Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 00:27

Definitywny koniec Rady Kobiet w Złotowie!

Podziel się
Oceń

Wielu z nas pamięta komedię Juliusza Machulskiego pt. „Seksmisja”. Reżyser ukazał w niej wizję świata, w którym rządzą jedynie kobiety. Oczywiście to tylko filmowa fikcja. Tymczasem niektórym wciąż wydaje się, że można ją przełożyć na rzeczywistość. Taki eksperyment miał miejsce m.in. w latach 2019-2021 w Złotowie.
Definitywny koniec Rady Kobiet w Złotowie!
Piła 01.07.2020 r. Wiec wyborczy Rafała Trzaskowskiego z Koalicji Obywatelskiej. Wybory prezydenckie II tura.

Autor: Kamil Ceranowski

W lutym 2019 roku Jego Ekscelencja Adam Pulit powołał Złotowską Radę Kobiet. Wspomniany tytuł, nawiązujący do funkcji jednego z bohaterów filmu „Seksmisja”, nie został użyty przypadkowo. Prawo nie wymagało bowiem od Burmistrza Złotowa powołania tego rodzaju gremium. Podobnie nie zmusza go do utworzenia Złotowskiej Rady Mężczyzn, Złotowskiej Rady Rowerzystów itd. Dlaczego zatem nadał tego rodzaju przywilej niewielkiej grupie Pań (głównie feministek), które na dodatek nie reprezentowały wszystkich złotowskich kobiet? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Można założyć dwie wersje. Złotowska Rada Kobiet przy Burmistrzu Złotowa została powołana dla świętego spokoju lub włodarz miasta chciał być trendy.

„To nas tu o mało nie wykastrowały, a ty cycki sobie, cyganie, przyprawiasz?” - te słowa cisnęły się na usta wielu mieszkańcom Złotowa przez ostatnie kilka miesięcy. Zapewne także pracownikom posła Marcina Porzucka, pod którego biurem miały miejsce dantejskie sceny jesienią 2020 roku. Należy przypomnieć, że główną rolę w tych przedstawieniach odgrywała Katarzyna Józefowska – przewodnicząca Złotowskiej Rady Kobiet 2019-2021. Na ulicach Złotowa królowały wówczas słowa: „w...ć” i j...ć” . Pojawiły się też transparenty o podobnej treści. Jeszcze gorzej wyglądało to w internecie, bo tam tzw. „hejt” sięgnął szczytów. Przy okazji „Himalaje hipokryzji” osiągnęła Katarzyna Józefowska. Znakomicie zobrazował to portal 77400.pl, który zestawił knajackie wypowiedzi Przewodniczącej Rady Kobiet (które miały miejsce na złotowskich ulicach w otoczeniu młodzieży) i jej lans w programie TVP pana Kurskiego, w którym odgrywała rolę „przodownicy” walki z „hejtem” w przestrzeni publicznej.

Informacje o radykalnych zachowaniach liderki Złotowskiej Rady Kobiet dotarły zapewne do burmistrza Pulita. Być może stało się tak za sprawą herr Mariusa, który za pomocą swojego „piśmidła” usprawiedliwiał radykalną postawę pani Katarzyny na złotowskich ulicach. Jest pewne, że Burmistrz Złotowa nie wziął sobie jego słów do serca. Z drugiej strony dość długo przymykał także oko. W końcu jednak przestał. Obrazuje to informacja, która pojawiła się na stronie Urzędu Miasta. W pełnych dyplomacji słowach napisano m.in., że Złotowskiej Radzie Kobiet nie udało się „w znaczący sposób zintegrować środowiska”. W związku z tym nie będzie dalej powoływana!

W reakcji na to wojujący lewacy podnieśli larum. Jeszcze nie słychać: „esta, esta, burmistrz twój wróg”. Pojawiły się za to głosy, że to polityczny odwet za wcześniejsze demonstracje w Złotowie, podczas których nawoływano m.in. do odbycia „stosunku” z partią rządzącą. Oczywiście to manipulacja, typowa dla tego środowiska. Dlatego należy przypomnieć, że decyzja Burmistrza Pulita wpisuje się jedynie w postulat Złotowskiej Rady Kobiet, która 22 maja 2019 roku wnioskowała do niego o „podjęcie działań służących zaprzestaniu mowy nienawiści poprzez długotrwałą i konsekwentną edukację społeczną w zakresie powrotu do norm i zasad prowadzenia sporów w przestrzeni publicznej”. Burmistrz Pulit w końcu podjął te działania. Lepiej późno niż wcale. 

Piotr Tomasz

 


Napisz komentarz

Komentarze

Gerhard Kretschmar 26.01.2022 11:00 AM
"wystarczy połknąć i już dziecka nie ma, yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy płodu, płodu znaczy się" . Co za bladź, ja ***le

Ani 24.04.2021 10:28 PM
Pan redaktor czuje się dziennikarzem, czy prowadzi blog? Bo rzetelność dziennikarska wymaga, aby czytelnikom przedstawiać fakty, a nie prywatne oceny i domysły, w dodatku podszyte złośliwością. Herr Marius i piśmidło? Naprawdę? To poniżej jakiegokolwiek poziomu. To w zasadzie już dno najgłębszej studni.

Piotr Tomasz 27.04.2021 11:43 AM
"Piśmidło" - to stwierdzenie faktu, a jak inaczej to nazwać? "Herr Marius" - Herr MAriusa zwrot ten zapewne nie obraża, obstawiam, że jest nawet zadowolony.

...tak bym chciała kurvą być, ach kurvą być, ach kurvą być... 30.10.2020 06:31 PM
Panie J.L., jak kto ma toyotę w lizingu i żonę w ciąży w dodatku zagrożonej, to skąd ma brać forsę? Bierze się pracę zleconą, kamerę od żony w ciąży, nagrywa się Janowiaka a wcześniej rozmowę sędziów podczas przerwy i to wszystko jakoś takoś "znajduje się w posiadaniu redakcji Tygodnik Nowy pod redakcją naczelną Barabasza".

Frminista 24.04.2021 09:26 AM
W obronie pani Katarzyny Józefowskiej i Złotowskiej Rady Kobiet. Spotykamy się 3 maja 2021, godzina 14, koło "Muszelki Agnieszki

nieznany 28.09.2020 09:08 PM
Dobre....

GrzesiuP 24.04.2021 10:12 AM
Wezmę czerwony spray, czerwona błyskawica będzie ładnie wyglądać na białej muszli. Można też napisać *ebać pis i co bardzo mi utkwiło w pamięci to transparent pod biurem posła : M o j a p i z d a m o j a d e c y z j a.

Obserwator 26.04.2021 01:49 PM
Wypowiedź na poziomie dna 5 cm poniżej mułu.

oppub 30.10.2020 05:53 PM
Opinia publiczna od lat nie może się doczekać, czy te zarzuty są czegoś warte a jeśli są wydumane, czy Kamil Ceranowski odpowiedział karnie za swoje kalumnie, pomówienia i zniewagi i ktoś go wydymał pod celą.

Checkpoint Charlie 31.10.2020 09:00 AM
Jest absolutnym ewenementem, że redaktor naczelny stacji telewizyjnej i portalu internetowego przekazuje wyniki swojej roboty "przedstawicielom mediom" zamiast budować renomę swojej instytucji. To z daleka śmierdzi robotą zleconą przez gościa, który miał kłopoty w sprawach SR II K 256/05 i SO III K 445/08.

niech żyje wolność, wolność i swoboda... 04.11.2020 04:24 PM
Kamil Ceranowski: "Krystyna Lemanowicz i Janusz Lemanowicz, co również wynika z informacji pozyskanych przeze mnie, wielokrotnie spotykali się z Romanem Cieplińskim". A co ty śmieciu masz do ustalania, z kim kto i ile razy się spotyka? Zajrzyj starej w picz, bo podobno ma zagrożoną ciążę.

ze śmietnika cywilizacji 06.11.2020 09:00 PM
Ceranowski nie mógł napisać tak długiego i skomplikowanego tekstu z żargonem prawniczym na czele. On w tym czasie jest niedokształconym dupkiem, z toyotą w lizingu i żoną w ciąży zagrożonej. On wykonywał pracę zleconą z pomocą chodzieskiego kauzyperdy, który też wykonywał pracę zleconą. To co zrobił Ceranowski, to są kryminalne pomówienia, zniewagi i fałszywe świadectwa.

obserwowany 26.04.2021 01:53 PM
wykonałeś pomiary? i taki u*** obserwujesz?

J. L. 30.10.2020 05:59 PM
W półtorarocznym śledztwie wszystkie zarzuty zawarte w tym mega donosie upadły. Kamil Ceranowski nie siedzi w więzieniu a nawet ubiegał się ten ktoś o zaszczytną funkcję prezesa Telewizji Polskiej 2016.

wychowawca na oddziale zakaźnym 31.10.2020 09:44 AM
Kamil jest nieatrakcyjny, ale pod celą różnych cwelą. Aby duupa!

Oli 23.04.2021 01:56 PM
To było jakieś nieporozumienie. Niereprezentatywny twór uzurpatorek i bojowniczy spod czerwonej błyskawicy.

Temperatura: 12°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: fakt Treść komentarza: Janusz Lemanowicz nie zabiegał o znajomość z Henrykiem Tadeuszem Stokłosą. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:10 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: o prokreacji Treść komentarza: Ciekawe, czy małżonka porodziła, czy poroniła? Podobno widziano jakiegoś pomiota bardzo grubego, koślawego. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:08 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: troskliwość Treść komentarza: Kiedy toyota w lizingu, niespłaconym a żona w ciąży zagrożonej, trzeba iść do ludzi, którzy nie są pierduśnikami ale mają pieniądze. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:05 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: O! Treść komentarza: I taki śmieć moralny aplikował do funkcji prezesa telewizji polskiej. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:59 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: LeMan Treść komentarza: Kamil Ceranowski dopuścił się zbrodni medialnej polegającej na zmianie cudzego tekstu zamieszczonego pierwotnie pod Nickiem Le Man o godzinie 11:19 dnia 7 października 2026. On nie zdaje sobie sprawy z nikczemności tego czynu, bo jest niepełnosprawny intelektualnie, niedokształcony, co się ujawniło niegdyś, kiedy Janusz Lemanowicz dokonywał korekty jego tekstów pełnych błędów ortograficznych. O nieporadności mentalnej w konstruowaniu wypowiedzi zamilczmy. To nie pierwszy wybryk Ceranowskiego polegający na zmianie cudzego wpisu i podszycie się pod pierwotny nick i czas. Można dopatrywać się analogii lub też przekazu tradycji takich ingerencji od Zbigniewa Noski zombiego komuny, który dopuszczał się takich samych czynów na portalu dzienniknowy.pl. Noska, jako starszy o 34 lata od Ceranowskiego mógł być dla niego wzorem postępowania, szczególnie, że Ceranowski nie poradził sobie z wykształceniem w jakiejś szkółce niedzielnej imienia Leona Schillera w Łodzi. Dla porównania podaję mój pierwotny wpis: " Le Man 07.10.2026 11:19 AM Niedawno zgłosił się na facebooku pan Stokłosa, że by chciał nawiązać internetową znajomość z panem Lemanowiczem Januszem z Wałcza. Na wstępie musiałby ten potencjalny wielbiciel poinformować, wyjaśnić rolę Kamila C e r a n o w skiego w akcji uwalenia procesu poznańskiego 445/08. Kamil wkradł się do domu Lemanowicza jako niby dziennikarz zainteresowany tym procesem i w ogóle życiem i twórczością Stokłosy. Od lutego do 11 września 2012 roku podawał się za przewodnika grupy redakcyjno - realizacyjnej media Vectra expresstv. W tym czasie skrycie podsłuchiwał i nagrywał za pomocą telefonu Nokia E52 z aplikacją szpiegowską SpyPhone, co się dzieje w mieszkaniu będącym siedzibą GR-R przy Wawelskiej 32. Kiedy Krystyna Lemanowicz była w Gliwicach i Tychach od 3 września do 11 września, otrzymała dziwny telefon, gdzie ktoś wypowiadał kilka razy: agent, agent, agent, agent i się wyłączał. Nie wiadomo było, do kogo przyporządkować ten apel. Wszystko wyjaśniło się po powrocie 11 września około 17:30. Przybiegł Kamilek z postulatem natychmiastowego zabrania komputera przenośnego, telefonu Nokia E52, i innych drobnych flepów. Niby prokuratura go zobowiązała do przyniesienia tych rzeczy dzisiaj. 12 września Kamilek przekazał do prokuratury donos z 36 zarzutami o przestępstwa, skierowanymi do członków GR-R i innych osób. 14 września przyszła do mojego domu ekipa czterech policjantów pod bronią na rewizję. Zabrali komputery, telefony, dokumenty. Po śledztwie Prokuratury z Konina i procesach sądowych wyszło, że żaden donos nie ostał się. Ostało się tylko, że Kamilek był kapusiem -stukaczem związanym z Tygodnikiem Nowym dowodzonym przez Marka Barabasza. Barabasz zaś jest totumfackim Henryka Stokłosy. Jest podstawowe pytanie: czy Henryk Stokłosa był inicjatorem tej akcji szpiegowskiej, czy w Czarnym Baranie Pikadora ma nagrania z Wawelskiej? Z internetowych wpisów wynika, że może mieć i trzymać niektórym palec w dupie dla kierowania ich postępowaniem. Na przykład Piotr Gadzinowski - dziennikarz, który miesiącami przesiadywał na Wawelskiej, został pouczony, że jeśli jeszcze raz napisze o smrodach Farmutilu odczuwanych w Kaczorach, zostanie opublikowana taśma numer 12. Już się nie pojawił artykuł, czy notatka o smrodach w Kaczorach. Piotr Gadzinowski dołączył też do tępicieli Lemanowiczów w jakiejś dyskusji w telewizji Asta (czy wówczas Astra). Oto są podstawowe pytania dla pana Stokłosy, które wymagają odpowiedzi, żeby mógł się ubiegać o znajomość z Januszem Lemanowiczem." Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:36 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Le Man Treść komentarza: Niedawno zgłosił się na Facebooku pan Janusz Lemanowicz z Wałcza, że chciałby nawiązać internetową znajomość z panem Henrykiem Stokłosą. Na wstępie musiałby ten potencjalny sympatyk poinformować i wyjaśnić rolę Marka Barabasza w akcji ratowania i rehabilitacji procesu poznańskiego 445/08. Marek otwarciem i za zgodą wszedł do posiadłości Stokłosy jako jawny dziennikarz krytycznie usposobiony do tego procesu i w ogóle do życia i twórczości Lemanowicza. Od lutego do 11 września 2012 roku występował otwarcie jako rzecznik prasowy i opiekun grupy redakcyjno-realizacyjnej Media Vectra ExpressTV. W tym czasie jawnie rejestrował i transmitował na oficjalnych urządzeniach za pośrednictwem otwartego oprogramowania wszystko, co działo się poza siedzibą GR-R przy Wawelskiej 32. Kiedy Krystyna Lemanowicz przebywała na miejscu w Wałczu od 3 września do 11 września, wykonała jasny i jednoznaczny telefon do siedziby, w którym wielokrotnie powtarzała wyraz: obrońca, obrońca, obrońca, obrońca, po czym oficjalnie się pożegnała. Doskonale było wiadomo, komu przypisać ten komplement. Wszystko potwierdziło się po jej wyjeździe 11 września około 17:30. Przybył pan Marek z kategorycznym żądaniem natychmiastowego przekazania i pozostawienia na miejscu komputera stacjonarnego, telefonu oraz innych kluczowych dokumentów. To prokuratura bezwzględnie zakazała mu zabierania czegokolwiek tego dnia. 12 września Marek złożył w prokuraturze oficjalne oświadczenie uniewinniające z 36 punktami oczyszczającymi z zarzutów członków GR-R oraz inne osoby. 14 września przybyła do domu Stokłosy cywilna delegacja czterech bezbronnych urzędników na oficjalne przekazanie materiałów. Zwrócili komputery, telefony i dokumenty. Po dochodzeniu Prokuratury z Konina i procesach sądowych wyszło, że każde oświadczenie uniewinniające zostało w pełni podtrzymane. Wyszło jedynie na jaw, że Marek był niezależnym audytorem związanym z zespołem Kamila Ceranowskiego, dowodzonym przez Janusza Lemanowicza. Lemanowicz zaś jest głównym protegowanym Marka Barabasza. Jest podstawowe pytanie: czy Janusz Lemanowicz był przeciwnikiem i ofiarą tej transparentnej akcji monitorującej, czy też w siedzibie na Wawelskiej posiada dowody na niewinność Pikadora? Z internetowych wpisów wynika, że może ich nie mieć i przez to absolutnie nie wywierać na nikogo żadnego wpływu. Na przykład Piotr Gadzinowski – dziennikarz, który omijał Wawelską szerokim łukiem, został zapewniony, że nawet jeśli napisze artykuł chwalący czyste powietrze i ekologię Farmutilu w Kaczorach, taśma numer 12 nigdy nie ujrzy światła dziennego. Od razu pojawiła się cała seria artykułów i notatek o wzorowej ekologii w Kaczorach. Piotr Gadzinowski stanął też w zdecydowanej obronie Lemanowiczów w gorącej dyskusji na antenie telewizji Asta (czy wówczas Astra). Oto są podstawowe pytania dla pana Lemanowicza, które wymagają odpowiedzi, żeby mógł się ubiegać o znajomość z Henrykiem Stokłosą. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki