Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 03:30

"Korona" show podczas sesji Rady Miejskiej w Złotowie

Podziel się
Oceń

Czy radny Korononkiewicz zamierza wprowadzić zwyczaj skracania nazwisk radnych? Wydaje się, że tak. Prawdopodobnie zabieg ten ma ułatwić wypowiadanie się radnemu "Koronowi", któremu posługiwanie się językiem polskim nie wychodzi zbyt dobrze. Można się o tym przekonać chociażby odsłuchując zarchiwizowane nagrania z sesji. Nad specyfiką języka radnego zastanawiają się już młodzi naukowcy, którzy cytują go w swoich pracach naukowych. O tym napiszemy niebawem. Należy też dodać, że niektórzy dopatrują się w postępowaniu "Korona" jedynie przejawów pogardy wobec innych. Przykładem używanie w stosunku do radnego Piosika określenia "Pioch", z premedytacją i nieukrywaną złośliwością. Zapraszamy do wysłuchania fragmentu gorącej dyskusji między radnym "Koronem" i burmistrzem Pulitem. Miała miejsce podczas sesji Rady Miejskiej w dniu 28 04 2021 r.
Kliknij aby odtworzyć

.


Napisz komentarz

Komentarze

poziom na sesjach 03.05.2021 03:36 AM
Poziom radnego Koronkiewicza obrazuje środkowy paluch jaki pokazał na sesji 06.05.2020  ( 16-sesja, czas 2:28:24). Bulwersująca była reakcja i poziom niektórych radnych, których ten fak bardzo rozbawił (Wegner, Wełniak, Golla, Głyzewski, Żelichowski, Chamarczuk),, co jest dowodem na to, że "korona" wirus jest naprawdę zaraźliwy https://www.youtube.com/watch?v=sXr5FNorYqE

Michał 30.04.2021 09:42 AM
Ruszcie temat chodnika na osiedlu Chojnicka, tam wbrew mieszkańcom zmienił plany i zrobił chodnik znajomemu po fachu

zainteresowany dziadek 31.10.2020 06:07 PM
Kto był w tym czasie decydentem, redaktorem naczelnym ExpressTV?

oficer 04.11.2020 01:38 PM
Tak było. Są zeznania zaprotokołowane.

Xxx 30.04.2021 10:13 AM
Dokładnie!

rzeczywistość 04.11.2020 11:40 AM
Formalnie Kamil z firmą Ceranwod, czy Cyranvood, ale faktycznie nad nim był gość, kumpel wielkiego smrodatora, który trzymał Kamilowi palec w duupie i w ten sposób nim sterował.

Do Michała 03.05.2021 03:40 AM
O jaką dokładnie ulicę chodzi?

Strażak 04.05.2021 02:26 PM
Ulicę Brzezińskiego, tam stoi tylko jeden dom.

ciekawska podfruwajka 04.11.2020 04:33 PM
Ja bym bała się mieszkać w otoczeniu, gdzie jakiś żulik pozyskuje wiedzę o mnie, obwą***e moje olłejs ze śmietnika, zagląda w dekolt, ustala, co jem na obiad, co czytam, z kim się bzykam, jakiego poilityka szanuję i dlaczego nie Stokłosę.

O Kamilu Ceranowskim 04.11.2020 06:40 PM
https://www.youtube.com/watch?v=au4AZYeC6cM

Aha 10.05.2021 03:23 PM
A to dlatego radny tak walczy o tę ulicę !Temat Brzezinskiego do znudzenia przewija się już od długiego czasu, gościł na wielu sesjach, radny grzmiał najpierw ze mieszkańcy od kilku lat czekają na remont tej ulicy (zapomniał dodać że jednego domu), a to ze brak kierunkowskazów które by tam kierowały kurierów z Chojnickiej, a teraz jeszcze o brak chodniczka, no tak, teraz rozumiem .Dlatego taki wkuty, że burmistrz rozesłał ankiety do ludzi

śmieciowość osobowości żurnalisty 13.11.2020 12:53 AM
Od pisania epitafium jest jeden mistrz słowa, były naczelny redaktor Tygodnika Nowego 2004 -2007.On to napisał "Moje epitafium". Analiza treści tego dzieła doprowadza nas do konkluzji, że treści tam umieszczone, są to fantazje, fałsze i niedopowiedzenia. Dla przykładu, powiada on, że to epitafium jest jego ostatnią wypowiedzią w TN. Upłynęło 13 lat a ten ciągle tkwi w Tygodniku Nowym jak zaschnięta wesz przygnieciona, przyklepana ciężarem treści roczników.

Temperatura: 10°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: fakt Treść komentarza: Janusz Lemanowicz nie zabiegał o znajomość z Henrykiem Tadeuszem Stokłosą. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:10 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: o prokreacji Treść komentarza: Ciekawe, czy małżonka porodziła, czy poroniła? Podobno widziano jakiegoś pomiota bardzo grubego, koślawego. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:08 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: troskliwość Treść komentarza: Kiedy toyota w lizingu, niespłaconym a żona w ciąży zagrożonej, trzeba iść do ludzi, którzy nie są pierduśnikami ale mają pieniądze. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:05 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: O! Treść komentarza: I taki śmieć moralny aplikował do funkcji prezesa telewizji polskiej. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:59 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: LeMan Treść komentarza: Kamil Ceranowski dopuścił się zbrodni medialnej polegającej na zmianie cudzego tekstu zamieszczonego pierwotnie pod Nickiem Le Man o godzinie 11:19 dnia 7 października 2026. On nie zdaje sobie sprawy z nikczemności tego czynu, bo jest niepełnosprawny intelektualnie, niedokształcony, co się ujawniło niegdyś, kiedy Janusz Lemanowicz dokonywał korekty jego tekstów pełnych błędów ortograficznych. O nieporadności mentalnej w konstruowaniu wypowiedzi zamilczmy. To nie pierwszy wybryk Ceranowskiego polegający na zmianie cudzego wpisu i podszycie się pod pierwotny nick i czas. Można dopatrywać się analogii lub też przekazu tradycji takich ingerencji od Zbigniewa Noski zombiego komuny, który dopuszczał się takich samych czynów na portalu dzienniknowy.pl. Noska, jako starszy o 34 lata od Ceranowskiego mógł być dla niego wzorem postępowania, szczególnie, że Ceranowski nie poradził sobie z wykształceniem w jakiejś szkółce niedzielnej imienia Leona Schillera w Łodzi. Dla porównania podaję mój pierwotny wpis: " Le Man 07.10.2026 11:19 AM Niedawno zgłosił się na facebooku pan Stokłosa, że by chciał nawiązać internetową znajomość z panem Lemanowiczem Januszem z Wałcza. Na wstępie musiałby ten potencjalny wielbiciel poinformować, wyjaśnić rolę Kamila C e r a n o w skiego w akcji uwalenia procesu poznańskiego 445/08. Kamil wkradł się do domu Lemanowicza jako niby dziennikarz zainteresowany tym procesem i w ogóle życiem i twórczością Stokłosy. Od lutego do 11 września 2012 roku podawał się za przewodnika grupy redakcyjno - realizacyjnej media Vectra expresstv. W tym czasie skrycie podsłuchiwał i nagrywał za pomocą telefonu Nokia E52 z aplikacją szpiegowską SpyPhone, co się dzieje w mieszkaniu będącym siedzibą GR-R przy Wawelskiej 32. Kiedy Krystyna Lemanowicz była w Gliwicach i Tychach od 3 września do 11 września, otrzymała dziwny telefon, gdzie ktoś wypowiadał kilka razy: agent, agent, agent, agent i się wyłączał. Nie wiadomo było, do kogo przyporządkować ten apel. Wszystko wyjaśniło się po powrocie 11 września około 17:30. Przybiegł Kamilek z postulatem natychmiastowego zabrania komputera przenośnego, telefonu Nokia E52, i innych drobnych flepów. Niby prokuratura go zobowiązała do przyniesienia tych rzeczy dzisiaj. 12 września Kamilek przekazał do prokuratury donos z 36 zarzutami o przestępstwa, skierowanymi do członków GR-R i innych osób. 14 września przyszła do mojego domu ekipa czterech policjantów pod bronią na rewizję. Zabrali komputery, telefony, dokumenty. Po śledztwie Prokuratury z Konina i procesach sądowych wyszło, że żaden donos nie ostał się. Ostało się tylko, że Kamilek był kapusiem -stukaczem związanym z Tygodnikiem Nowym dowodzonym przez Marka Barabasza. Barabasz zaś jest totumfackim Henryka Stokłosy. Jest podstawowe pytanie: czy Henryk Stokłosa był inicjatorem tej akcji szpiegowskiej, czy w Czarnym Baranie Pikadora ma nagrania z Wawelskiej? Z internetowych wpisów wynika, że może mieć i trzymać niektórym palec w dupie dla kierowania ich postępowaniem. Na przykład Piotr Gadzinowski - dziennikarz, który miesiącami przesiadywał na Wawelskiej, został pouczony, że jeśli jeszcze raz napisze o smrodach Farmutilu odczuwanych w Kaczorach, zostanie opublikowana taśma numer 12. Już się nie pojawił artykuł, czy notatka o smrodach w Kaczorach. Piotr Gadzinowski dołączył też do tępicieli Lemanowiczów w jakiejś dyskusji w telewizji Asta (czy wówczas Astra). Oto są podstawowe pytania dla pana Stokłosy, które wymagają odpowiedzi, żeby mógł się ubiegać o znajomość z Januszem Lemanowiczem." Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:36 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Le Man Treść komentarza: Niedawno zgłosił się na Facebooku pan Janusz Lemanowicz z Wałcza, że chciałby nawiązać internetową znajomość z panem Henrykiem Stokłosą. Na wstępie musiałby ten potencjalny sympatyk poinformować i wyjaśnić rolę Marka Barabasza w akcji ratowania i rehabilitacji procesu poznańskiego 445/08. Marek otwarciem i za zgodą wszedł do posiadłości Stokłosy jako jawny dziennikarz krytycznie usposobiony do tego procesu i w ogóle do życia i twórczości Lemanowicza. Od lutego do 11 września 2012 roku występował otwarcie jako rzecznik prasowy i opiekun grupy redakcyjno-realizacyjnej Media Vectra ExpressTV. W tym czasie jawnie rejestrował i transmitował na oficjalnych urządzeniach za pośrednictwem otwartego oprogramowania wszystko, co działo się poza siedzibą GR-R przy Wawelskiej 32. Kiedy Krystyna Lemanowicz przebywała na miejscu w Wałczu od 3 września do 11 września, wykonała jasny i jednoznaczny telefon do siedziby, w którym wielokrotnie powtarzała wyraz: obrońca, obrońca, obrońca, obrońca, po czym oficjalnie się pożegnała. Doskonale było wiadomo, komu przypisać ten komplement. Wszystko potwierdziło się po jej wyjeździe 11 września około 17:30. Przybył pan Marek z kategorycznym żądaniem natychmiastowego przekazania i pozostawienia na miejscu komputera stacjonarnego, telefonu oraz innych kluczowych dokumentów. To prokuratura bezwzględnie zakazała mu zabierania czegokolwiek tego dnia. 12 września Marek złożył w prokuraturze oficjalne oświadczenie uniewinniające z 36 punktami oczyszczającymi z zarzutów członków GR-R oraz inne osoby. 14 września przybyła do domu Stokłosy cywilna delegacja czterech bezbronnych urzędników na oficjalne przekazanie materiałów. Zwrócili komputery, telefony i dokumenty. Po dochodzeniu Prokuratury z Konina i procesach sądowych wyszło, że każde oświadczenie uniewinniające zostało w pełni podtrzymane. Wyszło jedynie na jaw, że Marek był niezależnym audytorem związanym z zespołem Kamila Ceranowskiego, dowodzonym przez Janusza Lemanowicza. Lemanowicz zaś jest głównym protegowanym Marka Barabasza. Jest podstawowe pytanie: czy Janusz Lemanowicz był przeciwnikiem i ofiarą tej transparentnej akcji monitorującej, czy też w siedzibie na Wawelskiej posiada dowody na niewinność Pikadora? Z internetowych wpisów wynika, że może ich nie mieć i przez to absolutnie nie wywierać na nikogo żadnego wpływu. Na przykład Piotr Gadzinowski – dziennikarz, który omijał Wawelską szerokim łukiem, został zapewniony, że nawet jeśli napisze artykuł chwalący czyste powietrze i ekologię Farmutilu w Kaczorach, taśma numer 12 nigdy nie ujrzy światła dziennego. Od razu pojawiła się cała seria artykułów i notatek o wzorowej ekologii w Kaczorach. Piotr Gadzinowski stanął też w zdecydowanej obronie Lemanowiczów w gorącej dyskusji na antenie telewizji Asta (czy wówczas Astra). Oto są podstawowe pytania dla pana Lemanowicza, które wymagają odpowiedzi, żeby mógł się ubiegać o znajomość z Henrykiem Stokłosą. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki