Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 02:32

Żołnierze Wyklęci łączą Polaków!

Podziel się
Oceń

Rozpoczęły się „VI Pilskie Dni Pamięci Żołnierzy Wyklętych”.

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to młode święto, bo ustanowione zaledwie 7 lat temu. Jego celem jest upamiętnienie heroicznej postawy Uczestników Antykomunistycznego Powstania 1944-1963. Ewenementem tego święta jest to, że większość uroczystości organizowanych jest społecznie. Państwo pozostaje daleko w tyle, choć za rządów PiS niewątpliwie odrabia dystans. Ponadto godny odnotowania jest fakt, że cieszy się ogromnym zainteresowaniem ze strony młodych ludzi. Dodam jeszcze, że mam zaszczyt być współorganizatorem Pilskich Dni Pamięci Żołnierzy Wyklętych, które są największym wydarzeniem tego typu w Wielkopolsce.

Wiele osób w Polsce składa nam gratulacje, że tyle różnorodnych środowisk potrafi pięknie współpracować i działać na rzecz upamiętnienia Żołnierzy Wyklętych. Nawet w Sejmie RP nasze uroczystości zostały zauważone, wymieniono nasze nazwiska. To miłe. Największą nagrodą są jednak ludzie, którzy przychodzą na organizowane przez nas uroczystości. Na przykład w "Biegu Tropem Wilczym” w Pile, który pięknie zorganizowali Pilscy Patrioci, uczestniczyło 450 osób. Miło było patrzeć na dzieci, młodzież szkolną oraz młodzież nieco starszą, z ks. Jarkiem Wąsowiczem na czele, jak w koszulkach z Bohaterami Narodowymi pokonują trasę biegu. Niestety, niestety pojawiają się także cienie.

Mowa oczywiście o radykalnej lewicy, która w tym roku po raz pierwszy uaktywniła się na taką skalę, starając się za wszelką cenę popsuć atmosferę tego święta. Powielanie komunistycznych bredni na temat Żołnierzy Wyklętych rozumiem. Tak po prostu zostali wychowani przez ojców lub dziadków o wiadomej proweniencji. Nie zaskakuje więc, że nikt im nie opowiedział na przykład o egzekucji Żołnierzy KWP, którzy zostali skazani 7 maja 1946 r. w Radomsku. Nie mówił o ciałach zmasakrowanych bagnetami, o rozbitych kolbami czaszkach, o wydłubanych oczach. Nikt im nie opowiadał o synu „Żubryda”, który został zatrzymany na kilka miesięcy w związku z podejrzeniem o współpracę z bandą NSZ. Wyjaśniam, że syn „Żubryda” miał wówczas 5 lat! Nikt im nie wspominał o kobietach, które funkcjonariusze UB... pozwolą Państwo, że nie skończę i zakończę ten wątek.

W tym miejscu pragnę podkreślić, że zdaje sobie sprawę z tego, że antykomunistyczna konspiracja posiada również dość dyskusyjne karty. Nie mam jednak wątpliwości, że stanowią one jedynie epizod w wielkiej epopei walk Żołnierzy Wyklętych o niepodległą Polskę. Kłopot w tym, że środowiska lewicowe starają się wyeksponować tego rodzaju zdarzenia, nie biorąc przy tym pod uwagę szeregu okoliczności. Warto zaznaczyć, że te ostatnie często wyjaśniają motywy podjętych decyzji, które doprowadzały do tragicznych zdarzeń. Przykładem zabicie przez partyzantów NZW sołtysa ze wsi Grabowo Stare. Lewak napisze, że zginął mąż i ojciec. Historyk podkreśli, że nie dlatego został zastrzelony. Następnie wyjaśni, że sołtys był donosicielem bezpieki (czyli kimś takim jak szmalcownik kolaborujący z niemieckim/hitlerowskim okupantem) i cierpieli przez niego ludzie. Historyk okrasi również ten wywód przykładem. Opowie np. o Stanisławie G., która trafiła przez niego do więzienia, która była torturowana, a której jedynym grzechem było to, że poczęstowała mlekiem i chlebem partyzantów. Czy sołtysa spotkała zasłużona kara? Gdyby dotyczyło to donoszenia do Niemców, lewak nie miałby kłopotu z odpowiedzią. Kłopot będzie miał jednak w przypadku kolaboracji z sowietami.

Komuniści nazywali antykomunistyczne podziemie m.in. „faszystami”. Tego rodzaju sformułowania zostały skierowane także pod adresem uczestników Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Pile (3 marca). Nadawców odnajdą Państwo bez trudu w internecie. Optymistyczne jest jednak to, że niektóre z tych osób stać na przyznanie się do błędu. Przykładem znana w regionie Joanna Naranowicz (związana ze stowarzyszeniem "Nigdy Więcej"), która zamieściła komentarz na FB (profil Asta24) o treści „pochód faszystów ku czci morderców”. Upomniałem panią Joannę. Moje argumenty widać trafiły, bo pani Naranowicz usunęła post. Następnie przeprosiła za swoje słowa, zamieszczając stosowne oświadczenie. Czytamy w nim m.in. „Chciałabym przeprosić uczestników Marszu (…) Nie chciałam urazić także osób chodzących do kościoła (…) oraz Żołnierzy ku czci których marsz został zorganizowany”. Pani Joannie po chrześcijańsku należy wybaczyć i otoczyć modlitwą. Mam nadzieję, że środowiska związane z pilską lewicą pójdą za jej przykładem.

O historii (także tej bolesnej) należy rozmawiać. Obrażać lub straszyć jednak nie wolno. Każde tego typu zachowanie, po którym złoczyńca nie okaże skruchy, będę kierował przed oblicze sądu. O mojej zasadzie „zero tolerancji” przekonał się ostatnio m.in. Dariusz R., którego sprawa jest w drodze na wokandę (obiecywał, że skopie mi d...). Powyższa zasada, "zero tolerancji", dotyczy również mediów. W tym miejscu wyrażam oburzenie wobec postępowania TV ASTA. Chodzi o artykuł „Raz sierpem, raz młotem”, który opatrzony został fotografią z Marszu. Autor zasugerował, że uczestnicy Marszu urządzili po północy (4 marca) II wiec. Cytuję “Piła miastem narodowym” oraz “Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę” – takie hasła wykrzykiwali w sobotę po północy prawdopodobnie uczestnicy V Marszu Żołnierzy Wyklętych w Pile”. Wychodzi więc na to, że jak zobaczę prostytutkę przed gmachem TV Asta, to mogę napisać, że to „prawdopodobnie” pracownica firmy. Oczywiście kierując się logiką autora wspomnianego artykułu. Wyjaśniam, że w tej sprawie zostanie skierowany list do TV Asta. Czytelników zaś informuję, że nasz Marsz zakończył się modlitwą w intencji Żołnierzy Wyklętych (około godziny 20:00) i z wydarzeniami po północy nie mamy nic wspólnego.

Na koniec chciałbym podziękować obecnym na Mszy św. oraz uczestnikom Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Dziękuję pięknie Samorządowcom, Związkowcom, Duchownym, Kibicom, Narodowcom, Mieszkańcom Regionu (Piła, Złotów, Krajenka, Trzcianka, Chodzież, Rogoźno, Drawsko i wiele innych). Dziękuję zwłaszcza Armii Młodych Ludzi, która 3 marca pamiętała o Powstaniu Antykomunistycznym 1944-1963. Dziękuję, że byliście mimo siarczystego mrozu i nagonki, której zapalnikiem stała się książka Piotra Zychowicza (tak intensywnie promowana obecnie przez lewicowe portale). Dziękuję Kibicom Lecha Poznań, Pilskim Patriotom, Młodzieży Wszechpolskiej, bo Marsz to przede wszystkim Wasza zasługa. Dziękuję także Parlamentarzystom PiS (Marta Kubiak, Marcin Porzucek), że dali przykład swoim kolegom, którzy nie znaleźli czasu na przyjście na nasze uroczystości. Grzegorz Piechowiak (Zjednoczona Prawica, Partia Gowina) oglądał w tym czasie mecz siatkówki. Co robił poseł Błażej Parda (Kukiz 15) nie udało mi się ustalić.

 

Piotr Tomasz

 

ps. Zapraszam 25 marca do Piły, o godzinie 11:00 Msza św. w intencji Żołnierzy z patrolu NZW, którzy polegli 22 marca 1952 r. we wsi Babino. Po nabożeństwie odsłonięcie pomnika „Inki” (sfinansowany ze społecznych pieniędzy, bez udziału pilskiego samorządu).

 


Napisz komentarz

Komentarze

Mako 06.03.2018 01:06 PM
Jacy młodzi ludzie? Chyba faszyzujący fanatycy. Żal patrzeć na takie zgromadzenia, ziejące nienawiścią, nieznające historii. Za rządów PIS jest przyzwolenie na rozwijanie takich dewiacji pseudo patriotycznych.Miejmy nadzieje, że to się szybko skończy i wrócimy do normalności i poszanowania !!!

Piotr Tomasz 06.03.2018 01:13 PM
Same inwektywy, czy Pan/PAni nie potrafi inaczej? Dzisiaj rocznica Kongresu w Berlinie. Proszę przeczytać sobie Prawdy Polaka. Pozdrawiam

Wspólny mianownik 06.03.2018 02:44 PM
Joanna Naranowicz prowadziła program Muzyczny backstage" w TV Asta

j/w 15.05.2016 01:23 PM
Tak ich dzisiejsza demokracja to walka o stanowiska, o sądy, które właśnie ich wybronią z odpowiedzialności za zadłużenie państwa a niepłacących za abonament RTV prymityw popierający PO obejmą wspomnianą abolicją i to o zgrozo przy pomocy rządów PIS. Ciekawe czy wg.demokracji PO, KOD, NOWOCZESNEJ, ich premier i rządy w razie agresi na kraj, nawoływały by do dezercji zgodnie z ich demokracją, którą zawzięcie broni ich Trybunał. Gdyby tak nie było to politycy za bojkot demokracji odpowiadali by przed Sądem czy Trybunałem Stanu z tytułu zdrady państwa przeciw któremu występują nawołując do łamania stanowionego i obowiązującego w Polsce prawa.

niekij 07.03.2018 01:48 PM
Niedorozwój plujący na Polske i Polaków. Szczęśliwie juz coraz mniej takich zer

Temperatura: 11°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: PrzyPOminalski Treść komentarza: W nadchodzących wyborach trafnie określona ,,wypięta do góry, zbita na czerwono dupa" już nikogo nie urzeknie ani nie uwiedzie. Czas tanich sztuczek i politycznego kamuflażu bezpowrotnie minął. Szczególnie ci działacze, którzy przy tej okazji wykazali się tak spektakularną, wręcz systemową amnezją dotyczącą swojego kolegi z Jastrowia, będą musieli w końcu publicznie pokajać. Tej sprawy po prostu nie da się przeczekać. Mieszkańcy mają dobrą pamięć, a ten cały teatr od początku do końca po prostu zbyt mocno śmierdzi. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:34 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu Cieszę się że porusza pan wszystkie sprawy ale jak ktoś tu niżej podpisał że nas mieszkańców nie za bardzo interesuje polityka i kłótnie polityczne jesteśmy bardziej zainteresowani rozwojem miasta i to co się w mieście dzieje. Po obejrzeniu sesji ciekawszym tematem jak dla mieszkańca jest właśnie utrata tych siedmiu i pół miliona złotych których jakoś nikt nie chce opisać dlaczego je utraciliśmy jak również i problemy pracownicze których wcześniej nie było. Na PZL raczej się nie doczekamy ponieważ Wiemy że to byli koledzy którzy razem startowali w aktualnościach czy złotowskich pl też ciężko teraz ujrzeć prawdę jak są zlecenia, pan który Myślałem, że bliżej do zrobienia takiego właśnie artykułu. Ale widzę że wszyscy unikacie tematów ważnych dla mieszkańców. Proszę obejrzeć jeszcze raz sobie sesję a przede wszystkim momenty dyskusyjne na temat dotacji gdzie pan Koronkiewicz dysponuje jakimiś dokumentami w tej sprawie a potwierdza też i pan Wojtuń. Czekam na artykuł Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:26 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.