Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 października 2026 06:10

Czas Patriotów

Podziel się
Oceń

Z mojej zagrody.... felieton

Historia est lux veritatis, magistra vitae... – powtarzali starożytni filozofowie. Mieli rację. Historia jest bowiem światłem prawdy i nauczycielką życia. Moje pokolenie niestety zapomniało o tej złotej maksymie. Zachłyśnięte wolnością i chęcią zysku, po 1989 roku w zdecydowanej większości osiągnęło himalaje kretynizmu. Dlatego wyniki wyborów nie mogły zwiastować sanacji Państwa Polskiego. Wartościowe jednostki nie miały bowiem szans na przebicie. Przegrywały już na starcie z cynikami z obozu dawnej Solidarności, postkomunistami tajnymi współpracownikami, ubekami, agenturą różnej maści itd.

Oczywiście tego rodzaju schemat nie mógł trwać wiecznie. W końcu musiało narodzić się pokolenie, które zakwestionowało zastany system wartości, który najprościej podsumować słowami Donalda Tuska "Polska to nienormalność". To pokolenie zjednoczyło się wokół etosu Żołnierzy Wyklętych i zapewne z czasem wykształciłoby własne elity, przemeblowując polską sceną polityczną. Ten proces został jednak zahamowany. Stało się tak za sprawą inteligentnej strategii liderów PiS, bo to właśnie ta partia skonsumowała "bunt pokoleniowy" i dzięki temu zwycięsko zakończyła wyborcze batalie w 2015 i 2016 roku.

Główną przyczynę sukcesu Prawa i Sprawiedliwości zauważyły także inne formacje polityczne. Dlatego w przestrzeni publicznej obserwujemy "boom" na patriotyzm. Do niedawna "Postępowi Europejczycy" (spod znaku SLD, PO, N, KOD, PSL itd.) stali się nagle patriotami "całą gębą", wyjmując z szafy wstydliwie ukrywane przez lata biało-czerowne sztandary. W ślad za liderami wymienionych formacji podążyli także ich zwolennicy. Dlatego nie zaskakuje, że na protestach "obrońców demokracji" pojawiają się symbole Polski Walczącej oraz śpiewane są niektóre pieśni Jacka Kaczmarskiego. Akcentuję słowo "niektóre", bo część słow Wielkiego Barda nie przeszłaby przez usta dawnym sbekom i komuchom.

"Postępowi Europejczycy" próbują przejmować także niektóre święta narodowe. Przykładem 1 sierpnia – rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Na naszym złotowskim podwórku również jest to zauważalne. Przykładem kobieta, której zawdzięczam sprawę karną i grzywnę (działo się to w okresie panowania "złotej demokracji" pod rządami PO-PSL) za to tylko, że sprzeciwiłem się zapraszaniu za publiczne pieniądze piewcy stanu wojennego. Kilka dni temu "Pani Nowopatriotka" zapraszała mieszkańców Złotowa na obchody Powstania Warszawskiego. Warto przypomnieć, że nieco wcześniej "Pani Nowopatriotka" (znana również jako obrończyni macicy) protestowała wspólnie ze znanymi złotowskimi komuchami (absolwentami Wieczorowego Uniwersytetu Marksizmu-Leninizmu) przed budynkiem sądu.

Twa walka o rząd (młodych) dusz. Jakim zakończy się rezultatem? Wszystko zależy od młodych ludzi, którzy dziś dumnie noszą patriotyczne symbole. Antidotum na manipulację jest bowiem historia. Jeśli będą po nią sięgać, studiować postawy i życiorysy różnych osób (zwłaszcza medialnych autorytetów), to jestem spokojny, cynicy grający na patriotycznych strunach (w Warszawie, Pile, Złotowie i innych miejscowościach) nie mają żadnych szans, a zahamowany dwa lata temu proces ponownie nabierze tempa. Historia est lux veritatis – pamiętajcie młodzi przyjaciele.

Piotr Janusz Tomasz (Krajenka)


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ostania moja kolacja Treść komentarza: Sala bankietowa pachniała duszno mieszanką drogiich perfum i słabego żarcia i cichego, dostojnego fałszu, jaki zazwyczaj towarzyszy wydarzeniom zwanym „kolacją dobroczynną”organizowana przez siosty zbieraczki. Przy stołach siedziało około 140 osób. Zebrani ludzie pod pretekstem docenienia aby poczuli się lepiej w dziwnej konstelacji wymieszanego towarzystwa toczyli drobne, bezpieczne rozmowy. I wtedy pojawiła się ta postać. W konwencji naszej małej, psychologicznej bajki nazwijmy go Larwą. Larwa penetrowała otoczenie. Podczas gdy reszta gości grała w grę pozorów – wyprostowani, czujni, napięci jak Pająki tkające swoje sieci powiązań i wpływów – Larwa krążyła między gośćmi. Jej ruchy były miękkie, pozbawione jakiejkolwiek gracjonalnej struktury. Podchodziła do kolejnych osób, nachylała się bezpośrednio do ich uszu i monotonnym, wręcz obcym głosem sączyła wprost w małżowiny uszne jedną, tę samą frazę: – Ja już nic nie muszę. Tak... ja już nic nie muszę. Przyglądałem się temu z boku jako chłodny obserwator, ale też jako diagnosta, który w tym balu maskowym próbował odczytać prawdziwy stan pacjenta. Zachowanie Larwy rozsadzało normy społeczne, a reakcje Pająków były pyszne: konsternacja, nerwowy uśmiech, odsuwanie głowy, szybkie popijanie. Larwa nie szukała dialogu. Nie czekała na odpowiedź. Po prostu szła dalej i powtarzała kazdemu – Ja już nic nie muszę... Data dodania komentarza: 4.10.2026, 22:27 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: złotowska badziew Treść komentarza: Nietrudno policzyć, że minęło ponad 30 miesięcy a obsobaczany obywatel nie mieszkał w Pile a w Łodzi. Ciągłe przebywanie Łodzianina na dyskotekach w Pile jest niedorzecznością mogącą się sformułować w tępej główce Orłowskiej o nieznanym genderze. Jednocześnie z wizerunku w Internecie wygląda na niedożywioną, chorą na jakąś chorobę przenoszoną drogą płciową. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 20:32 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: emigracja Treść komentarza: Podobno miał też tajną misję odszukania na Manhattanie księgowej z czasów, gdy w ośrodku sportu i rekreacji pilskiej inwestor w Margoninie zajumał koszty jednego pietra hotelu. Ona dużo wie i siedzi tam z mężem w Ameryce w obawie, żeby nie znaleziono jej szczątków w jakimś opuszczonym spalonym domu na krańcach powiatu. Taka nieduża kobiecina mogłaby się zmieścić w urządzeniu do dopalania w zakładach utylizacyjnych. Dwutlenek węgla, woda, tlenki azotu, trochę popiołu. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 15:23 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Kłodzko Treść komentarza: Co wolno wojewodzie to nie Tobie smrodzie. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 11:33 Źródło komentarza: Złotów otwiera nowy parking przy Rondzie Zamkowym Autor komentarza: GS Treść komentarza: Haha. J.p. pamiętam, szef salonu był z Piły, napis był w jego kierunku. Chodziłem tam grać na kuli i sinistar. Była jeszcze żabka, donkey kong Data dodania komentarza: 4.10.2026, 08:52 Źródło komentarza: Złotów otwiera nowy parking przy Rondzie Zamkowym Autor komentarza: chudy Treść komentarza: Kiedyś na salonie gier koło kina był taki napis: DO PIŁY WON! Data dodania komentarza: 3.10.2026, 19:12 Źródło komentarza: Złotów otwiera nowy parking przy Rondzie Zamkowym