Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 października 2026 08:27

IV Turniej im.Tadeusza Pietrzykowskiego w klubie Sporty Walki Piła

Podziel się
Oceń

Po raz kolejny klub Sporty Walki Piła zorganizował turniej dla dzieci i młodzieży w ramach Pilskich dni pamięci Żołnierzy Wyklętych

Tym razem odbyło się prawie 40 walk, w tym 30 turniejowych. Pojedynki były toczone w formułach boksu olimpijskiego i kick boxingu.

Po oficjalnym otwarciu dokonanym przez Starostę Pilskiego Eligiusz Komarowski oraz Wójta Gminy Szydłowo Pana Dariusz Chrobak  rozpoczęły się zmagania turniejowe.

Wyniki zawodników Sporty Walki Piła:

Alicja Bartosińska - Zuzia Dołęgowska KSW Szczecinek wygrana Bartosińska

Jakub Kobus - Patryk Czestkowski Legion Głogów wygrana Kobus przez TKO w 1 rundzie.

Piotr Woźniak - Dawid Tomczak Polonia Leszno wygrana Woźniak przez TKO w 1 rundzie.

Miłosz Bogucki - Stanisław Urbanowicz Pretorium Poznań wygrana Bogucki.

Kacper Tecław- Maciej Apanowicz OUR Team Poznań wygrana Tecław.

Seweryn Mickiewicz - Dominik Jurdziński KBC Ostrów Wlkp wygrana Mickiewicz.

Dawid Siek- Bartłomiej Arent Rebelia Kartuzy wygrana Siek.

Maciej Kuczyński - Wojciech Urbanowicz Pretorium Poznań wygrana Kuczyński.

Jakub Szymanowski-Wiktor Melka FF Sport Opoczno wygrana Szymanowski.

Kacper Krygier - Stanisław Urbanowicz Pretorium Poznań wygrana Urbanowicz.

Kacper Kowalski-Oliwer Domińczak Legion Głogów wygrana Domińczak.

Walki niepunktowane stoczyli Rafał Andrzejewski, Michał Haiwka, Michał Dymkowski, Jakub Kosior, Maciej Rozmus, Jakub Aleksandrowicz, Hubert Kanduła, Agata Majcher, Julia Rutkowska i zaledwie 11 letnia Klaudia Król.

Indywidualne wyróżnienia dla najlepszej kadetki trafiło do Alicji Bartosińskiej Sporty Walki Piła, najlepszym kadetem turnieju został Miłosz Bogucki również Sporty Walki Piła.
Najlepszą juniorką została Julia Świca z Legionu Głogów a juniorem Mateusz Kupijaj z OUR Team Poznań.
Klub Sporty Walki Piła dziękuje za wsparcie przy organizacji turnieju Powiatowi Pilskiemu, Staroście pilskiemu Eligiuszowi Komarowskiemu, który objął patronat nas imprezą, Miejskiej Energetyce Cieplnej w Pile oraz Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Pile.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 6°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 27 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: 6/11 Treść komentarza: Chatgpt? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 23:30 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: "Samozwańczy szeryf" Treść komentarza: Panie ??? nie dziennikarz a OBOWIĄZEK DZIENNIKARZA To zagadnienie w polskim prawie jest ściśle powiązane z wymogiem zachowania szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej. Zasada ta potocznie bywa nazywana regułą „niech zostanie wysłuchana i druga strona”. Oto szczegóły prawne: 1. Jaki to akt prawny i artykuł? • Ustawa: Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. 2018 poz. 1914 z późn. zm.). • Przepis: Art. 12 ust. 1 pkt 1. 2. Treść przepisu Art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego: „Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło”. 3. Jak sądy interpretują ten obowiązek? Choć sam artykuł nie używa wprost słów wysłuchanie obu stron, Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne jednolicie przyjmują, że obowiązek ten wprost wynika z nakazu zachowania szczególnej staranności i rzetelności. W praktyce orzeczniczej oznacza to, że: 1. Obowiązek kontaktu ze stroną krytykowaną. Przed publikacją materiału o charakterze krytycznym, śledczym lub zarzucającym komuś niewłaściwe postępowanie, dziennikarz ma prawny obowiązek skontaktować się z tą osobą, instytucją i umożliwić jej ustosunkowanie się do zarzutów. 2. Wyłączenie bezprawności. Jeśli dziennikarz rzetelnie próbuje wysłuchać drugiej strony np. wysyła pytania z odpowiednim czasem na odpowiedź, wypełnia swój obowiązek staranności. Nawet jeśli druga strona odmówi komentarza lub go zignoruje, dziennikarz ma prawo opublikować materiał, zaznaczając, że podjął próbę kontaktu. 3. Konsekwencje braku próby kontaktu: Zaniechanie próby wysłuchania drugiej strony przed publikacją jest traktowane przez sądy jako niedochowanie staranności dziennikarskiej. W przypadku procesu o ochronę dóbr osobistych np. z art. 24 Kodeksu cywilnego przeważnie decyduje to o przegranej dziennikarza lub wydawcy. CDN.. Prawdę bardzo wyraźnie słychać. A w temacie to jest podejrzenie „Niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego” przez niektórych radnych miasta Złotów a dotyczy znanego od dawna tematu Data dodania komentarza: 23.10.2026, 14:41 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Posrałeś się Kamil ze strachu! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:50 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Sojourner Treść komentarza: W aktualnościach robili z tego dziadygi księcia na białym koniu. Pach, trach i okazało się, że on jeździ na takim koniu, co to ma tylko łeb doczepiony do kanciastego kija. Jak się na to mówi? Lajkoń...? Lajkonkiewicz? Lajkonkierwicz? Lajkoronkiewicz? Jakoś tak chyba, co nie? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:45 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Grupa Badawcza LOC Treść komentarza: Doszły słychy, że w Złotowie funkcjonuje Jarosław Lemanowicz. Ostrzegamy, że nie jest on krewnym Janusza Lemanowicza z Warszawy. Żeby komuś nie przyszło do głowy skrzywdzić tego ktosia z okoliczności pokrewieństwa, którego nie ma. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:40 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Dubiska Treść komentarza: Teraz na policję wchodziła nauczycielka z ekonoma, żona byłego radnego. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:32 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych