Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 października 2026 10:42

Radny Koronkiewicz zarzuca, radny Wełniak oskarża wprost!

Podziel się
Oceń

Radny Krzysztof Koronkiewicz zarzuca burmistrzowi prywatę i nadmierne wydatki na prasę lokalną. Wtóruje mu radny Stanisław Wełniak, który wietrzy międzynarodowy spisek, oskarżając wprost burmistrza Adama Pulita i radnego Łukasza Piosika o układy z Google LLC w Mountain View, Kalifornia

    Obecny Burmistrz Złotowa z pewnością nie ma łatwego życia z radnymi opozycji. Chodzi oczywiście o towarzystwo skupione wokół Krzysztofa Koronkiewicza i Stanisława Wełniaka. Warto zauważyć, że wymienieni politycy, a nieco rzadziej również ich poplecznicy skupieni w koalicji Zadbajmy o Złotów, posługują się przy tym ciekawą argumentacją, która bardzo często zahacza o granicę absurdu.

    Mowa między innymi o zarzutach, które dotyczą rzekomo nadmiernych wydatków związanych z  promocją w mediach lokalnych.  Przykładem sesja, która odbyła się tuż przed wybuchem pandemii covid-19, kiedy to radny Wełniak zasugerował, że burmistrz Pulit i radny Łukasz Piosik mają bezpośredni wpływ na wysokie pozycjonowanie wiadomości  w wyszukiwarce amerykańskiego przedsiębiorstwa informatycznego Google LLC. Warto podkreślić, że to światowy gigant i zarazem właściciel popularnej wyszukiwarki, która  porządkuje i publikuje światowe zasoby informacji tak, by stały się powszechnie dostępne i użyteczne dla każdego użytkownika internetu.

   Powszechnie wiadomo, że Google LLC jest firmą o zasięgu globalnym. Czy zatem radny Piosik i burmistrz Pulit mają tak szerokie plecy, że nawet gabinet dyrektora Google, Sundara Pichai, jest dla nich otwarty i mogą dzwonić do niego o każdej porze dnia i nocy?  Śledztwo w tej kwestii pozostawmy radnemu Wełniakowi. Dopowiedzmy jednak, że o pozycjonowaniu decyduje zazwyczaj liczba Czytelników (odsłon). A ponieważ wpadki polityków przyciągają uwagę, to siłą rzeczy (np. informacja o telebimie na cmentarzu) podbijają internet i dana informacja ukazuje się na pierwszej stronie wyszukiwarki.

   Oczywiście rzetelność dziennikarska nakazuje ustalenie wysokości wydatków, które ponosi miasto Złotów  z tytułu kooperacji z mediami lokalnymi. W związku z tym zwróciliśmy się bezpośrednio do Urzędu Miasta w Złotowie o wyszczególnienie wszelkich kosztów poniesionych na promocję w prasie, telewizji i internecie. Pytanie dotyczyło ostatniej dekady. Mowa zatem o kadencjach burmistrzów: Stanisława Wełniaka (obecnie radny) i Adama Pulita (urzędujący burmistrz). Już na na pierwszy rzut oka widać, że np. wydatki związane z zamówieniami w firmie "Leszczyński" są obecnie kilka razy mniejsze niż za kadencji Stanisława Wełniaka - orędownika "taniego urzędu". Pod fragmentem z obrad sesji Rady Miejskiej w Złotowie zamieściliśmy w pliku PDF zestawienie. Ocenę wydatków pozostawiamy Czytelnikowi.

 

fragment_sesji_rady_miasta_z_10_02_2020.mp4

 


Napisz komentarz

Komentarze

Mariusz Leszczyński 23.06.2020 12:39 PM
Panie Ceranowski, spóźnił się Pan nieco z tym "ujawnianiem". W lutym tego roku, na łamach Aktualności Lokalnych dokładnie opisaliśmy na jakie kwoty zostały wystawione faktury w poszczególnych latach przez firmę Leszczyńscy s.c. No przykro mi, że byliśmy pierwsi i pozbawiliśmy Pana satysfakcji. Ale tak przy okazji, jak już robi Pan takie zastawienie, to proszę pokazać wszystkie firmy, którym płaci obecny burmistrz za usługi. Szczególnie te dziennikarskie. Proszę pokazać umowy i kwoty jakie płaci Pan wydawnictwu wydającemu bezpłatną gazetę. Uważa się Pan za rzetelnego dziennikarza zatem... W tym roku będzie to grubo ponad 20 tysięcy. Nie wiem czy dobrze pamiętam ale Pana firma również gdzieś mi mignęła we wspomnianym rejestrze umów za ostatnie lata. Żeby nie być gołosłownym odsyłam do mojego wstęp z lutego 2020, numer 7. Miłej lektury życzę.

KT 24.06.2020 12:50 PM
To można sprawdzić na rejestrze umów. Miasto prowadzi rejestr każdej umowy na stronie BIP od 2015 roku. http://bip.zlotow.pl/?c=531

KT 22.06.2020 08:53 AM
O ile pamiętam to właśnie radny Wełniak był wnioskodawcą telebimu i on bronił tej instalacji do końca.Temat był tak mocno nośny, że nie sądzę aby burmistrz i radny w tym przypadku musieli wykorzystywać znajomości w Google. Tak na dobrą sprawę to z wypowiedzi wynika, że burmistrz maczał palce w ataku prezydenta Donalda Trumpa na Iran.

MP3 21.06.2020 08:48 PM
Radny Wełniak sprawia wrażenie jakby wierzył w słowa,które wypowiada.

Pytakus Fragenstein 14.03.2018 12:45 PM
Ja Lemnowicz ojciec Nowela geja nowojo.....(komentarz usunięty przez administratora)

Drgawki Krystyny 15.03.2018 08:34 AM
Syn Lemanowicza był poszukiwany za narkotyki we Włoszech, ale teraz mieszka w USA. Ponoć został gejem i rąbie go jakiś Turek. Gdzie są materiały na ten temat? Czy bedą opublikowane?

Inwentarz archiwalny 19.03.2018 01:08 PM
https://youtu.be/Qh21n9JlmU8

obiecane 09.05.2018 09:09 AM
W sądzie apelacyjnym wyrok został praktycznie zmiażdżony. Uchylono go między innymi z powodu naruszenia prawa oskarżonego do obrony. Chodzi o uniemożliwienie złożenia wyjaśnień przez oskarżonych pod koniec procesu. Sąd odmówił uznając, że powinny im wystarczyć mowy końcowe, które nie mają żadnego ciężaru dowodowego. Nie wystarczyły. A lista błędów popełnionych przez sąd pierwszej instancji jest, zdaniem Sądu Apelacyjnego, dłuższa. Popełniał je sąd, popełniał także prokurator Robert Kiełek, który pod koniec procesu został od niego odsunięty. Sąd apelacyjny określił jego zachowanie niesmacznym i wręcz kompromitującym urząd prokuratora. - Robert Kiełek był bardzo zaangażowany emocjonalnie w sprawę. I to do tego stopnia, że zatracił całkowicie do niej dystans, starając się ingerować w sposób pozaprocesowy w postępowanie jurysdykcyjne - wytknął sąd. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, powinien się z tego wytłumaczyć na sali.   

Merytoryczny skansen 21.06.2020 05:17 PM
Jak słucham wywody naczelnika to mam wrażenie, że w pozostałych kwestiach może być podobnie.

Temperatura: 10°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: 6/11 Treść komentarza: Chatgpt? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 23:30 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: "Samozwańczy szeryf" Treść komentarza: Panie ??? nie dziennikarz a OBOWIĄZEK DZIENNIKARZA To zagadnienie w polskim prawie jest ściśle powiązane z wymogiem zachowania szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej. Zasada ta potocznie bywa nazywana regułą „niech zostanie wysłuchana i druga strona”. Oto szczegóły prawne: 1. Jaki to akt prawny i artykuł? • Ustawa: Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. 2018 poz. 1914 z późn. zm.). • Przepis: Art. 12 ust. 1 pkt 1. 2. Treść przepisu Art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego: „Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło”. 3. Jak sądy interpretują ten obowiązek? Choć sam artykuł nie używa wprost słów wysłuchanie obu stron, Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne jednolicie przyjmują, że obowiązek ten wprost wynika z nakazu zachowania szczególnej staranności i rzetelności. W praktyce orzeczniczej oznacza to, że: 1. Obowiązek kontaktu ze stroną krytykowaną. Przed publikacją materiału o charakterze krytycznym, śledczym lub zarzucającym komuś niewłaściwe postępowanie, dziennikarz ma prawny obowiązek skontaktować się z tą osobą, instytucją i umożliwić jej ustosunkowanie się do zarzutów. 2. Wyłączenie bezprawności. Jeśli dziennikarz rzetelnie próbuje wysłuchać drugiej strony np. wysyła pytania z odpowiednim czasem na odpowiedź, wypełnia swój obowiązek staranności. Nawet jeśli druga strona odmówi komentarza lub go zignoruje, dziennikarz ma prawo opublikować materiał, zaznaczając, że podjął próbę kontaktu. 3. Konsekwencje braku próby kontaktu: Zaniechanie próby wysłuchania drugiej strony przed publikacją jest traktowane przez sądy jako niedochowanie staranności dziennikarskiej. W przypadku procesu o ochronę dóbr osobistych np. z art. 24 Kodeksu cywilnego przeważnie decyduje to o przegranej dziennikarza lub wydawcy. CDN.. Prawdę bardzo wyraźnie słychać. A w temacie to jest podejrzenie „Niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego” przez niektórych radnych miasta Złotów a dotyczy znanego od dawna tematu Data dodania komentarza: 23.10.2026, 14:41 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Posrałeś się Kamil ze strachu! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:50 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Sojourner Treść komentarza: W aktualnościach robili z tego dziadygi księcia na białym koniu. Pach, trach i okazało się, że on jeździ na takim koniu, co to ma tylko łeb doczepiony do kanciastego kija. Jak się na to mówi? Lajkoń...? Lajkonkiewicz? Lajkonkierwicz? Lajkoronkiewicz? Jakoś tak chyba, co nie? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:45 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Grupa Badawcza LOC Treść komentarza: Doszły słychy, że w Złotowie funkcjonuje Jarosław Lemanowicz. Ostrzegamy, że nie jest on krewnym Janusza Lemanowicza z Warszawy. Żeby komuś nie przyszło do głowy skrzywdzić tego ktosia z okoliczności pokrewieństwa, którego nie ma. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:40 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Dubiska Treść komentarza: Teraz na policję wchodziła nauczycielka z ekonoma, żona byłego radnego. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:32 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych