Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 października 2026 09:30

Siatkarki Enea PTPS Piła postraszyły Mistrzynie Polski

Podziel się
Oceń

Zawodniczki Jacka Pasińskiego w meczu 4. kolejki Siatkarskiej Ligi Kobiet przegrały z Chemikiem Police 1:3.

Siatkarki z Wielkopolski po przegranym meczu z ŁKS-em Łódź chciały się zrehabilitować przed własną publicznością która szczelnie wypełniła halę przy Żeromskiego.

Podopieczne Jacka Pasińskiego dobrze weszły w mecz i świetnie radziły sobie na siatce zmuszając zawodniczki z Polic do błędów. Trener Głuszak starał się reagować jednak wzięty czas na nic się nie zdał. Z dobrej strony pokazywał się Agata Babicz, Jesica Walker oraz Karolina Różycka i to głównie dzięki nim pilanki wygrały wyraźnie pierwszego seta do 17.

Zawodniczki z Polic podrażnione porażką w pierwszym secie zaczęły grać dużo lepiej jednak siatkarki z Wielkopolski nie pozostawały dłużne. W ataku zaczęły pokazywać się niewidoczne w pierwszym secie Stefana Veljković i Katarzyna Zaroślińska. Gospodynie miały również problemy z przyjęciem zagrywki jednak starały się nadrabiać to dobrą grą w ataku Dajany Bosković. Pilanki mimo dobrej gry i zaangażowania ostatecznie musiały uznać wyższość rywalek i na tablicy w setach było po jeden.

Po dziesięciominutowej przerwie podopieczne Jacka Pasińskiego nie dawała odskoczyć rywalką na więcej niż jeden punkt i gra długo toczyła się punkt za punkt. Siatkarki Enei PTPS Piła miały jednak problemy z przyjęciem dobrych zagrywek Agnieszki Bednarek – Kasza. Siatkarki z Piły starały się dotrzymać kroku Mistrzyniom Polski jednak ostatecznie to one wygrały do 17 trzeciego seta.

Czwarty set był bardzo podobny do trzeciej odsłony meczu. Siatkarki z Piły w pewnym momencie zdołały wypracować sobie przewagę jednak szybko zareagował trener gości i zespół z Polic wyrównał stan seta. W końcówce partii lepsze okazały się zawodniczki Chemika wygrywając do 18 i to one wygrały całe spotkanie 1:3.

Enea PTPS Piła – Chemik Police 1:3
(25:17; 16:25; 17:25; 18:25)

Biuro Prasowe Enea PTPS Piła

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 7°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1003 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: 6/11 Treść komentarza: Chatgpt? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 23:30 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: "Samozwańczy szeryf" Treść komentarza: Panie ??? nie dziennikarz a OBOWIĄZEK DZIENNIKARZA To zagadnienie w polskim prawie jest ściśle powiązane z wymogiem zachowania szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej. Zasada ta potocznie bywa nazywana regułą „niech zostanie wysłuchana i druga strona”. Oto szczegóły prawne: 1. Jaki to akt prawny i artykuł? • Ustawa: Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. 2018 poz. 1914 z późn. zm.). • Przepis: Art. 12 ust. 1 pkt 1. 2. Treść przepisu Art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego: „Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło”. 3. Jak sądy interpretują ten obowiązek? Choć sam artykuł nie używa wprost słów wysłuchanie obu stron, Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne jednolicie przyjmują, że obowiązek ten wprost wynika z nakazu zachowania szczególnej staranności i rzetelności. W praktyce orzeczniczej oznacza to, że: 1. Obowiązek kontaktu ze stroną krytykowaną. Przed publikacją materiału o charakterze krytycznym, śledczym lub zarzucającym komuś niewłaściwe postępowanie, dziennikarz ma prawny obowiązek skontaktować się z tą osobą, instytucją i umożliwić jej ustosunkowanie się do zarzutów. 2. Wyłączenie bezprawności. Jeśli dziennikarz rzetelnie próbuje wysłuchać drugiej strony np. wysyła pytania z odpowiednim czasem na odpowiedź, wypełnia swój obowiązek staranności. Nawet jeśli druga strona odmówi komentarza lub go zignoruje, dziennikarz ma prawo opublikować materiał, zaznaczając, że podjął próbę kontaktu. 3. Konsekwencje braku próby kontaktu: Zaniechanie próby wysłuchania drugiej strony przed publikacją jest traktowane przez sądy jako niedochowanie staranności dziennikarskiej. W przypadku procesu o ochronę dóbr osobistych np. z art. 24 Kodeksu cywilnego przeważnie decyduje to o przegranej dziennikarza lub wydawcy. CDN.. Prawdę bardzo wyraźnie słychać. A w temacie to jest podejrzenie „Niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego” przez niektórych radnych miasta Złotów a dotyczy znanego od dawna tematu Data dodania komentarza: 23.10.2026, 14:41 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Posrałeś się Kamil ze strachu! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:50 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Sojourner Treść komentarza: W aktualnościach robili z tego dziadygi księcia na białym koniu. Pach, trach i okazało się, że on jeździ na takim koniu, co to ma tylko łeb doczepiony do kanciastego kija. Jak się na to mówi? Lajkoń...? Lajkonkiewicz? Lajkonkierwicz? Lajkoronkiewicz? Jakoś tak chyba, co nie? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:45 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Grupa Badawcza LOC Treść komentarza: Doszły słychy, że w Złotowie funkcjonuje Jarosław Lemanowicz. Ostrzegamy, że nie jest on krewnym Janusza Lemanowicza z Warszawy. Żeby komuś nie przyszło do głowy skrzywdzić tego ktosia z okoliczności pokrewieństwa, którego nie ma. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:40 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Dubiska Treść komentarza: Teraz na policję wchodziła nauczycielka z ekonoma, żona byłego radnego. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:32 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych