Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 października 2026 12:07

Czas Patriotów

Podziel się
Oceń

Z mojej zagrody.... felieton

Historia est lux veritatis, magistra vitae... – powtarzali starożytni filozofowie. Mieli rację. Historia jest bowiem światłem prawdy i nauczycielką życia. Moje pokolenie niestety zapomniało o tej złotej maksymie. Zachłyśnięte wolnością i chęcią zysku, po 1989 roku w zdecydowanej większości osiągnęło himalaje kretynizmu. Dlatego wyniki wyborów nie mogły zwiastować sanacji Państwa Polskiego. Wartościowe jednostki nie miały bowiem szans na przebicie. Przegrywały już na starcie z cynikami z obozu dawnej Solidarności, postkomunistami tajnymi współpracownikami, ubekami, agenturą różnej maści itd.

Oczywiście tego rodzaju schemat nie mógł trwać wiecznie. W końcu musiało narodzić się pokolenie, które zakwestionowało zastany system wartości, który najprościej podsumować słowami Donalda Tuska "Polska to nienormalność". To pokolenie zjednoczyło się wokół etosu Żołnierzy Wyklętych i zapewne z czasem wykształciłoby własne elity, przemeblowując polską sceną polityczną. Ten proces został jednak zahamowany. Stało się tak za sprawą inteligentnej strategii liderów PiS, bo to właśnie ta partia skonsumowała "bunt pokoleniowy" i dzięki temu zwycięsko zakończyła wyborcze batalie w 2015 i 2016 roku.

Główną przyczynę sukcesu Prawa i Sprawiedliwości zauważyły także inne formacje polityczne. Dlatego w przestrzeni publicznej obserwujemy "boom" na patriotyzm. Do niedawna "Postępowi Europejczycy" (spod znaku SLD, PO, N, KOD, PSL itd.) stali się nagle patriotami "całą gębą", wyjmując z szafy wstydliwie ukrywane przez lata biało-czerowne sztandary. W ślad za liderami wymienionych formacji podążyli także ich zwolennicy. Dlatego nie zaskakuje, że na protestach "obrońców demokracji" pojawiają się symbole Polski Walczącej oraz śpiewane są niektóre pieśni Jacka Kaczmarskiego. Akcentuję słowo "niektóre", bo część słow Wielkiego Barda nie przeszłaby przez usta dawnym sbekom i komuchom.

"Postępowi Europejczycy" próbują przejmować także niektóre święta narodowe. Przykładem 1 sierpnia – rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Na naszym złotowskim podwórku również jest to zauważalne. Przykładem kobieta, której zawdzięczam sprawę karną i grzywnę (działo się to w okresie panowania "złotej demokracji" pod rządami PO-PSL) za to tylko, że sprzeciwiłem się zapraszaniu za publiczne pieniądze piewcy stanu wojennego. Kilka dni temu "Pani Nowopatriotka" zapraszała mieszkańców Złotowa na obchody Powstania Warszawskiego. Warto przypomnieć, że nieco wcześniej "Pani Nowopatriotka" (znana również jako obrończyni macicy) protestowała wspólnie ze znanymi złotowskimi komuchami (absolwentami Wieczorowego Uniwersytetu Marksizmu-Leninizmu) przed budynkiem sądu.

Twa walka o rząd (młodych) dusz. Jakim zakończy się rezultatem? Wszystko zależy od młodych ludzi, którzy dziś dumnie noszą patriotyczne symbole. Antidotum na manipulację jest bowiem historia. Jeśli będą po nią sięgać, studiować postawy i życiorysy różnych osób (zwłaszcza medialnych autorytetów), to jestem spokojny, cynicy grający na patriotycznych strunach (w Warszawie, Pile, Złotowie i innych miejscowościach) nie mają żadnych szans, a zahamowany dwa lata temu proces ponownie nabierze tempa. Historia est lux veritatis – pamiętajcie młodzi przyjaciele.

Piotr Janusz Tomasz (Krajenka)


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 11°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: 6/11 Treść komentarza: Chatgpt? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 23:30 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: "Samozwańczy szeryf" Treść komentarza: Panie ??? nie dziennikarz a OBOWIĄZEK DZIENNIKARZA To zagadnienie w polskim prawie jest ściśle powiązane z wymogiem zachowania szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej. Zasada ta potocznie bywa nazywana regułą „niech zostanie wysłuchana i druga strona”. Oto szczegóły prawne: 1. Jaki to akt prawny i artykuł? • Ustawa: Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. 2018 poz. 1914 z późn. zm.). • Przepis: Art. 12 ust. 1 pkt 1. 2. Treść przepisu Art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego: „Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło”. 3. Jak sądy interpretują ten obowiązek? Choć sam artykuł nie używa wprost słów wysłuchanie obu stron, Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne jednolicie przyjmują, że obowiązek ten wprost wynika z nakazu zachowania szczególnej staranności i rzetelności. W praktyce orzeczniczej oznacza to, że: 1. Obowiązek kontaktu ze stroną krytykowaną. Przed publikacją materiału o charakterze krytycznym, śledczym lub zarzucającym komuś niewłaściwe postępowanie, dziennikarz ma prawny obowiązek skontaktować się z tą osobą, instytucją i umożliwić jej ustosunkowanie się do zarzutów. 2. Wyłączenie bezprawności. Jeśli dziennikarz rzetelnie próbuje wysłuchać drugiej strony np. wysyła pytania z odpowiednim czasem na odpowiedź, wypełnia swój obowiązek staranności. Nawet jeśli druga strona odmówi komentarza lub go zignoruje, dziennikarz ma prawo opublikować materiał, zaznaczając, że podjął próbę kontaktu. 3. Konsekwencje braku próby kontaktu: Zaniechanie próby wysłuchania drugiej strony przed publikacją jest traktowane przez sądy jako niedochowanie staranności dziennikarskiej. W przypadku procesu o ochronę dóbr osobistych np. z art. 24 Kodeksu cywilnego przeważnie decyduje to o przegranej dziennikarza lub wydawcy. CDN.. Prawdę bardzo wyraźnie słychać. A w temacie to jest podejrzenie „Niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego” przez niektórych radnych miasta Złotów a dotyczy znanego od dawna tematu Data dodania komentarza: 23.10.2026, 14:41 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Posrałeś się Kamil ze strachu! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:50 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Sojourner Treść komentarza: W aktualnościach robili z tego dziadygi księcia na białym koniu. Pach, trach i okazało się, że on jeździ na takim koniu, co to ma tylko łeb doczepiony do kanciastego kija. Jak się na to mówi? Lajkoń...? Lajkonkiewicz? Lajkonkierwicz? Lajkoronkiewicz? Jakoś tak chyba, co nie? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:45 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Grupa Badawcza LOC Treść komentarza: Doszły słychy, że w Złotowie funkcjonuje Jarosław Lemanowicz. Ostrzegamy, że nie jest on krewnym Janusza Lemanowicza z Warszawy. Żeby komuś nie przyszło do głowy skrzywdzić tego ktosia z okoliczności pokrewieństwa, którego nie ma. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:40 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Dubiska Treść komentarza: Teraz na policję wchodziła nauczycielka z ekonoma, żona byłego radnego. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:32 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych