Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 17:33

Patrioci, nie bandyci!

Podziel się
Oceń

7 sierpnia 1946 roku. Na jednej z ulic Więcborka umiera młody chłopak. Jego niepodległościowe CV jest niezwykle bogate. Znajduje się w nim działalność w antyniemieckim podziemiu, szlak bojowy w I Armii Wojska Polskiego (m.in. udział w walkach o Złotów) oraz przynależność do antykomunistycznej konspiracji. Ciężko rannemu żołnierzowi ostatniej posługi udziela ks. Jan van Blericq. Historię dopełniają funkcjonariusze komunistycznej „bezpieki”, którzy przeklinają i złorzeczą w ostatnich momentach życia swojej ofiary, nie bacząc przy tym w najmniejszym stopniu na powagę sytuacji.

Zbliża się 1 marca - Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W wielu miejscach w Polsce odbędą się uroczystości rocznicowe. W naszym regionie kulminacja obchodów nastąpi 2 marca w Pile. O godzinie 18:00 celebrowana będzie Msza św. w kościele Świętej Rodziny, a tuż po niej (około 19:00) wyruszy VI Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. O wydarzeniu i towarzyszących mu uroczystościach informują przyzwoite media. To niestety powoduje również uaktywnienie środowisk, które, niczym funkcjonariusze UB nad umierającym kpt. Cuprysiem, zaczynają ubliżać Żołnierzom Antykomunistycznego Podziemia.

Zadałem sobie trudu i odwiedziłem profile FB kilku radykalniejszych uczestników internetowych dyskusji. Cóż tam zobaczyłem? Zobaczyłem żal po śmierci prezydenta Adamowicza, agitację na WOŚP Owsiaka, wyrazy sympatii wobec Biedronia, LGBT i środowisk liberalnych, promowanie aborcji, atakowanie Kościoła katolickiego, eksponowanie miłości do zwierząt, obrazki zachęcające do walki z nienawiścią, obrony konstytucji, sądów, demokracji itp. Ktoś z boku mógłby odnieść wrażenie, że to ludzie wrażliwi, że to zupełnie inne osoby od tych, które z taką zaciekłością plują na Bohaterów Antykomunistycznego Podziemia. Skąd zatem się bierze ten tradycyjny przypływ agresji z okazji 1 marca?

Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Przypomina mi się za to jeszcze jedna historia z 1946 roku. Młoda dziewczyna. Dwa tygodnie w antykomunistycznej konspiracji. Wystarczyło. Okrutne śledztwo, szybki proces, kara śmierci. Helena Motykówna, bo tak się nazywała ta dzielna dziewczyna, hardo staje przed plutonem egzekucyjnym. Kaci mają mniej odwagi. Przed wykonaniem wyroku piją alkohol, by w ten sposób zagłuszyć resztki odzywającego się sumienia. Zanim kule dosięgają celu, „Dziuńka”, bo taki nosiła pseudonim, krzyczy: Niech żyje Polska! To nie koniec historii. Dziewczyna jest ciężko ranna, nie umiera od razu, cierpi... W końcu dobija ją dowódca plutonu egzekucyjnego. Helena gaśnie w wieku 22 lat, razem z nią umiera dziecko, które od 8 miesięcy nosiła pod sercem.

1 marca Pamiętajcie o Bohaterach! Weźcie udział w uroczystościach. Wywieście flagi!

Piotr Tomasz

Krajeńskie Towarzystwo Historyczne

ps. Przejrzałem w sklepie, jak zawsze z nieskrywanym obrzydzeniem, gazetę lokalnego "moralisty". Cóż tam zobaczyłem? Zobaczyłem między wierszami funkcjonariuszy UB, którzy bluźnili nad głową modlącego się księdza. Zobaczyłem też sąd, który skazał na śmierć niewinną dziewczynę i jej nienarodzone dziecko. Później wszedłem na FB i mnie olśniło. Zrozumiałem bowiem skąd się bierze pijany pluton egzekucyjny, który bezrefleksyjnie wykonuje nakazy innych.


Napisz komentarz

Komentarze

Leon 04.12.2019 11:16 PM
Lektura obowiązkowa: 2016: Alma Polaca, czyli polska dusza 2016: Kochankowie z lasu 2016: Pan Major „Łupaszka" 2015: Inka. Zachowałam się jak trzeba 2014: Dzieci kwatery „Ł", Tropem wyklętych[4] 2013: Kwatera „Ł" 2012: Niepodległy, opowieść o Januszu Krupskim 2010: Generał Gryf. Robiłem dobrą robotę 2009: Duchem ciosany, Historia Kowalskich, Przystanek Gdańska 2008: Sny stracone, sny odzyskane 2007: Kapitan z Santa Klary, Wyżyj przez okno, Napo, czyli wariatka 2006: Rosyjska dusza 2005: Życie za życie, Rozbity kamień Scenarzysta 2016: Alma Polaca, czyli polska dusza 2016: Kochankowie z lasu 2016: Pan Major „Łupaszka" 2015: Inka. Zachowałam się, jak trzeba 2014: Dzieci kwatery „Ł", Tropem wyklętych 2013: Kwatera „Ł" 2012: Niepodległy, opowieść o Januszu Krupskim 2010: Generał Gryf. Robiłem dobrą robotę 2009: Historia Kowalskich, Przystanek Gdańska 2008: Sny stracone, sny odzyskane 2007: Kapitan z Santa Klary, Wyżyj przez okno, Napo, czyli wariatka 2007 2005: Życie za życie, Rozbity kamień 2000: Mongolski ślad Zdjęcia 2016: Alma Polaca, czyli polska dusza 2016: Kochankowie z lasu 2016: Pan Major „Łupaszka" 2015: Inka. Zachowałam się, jak trzeba 2014: Dzieci kwatery „Ł" 2013: Kwatera „Ł" 2012: Niepodległy, opowieść o Januszu Krupskim 2011: Dies Luctus, Lista Pasażerów, Przebudzenie 2009: Duchem ciosany, Przystanek Gdańska 2008: Sny stracone, sny odzyskane 2007: Życie za życie, Kapitan z Santa Klary, Wyżyj przez okno, Napo, czyli wariatka 2006: Rosyjska dusza 2005: Życie za życie, Rozbity kamień 2005, Tyle dobra dookoła 2002: To tu to tam 2000: Mongolski ślad 1999: 4 w 1 Producent 2016: Alma Polaca, czyli polska dusza 2016: Kochankowie z lasu 2016: Pan Major „Łupaszka" 2015: Inka. Zachowałam się, jak trzeba 2014: Dzieci kwatery „Ł", Tropem wyklętych 2013: Kwatera „Ł" 2012: Dopóki żyję 2011: Lista pasażerów 2009: Duchem ciosany 2008: Sny stracone sny odzyskane 2007: Kapitan Santa Klary, Wyżyj przez okno, Napo, czyli wariatka 2007 2005: Życie za życie Współpraca producencka 2009: Historia Kowalskich, Przystanek Gdańska 2002: Ta tu to tam 1999: 4 w 1 Producent wykonawczy 2009: Przystanek Gdańska Realizacja 2007: Życie za życie Operator 1999: A jednak olimpiada w Zakopanem Współpraca operatorska 2006: Cień Judasza Opieka artystyczna 2007: Na skrzydłach nadzie

Temperatura: 21°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jan Serce Treść komentarza: Podpisuję się pod tym zapytaniem. Dlaczego redaktor porusza kwestie wojenki partyjnej, a nie porusza tematów istotnych i bliskich mieszkańcom? Szary mieszkaniec ma gdzieś politykę. Natomiast kwestia utraconego dofinansowania 7,5 mln zł powinna być dogłębnie wyjaśniona. Wiadomo, że z ust burmistrza prawdy się nie dowiemy. Więc jakiś rzetelny i sumienny redaktor mógłby się temu przyjrzeć i naświetlić temat. Czy rację ma burmistrz, czy może radny Koronkiewicz. Do dzieła panie redaktorze. To samo z traktowaniem pracowników. Radny Koronkiewicz porusza temat. Burmistrz zamiata pod dywan. Też chciałbym wiedzieć jaka jest prawda. Może tym by się redaktor też zajął? Pominę już fakt, że inne redakcje lokalne też milczą w tych tematach. Gdzie Ci niezależni dziennikarze, którzy dążą do prawdy? Data dodania komentarza: 28.09.2026, 15:56 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Na samym wstępie wyjaśniam, nie jestem za żadną partią czy komitetem lub innym zbiorowiskiem, pisze jako zwykły mieszkaniec Al. Piasta. No to do rzeczy , obejrzałem sobie w większości sesje i nie rozumie tego artykułu panie Kamilu ponieważ uważam, że każdy mieszkaniec ma prawo do wypowiedzi a że jest czy z takiej czy innej partii to mi jest obojętne aby to były dobre pomysły dla miasta, bo niestety jak na razie to Ci panowie nic nie wnoszą. Nie rozumie też panie Kamilu czemu akurat uderza pan w ten temat gdzie wcześniej został rozwinięty bardzo ciekawy temat UTRATY dofinansowania w wysokości 7 500 mln zł na tereny inwestycyjne. Tam pan Koronkiewicz obnażył mówienie mieszkańcom nie prawdy co do przyczyny utraty tych nie małych pieniędzy. Tam również pan Wojtuń również wyprostował ich co do tego kto rozpoczął działania tych terenów bo chcieli sobie przypisać panowie. Drugim ciekawym tematem było na samym końcu mowa o pracowniku który robi zarzuty burmistrzom a z tego co się mówi, ubyło w urzędzie bardzo dużo dobrych fachowych pracowników ( mówi się o 25 osobach ) No i pytam pana, panie Kamilu czemu w wiadomościach wszyscy nabrali wody w usta. Czy to nie wygodny temat dla burmistrza więc trzeba siedzieć cicho? a to w tedy śmierdzi układami co powoduje wiarygodność portali informacyjnych . proszę się nad tym zastanowić. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 12:52 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Źle dla zasady Treść komentarza: No tak, widać, ze felieton to dzieło PISarza. To musi być źle ocenione, to serduszko. Gdyby wystąpił delegat porzuconego posła w stanie co najmniej chwiejnym, to byłoby ok. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Obserwator ETCP Treść komentarza: Przy okazji mieszkańca ze Złotowa czy ma ktoś wiedzę kiedy rusza ponownie proces mieszkańca z Jastrowia? Data dodania komentarza: 28.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ataki Treść komentarza: Najlepsza jest ta mała idiotka co na każdej sesji dziękuje za inwestycje. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 11:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Arni Treść komentarza: Mięśnie ma ze stali bo codziennie rano ćwiczy. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 10:58 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.