Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 07:52

Czas Patriotów

Podziel się
Oceń

Z mojej zagrody.... felieton

Historia est lux veritatis, magistra vitae... – powtarzali starożytni filozofowie. Mieli rację. Historia jest bowiem światłem prawdy i nauczycielką życia. Moje pokolenie niestety zapomniało o tej złotej maksymie. Zachłyśnięte wolnością i chęcią zysku, po 1989 roku w zdecydowanej większości osiągnęło himalaje kretynizmu. Dlatego wyniki wyborów nie mogły zwiastować sanacji Państwa Polskiego. Wartościowe jednostki nie miały bowiem szans na przebicie. Przegrywały już na starcie z cynikami z obozu dawnej Solidarności, postkomunistami tajnymi współpracownikami, ubekami, agenturą różnej maści itd.

Oczywiście tego rodzaju schemat nie mógł trwać wiecznie. W końcu musiało narodzić się pokolenie, które zakwestionowało zastany system wartości, który najprościej podsumować słowami Donalda Tuska "Polska to nienormalność". To pokolenie zjednoczyło się wokół etosu Żołnierzy Wyklętych i zapewne z czasem wykształciłoby własne elity, przemeblowując polską sceną polityczną. Ten proces został jednak zahamowany. Stało się tak za sprawą inteligentnej strategii liderów PiS, bo to właśnie ta partia skonsumowała "bunt pokoleniowy" i dzięki temu zwycięsko zakończyła wyborcze batalie w 2015 i 2016 roku.

Główną przyczynę sukcesu Prawa i Sprawiedliwości zauważyły także inne formacje polityczne. Dlatego w przestrzeni publicznej obserwujemy "boom" na patriotyzm. Do niedawna "Postępowi Europejczycy" (spod znaku SLD, PO, N, KOD, PSL itd.) stali się nagle patriotami "całą gębą", wyjmując z szafy wstydliwie ukrywane przez lata biało-czerowne sztandary. W ślad za liderami wymienionych formacji podążyli także ich zwolennicy. Dlatego nie zaskakuje, że na protestach "obrońców demokracji" pojawiają się symbole Polski Walczącej oraz śpiewane są niektóre pieśni Jacka Kaczmarskiego. Akcentuję słowo "niektóre", bo część słow Wielkiego Barda nie przeszłaby przez usta dawnym sbekom i komuchom.

"Postępowi Europejczycy" próbują przejmować także niektóre święta narodowe. Przykładem 1 sierpnia – rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Na naszym złotowskim podwórku również jest to zauważalne. Przykładem kobieta, której zawdzięczam sprawę karną i grzywnę (działo się to w okresie panowania "złotej demokracji" pod rządami PO-PSL) za to tylko, że sprzeciwiłem się zapraszaniu za publiczne pieniądze piewcy stanu wojennego. Kilka dni temu "Pani Nowopatriotka" zapraszała mieszkańców Złotowa na obchody Powstania Warszawskiego. Warto przypomnieć, że nieco wcześniej "Pani Nowopatriotka" (znana również jako obrończyni macicy) protestowała wspólnie ze znanymi złotowskimi komuchami (absolwentami Wieczorowego Uniwersytetu Marksizmu-Leninizmu) przed budynkiem sądu.

Twa walka o rząd (młodych) dusz. Jakim zakończy się rezultatem? Wszystko zależy od młodych ludzi, którzy dziś dumnie noszą patriotyczne symbole. Antidotum na manipulację jest bowiem historia. Jeśli będą po nią sięgać, studiować postawy i życiorysy różnych osób (zwłaszcza medialnych autorytetów), to jestem spokojny, cynicy grający na patriotycznych strunach (w Warszawie, Pile, Złotowie i innych miejscowościach) nie mają żadnych szans, a zahamowany dwa lata temu proces ponownie nabierze tempa. Historia est lux veritatis – pamiętajcie młodzi przyjaciele.

Piotr Janusz Tomasz (Krajenka)


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 10°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Darek Treść komentarza: Toż ten artykuł jest pełen ironii... Data dodania komentarza: 13.10.2026, 20:34 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: fluktuacja Treść komentarza: Kiełka zapytaj. On Ci prawdę powie. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:41 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Dasiu. Dokładnie tak, jak Pan piszesz. W Jastrowiu ludzie, którzy się z nami kontaktowali, robili to z dwóch powodów: po pierwsze, sprzeciwiali się planom budowy, a po drugie mieli dość lokalnej prasy, która pod pozorem zainteresowania ich problemami zrobiła z nich kompletnych idiotów. Zgłosili się do nas i resztę już znamy. Po publikacji artykułu o Zalesiu napisał do mnie mieszkaniec Jastrowia, mój dobry znajomy. Żartobliwie zauważył, że ludzie mogą nie wyłapać mojej ironii i pomyślą, że przybiłem w tym temacie jakiś „deal”. Odpisałem mu, że to całkiem możliwe. Jednak będąc na zebraniu i czując panującą tam atmosferę, postanowiłem wyłączyć w sobie wszelkie podejrzenia ustawki i po prostu wejść w narrację proponowaną przez uczestników. Zanim to zrobiłem, rozejrzałem się po sali. Mieszkam w Złotowie od pół wieku, więc szukałem znajomych twarzy ze wsi Zawilce, ludzi, którzy powinni być bezpośrednio zainteresowani zebraniem. Uznałem, że skoro ich brak, to temat jest dla nich znany albo obojętny. Popłynąłem więc z nurtem zebrania: zalałem kawę i przy rozwarstwiającym się wafelku słuchałem licytacji o pas zieleni. To były twarde negocjacje. Strony wyszarpywały sobie każdy metr odległości od farmy PV. Mężczyzna siedzący obok nas od początku zebrania nie dawał sobie wejść w słowo i ambitnie walczył o te metry. To dało mi wyraźny sygnał, że dla zebranej tam społeczności szerokość pasa zieleni jest absolutnym kluczem. Nieobecność pozostałych należało uznać za znak, że są zaspokojeni, nawet przy minimalnym rozmiarze pasa. Co do wsi, w której większość mieszkańców mają w przyszłości stanowić Złotowianie: samych mieszkańców wsi Zawilce na sali mogłem policzyć na palcach jednej dłoni. Obok mnie siedział jeden przyszły mieszkaniec, a po lewej stronie widziałem jeszcze dwie osoby z tej okolicy. Na jakiej więc podstawie miałem w tamtym momencie uznać tę inwestycję za niechcianą? Jakie miałem do tego przesłanki? Pomijam już moją własną autoironię cała nadzieja w tym, że ktoś się w końcu wku... Choć moje losy na starość wiążę z inną częścią gminy (bliską, bo na Dzierzążenku), to osobiście uważam te plany za bardzo smutne dla tej pięknej okolicy. Szkoda po prostu, że mieszkańcy tak łatwo dają się ugotować tym terrorystom. Panie Daś, przeczytaj artykuł pod linkiem, przeanalizuj ilustracje i pomyśl jeszcze raz co autor chciał Wam powiedzieć. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:40 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Rajmund Treść komentarza: Powinna powstać jakaś specjalna komisja językowa, bo tradycyjny słownik po prostu przestaje wystarczać. Wszystkie znane dotąd określenia – „przebite dno”, „pod Warszawą mułu” czy „upadek” – całkowicie się zużyły i są zbyt słabe na to, co dzieje się w kraju pod rządami obecnej koalicji. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:17 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: kos Treść komentarza: To prawda, ten zachwyt nad wiatrakami i panelami (podyktowany ewidentnie czyimś interesem) jest nie na miejscu, bo w rzeczywistości z ekologią to nie ma nic wspólnego. Ale doceniam fakt, że chociaż pisze wprost, ze chodzi o wiatraki i panele, a nie jak u leszcza w sposób zawoalowany o "odnawialnych źródłach energii", tamten tekst to typowa propaganda samorządowa, urzędniczy bełkot, żadnych konkretów Data dodania komentarza: 13.10.2026, 11:49 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Mnemozyna Treść komentarza: Czy Kamil Ceranowski 12 września 2012 roku doniósł do prokurator Wierzejewskiej - Raczyńskiej donos 36 zarzutów karnych, które upadły w śledztwie i sądzie? Czy on jako fałszywy delator poniósł konsekwencje karne swojej zbrodni? Data dodania komentarza: 13.10.2026, 11:33 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą