Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 października 2026 20:55

Uderzył funkcjonariusza, zaczął grozić mu pozbawieniem życia

Podziel się
Oceń

Źródło: http://www.zlotow.policja.gov.pl/w31/aktualnosci/220474,Naruszyl-nietykalnosc-cielesna-policjanta-zniewazyl-i-grozil-zostal-aresztowany.html?fbclid=IwAR03D-8BIDJURhITbt8cmmbwVWYO3G27sg3wrLwtwGNtLgtVMJ

W miniony piątek (26.06.2020 r.) policjant służby kryminalnej pełniąc służbę na terenie Złotowa zauważył trójkę mężczyzn, którzy niestosownie zachowywali się przed jedną za złotowskich restauracji. Policjant wezwał więc mężczyzn do zachowania zgodnego z prawem. Nagle jeden z nich kopnął funkcjonariusza, zaczął grozić mu pozbawieniem życia i znieważał. Reakcja interweniującego policjanta była natychmiastowa. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Okazało się, że to nie wszystkie przewinienia 24-latka. Policjanci ustalili, że mężczyzna już wcześniej był karany za podobne przestępstwa.

Zatrzymany usłyszał już zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej i kierowania gróźb karalnych. Sąd zastosował wobec niego areszt tymczasowy na okres trzech miesięcy. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Zarówno policjant w mundurze, jak i policjant pełniący służbę w ubraniu cywilnym jest prawnie chroniony przed atakami fizycznymi. Prawo przewiduje karę za naruszanie nietykalności cielesnej policjanta, a zachowanie to jest przestępstwem. Naruszeniem nietykalności może być na przykład szarpanie policjanta za mundur, popychanie, a nawet próba zrzucenia czapki policyjnej z głowy. Jeżeli do ataku dochodzi poprzez działanie wspólnie z inną osobą albo dojdzie do użycia broni palnej wobec policjanta lub innego niebezpiecznego narzędzia (np. noża, pałki) to kara za taki atak wynosi nawet do 10 lat więzienia. Jeżeli policjant poniesie śmierć w wyniku takiego ataku, to sprawcy grozi nawet kara dożywotniego więzienia.

Pamiętaj: Jeżeli policjant jest po służbie, ale okaże legitymację i ujawni się jako policjant, to chroniony jest tak, jakby był na służbie. Za atak na niego grożą takie same kary, jakby był na służbie. Takie same kary grożą za atak na obywatela jeżeli osoba ta jest poproszona o udzielenie pomocy policjantowi i zgodzi się. Jest to wówczas tak zwana osoba przybrana do pomocy.

ŹRÓDŁO:  http://www.zlotow.policja.gov.pl/w31/aktualnosci/220474,Naruszyl-nietykalnosc-cielesna-policjanta-zniewazyl-i-grozil-zostal-aresztowany.html?fbclid=IwAR03D-8BIDJURhITbt8cmmbwVWYO3G27sg3wrLwtwGNtLgtVMJU4rJK11lU


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1001 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: akuszerka Treść komentarza: A nie mógł Kmicic5079 zakotwiczyć w jakiej damie w konwencji "strzał z boku"? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 14:09 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: MaMaFuMiCa Treść komentarza: Miałbyś rację gdyby chodziło o artykuł i personalizację. To luźna forma a sjąd wiesz ile telefonów zrobili? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 12:45 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: Głupszy głupek Treść komentarza: A teraz najwyraźniej wzięli na cel radną Martę, która kiedyś na sesji rzuciła kilka cierpkich słów w kierunku redaktora nie mówiąc kogo ma na myśli, ale i tak wszyscy wiedzieli. A gdy już bez mikrofonu w kuluarach obrad to rozwinęła, nie wiedziała że ma za plecami radną Mariolkę :( Data dodania komentarza: 25.10.2026, 10:16 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: Głupek Treść komentarza: Triumwirat dziennikarz-strażak-milicjant i ich metody rodem z czasów SB, które sprawdziły się w przypadku byłego burmistrza Adama Pulita. Próbowali go zaszczuć, burmistrz Pulit się nie dał, ale zniechęcił się do dalszej pracy na rzecz Złotowa. W tej kadencji przez dwa lata obrabiali radnego Kopinke, bo zaczął być kojarzony w mieście z działalnością dobroczynną, czym niechybnie wszedł w paradę pewnej znanej fundacji. Proste, logiczne, oczywiste Data dodania komentarza: 25.10.2026, 10:04 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: 6/11 Treść komentarza: Chatgpt? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 23:30 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: "Samozwańczy szeryf" Treść komentarza: Panie ??? nie dziennikarz a OBOWIĄZEK DZIENNIKARZA To zagadnienie w polskim prawie jest ściśle powiązane z wymogiem zachowania szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej. Zasada ta potocznie bywa nazywana regułą „niech zostanie wysłuchana i druga strona”. Oto szczegóły prawne: 1. Jaki to akt prawny i artykuł? • Ustawa: Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. 2018 poz. 1914 z późn. zm.). • Przepis: Art. 12 ust. 1 pkt 1. 2. Treść przepisu Art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego: „Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło”. 3. Jak sądy interpretują ten obowiązek? Choć sam artykuł nie używa wprost słów wysłuchanie obu stron, Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne jednolicie przyjmują, że obowiązek ten wprost wynika z nakazu zachowania szczególnej staranności i rzetelności. W praktyce orzeczniczej oznacza to, że: 1. Obowiązek kontaktu ze stroną krytykowaną. Przed publikacją materiału o charakterze krytycznym, śledczym lub zarzucającym komuś niewłaściwe postępowanie, dziennikarz ma prawny obowiązek skontaktować się z tą osobą, instytucją i umożliwić jej ustosunkowanie się do zarzutów. 2. Wyłączenie bezprawności. Jeśli dziennikarz rzetelnie próbuje wysłuchać drugiej strony np. wysyła pytania z odpowiednim czasem na odpowiedź, wypełnia swój obowiązek staranności. Nawet jeśli druga strona odmówi komentarza lub go zignoruje, dziennikarz ma prawo opublikować materiał, zaznaczając, że podjął próbę kontaktu. 3. Konsekwencje braku próby kontaktu: Zaniechanie próby wysłuchania drugiej strony przed publikacją jest traktowane przez sądy jako niedochowanie staranności dziennikarskiej. W przypadku procesu o ochronę dóbr osobistych np. z art. 24 Kodeksu cywilnego przeważnie decyduje to o przegranej dziennikarza lub wydawcy. CDN.. Prawdę bardzo wyraźnie słychać. A w temacie to jest podejrzenie „Niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego” przez niektórych radnych miasta Złotów a dotyczy znanego od dawna tematu Data dodania komentarza: 23.10.2026, 14:41 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych