Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 11:56

Złotów wciąż bez budżetu. A zegar tyka

Podziel się
Oceń

Większość radnych miejskich ze Złotowa nie zgodziła się na przyjęcie uchwały budżetowej w zaproponowanej formie. To oznacza, że Złotów, jako jedno z niewielu miast w kraju wciąż nie ma uchwalonego budżetu, co aktualnie paraliżuje jakiekolwiek ruchy inwestycyjne, a także mocno ogranicza bieżące funkcjonowanie miasta.

Zgodnie z ustawą o finansach publicznych, uchwały budżetowe powinny być przyjmowane do 31 grudnia. W przypadku Złotowa tak się nie stało, bowiem Rada Miejska odrzuciła propozycję w zaproponowanym kształcie. Przeciwko przyjęciu uchwały głosowało siedmiu radnych (Henryk Golla, Grzegorz Kolera, Krzysztof Koronkiewicz, Krzysztof Kulasek, Jakub Pieniążkowski, Stanisław Wełniak, Mariola Wegner), dwóch było za (Łukasz Piosik i Krzysztof Żelichowski), a sześciu wstrzymało się (Aldona Chamarczuk, Roman Głyżewski, Agnieszka-Jęsiek Barabasz, Janusz Justyna, Stanisław Wojtuń, Maciej Zając).

Odrzucenie uchwały budżetowej oznacza, że Złotów wchodzi w tryb awaryjny. Wspomniana ustawa o finansach publicznych daje bowiem samorządom możliwość podjęcia uchwały jeszcze raz, tym razem w nieprzekraczalnym terminie do 31 stycznia. Niemniej w międzyczasie władze miejskie mają w praktyce skrępowane ręce chociażby jeśli chodzi o wydatki inwestycyjne, bo żaden wydatek nie może zostać poniesiony bez obowiązującej uchwały budżetowej. Co więcej, jeśli nie uda się jej przyjąć do 31 stycznia 2021 roku, wówczas do gry wejdzie Regionalna Izba Obrachunkowa, która odgórnie uchwali plan finansowania zadań własnych i zleconych. To może de facto oznaczać zablokowanie ważnych zadań inwestycyjnych.


Napisz komentarz

Komentarze

Strip 13.01.2022 07:45 AM
Radni którzy blokują miasto to głównie marionetki zaplątane w obietnice swoim mocodawcom. Stowarzyszenie "czarna przeszłość" czy wasale Larwy, któremu obiecali kort tenisowy.

Crown 13.01.2022 12:16 PM
Larwa pisze jednemu z nich komentarze, które ten czyta na sesjach. he, he

Downton 14.01.2022 08:17 AM
Konon to jest larwie pod***.

ręce opadają 09.01.2022 12:44 PM
Aby sprawować mandat radnego trzeba umieć czytać dokumenty samorządowe (ustawy, rozporządzenia, uchwały), bez tej wiedzy sprawowanie władzy wygląda właśnie tak jak w Złotowie - ciągła batalia z niedouczonymi radnymi. Zażyczyli sobie 20 tys. na prawnika, który im pomoże w sprawowaniu władzy, wreszcie, bo takich głąbów w historii naszego samorządu jeszcze nie było

trochę wiedzy i logiki 09.01.2022 12:56 PM
To prawda. Bicie piany o WPF na kolejne lata, to standardowa gównoburza w wykonaniu słynnej dziewiątki. Przecież radni uchwalają budzet co roku, w tym WPF, więc będzie czas aby dyskutować co wpisać na 2023, 2024 itd. To przecież oczywiste. Ale nie dla leszcza, który idąc za przykładem niedouczonych radnych, kolejny raz wprowadza ludzi w błąd

to niepojęte 09.01.2022 01:05 PM
To ze nie znają się na prawie samorzadowym, to jedno, drugie i niestety gorsze jest to, że tępo tkwią przy swoim, pomimo wielokrotnym próbom przekazania im tej wiedzy

kos 09.01.2022 01:23 PM
Przecież radni mogli sobie sami dopisać do WPF co tylko chcieli. Burmistrz nie mógł, bo jest świadomy tego, że RIO odrzuciłoby uchwałę w takim kształcie jako niezgodną z prawem. Po pierwsze nie można inwestycji wpisywać podwójnie, po drugie nie można wpisywać bez kosztorysu, a jak wiadomo np. kryte korty są już wpisane, a amfiteatr nie, bo dopiero będzie opracowywany kosztorys na podstawie planowanej na 2022 dokumentacji. Było to wszystko tłumaczone na sesji.

kolejna blokada 05.01.2022 10:03 AM
Radni przeciwni uchwale WPF na 2022 i kolejne lata (głosowanie nr 5) : Wełniak, Koronkiewicz, Pieniążkowski, Żelichowski, Wegner, Jęsiek, Kulasek, Chamarczuk, no i Kolera. Czyli słynna wywrotowa 9-ka

oświadczenie burmistrza 05.01.2022 10:04 AM
https://zlotow.pl/Oswiadczenie_Burmistrza_Miasta_Zlotowa_39882.html

Stoperan 04.01.2022 07:15 PM
Ten przebieg głosowania wynikał z wcześniejszego nieuchwalenia WPF. Tu już nie było sensu być za.

Do Stoperan 05.01.2022 09:34 AM
To w takim razie trzeba wymienić kto był przeciwny uchwale WPF. Zdziwienia nie będzie

Temperatura: 17°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1003 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: fakt Treść komentarza: Janusz Lemanowicz nie zabiegał o znajomość z Henrykiem Tadeuszem Stokłosą. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:10 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: o prokreacji Treść komentarza: Ciekawe, czy małżonka porodziła, czy poroniła? Podobno widziano jakiegoś pomiota bardzo grubego, koślawego. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:08 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: troskliwość Treść komentarza: Kiedy toyota w lizingu, niespłaconym a żona w ciąży zagrożonej, trzeba iść do ludzi, którzy nie są pierduśnikami ale mają pieniądze. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:05 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: O! Treść komentarza: I taki śmieć moralny aplikował do funkcji prezesa telewizji polskiej. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:59 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: LeMan Treść komentarza: Kamil Ceranowski dopuścił się zbrodni medialnej polegającej na zmianie cudzego tekstu zamieszczonego pierwotnie pod Nickiem Le Man o godzinie 11:19 dnia 7 października 2026. On nie zdaje sobie sprawy z nikczemności tego czynu, bo jest niepełnosprawny intelektualnie, niedokształcony, co się ujawniło niegdyś, kiedy Janusz Lemanowicz dokonywał korekty jego tekstów pełnych błędów ortograficznych. O nieporadności mentalnej w konstruowaniu wypowiedzi zamilczmy. To nie pierwszy wybryk Ceranowskiego polegający na zmianie cudzego wpisu i podszycie się pod pierwotny nick i czas. Można dopatrywać się analogii lub też przekazu tradycji takich ingerencji od Zbigniewa Noski zombiego komuny, który dopuszczał się takich samych czynów na portalu dzienniknowy.pl. Noska, jako starszy o 34 lata od Ceranowskiego mógł być dla niego wzorem postępowania, szczególnie, że Ceranowski nie poradził sobie z wykształceniem w jakiejś szkółce niedzielnej imienia Leona Schillera w Łodzi. Dla porównania podaję mój pierwotny wpis: " Le Man 07.10.2026 11:19 AM Niedawno zgłosił się na facebooku pan Stokłosa, że by chciał nawiązać internetową znajomość z panem Lemanowiczem Januszem z Wałcza. Na wstępie musiałby ten potencjalny wielbiciel poinformować, wyjaśnić rolę Kamila C e r a n o w skiego w akcji uwalenia procesu poznańskiego 445/08. Kamil wkradł się do domu Lemanowicza jako niby dziennikarz zainteresowany tym procesem i w ogóle życiem i twórczością Stokłosy. Od lutego do 11 września 2012 roku podawał się za przewodnika grupy redakcyjno - realizacyjnej media Vectra expresstv. W tym czasie skrycie podsłuchiwał i nagrywał za pomocą telefonu Nokia E52 z aplikacją szpiegowską SpyPhone, co się dzieje w mieszkaniu będącym siedzibą GR-R przy Wawelskiej 32. Kiedy Krystyna Lemanowicz była w Gliwicach i Tychach od 3 września do 11 września, otrzymała dziwny telefon, gdzie ktoś wypowiadał kilka razy: agent, agent, agent, agent i się wyłączał. Nie wiadomo było, do kogo przyporządkować ten apel. Wszystko wyjaśniło się po powrocie 11 września około 17:30. Przybiegł Kamilek z postulatem natychmiastowego zabrania komputera przenośnego, telefonu Nokia E52, i innych drobnych flepów. Niby prokuratura go zobowiązała do przyniesienia tych rzeczy dzisiaj. 12 września Kamilek przekazał do prokuratury donos z 36 zarzutami o przestępstwa, skierowanymi do członków GR-R i innych osób. 14 września przyszła do mojego domu ekipa czterech policjantów pod bronią na rewizję. Zabrali komputery, telefony, dokumenty. Po śledztwie Prokuratury z Konina i procesach sądowych wyszło, że żaden donos nie ostał się. Ostało się tylko, że Kamilek był kapusiem -stukaczem związanym z Tygodnikiem Nowym dowodzonym przez Marka Barabasza. Barabasz zaś jest totumfackim Henryka Stokłosy. Jest podstawowe pytanie: czy Henryk Stokłosa był inicjatorem tej akcji szpiegowskiej, czy w Czarnym Baranie Pikadora ma nagrania z Wawelskiej? Z internetowych wpisów wynika, że może mieć i trzymać niektórym palec w dupie dla kierowania ich postępowaniem. Na przykład Piotr Gadzinowski - dziennikarz, który miesiącami przesiadywał na Wawelskiej, został pouczony, że jeśli jeszcze raz napisze o smrodach Farmutilu odczuwanych w Kaczorach, zostanie opublikowana taśma numer 12. Już się nie pojawił artykuł, czy notatka o smrodach w Kaczorach. Piotr Gadzinowski dołączył też do tępicieli Lemanowiczów w jakiejś dyskusji w telewizji Asta (czy wówczas Astra). Oto są podstawowe pytania dla pana Stokłosy, które wymagają odpowiedzi, żeby mógł się ubiegać o znajomość z Januszem Lemanowiczem." Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:36 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Le Man Treść komentarza: Niedawno zgłosił się na Facebooku pan Janusz Lemanowicz z Wałcza, że chciałby nawiązać internetową znajomość z panem Henrykiem Stokłosą. Na wstępie musiałby ten potencjalny sympatyk poinformować i wyjaśnić rolę Marka Barabasza w akcji ratowania i rehabilitacji procesu poznańskiego 445/08. Marek otwarciem i za zgodą wszedł do posiadłości Stokłosy jako jawny dziennikarz krytycznie usposobiony do tego procesu i w ogóle do życia i twórczości Lemanowicza. Od lutego do 11 września 2012 roku występował otwarcie jako rzecznik prasowy i opiekun grupy redakcyjno-realizacyjnej Media Vectra ExpressTV. W tym czasie jawnie rejestrował i transmitował na oficjalnych urządzeniach za pośrednictwem otwartego oprogramowania wszystko, co działo się poza siedzibą GR-R przy Wawelskiej 32. Kiedy Krystyna Lemanowicz przebywała na miejscu w Wałczu od 3 września do 11 września, wykonała jasny i jednoznaczny telefon do siedziby, w którym wielokrotnie powtarzała wyraz: obrońca, obrońca, obrońca, obrońca, po czym oficjalnie się pożegnała. Doskonale było wiadomo, komu przypisać ten komplement. Wszystko potwierdziło się po jej wyjeździe 11 września około 17:30. Przybył pan Marek z kategorycznym żądaniem natychmiastowego przekazania i pozostawienia na miejscu komputera stacjonarnego, telefonu oraz innych kluczowych dokumentów. To prokuratura bezwzględnie zakazała mu zabierania czegokolwiek tego dnia. 12 września Marek złożył w prokuraturze oficjalne oświadczenie uniewinniające z 36 punktami oczyszczającymi z zarzutów członków GR-R oraz inne osoby. 14 września przybyła do domu Stokłosy cywilna delegacja czterech bezbronnych urzędników na oficjalne przekazanie materiałów. Zwrócili komputery, telefony i dokumenty. Po dochodzeniu Prokuratury z Konina i procesach sądowych wyszło, że każde oświadczenie uniewinniające zostało w pełni podtrzymane. Wyszło jedynie na jaw, że Marek był niezależnym audytorem związanym z zespołem Kamila Ceranowskiego, dowodzonym przez Janusza Lemanowicza. Lemanowicz zaś jest głównym protegowanym Marka Barabasza. Jest podstawowe pytanie: czy Janusz Lemanowicz był przeciwnikiem i ofiarą tej transparentnej akcji monitorującej, czy też w siedzibie na Wawelskiej posiada dowody na niewinność Pikadora? Z internetowych wpisów wynika, że może ich nie mieć i przez to absolutnie nie wywierać na nikogo żadnego wpływu. Na przykład Piotr Gadzinowski – dziennikarz, który omijał Wawelską szerokim łukiem, został zapewniony, że nawet jeśli napisze artykuł chwalący czyste powietrze i ekologię Farmutilu w Kaczorach, taśma numer 12 nigdy nie ujrzy światła dziennego. Od razu pojawiła się cała seria artykułów i notatek o wzorowej ekologii w Kaczorach. Piotr Gadzinowski stanął też w zdecydowanej obronie Lemanowiczów w gorącej dyskusji na antenie telewizji Asta (czy wówczas Astra). Oto są podstawowe pytania dla pana Lemanowicza, które wymagają odpowiedzi, żeby mógł się ubiegać o znajomość z Henrykiem Stokłosą. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki