Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 10 października 2026 21:40

Patrioci, nie bandyci!

Podziel się
Oceń

7 sierpnia 1946 roku. Na jednej z ulic Więcborka umiera młody chłopak. Jego niepodległościowe CV jest niezwykle bogate. Znajduje się w nim działalność w antyniemieckim podziemiu, szlak bojowy w I Armii Wojska Polskiego (m.in. udział w walkach o Złotów) oraz przynależność do antykomunistycznej konspiracji. Ciężko rannemu żołnierzowi ostatniej posługi udziela ks. Jan van Blericq. Historię dopełniają funkcjonariusze komunistycznej „bezpieki”, którzy przeklinają i złorzeczą w ostatnich momentach życia swojej ofiary, nie bacząc przy tym w najmniejszym stopniu na powagę sytuacji.

Zbliża się 1 marca - Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W wielu miejscach w Polsce odbędą się uroczystości rocznicowe. W naszym regionie kulminacja obchodów nastąpi 2 marca w Pile. O godzinie 18:00 celebrowana będzie Msza św. w kościele Świętej Rodziny, a tuż po niej (około 19:00) wyruszy VI Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. O wydarzeniu i towarzyszących mu uroczystościach informują przyzwoite media. To niestety powoduje również uaktywnienie środowisk, które, niczym funkcjonariusze UB nad umierającym kpt. Cuprysiem, zaczynają ubliżać Żołnierzom Antykomunistycznego Podziemia.

Zadałem sobie trudu i odwiedziłem profile FB kilku radykalniejszych uczestników internetowych dyskusji. Cóż tam zobaczyłem? Zobaczyłem żal po śmierci prezydenta Adamowicza, agitację na WOŚP Owsiaka, wyrazy sympatii wobec Biedronia, LGBT i środowisk liberalnych, promowanie aborcji, atakowanie Kościoła katolickiego, eksponowanie miłości do zwierząt, obrazki zachęcające do walki z nienawiścią, obrony konstytucji, sądów, demokracji itp. Ktoś z boku mógłby odnieść wrażenie, że to ludzie wrażliwi, że to zupełnie inne osoby od tych, które z taką zaciekłością plują na Bohaterów Antykomunistycznego Podziemia. Skąd zatem się bierze ten tradycyjny przypływ agresji z okazji 1 marca?

Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Przypomina mi się za to jeszcze jedna historia z 1946 roku. Młoda dziewczyna. Dwa tygodnie w antykomunistycznej konspiracji. Wystarczyło. Okrutne śledztwo, szybki proces, kara śmierci. Helena Motykówna, bo tak się nazywała ta dzielna dziewczyna, hardo staje przed plutonem egzekucyjnym. Kaci mają mniej odwagi. Przed wykonaniem wyroku piją alkohol, by w ten sposób zagłuszyć resztki odzywającego się sumienia. Zanim kule dosięgają celu, „Dziuńka”, bo taki nosiła pseudonim, krzyczy: Niech żyje Polska! To nie koniec historii. Dziewczyna jest ciężko ranna, nie umiera od razu, cierpi... W końcu dobija ją dowódca plutonu egzekucyjnego. Helena gaśnie w wieku 22 lat, razem z nią umiera dziecko, które od 8 miesięcy nosiła pod sercem.

1 marca Pamiętajcie o Bohaterach! Weźcie udział w uroczystościach. Wywieście flagi!

Piotr Tomasz

Krajeńskie Towarzystwo Historyczne

ps. Przejrzałem w sklepie, jak zawsze z nieskrywanym obrzydzeniem, gazetę lokalnego "moralisty". Cóż tam zobaczyłem? Zobaczyłem między wierszami funkcjonariuszy UB, którzy bluźnili nad głową modlącego się księdza. Zobaczyłem też sąd, który skazał na śmierć niewinną dziewczynę i jej nienarodzone dziecko. Później wszedłem na FB i mnie olśniło. Zrozumiałem bowiem skąd się bierze pijany pluton egzekucyjny, który bezrefleksyjnie wykonuje nakazy innych.


Napisz komentarz

Komentarze

Leon 04.12.2019 11:16 PM
Lektura obowiązkowa: 2016: Alma Polaca, czyli polska dusza 2016: Kochankowie z lasu 2016: Pan Major „Łupaszka" 2015: Inka. Zachowałam się jak trzeba 2014: Dzieci kwatery „Ł", Tropem wyklętych[4] 2013: Kwatera „Ł" 2012: Niepodległy, opowieść o Januszu Krupskim 2010: Generał Gryf. Robiłem dobrą robotę 2009: Duchem ciosany, Historia Kowalskich, Przystanek Gdańska 2008: Sny stracone, sny odzyskane 2007: Kapitan z Santa Klary, Wyżyj przez okno, Napo, czyli wariatka 2006: Rosyjska dusza 2005: Życie za życie, Rozbity kamień Scenarzysta 2016: Alma Polaca, czyli polska dusza 2016: Kochankowie z lasu 2016: Pan Major „Łupaszka" 2015: Inka. Zachowałam się, jak trzeba 2014: Dzieci kwatery „Ł", Tropem wyklętych 2013: Kwatera „Ł" 2012: Niepodległy, opowieść o Januszu Krupskim 2010: Generał Gryf. Robiłem dobrą robotę 2009: Historia Kowalskich, Przystanek Gdańska 2008: Sny stracone, sny odzyskane 2007: Kapitan z Santa Klary, Wyżyj przez okno, Napo, czyli wariatka 2007 2005: Życie za życie, Rozbity kamień 2000: Mongolski ślad Zdjęcia 2016: Alma Polaca, czyli polska dusza 2016: Kochankowie z lasu 2016: Pan Major „Łupaszka" 2015: Inka. Zachowałam się, jak trzeba 2014: Dzieci kwatery „Ł" 2013: Kwatera „Ł" 2012: Niepodległy, opowieść o Januszu Krupskim 2011: Dies Luctus, Lista Pasażerów, Przebudzenie 2009: Duchem ciosany, Przystanek Gdańska 2008: Sny stracone, sny odzyskane 2007: Życie za życie, Kapitan z Santa Klary, Wyżyj przez okno, Napo, czyli wariatka 2006: Rosyjska dusza 2005: Życie za życie, Rozbity kamień 2005, Tyle dobra dookoła 2002: To tu to tam 2000: Mongolski ślad 1999: 4 w 1 Producent 2016: Alma Polaca, czyli polska dusza 2016: Kochankowie z lasu 2016: Pan Major „Łupaszka" 2015: Inka. Zachowałam się, jak trzeba 2014: Dzieci kwatery „Ł", Tropem wyklętych 2013: Kwatera „Ł" 2012: Dopóki żyję 2011: Lista pasażerów 2009: Duchem ciosany 2008: Sny stracone sny odzyskane 2007: Kapitan Santa Klary, Wyżyj przez okno, Napo, czyli wariatka 2007 2005: Życie za życie Współpraca producencka 2009: Historia Kowalskich, Przystanek Gdańska 2002: Ta tu to tam 1999: 4 w 1 Producent wykonawczy 2009: Przystanek Gdańska Realizacja 2007: Życie za życie Operator 1999: A jednak olimpiada w Zakopanem Współpraca operatorska 2006: Cień Judasza Opieka artystyczna 2007: Na skrzydłach nadzie

Temperatura: 11°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Spoko wiatraki Treść komentarza: Tylko jeden ma mieć 260 metrów, który stanie koło Zawilców. Reszta turbin będzie miała 300 metrów. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 19:25 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Przyjaciele z wiejskiej Treść komentarza: My tu w Wielkopolsce wiedzieliśmy więcej i szybciej o Kołodziejczaku. Szczególnie ci działo się w gnieźnieńskim biurze. Najwięcej wiedzy na poseł Kokainy Obywatelskie z Zakrzewa. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 18:42 Źródło komentarza: Złotów otwiera nowy parking przy Rondzie Zamkowym Autor komentarza: Krótką pamięć Treść komentarza: Wybieracie niemca do władzy a potem się dziwicie, że macie ręce podnosić. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 17:04 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: Pani, która zapytała na sali o wpływ na zdrowie, została wyśmiana przez koordynatora że on wie lepiej i że nie ma badań. To jest odpowiedź? Każdy podobny gest czy próba była uciszana przez stanowczy głos kobiety, zanim ktokolwiek na dobre otworzył usta. Ad Rem. Inwestycja już wpływa na nasze zdrowie, choć nie stanął jeszcze żaden kolejny wiatrak. Mówię to z perspektywy mojej pracy i doświadczenia klinicznego . Słyszymy od wójta, że to ważne dla gminy, że gmina musi coś z tego mieć, że gdzieś te wiatraki muszą stać. A my nic nie wiemy. Nie ma planu, nie ma konkretów, rzuca nam się plik map i mówi że to nic pewnego, wszystko się może zmienić. Ludzie żyją w ciągłej niepewności, nie wiedzą, co stanie obok ich domów, ile będą warte ich działki i jak będzie wyglądało życie ich dzieci. Taki stres, bo tak trzeba to nazwać to nie jest wymysł. Żyjemy z podniesionym kortyzolem, który niszczy nas każdego dnia. A wszystko wskazuje na to, że ten stan potrwa długo. Negatywne skutki już odczuwamy, a na kolejne przyjdzie nam poczekać, bo w większym lub mniejszym stopniu na pewno nadejdą. Długo trwająca niepewność i poczucie, że nie ma się na nic wpływu, odbijają się na zdrowiu: na śnie, ciśnieniu, nerwach. Więc pytanie, czy ta instalacja będzie źle wpływać na nasze zdrowie, jest już nieaktualne. Ona już wpływa. Sam sposób, w jaki się nas o niej informuje, a raczej nie informuje, nam szkodzi. Dlatego apeluję do Pana Wójta i radnych: przestańcie trzymać ludzi w niewiedzy. Pokażcie dokumenty, mapy, odległości i hektary. Odpowiedzcie na pytania na piśmie. Jeśli to naprawdę dobra inwestycja, nie ma powodu niczego ukrywać. Zatroskana mieszkanka Data dodania komentarza: 10.10.2026, 17:02 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Mieszkaniec Złotowa Treść komentarza: Czy ten wójt oszalał? Te nowe dodatkowe wiatraki mają mieć po 260 metrów z łopatami. To będzie tam kilkanaście Pałaców Kultury. Z każdego miejsca w Złotówie będzie to widać, spacery na Zawilcach koło Nadleśnictwa przestaną mieć jakikolwiek sens. W okresie jesienno-zimowym, gdy słońce jest nisko nad horyzontem, obiekt o wysokości 260 m rzuca cień na kilka kilometrów, czyli całe tereny Za Rzeką (łącznie z Burmistrzem Złotowa) będą miały migotanie cienia - piękna atrakcja się szykuje Data dodania komentarza: 10.10.2026, 15:44 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Mieszkaniec Z Treść komentarza: Apeluję do wszystkich, którzy zajmują się samorządem: do Pana Wójta, radnych i urzędników. Może czas wreszcie traktować mieszkańców poważnie i po partnersku? Pod Klukowem, Zalesiem, Dzierzążenkiem i Blękwitem mogą stanąć wiatraki, panele i magazyny energii. To zmieni nasz krajobraz, wartość naszych domów i życie naszych dzieci na dziesiątki lat. A my dostajemy zaproszenie 5 dni do spotkania i żadnych dokumentów do przeczytania tylko hasło o nazwie ulic a następnie wzmianka o tematach OZE? To nie są konsultacje, tylko odhaczenie obowiązku. Najpierw przychodzą pisma o zmianie nazw, potem nagle dochodzi sprawa wiatraków a na zebraniu rzuca się mapy z PV. Na sali ktoś ustawiony ewidentnie licytuje metry jak na targu: 20 za mało, to może 30. A ludzi, którzy chcą zadać pytanie, się ucisza. Kto ma oglądać ten kabaret? Dla kogo to robicie? Z kim te ustalenia zapadają naprawdę? Bo na pewno nie z nami. Nie jestem przeciwko nowoczesnej energii. Jestem przeciwko traktowaniu mieszkańców jak pionków do rozegrania. Żądam rzeczy prostych. Informacji o spotkaniu co najmniej dwa tygodnie wcześniej: o czym będziemy rozmawiać i gdzie. Dokumentów i map przed spotkaniem: ile hektarów, gdzie dokładnie, jakie instalacje i w jakiej odległości od domów. Spotkań w godzinach, w których pracujący ludzie mogą przyjść. Prowadzącego, który daje mówić, a nie ucisza i kpi. Pisemnej odpowiedzi na każdą złożoną uwagę. To my was wybieramy i to my tu zostaniemy, kiedy inwestor zabierze zyski. Zróbcie normalne konsultacje i pokażcie, że traktujecie nas poważnie. Jeśli nie, zapamiętamy to przy wyborach. Chcemy aby na spotkanie zostali imiennie zaproszeni radni, dla nas to ważne kto przyjdzie a kto ma sprawy gminy w poważaniu. To będzie test dla nas jak nas traktujecie i chcemy dać sobie jeszcze raz szansę na rozmowę. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 15:37 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą