Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 października 2026 11:16

Jawy wrócą do łask? W środę żużlowy turniej w Pile na czeskich silnikach

Podziel się
Oceń

W środę na torze w Pile odbędzie się ostatnia runda tegorocznego cyklu Nice Cup, który prowadzony jest w niestandardowej formule. W klasyfikacji generalnej prowadzi Karol Żupiński, który jest bardzo bliski zapewnienia sobie końcowego triumfu.

W tym roku zawodnicy startujący w cyklu otrzymują do dyspozycji przed każdymi zawodami silnik Jawa 500 cc 2V oraz olej Fuchs Silkolene. W ten sposób niwelowane są różnice sprzętowe między poszczególnymi zawodnikami, ponieważ wszyscy startują w porównywalnych warunkach sprzętowych.

– Po rozegraniu rundy w Pile przyjdzie czas na głębsze analizy. Z pewnością tegoroczna formuła rozgrywek zaciera różnice sprzętowe między zawodnikami. Musimy być jednak pewni jakości wykorzystywanego sprzętu – on może być wolniejszy, przez co bezpieczniejszy, ale musi być przede wszystkim bezawaryjny. Pamiętajmy też, że w czasie rundy w Toruniu przy okazji miniturnieju sprawdzaliśmy możliwości współpracy z producentem silników GTR – mówi Wojciech Jankowski, Marketing Manager w Nice Polska, organizator cyklu.

Firma Nice – sponsor tytularny Nice 1 Ligi Żużlowej, ufunduje stypendium dla najlepszego zawodnika. Bliski triumfu w końcowej klasyfikacji jest Karol Żupiński, który o 13 punktów wyprzedza Piotra Pióro ze Speedway Wandy Kraków oraz swojego klubowego kolegę Aureliusza Bielińskiego.

Nie jest wykluczone, że jeśli pod względem technicznym silniki będą sprawowały się prawidłowo, jeszcze w tym sezonie może zostać zorganizowany towarzyski turniej dla seniorów według formuły sprawdzanej w cyklu Nice Cup. Trudno w tej chwili ocenić, w jaki sposób doświadczeni zawodnicy zareagowaliby na możliwość startu w zawodach, w których nie musieliby korzystać ze swoich sprawdzonych silników, a silnik byłby im przydzielany w drodze losowania. 


-Obecnie używane silniki czterozaworowe mają słaby moment obrotowy, są nieprzewidywalne w prowadzeniu motocykla, co sprawia, że bardzo często dochodzi do wypadków na torze z powodu np. gwałtownego nieprzewidzianego podnoszenia motocykla w łuku. Są bardzo drogie w zakupie i eksploatacji. Nasza współpraca z Nice miała pokazać, że żużel może być ciekawszy, bezpieczniejszy i tańszy w eksploatacji – zauważa Mirosław Dudek z firmy Promex, która dostarcza silniki na zawody z cyklu Nice Cup.

Jak wynika z umowy między firmami Nice i Promex, istnieje możliwość współpracy w kolejnym sezonie na identycznych warunkach, jeśli dostarczone silniki będą bezawaryjne.

Ostatnia runda cyklu odbędzie się w środę na torze w Pile. Początek zawodów o godzinie 16:00. Wstęp na program w cenie 5 zł. Trening rozpocznie się o 15:00, a o 12:30 odbędzie się losowanie silników. Ze względu na duża liczbę zgłoszeń zawodników, dodatkowo rozegrany zostanie turniej dla 4 zawodników startujących na własnym sprzęcie (zawodnicy z numerami 14-17). Sędzią zawodów będzie Pan Remigiusz Substyk. 

Lista startowa:
1. Bartłomiej Kowalski (Speedway Wanda Kraków)
2. Szymon Szlauderbach (Unia Leszno)
3. Tomasz Orwat (Polonia Bydgoszcz)
4. Aleks Rydlewski (KS Toruń)
5. Mateusz Adamczewski (PSŻ Poznań)
6. Aureliusz Bieliński (Wybrzeże Gdańsk)
7. Jarosław Krzywosz (Kolejarz Opole)
8. Piotr Gryszpiński (Polonia Piła)
9. Karol Żupiński (Wybrzeże Gdańsk)
10. Mateusz Błażykowski (Orzeł Łódź)
11. Piotr Pióro (Speedway Wanda Kraków)
12. Marcin Turowski (Wybrzeże Gdańsk)
13. Krystian Iwański (Polonia Piła)
14. Mateusz Pacek (Śląsk Świętochłowice)
15. Maciej Kuromonow (KM Cross Lublin)
16. Nikodem Bartoch (Falubaz Zielona Góra)
17. Piotr Podyma (Śląsk Świętochłowice)


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 29 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Głupszy głupek Treść komentarza: A teraz najwyraźniej wzięli na cel radną Martę, która kiedyś na sesji rzuciła kilka cierpkich słów w kierunku redaktora nie mówiąc kogo ma na myśli, ale i tak wszyscy wiedzieli. A gdy już bez mikrofonu w kuluarach obrad to rozwinęła, nie wiedziała że ma za plecami radną Mariolkę :( Data dodania komentarza: 25.10.2026, 10:16 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: Głupek Treść komentarza: Triumwirat dziennikarz-strażak-milicjant i ich metody rodem z czasów SB, które sprawdziły się w przypadku byłego burmistrza Adama Pulita. Próbowali go zaszczuć, burmistrz Pulit się nie dał, ale zniechęcił się do dalszej pracy na rzecz Złotowa. W tej kadencji przez dwa lata obrabiali radnego Kopinke, bo zaczął być kojarzony w mieście z działalnością dobroczynną, czym niechybnie wszedł w paradę pewnej znanej fundacji. Proste, logiczne, oczywiste Data dodania komentarza: 25.10.2026, 10:04 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: 6/11 Treść komentarza: Chatgpt? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 23:30 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: "Samozwańczy szeryf" Treść komentarza: Panie ??? nie dziennikarz a OBOWIĄZEK DZIENNIKARZA To zagadnienie w polskim prawie jest ściśle powiązane z wymogiem zachowania szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej. Zasada ta potocznie bywa nazywana regułą „niech zostanie wysłuchana i druga strona”. Oto szczegóły prawne: 1. Jaki to akt prawny i artykuł? • Ustawa: Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. 2018 poz. 1914 z późn. zm.). • Przepis: Art. 12 ust. 1 pkt 1. 2. Treść przepisu Art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego: „Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło”. 3. Jak sądy interpretują ten obowiązek? Choć sam artykuł nie używa wprost słów wysłuchanie obu stron, Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne jednolicie przyjmują, że obowiązek ten wprost wynika z nakazu zachowania szczególnej staranności i rzetelności. W praktyce orzeczniczej oznacza to, że: 1. Obowiązek kontaktu ze stroną krytykowaną. Przed publikacją materiału o charakterze krytycznym, śledczym lub zarzucającym komuś niewłaściwe postępowanie, dziennikarz ma prawny obowiązek skontaktować się z tą osobą, instytucją i umożliwić jej ustosunkowanie się do zarzutów. 2. Wyłączenie bezprawności. Jeśli dziennikarz rzetelnie próbuje wysłuchać drugiej strony np. wysyła pytania z odpowiednim czasem na odpowiedź, wypełnia swój obowiązek staranności. Nawet jeśli druga strona odmówi komentarza lub go zignoruje, dziennikarz ma prawo opublikować materiał, zaznaczając, że podjął próbę kontaktu. 3. Konsekwencje braku próby kontaktu: Zaniechanie próby wysłuchania drugiej strony przed publikacją jest traktowane przez sądy jako niedochowanie staranności dziennikarskiej. W przypadku procesu o ochronę dóbr osobistych np. z art. 24 Kodeksu cywilnego przeważnie decyduje to o przegranej dziennikarza lub wydawcy. CDN.. Prawdę bardzo wyraźnie słychać. A w temacie to jest podejrzenie „Niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego” przez niektórych radnych miasta Złotów a dotyczy znanego od dawna tematu Data dodania komentarza: 23.10.2026, 14:41 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Posrałeś się Kamil ze strachu! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:50 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Sojourner Treść komentarza: W aktualnościach robili z tego dziadygi księcia na białym koniu. Pach, trach i okazało się, że on jeździ na takim koniu, co to ma tylko łeb doczepiony do kanciastego kija. Jak się na to mówi? Lajkoń...? Lajkonkiewicz? Lajkonkierwicz? Lajkoronkiewicz? Jakoś tak chyba, co nie? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:45 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą