcach jednej dłoni. Obok mnie siedział jeden przyszły mieszkaniec, a po lewej stronie widziałem jeszcze dwie osoby z tej okolicy. Na jakiej więc podstawie miałem w tamtym momencie uznać tę inwestycję za niechcianą? Jakie miałem do tego przesłanki? Pomijam już moją własną autoironię cała nadzieja w tym, że ktoś się w końcu wku... Choć moje losy na starość wiążę z inną częścią gminy (bliską, bo na Dzierzążenku), to osobiście uważam te plany za bardzo smutne dla tej pięknej okolicy. Szkoda po prostu, że mieszkańcy tak łatwo dają się ugotować tym terrorystom. Panie Daś, przeczytaj artykuł pod linkiem, przeanalizuj ilustracje i pomyśl jeszcze raz co autor chciał Wam powiedzieć. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:40 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą