Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 16:42

Hodowca ukarany! Czyżby dyskryminacja tradycjonalisty?

Podziel się
Oceń

Na ziemiach polskich działa minister do spraw równości. Zwie się on teraz Katarzyna Kotula. Resort ten zajmuje się różnymi formami dyskryminacji, które mają dupę lub rozporek w tle. Trudno jednak nie zauważyć, że życie składa się ze znacznie większej liczby elementów. Ukazuje to historia mieszkańca gminy Lipka koło Złotowa, którego spotkała kara za spacerujące kury. Kilka słów na ten temat.

W Polsce wciąż żyją miliony osób, które pamiętają dawny obraz wsi. Składały się na niego m.in. zwierzęta, które przebywały na świeżym powietrzu. To przekładało się z kolei na jakość produktów. Zwierzęta obcowały i rosły zgodnie z naturą. Wyjazd na wieś był zatem wycieczką po zdrową żywność, którą wytwarzali rolnicy, nie producenci rolni. Taka wycieczka miała też walor edukacyjny, bo dookoła było pełno zwierząt, co przynosiło radość dzieciom.

Te czasy już dawno za nami. Wsie stały się teraz miejscami, w których często żyją przedstawiciele innych zawodów. Stąd konflikty z tradycjonalistami, którzy na dodatek sięgają do dawnych zwyczajów, w których zwierzęta żywiły się i rosły w naturalny sposób (korzystając np. z uroków środowiska). Przedstawicielem tej szkoły jest zapewne pewien mieszkaniec gminy Lipka, który pozwalał swoim kurom na spacery po podwórku. Oczywiście zwierzyna nie zna ludzkich ograniczeń. W sposób dla siebie typowy korzysta więc z przestrzeni. Kłopot w tym, że ta coraz bardziej jest zabudowana i opłotowana. Dlatego łatwo takiej zwierzynie o naruszenie cudzej własności. 

Kiedyś tego rodzaju spory kończyły się wyłącznie między sąsiadami. Sporadycznie bywało tak, że krewcy gospodarze wkraczali na drogę postępowania cywilnego. Znamieniem naszych czasów jest natomiast to, że wysyła się na rolników policję, bo np. pracują na polach w godzinach wieczornych. Wizyty funkcjonariuszy dostąpił również mieszkaniec gminy Lipka. Zaszczyt ten spotykał go zresztą wielokrotnie. A skoro już się z policjantami dobrze zapoznał, to ci postanowili obdarować go zwyczajowym prezentem – mandatem karnym. Rolnik, zapewne przez skromność, nie przyjął daru płynącego ze szczerych serc funkcjonariuszy. Właśnie z tego powodu musiał stawić się w Sądzie Rejonowym w Złotowie. Co ciekawe, również sędzia uległ czarowi rolnika. Dowodem na to fakt, że obdarował go grzywną i autografem na orzeczeniu to potwierdzającym. Podpis widnieje obok daty, na której wskazano styczeń 2024 roku.

A teraz już bardziej na serio, oby było jak najwięcej rolników, którzy stawiają na naturę, którzy pamiętają o zdrowiu konsumentów, nie tylko o zysku. Dla dobra nas wszystkich!

red

 

źródło: na podstawie informacji KPP


Napisz komentarz

Komentarze

Bunia 04.02.2024 10:50 AM
To, że kura chodzi wolno wcale nie oznacza, że jest zdrowa i że zniesie lepsze jajka, niż kura w fermy. Jeśli ta kura notorycznie przebywa w pobliżu, lub nawet bezpośrednio przy drodze i wdycha spaliny samochodowe albo spożywa żywność mini skażoną, jeśli właściciel tej kury albo jego sąsiad napali w piecu starymi butami albo płytą meblową nafaszerowaną rozpuszczalnikami, co się na wsi zdarza, wszak na wsi nic się nie marnuje, to ta kura może już konsumentowi tylko zaszkodzić.

Bugs 04.02.2024 01:04 PM
Czy zdrowszy jest pędzony kurczaczek? Kury kiedyś żyły 5-7 lat. Obecnie niecałe dwa lata. Jakieś pytania?

Bunia 04.02.2024 03:55 PM
Bugs, czytaj że zrozumieniem. Zawsze znajdzie się powód, żeby dać komuś kontrę i rozdmuchać nawet trywialny temat. Bo właściwie po co ten artykuł o kurach? Kogo tak bardzo interesuje jakiś prywatny zatarg randomowych gospodarzy? A jeśli już, to wyrok jest słusznu, bo nikt nie zabrania kurom chodzić wolno. Po prostu zamiast włazić pod nadjeżdżające samochody i drapać sąsiadom wypielęgnowane trawniki, niech sobie spacerują po podwórku właściciela. Ot co.

Temperatura: 20°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: OK Treść komentarza: Nikt nie ma kompetencji do zadawania takich pytań insynuujących. Kto miał w roku 1986 paszport, mógł jechać, gdzie chciał po uzyskaniu wizy państwa, do którego mu się ckniło. Ustrój w tym czasie decydował, czy możesz pojechać, czy masz tkwić w komunie. Wydawał paszport na konkretny wyjazd a po powrocie paszport do biura paszportowego służby bezpieczeństwa. Był podział na paszporty do demoludów i do "wszystkich krajów świata". Data dodania komentarza: 30.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: ciekawość Treść komentarza: Co na to pan Henryk Stokłosa, który ostatnio chce się przytulić na facebooku do Janusza Lemanowicza? Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:29 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Signum temporis Treść komentarza: Wraca insynuacja wypowiedziana przez Mariusza Szalbierza w roku 2006, że Janusz Lemanowicz uczestniczył w zabójstwie Ryszarda Winkowskiego. Ta enuncjacja ukazała się w Tygodniku Nowym za czasów, kiedy redaktorem naczelnym był właśnie Mariusz Szalbierz, wieśniak z Białośliwia. To przejaw kryminalnego hejtu ze strony mafijnego układu powiatowego zależnego od tuzów gospodarki smrodowej. Pomówiony zwrócił się do śledczych policji o zajęcie stanowiska w tym zgłoszeniu publicznym. Komenda Wojewódzka Policji odpowiedziała, że osoba pomówiona przez Szalbierza w prasie nie jest stroną postępowania w sprawie tego zabójstwa. Na jakiś czas pomawiacze ucichli, aż któregoś dnia jakaś kurew ze Złotowa, Orłowska wystąpiła na jakimś forum internetowym, że to nie stary Lemanowicz, a jego syn, który często balował na dyskotekach koło dworca, nagle zniknął, wyjechał do USA. I to on miał być sprawcą, czy współsprawcą zbrodni. Orłowska relacjonuje swoje myśli nieuczesane jak by była świadkiem balang dyskotekowych w czasie, gdy zginął Ryszard Winkowski. W tym czasie miała ona 12-13 lat. Ciekawe ile forsiastych facetów przeleciało w krzakach tego kurwiszona. Dzisiaj ponownie ten układ mafijno-kurewski wraca do fałszywego oskarżenia mieszając różne byty, różne zdarzenia i inkryminując znowu nielubianym obywatelom czyny zbrodnicze. To oni, ci pomawiacze są zbrodniarzami. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:03 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.