Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 października 2026 19:16

Szef polskiej siatkówki z wizytą w Pile

Podziel się
Oceń

Jako zawodnik przyjechał do Piły z klubem, który wówczas reprezentował – Politechniką Warszawską. Stołeczni grali o punkty z Polamem, który wielu kibiców starszego pokolenia wciąż wspomina z łezką w oku. To dla siatkówki były inne czasy, mniej profesjonalne, bardziej spontaniczne. Jacek Kasprzyk, obecnie prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.
Kliknij aby odtworzyć

 

 

Te czasy doskonale pamięta Grzegorz Witkowski, kiedyś najmłodszy trener w Polsce, a nieco później pierwszy prezes Klubu Sportowego Joker, który pałeczkę po zlikwidowanym Polamie przejął w 1992 roku. Decyzją Zarządu Powiatu w Pile, już za tydzień, 1 grudnia, Grzegorz Witkowski, jeszcze niedawno koordynator Siatkarskich Ośrodków Szkolnych i trener kadry U-17 w Wielkopolsce, zostanie dyrektorem Liceum Ogólnokształcącego Mistrzostwa Sportowego w Piłce Siatkowej w Pile.  

Obaj panowie mieli okazję spotkać się we wtorek, 22 listopada. Tego dnia odbyło się zaaranżowane przez Eligiusza Komarowskiego, starostę pilskiego, spotkanie w hali przy Bydgoskiej, która doskonale pamięta mecze Polamu z Politechniką. Prezes PZPS uważnie obserwował trening uczniów siatkarskiej kuźni talentów z miasta Staszica.

- Dla Związku praca z młodzieżą to priorytet. W Pile, dzięki staroście pilskiemu i osobom zarządzającym miastem, są bardzo dobre warunki do szkolenia. Wszystko tu zmierza we właściwym kierunku. Jestem dziś trochę z gospodarską wizytą, chcę zobaczyć, jak działają w Pile Siatkarskie Ośrodki Szkolne, które są pierwszym ogniwem siatkarskiego rozwoju. Takie działania u podstaw mają przełożenie na późniejsze sukcesy, a tych Polsce w ostatnich latach nie brakuje – twierdzi Jacek Kasprzyk.

Początki pilskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego sięgają 2007 roku. Obecnie liczy ona 60 uczniów, po dwudziestu na każdym z trzech poziomów. Klasy są koedukacyjne, większą część stanowią chłopcy, których jest 33. Młodzież uczy się w gmachu I Liceum Ogólnokształcącego, a trenuje w halach Zespołu Szkół im. S. Staszica przy Bydgoskiej oraz Zespołu Szkół Gastronomicznych przy Sikorskiego.

– Bardzo chcemy, żeby wreszcie powstała długo oczekiwana hala sportowa przy pilskim LO. Ten obiekt jest tam po prostu niezbędny. Prezes Jacek Kasprzyk jest wielkim orędownikiem tego pomysłu i zadeklarował nam pomoc. Przy wsparciu PZPS szanse na pozyskanie pieniędzy są znacznie większe – mówi Eligiusz Komarowski. Konkretnie chodzi o styczniową decyzję ministra sportu i turystyki w sprawie ogłoszenia „Programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu”. Program ten umożliwia wsparcie realizacji zadań inwestycyjnych, dotyczących szkół mistrzostwa sportowego, w zakresie obiektów sportowych, niezbędnych dla prowadzonego szkolenia. Maksymalna pomoc finansowa może wynieść nawet 70 procent.  

Agnieszka Matusiak

Zastępca Dyrektora Wydziału

Promocji, Kultury i Współpracy Samorządowej


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 7°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: akuszerka Treść komentarza: A nie mógł Kmicic5079 zakotwiczyć w jakiej damie w konwencji "strzał z boku"? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 14:09 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: MaMaFuMiCa Treść komentarza: Miałbyś rację gdyby chodziło o artykuł i personalizację. To luźna forma a sjąd wiesz ile telefonów zrobili? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 12:45 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: Głupszy głupek Treść komentarza: A teraz najwyraźniej wzięli na cel radną Martę, która kiedyś na sesji rzuciła kilka cierpkich słów w kierunku redaktora nie mówiąc kogo ma na myśli, ale i tak wszyscy wiedzieli. A gdy już bez mikrofonu w kuluarach obrad to rozwinęła, nie wiedziała że ma za plecami radną Mariolkę :( Data dodania komentarza: 25.10.2026, 10:16 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: Głupek Treść komentarza: Triumwirat dziennikarz-strażak-milicjant i ich metody rodem z czasów SB, które sprawdziły się w przypadku byłego burmistrza Adama Pulita. Próbowali go zaszczuć, burmistrz Pulit się nie dał, ale zniechęcił się do dalszej pracy na rzecz Złotowa. W tej kadencji przez dwa lata obrabiali radnego Kopinke, bo zaczął być kojarzony w mieście z działalnością dobroczynną, czym niechybnie wszedł w paradę pewnej znanej fundacji. Proste, logiczne, oczywiste Data dodania komentarza: 25.10.2026, 10:04 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: 6/11 Treść komentarza: Chatgpt? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 23:30 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: "Samozwańczy szeryf" Treść komentarza: Panie ??? nie dziennikarz a OBOWIĄZEK DZIENNIKARZA To zagadnienie w polskim prawie jest ściśle powiązane z wymogiem zachowania szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej. Zasada ta potocznie bywa nazywana regułą „niech zostanie wysłuchana i druga strona”. Oto szczegóły prawne: 1. Jaki to akt prawny i artykuł? • Ustawa: Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. 2018 poz. 1914 z późn. zm.). • Przepis: Art. 12 ust. 1 pkt 1. 2. Treść przepisu Art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego: „Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło”. 3. Jak sądy interpretują ten obowiązek? Choć sam artykuł nie używa wprost słów wysłuchanie obu stron, Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne jednolicie przyjmują, że obowiązek ten wprost wynika z nakazu zachowania szczególnej staranności i rzetelności. W praktyce orzeczniczej oznacza to, że: 1. Obowiązek kontaktu ze stroną krytykowaną. Przed publikacją materiału o charakterze krytycznym, śledczym lub zarzucającym komuś niewłaściwe postępowanie, dziennikarz ma prawny obowiązek skontaktować się z tą osobą, instytucją i umożliwić jej ustosunkowanie się do zarzutów. 2. Wyłączenie bezprawności. Jeśli dziennikarz rzetelnie próbuje wysłuchać drugiej strony np. wysyła pytania z odpowiednim czasem na odpowiedź, wypełnia swój obowiązek staranności. Nawet jeśli druga strona odmówi komentarza lub go zignoruje, dziennikarz ma prawo opublikować materiał, zaznaczając, że podjął próbę kontaktu. 3. Konsekwencje braku próby kontaktu: Zaniechanie próby wysłuchania drugiej strony przed publikacją jest traktowane przez sądy jako niedochowanie staranności dziennikarskiej. W przypadku procesu o ochronę dóbr osobistych np. z art. 24 Kodeksu cywilnego przeważnie decyduje to o przegranej dziennikarza lub wydawcy. CDN.. Prawdę bardzo wyraźnie słychać. A w temacie to jest podejrzenie „Niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego” przez niektórych radnych miasta Złotów a dotyczy znanego od dawna tematu Data dodania komentarza: 23.10.2026, 14:41 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych